kaytranada

Odsłuch: VanJess Homegrown

Odsłuch: VanJess Homegrown

VanJess powróciły z dojrzałym domowym projektem w klimacie lat 90.

Prace nad projektem Homegrown VanJess rozpoczęły jeszcze przed pandemią, jednak światowy lockdown spowodował, że zamiast pełno grającego albumu, siostry mogły sobie pozwolić jedynie na EP. Od momentu kiedy zaczęły domagać się poważnego traktowania ich jako artystek, mało kto chciał z nimi pracować, przez co duet zmuszony był nagrywać na własną rękę, w domu. Stąd pojawił się pomysł na nazwę epki. Nowe wydawnictwo przyspiesza nieco tempa, słychać rozwój muzyczny, jednocześnie mini album pozostaje w klimacie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Słychać inspiracje twórczością Brandy, Toni Braxton, Janet, czy TLC. Na Homegrown wciąż słyszymy żywe instrumenty, bębny i syntezatory. Nie zabrakło również charakterystycznego brzmienia Kaytranady („Dysfunctional”). Całkiem udany powrót. Czekamy na longplay.

Kaytranada prezentuje singiel z Lucky Daye’em

Kaytranada

Kaytranada

Kaytranada rekrutuje zdolnego wokalistę do nowego singla „Look Easy”

Jeśli stęskniliście się za R&B początku zeszłej dekady to Kaytranada z Lucky Daye’em dostarczą wam solidną porcję muzyki, która jednocześnie brzmi futurystycznie i oldschoolowo. Jeden z naszych ulubionych producentów (którego długogrający debiut trafił do naszego podsumowania najlepszych albumów dekady) wraca niechybnie z nowym projektem — następcą zeszłorocznego Bubba. Na razie szczegóły nie są znane, ale z pewnością zapowiada się dość duchologicznie.

Mick Jenkins zaskakuje w podwójnym wydaniu

mick jenkins zdjecie

mick jenkins zdjecie

Czy może być coś lepszego niż niezapowiedziany singiel Micka Jenkinsa i Kaytranady? Może — wystarczy dorzucić jeszcze więcej Micka. Zaledwie 2 miesiące po premierze bardzo przyjemnego The Circus lider Free Nation atakuje z podwójną dawką muzyki pod postacią utworów „Frontstreet” z Kaytranadą i „Snakes” z gościnnym udziałem Kojeya Radicala, utalentowanego brytyjskiego rapera i poety. Oba utwory są pełne energii i podobnie jak ostatnie EP artysty udowadniają, że luźne wydawnictwa wychodzą mu najlepiej. Co jeszcze Mick Jenkins szykuje dla nas w tym roku?

Kaytranada zapowiada nowy album, który ukaże się już w najbliższy piątek!

Bubba, taki oto zabawnym i krótkim tytułem zatytułował swój nowy krążek Kaytranada, czyli bez wątpienia jeden z najciekawszych producentów na muzycznej scenie. To nie koniec dobrych wiadomości. Następca świetnego 99.9% ukaże się bowiem już 13 grudnia, czyli w najbliższy piątek. Patrząc a listę zaproszonych gości, jesteśmy mu wdzięczni, że nie trzeba będzie na to czekać kilka tygodni. Na albumie pojawią się bowiem takie postacie jak: Pharrell Williams, Mick Jenkins, Tinashe, Estelle, Charlotte Day Wilson, GoldLink, SiR czy też Kali Uchis, którą usłyszeć możemy w singlu promującym wydawnictwo, zatytułowanym 10%. Odliczamy dni!

Tracklista całości przedstawia się natomiast tak:

01 DO IT
02 2 the Music (feat. Iman Omari)
03 Go DJ (feat. SiR)
04 Gray Area (feat. Mick Jenkins)
05 Puff Lah
06 10% (feat. Kali Uchis)
07 Need It (feat. Masego)
08 Taste (feat. VanJess)
09 Oh No (feat. Estelle)
10 What You Need (feat. Charlotte Day Wilson)
11 Vex Oh (feat. GoldLink, Eight9Fly and ARI PenSmith)
12 Scared to Death
13 Freefall (feat. Durand Bernard)
14 Culture (feat. Teedra Moses)
15 The Worst in Me (feat. Tinashe)
16 September 21
17 Midsection (feat. Pharrell Williams)

Świeża kolaboracja Kaytranady z Vanjess zapowiada nowy krążek Kanadyjczyka

Swieza kolaboracja Kaytranady z Vanjess zapowiada nowy krazek Kanadyjczyka

Od chwili wydania długogrającej płyty Kaytranady minęło sporo czasu. Nie oznacza to, że nie częstował on fanów nowymi dźwiękami. Za sprawą nowej współpracy z żeńskim duetem drugi krążek Kanadyjczyka staje się faktem.

