jill scott
Nowy teledysk: Jill Scott & Anthony Hamilton „So in Love”
Nie muszę już chyba nikomu przypominać, że 21 czerwca ukazuje się czwarty studyjny krążek Jill Scott – The Light of the Sun? Była okładka, tracklista, a nawet relacja z planu teledysku. Pora więc na sam teledysk. Sam klip raczej bez fajerwerków, choć Jill zrobiła się na bóstwo i ma przerażająco wielkie kolczyki, jeśli można uznać to za jakąś atrakcję. Tymczasem kawałek całkiem nieźle radzi sobie w amerykańskim radiu, docierając już do 16 miejsca listy R&B.
Jill Scott ft. Anthony Hamilton – „So in love” (Behind The Scenes)
Przed Wami krótka relacja z planu drugiego obrazka promującego nadchodzący album Jill Scott. Po dośc mizernym singlu „Shame” (z góry przepraszam, jeśli kogoś uraziłem!), Jill serwuje nam opowiastkę miłosną w asyście A. Hamiltona – okrutnie nieskomplikowaną, choć na swój sposób uroczą. Pytanie jednak: Czy jest to szczyt możliwości Jilly..?
Podejrzewam, że nie jestem odosobniony w oczekiwaniu na kolejną porcję potężnej energii i muzycznego ciepła od Pani Scott. Póki co, po odsłuchaniu singli – czuję niedosyt. Pamiętajcie, nowy album ( The Light Of The Sundays) już pod koniec czerwca!
(więcej…)
Tracklista: Jill Scott ‚The Light of the Sun’
Najnowszy, czwarty, studyjny krążek zatytułowany ‚The Light of the Sun’ naszej ulubienicy Jill Scott trafia na półki już 28 czerwca. Tym razem Jilly udostępniła nam listę utworów z albumu. I ode mnie na zawołanie wielkie WOW. Dostajemy aż 18 numerów. To będą piękne wakacje. Tracklista po skoku.
Okładka: Jill Scott ‚The Light Of The Sun’
Oh Jilly, cudownie jest dostawać od Ciebie kolejno małe cząstki Twojego albumu. Po dwóch kawałkach („Shame” , „So In Love”) i klipie mamy okładkę. Jak dla mnie rewelacja, klasa i styl jak na ikonę (można tak o niej mówić, nie bójmy się tego słowa) przystało. Wybaczam nawet ten Photoshop. Album ‚The Light Of The Sun’ wpadnie na półki tego lata. 18 kwietnia miał miejsce prywatny zamknięty koncert, na którym Pani Scott prezentowała nowe kawałki, podobno MEGA! Nam pozostaje tylko czekać.
Jill Scott stanie przed sądem
Zacznijmy od początku. Jill Scott nagle postanowiła opuścić swoją wytwórnię płytową Hidden Beach z nieznanych nikomu przyczyn. Była związana z nimi od ponad 10 lat. Szkoda tylko, że kontrakt zawierał 6 nagranych albumów, a wydała dotychczas 3. W związku z tym firma Hidden Beach żąda pieniędzy które zarobiłaby na pozostałych trzech krążkach. Wielkości strat jeszcze nie sprecyzowano dokładnie, ale jest mowa o kilku milionach dolarów. To nie żadne żarty, tak podał serwis BBC news. Sama Jill nie skomentowała całej sprawy. Choć nie powiem, czekam na to strasznie. O co mogło chodzić? Nie mówcie mi tylko, że o kasę.
Jill Scott wraca z nowym albumem
A już myślałam, że w 2010 roku nie będzie żadnych ciekawych premier. Jakże się myliłam. Media donoszą, że na przełomie wiosny i lata, zaplanowana jest premiera piątego już, studyjnego krążka Jilly From Philly, Jill Scott, niezaprzeczalnie jednego z największych soulowych głosów. Płyta zatytułowana będzie ‚The Light Of The Sun’. Co będzie można na niej usłyszeć? Tego jeszcze nie wiadomo. Chociaż sądzę, że artystka ma nam dużo do opowiedzenia, jak zawsze.
Radio Roux #6: Joy Jones

Zbiegi okoliczności się zdarzają. Jest to fakt. I dzisiaj z takim zbiegiem okoliczności się spotkałem. Od jakiegoś czasu zbierałem się do posta o wokalistce Joy Jones. Tekst już miałem praktycznie napisany, tylko drobne poprawki nanosiłem przez ostatnie dni. Przypadek sprawił, że dziś o wokalistce wspomniał też Andrzej Cała u siebie na blogu. Postanowiłem i tak post wystawić, bo dobrej muzyki nigdy nie za dużo, a Ci co czytają soulową miskę niekoniecznie odwiedzają bloga Pana Andrzeja, więc osoba panny Jones mogłaby im umknąć. Więc dziś w Radio Roux Joy Jones.
Radio Roux #3: Green Tea

Takeah Scott pochodzi w Washington D.C. W ciągu dnia jest pracownikiem socjalnym zajmującym się dziećmi. W nocy zaś przeistacza się z wokalistkę o silnym, ciepłym głosie występującą pod pseudonimem Green Tea.
Radio Roux #1: Leela James „A Change Is Gonna Come”
Dzisiaj startuję z nowym cyklem na Soulbowl’u. “Radio Roux”, bo tak brzmi jego nazwa będzie miał dwie odmiany. W pierwszej pojawią się artyści z kręgu czarnych brzmień, których cenie najbardziej. Będę sięgał nie tylko do płyt soulowych, ale także przewinie się hip-hop, może trochę funku. Wszystko to z ostatnich 20-tu lat. Druga odmiana będzie dotyczyła debiutantów bądź artystów mających już na koncie parę wydawnictw, jednak nie tak znanych w tej części świata. Dzisiaj pierwszy typ, czyli Leela James i jej debiutancki album. Zapraszam do lektury i słuchania.

Jill ma chłopca !

Bo to jest tak muzyczna informacja, że na pewno was zainteresuje … Jill Scott urodziła przedwczoraj (20.04) swoje pierwsze dziecko, chłopczyka, który otrzymał imiona JETT HAMILTON ROBERTS. Ojcem dziecka jest narzeczony Jill, a może nawet już mąż – któż to wie, niejaki Lil John Roberts, perkusista towarzyszącego jej zespołu. Gratulujemy! Szkoda tylko, że chłopiec nie załapał się na bycie Baranem i nie dołączył do naszego wielce zacnego grona. Mówi się trudno. Ale przynajmniej nie ma na imię LICKITt … , pardon – Ickitt … to jest Ikhyd !



