Wydarzenia

lauryn hill

Albumy Wszech Czasów wg MTV

Pamiętacie ten ranking ? Znamy już wyniki. Na pierwszym miejscu znalazł się zupełnie niezaskakująco Michael Jackson ze swoim „Thrillerem”. Największą niespodzianką jest jednak miejsce drugie, które przypadło albumowi „Born To Do It” Craiga Davida. Craiga Krejdżina na drugim ?! Oh no he didn’t ! Oh yes he did, aby posłużyć się tą frazą po przeklętym angielsku. Tak, „Born To Do It„, niepozorny debiutancki krążek 19-letniego wówczas chłopaczka z Southampton wyfrunął na drugie miejsce, zaraz przed Miszelem Żaksonem, wyprzedzając tym płyty takich, wydawałoby się, tuzów jak Oasis czy Radiohead. DLACZEGO tak się stało ? Początkowo też byłam mocno zaskoczona tym wynikiem, bo nigdy nie przypuszczałam, że pewnego dnia ku mojej radości odnajdę album mojej drogiej Krejdżiny sklasyfikowany przed uważanymi za królów alternatywy Radiohead, ale wydaje mi się, że można to racjonalnie wytłumaczyć. (więcej…)

Lauryn Hill w Polsce !

lauryn

Takiego newsa mogliście przeczytać jakiś czas temu, jednak do koncertu nie doszło. Wtedy bowiem, nasz agwiazda postanowiła odwołać całą trasą koncertową z powodów ‚osobistych’. Dzisiaj ogłaszam Wam wspaniałe wieści, Lauryn Hill zamierza odwiedzić Polskę znowu. Nie piszę, że odwiedzi, bo nie wiadomo czy tak się stanie i jakie pomysły przed trasą narodzą się w jej głowie. W każdym razie, mamy termin, mamy miejsce i mamy gwiazdę w zapowiedziach. Moi drodzy : Lauryn Hill, Warszawa, Sala Kongresowa, 25 czerwca 2009. Źródło jest wiarygodne. Może ona w końcu doszła do prawdy? Tego nie wie nikt, ale jak się pojawi, na pewno powiadomi nas o tym ! Daję się nabrać po raz kolejny i ciesze się niezmiernie. Was zachęcam do tego samego, bo ! wiara czyni cuda.

 Uwaga, Uwaga ! Znane już są ceny biletów:

Ceny biletów: 420zł, 320zł, 220zł, 160zł, 120zł i jak?

Wybierz Album Wszech Czasów z MTV

Rankingowa obsesja – dziś pora na kolejny odcinek niekończącej się sagi! Zestawienia nie są wprawdzie złe – w lepszy lub gorszy sposób starają się uporządkować różnorakie ogarniające nas fenomeny – ale jeśli co miesiąc mamy do czynienia z kolejnym rankingiem na Najlepszy Album Wszech Czasów, to coś tu nie gra. Inną sprawą jest to kto oddaje głosy, a przede wszystkim – kto stoi za przygotowaniem takiej tabelki z wynikami. Tym razem swój wykres postanowiła zaprezentować stacja MTV. (więcej…)

Nneka w Polsce! + zmiany w cenach biletów w weekend

nneka2

Niestety mój tytuł nikogo nie zdziwi, bo już od jakiegoś czasu wiadomo, że Nneka do Polski przybędzie i zagra aż 3 koncerty! Wiadomość dotyczy sprawy innej, chociaż równie ważnej. Mam nadzieje, że posiadacie już drugi album artystki “No Longer At Ease”, teraz będziecie mieli okazje skompletować swoją dyskografię. Do sklepów trafia bowiem poprzedni krążek „Victim Of Truth”, jej pierwszy, wydany w 2005 roku. Zawiera on materiał z czasów pierwotnej kariery artystki, wówczas towarzyszył jej DJ Farhota. Na odległość słychać fascynację Bobem Marleyem, Lauryn Hill czy Mos Defem. Po skoku tracklista. Po tym skoku,skaczcie do sklepów.
Ps. Macie już swój bilet? Jeśli nie to się pospieszcie bo od 2 marca ceny biletów rosną.