Zapowiadając swój nowy album, Kaytra zaprosił do współpracy dobrze znany siostrzany duet Vanjess. Siostry mają na swoim koncie ciepło przyjęty debiut Silk Canvas, a teraz postanowiły zawiązać współpracę z producentem i wspomóc go na drugim wydawnictwie. Singiel „Dysfunctional” sprawnie łączy charakterystyczne syntezatorowe style Amerykanek i Kanadyjczyka. Dodając do tego disco bit otrzymujemy całkiem udaną kompozycję, zwiastującą drugą płytę Kaytry. Posłuchajcie udanej współpracy artystów.

Nowe EP Kaytranady z Ty Dolla $ignem i Shay Lią

Nowe EP Kaytranady z Ty Dolla ignem i Shay Lia

Kaytranada częstuje swoich fanów od czasu do czasu nowymi remiksami lub premierowymi utworami. Część fanów jest niezadowolona z jego niektórych dokonań, jak w przypadku nowej wersji hitu Sade „Kiss of Life”, inni z kolei chwalą go za solidnie wyprodukowane kompozycje m.in dla Shay Lii. Właśnie z nią, jako długoletnią muzyczną koleżanką oraz obecnym królem featuringów, czyli Ty Dolla $ignem, nagrał kawałki, które umieścił na nowym EP Nothing Like U / Chances. W „Nothing Like U” namówił Ty’ia do zaśpiewania wersów, w „Chances” Shay Lia zelektryzowała kompozycję wokalem, a „It Was Meant 2 B” jest poświęcone samemu Kaytrze, gdyż jest to propozycja instrumentalna. Posłuchajcie poniżej jak wypadło trio artystów.

VanJess prezentują hymn kobiecej wolności

VanJess prezentuja hymn kobiecej wolnosci

Promocja debiutanckiego krążka VanJess wciąż trwa, co oczywiście niezwykle mnie cieszy. Kolejnym singlem z Silk Canvas został „Another Lover”. Wyprodukowany przez Kaytranadę kawałek, z pulsującym wciągającym bitem, celebruje wolność kobiet. W teledysku, utrzymanym w pozytywnym klimacie, tancerki zarażają ruchem i prezentują swoje piękno. Skupiono się głównie na czarnoskórych dziewczynach i pokazaniu ich radości z bycia wyzwoloną. Od długiego czasu trwa walka kobiet o swoje prawa. Często słusznie, czasem nad wyraz. Obyśmy nie doczekali kolejnej Seksmisji. Posłuchajcie poniżej, jak Ivana i Jessica walczą m.in. z uprzedmiotowieniem kobiet.

Mick Jenkins ujawnia datę premiery nowego krążka

Mick Jenkins w ostatnim czasie karmił nas głównie kolejnymi singlami (nie żebym narzekał), ale informacja, na którą czekali jego fani nadeszła dopiero teraz. Raper postanowił zdradzić kilka szczegółów na temat nadchodzącego albumu. Nowy krążek Micka będzie zatytułowany Pieces of a Man, a jego okładkę możemy podziwiać na instagramowym koncie artysty. W dodatku poznaliśmy także datę premiery krążka, która odbędzie się już 26 października. Przy okazji ukazał się również nowy kawałek „Understood”. Za bit do numeru odpowiada niezawodny Kaytranada. Nic tylko czekać na całość.

Recenzja: VanJess Silk Canvas

Recenzja VanJess Silk Canvas

VanJess

Silk Canvas (2018)

VanJess

Siostry VanJess, jak wielu początkujących wokalistów, zaczynały od śpiewania coverów na YouTube’ie. Brały się głównie za hity z lat dziewięćdziesiątych, ale popularność przyniósł im mash-up utworów Drake’a i Franka Oceana, po którym dziewczyny zostały dostrzeżone przez szerszą publiczność i zaczęły myśleć o własnych kompozycjach. Od pomysłu do jego realizacji minęło kilka lat, ale duet w końcu zaprezentował swój debiutancki krążek Silk Canvas i trzeba przyznać, że nie jest to zwykły album R&B.