Ceny biletów we Wrocławiu: 57 zł, 67 zł (od 2 marca), 79 zł (w dniu koncertu)
Ceny biletów w Krakowie: 55 zł, 65 zł (od 2 marca) 75 zł (w dniu koncertu)
Ceny biletów w Warszawie: 69 zł , 79 zł (od 2 marca), 90 zł (w dniu koncertu)

(więcej…)

13-letnia Lauryn Hill.

Nie mogłam sobie odmówić pokazania Wam pewnego video, które znalazłam całkiem niedawno. 13-letnia Lauryn Hill, która wykonuje utwór ‚Who’s Lovin’ You’ w programie telewizyjnym ‚It’s Showtime at the Apollo’. Nie jest to byle jaka piosenka, bo została napisana w 1960 roku przez William’a „Smokey” Robinsona dla swojej osobistej grupy The Miracles w początkach wytwórni Motown. Później była wielokrotnie coverowana przez między innymi Jackson 5 En Vouge, więc swoją historię ma. Nie jest to też byle jaki program telewizyjny. Występowało w nim bowiem mnóstwo teraźniejszych nawet gwiazd muzyki soul, r&b i hip hop. Podczas gdy teraz 13-latkowie zostają rodzicami, w 1987 bardzo vintage Lauryn pokazała się szerszej publiczności, która dipiero pod koniec występu, zachłysnęła się głosem, subtelnością i wykonaniem, wtedy jeszcze nie do końca artystki. Słychać wiele niedociągnięć wokalnych, ale czuć zaangażowanie i wielkie emocje, a to bardzo dużo. Chyba nikt się wtedy nie spodziewał, że zostanie w pewnym sensie ikoną. Zapraszam do oglądania.

Marianne Faithfull o Amy Winehouse

Od jakiegoś 1,5 roku (możecie mnie poprawić) Amy Winehouse istnieje głównie w kontekście ,,tabloidowym”. Powróciłam ostatnio do jej nagrań, aby przekonać się, czy jej muzyka jest jeszcze wiarygodna, i czy słuchając jej nie będę mieć w głowie  wyłącznie obrazu zmarnowanej, zaćpanej Amy Amy w podartych ballerinach, ścigającej się z paparazzi po londyńskich ulicach. O dziwo, tak się nie stało. Wręcz przeciwnie – zatęskniłam do Amy-artystki, a nie Amy-obiektu zainteresowania mediów. Mniej więcej w tym samym czasie trafiłam na to. W zeszłotygodniowym dodatku kulturalnego do  Dziennika ukazał się wywiad z Marianne Faithfull. Zarówno muzyczna twórczość jak i burzliwe oraz pełne skandali życie sprawiły, że Marianne zostawiła niezatarty ślad w historii muzyki i pop kultury. Może to zabrzmieć jakby duch tej brytyjskiej wokalistki i aktorki opuścił ten ziemski padół.  Jednak nic z tych rzeczy. W Polsce ukazał się właśnie jej nowy album Easy Come Easy Go, który w innych bardziej cywilizowanych krajach na półki trafił już zeszłej jesieni, ale to tylko tak na marginesie (co ciekawe Wielka Brytania jest znowu nie mnie dzika jak Polska, tam bowiem krążek Faithfull ukaże się dopiero w marcu). W związku z promocją płyty artystka rozmawiała z Marcinem Staniszewskim, który zadał jej takie oto pytanie: (więcej…)

Krok w tył: Lauryn Hill „Little Boys”

To trochę niesprawiedliwe, a przynajmniej ja czuję się oszukany, że takie Pussycat Dolls wydają właśnie pięćdziesiąty klip do kolejnej nijakiej piosenki, a tak wspaniałe utwory jak „Little Boys” nigdy nie zostaną zauważone, bo pojawiają się w roli jednego z tysięcy milionów anonimowych kawałków na jakimś podrzędnym mixtapie. Utwór upubliczniony, na którymś z wielu mixtapów DJa Kayslaya „Streetsweepers Present Allstar Weekend Hip-Hop & R&B Mixtape”, który zresztą zarówno, DJem jak i artystą jest żadnym. Zresztą posłuchajcie jego komentarzy podczas utworu – „This one’s dedicated to the ladies!” – WTF?! Piękny jest natomiast utwór. Wspaniale zaśpiewany, oszczędnie, ale magicznie zaaranżowany i z uderzającym, prawdziwym i smutnym tekstem. To się nazywa the real thing. Takie utwory powinny okupywać pierwsze miejsca list przebojów, bo na to zasługują!

Niestety jedyną wersją tego kawałka, jaka kiedykolwiek się ukazała jest właśnie ta, z wtrącającym się co chwilę Kayslayem. Ciężko też powiedzieć z którego roku pochodzi ten kawałek. Na pewno jest z okresu post-miseducation, bo wskazuje na to tekst i układ utworu bez wyraźnego refrenu i z jedną rozbudowaną zwrotką.

What becomes of little boys who make a little too much noise
When their dreams have blown away beyond the cloud
Would you rather see them silent
Would you rather see them violent
‚cos they never had a reason to be proud

Throwback performance: Lauryn Hill & Carlos Santana – To Zion (Live @ Grammy Awards 1999)

Przed chwilą naszła mnie myśl, że najprawdopodobniej w tym momencie siedziałbym w pociągu do Warszawy, aby już za kilka godzin zobaczyć i usłyszeć Lauryn na żywo. Oczywiście, gdyby kilka tygodni temu nie okazało się, że cała europejska trasa zostaje odwołana z przyczyn osobistnych. Nie mniej jednak nie potrafię się gniewać na Hill i wierzę, że miała jakiś powód i że w przyszłym roku na pewno do nas zawita. Kto wie, może już z nowym materiałem? Tymczasem w dzień odwołanego warszawskiego koncertu proponuję Wam cudowne wykonanie „To Zion” na 41 rozdaniu nagród Grammy w lutym 1999 roku. Słychać, że włożyła w ten występ całe swoje serce.

Martha Stewart ocala Lauryn Hill

Lauryn Hill żyje i wychodzi z ukrycia! Artystka zmartwychwstała specjalnie po to, aby pójść na podpisywanie książki Marty Stewart w New Jersey. Martha Stewart to właściwy adres. Chyba już tylko ona może uratować Ms. Hill. Wyprostuje jej kręgosłup, karząc myć octem okna, robiąc pasztet z królika, a potem zmuszając ją do nagrania płyty w krystalicznie posprzątanym studiu, ogrzewanym energią słoneczną. Tylko Martha. Zimna s&cz, do tego oszustka podatkowa, uwielbiam ją! Gdy dorosnę, chcę być Martą Stewart, imię już mam. I tak oto wygląda dająca znaki życia Lauryn Hill wraz z przeuroczą czwórką z piątki swoich dzieci. Podczas gdy jej pociechy radośnie szczerzą się do obiektywów, na twarzy Lauryn rysuje się zmęczenie i ból Matki Polki. Na Marthę Stewart, oby to było tylko to.

Koncert Lauryn Hill odwołany

lauryn_hill_199010g.jpg
Jak poinformował nas serwis wp.pl koncert Lauryn Hill został odwołany.

Występ Lauryn Hill w Warszawie nie dojdzie do skutku. Artystka odwołała całą trasę koncertową. Wokalistka zrezygnowała z tournée z powodów osobistych. W stolicy miała pojawić się 13 listopada. Koncert z udziałem całego zespołu zaplanowano w klubie Stodoła.
Szczegóły dotyczące zwrotu biletów poznamy niebawem.

Szczerze mówiąc z jej stanem psychicznym i ‚duchowym’ nie dziwi mnie to. Ale jestem okropnie zła i zawiedziona. Liczyłam na nią. Po Wyclefie tym bardziej. Włączyła mi się opcja wielkiego zażenowania. Nie będę nigdy w stanie zrozumieć tej kobiety. Wielka artystka, niech pokaże co potrafi w końcu! Niech pomyśli o fanach!  A może ma 6 dziecko w drodze?!
Niedługo pewnie dowiemy się więcej. Czekam zatem i chcę, żeby to okazało się plotką. Ależ mi sympatia do niej spadła.