Pomimo że Jessica i Ivana nie są bliźniaczkami, ich głosy brzmią niezwykle podobnie. Są dobrze zsynchronizowane, umiejętnie nakładają się na siebie i wzajemnie uzupełniają. Razem są pewne siebie, a każda z sióstr doskonale wie, kiedy przychodzi pora na jej wstawkę. Ich największymi autorytetami muzycznymi są SWV, Brandy, Jodeci, wczesne dokonania kultowego trio TLC, a także En Vogue, Erykah Badu, czy Jill Scott. Wpływy muzyczne tych artystów wyraźnie słychać na Silk Canvas. Płyta jest połączeniem bounsująncego brzmienia R&B, soulu lat dziewięćdziesiątych z nowoczesnymi dźwiękami trapu i elektroniki, tej od Disclosure oraz tej od Kaytranday, który zresztą wyprodukował „Another Lover” z mocnym głębokim bitem i efektem wciąganej taśmy z kasety magnetofonowej. Oprócz Kaytry, VanJess zwerbowały do współpracy miedzy innymi IAMNOBODI, który wyprodukował mroczne „Control Me”. W singlu promującym album, wokale duetu brzmią poważnie, ale przyjemnie rozlewają się podczas trwania całego numeru.

Wydawnictwo nie jest typowym longplayem, w którym poszczególne piosenki są od siebie wyraźnie oddzielone. Silk Canvas brzmi niezwykle równo i idealnie wpasowuje się w klimat leniwego, letniego wieczoru, podczas którego można swobodnie wyciszyć się i zresetować, z nielicznymi tylko przerywnikami na chwile poświęcone na parkiecie, w postaci bangera „Through Enough” z gościnnym udziałem GoldLinka, czy tanecznego „Touch the Floor” z jamajskimi wpływami przemyconymi do kompozycji przez Masego. Zawartość płyty jest głównie delikatna, dobrze skomponowana, a siostrzaną chemię wyczuwa się w każdej nucie. Jak same stwierdziły, jedwab reprezentuje ich subtelne wokale, a płótna symbolizują nowy początek. Na Silk Canvas VanJess nie powielają więc standardów. Po długich poszukiwaniach znalazły i stworzyły swój własny oryginalny styl. Przeniosły oldschoolowe R&B, na którym się wychowały, na poletko niewygodnego komercyjnie, alternatywnego brzmienia, stwarzając tym samym specyficzny nostalgiczny klimat. Nie musi on trafić do szerokiego grona, ale jest świeży i niepowtarzalny.

Silk Canvas jest przyjemnym powrotem do muzycznej przeszłości. Jessica i Ivana umiejętnie przeniosły kultowe brzmienie R&B lat 90 do współczesnego świata elektroniki, nie tracąc jednak charakterystycznego klimatu tamtych lat. Swoim oryginalnym stylem zainteresowały wielkie nazwiska, dzięki czemu album jest zbiorem dobrze wyprodukowanych hitów, od R&B i afrobeat po electro i house. Lirycznie zespół porusza różne aspekty miłości, od romantycznych chwil, przez kłótnie aż po rozstania. Opowiadają o tym w sposób dojrzały, ostrożny, czasem seksowny i zabawny. Wszystko osadzają w realiach kultury afroamerykańskiej, z której same się wywodzą. Duet, wypuszczając tak solidny debiut, zawiesił poprzeczkę bardzo wysoko. Dziewczyny przyrządziły specyficzną, magiczną mieszankę zmysłowości, dojrzałości muzycznej i siostrzanej miłości, tworząc nową, oryginalna falę smooth-R&B. Taka dawka muzycznych endorfin, którą Ivana i Jessica dostarczyły wraz z Silk Canvas, spokojnie wynagrodzi nawet długie oczekiwanie na następną płytę, bo taka musi się pojawić. Przecież na swoich jedwabnych płótnach jeszcze wiele mogą napisać.

Kelela wspólnie z Kaytranadą prezentują remiks „Waitin'”

Kelela wspolnie z Kaytranada prezentuja remiks Waitin

Kolejną postacią, która stworzyła nową wersję utworu Keleli, jest Kaytranda.

Tym razem Kelela zaprezentowała remiks swojego kawałka „Waitin'”, którego pierwotna wersja znalazła się oczywiście na Take Me Apart. Do stworzenia „KAYTRANADA_WAITIN_115 BPM” artystka zaprosiła cenionego przez nią przyjaciela Kaytranadę. Producent dodał do kompozycji baunsujący bit, „cykacze” i chrakterystyczne dla niego brzęknięcia. Singiel jest drugą, po „LMK What’s Really Good”, zapowiedzią kompilacji zremiksowanych z Take Me Apart utworów, o nazwie Take Me A_Part, The Remixes. Projekt ukaże się 5 października i będzie zawierał aż dwadzieścia piosenek. Liczyłbym bardziej na nową płytę wokalistki, ale chwilowo zadowolę się remiksami.