little dragon

#FridayRoundup: Kendrick Lamar, Talib Kweli & Styles P, Little Dragon i inni

Spokojnie, ie zostawimy Was samych sobie w te święta. Jak co piątek mamy klasycznie garść nowych wydawnictw, które z pewnością umilą Wam weekend wielkanocny. O Kendricku pewnie już słyszeliście i czytaliście bardzo wiele przez ostatni tydzień — w razie czego zaległość możecie nadrobić poniżej — ale dzisiaj odbyło się także kilka innych ciekawych premier — także hiphopowych. Wspólny album wydali właśnie Talib Kweli i Styles P., do 37 Komnaty powracają w soulowym sosie El Michels Affair, na legalu debiutuje Playboi Carti, a Spoek Mathambo zapewnia nietuzinkową fuzję rapu, elektroniki i afrykańskich brzmień. Z muzyką elektroniczną po drodze także Little Dragon i Actress, a tym, którzy łakną trapu w spektakularnej gwiazdorskiej odsłonie, polecamy soundtrack do najnowszej części Szybkich i wściekłych.


DAMN.

Kendrick Lamar

Top Dawg Entertainment

CHOLERA. Król powraca. Po lekko gorzkawej do przełknięcia tygodniowej obsuwie doczekaliśmy się premiery następcy wybitnego To Pimp a Butterfly. Celowo to podkreślam, gdyż Kendrick Lamar jakby drażni się z miłośnikami albumu z 2015 roku. Bo singiel zupełnie w innym stylu. Bo Rihanna i jakieś leśne dziady z Irlandii na gościnnych występach zamiast Bilala i Thundercata. Bo okładka przypomina nam o tej gorszej stronie hip hopu lat dziewięćdziesiątych. Ja tymczasem jestem spokojny, to w końcu K-Dot moi drodzy. Tak w ogóle to LeBron już słuchał i wyglądał na ukontentowanego. — Chojny


The Seven

Talib Kweli & Styles P

Javotti Media / 3D

Wiadomo nie od dziś, że Talib Kweli i Styles P lubią ze sobą współpracować. Wystarczy tylko wspomnieć „Thrill Is Gone” z płyty Statik Selektah i od razu wiadomo o co chodzi. Wspólny materiał obydwu panów wydawał się tylko kwestią czasu, a już od co najmniej dwóch miesięcy zapowiadana była nagrana przez nich epka. Seven, jak sam tytuł wskazuje, składa się z siedmiu numerów, a gościnnie udzielają się między innymi Jadakiss, Sheek Louch, Common czy Rapsody, ale też podopieczny Kweliego NIKO IS. Obawiam się tylko bitów i to nawet nie ze względu na gust Kweliego, ale dlatego, że Styles nigdy nie miał do nich szczęścia i to właśnie produkcja była zawsze słabą stroną jego płyt. W każdym razie lirycznie nigdy nie zawodzili, więc na pewno warto sprawdzić, co przygotowali. — Dill


Return to the 37th Chamber

El Michels Affair

Big Crown Records

Dawno temu, a dokładnie to 12 lat temu nowojorski zespół El Michels Affair wydał Sounding Out The City — album potwierdzający że na muzycznej mapie XXI wieku wciąż znajduje się miejsce dla dostojnego, instrumentalnego soulu. O wiele głośniej o chłopakach zrobiło się jednak kilka lat później wraz z premierą Enter The 37th Chamber, konceptualnego projektu złożonego z coverów piosenek Wu Tang Clanu i wywodzących się z niego solistów. Album, który chcielibyśmy dziś polecić, to właśnie bezpośrednia kontynuacja tego shaolińskiego materiału. W trakcie powrotu do Trzydziestej Siódmej Komnaty będą wam towarzyszyć również goście specjalni — Lee Fields oraz Lady Wray. — Chojny


Season High

Little Dragon

Loma Vista Recordings

Szwedzki zespół Little Dragon już od kilku lat dostarcza nam znakomitą mieszankę popu, elektroniki oraz downtempo. Na swoim piątym albumie zatytułowanym Season High, którego produkcją zajął się James Ford, znany ze współpracy z Arctic Monkeys, Florence and the Machine czy ostatnio Depeche Mode, eksplorują kilka różych muzycznych kliamtów, które w założeniu albumu mają być ucieczką od ich szarego i deszczowego miasta, jakim opisują swój rodzinny Göteborg. Wyglądamy przez okno i jest całkiem podobnie. Pora więc odpalić album i oddalić się gdzieś dalej. — efdote


The Fate of the Furious: The Album

Various Artists

Artist Partner Group

Cokolwiek sądzicie o serii filmów Szybcy i wściekli, trzeba oddać twórcom to, że są całkiem konsekwentni — także muzycznie. A publiczność tę konsekwencję docenia i konsekwentnie chodzi do kina i słucha kolejnych soundtracków, które zawsze wypełniają oryginalne kompozycje świeżych nazwisk na rapowej scenie. Tym razem do usłyszenia m.i.n. Young Thug, 2 Chainz, Wiz Khalifa, Lil Uzi Vert, Migos, Travis Scott, G-Eazy, Kehlani, Kevin Gates, Lil Yachty, Jeremih czy Ty Dolla Sign. No i oczywiście Pitbull. Bo jak to tak bez Pitbulla? — Kurtek


Playboi Carti

Playboi Carti

Interscope

Po głośnym mikstejpie In Abundance Playboia Cartiego okrzyknięto traprapową nadzieją tego roku. Dziś wraz z oficjalnym długogrającym debiutem rapera jest okazja, by te oczekiwania skonfrontować z rzeczywistością. Stosowna odtrutka, dla wszystkich tych, którzy nie czekali na Kendricka. — Kurtek


Mzansi Beat Code

Spoek Mathambo

Nthato Mokgata

Takiej mieszanki nie słyszeliśmy już dawno. Na najnowszym, piątym już albumie pochodzący z Południowej Afryki. Producent i raper — Spoek Mathambo zabiera nas w niesamowitą podróż, na której mieszają się zarówno języki oraz gatunki muzyczne. House, hip-hop, elektronika oraz afrykańskie rytmy żyją tu w symbiozie, tworząc niesamowity krążek, mogący namieszać zarówno w klubach, jak i przynieść niesamowitą przyjemność i relaks w domowym zaciszu Zaprezentowano tu przy okazji niezły przekrój artystów z regionu, który nam znany jest głównie swojej nie łatwej przeszłości, a przez tak wybitne projekty, jak ten i za sprawą niezwykle zdolnych ludzi, jakimi są bez wątpienia pojawiające się tu postacie, może przybliżyć światu również swoje muzyczne oblicze. — efdote


AZD

Actress

Ninja Tune

Po trzyletniej przerwie wydawniczej urozmaiconej jedynie skromną EP-ką z remiksami utworu „Bird Matrix”, Actress powraca z piątym w swoim katalogu albumem długogrającym AZD. Jest to drugi po „Ghettoville” z 2014 roku materiał wydany we współpracy z brytyjską oficyną Ninja Tune. AZD to kolejna cegiełka do bunkru nostalgii Actressa, która jest jednym z fundamentów jego twórczości; jednakże w tym przypadku Darren Cunningham pokusił się o bardziej futurystyczne rozwiązania brzmieniowe i troszkę inaczej niż zwykle zdefiniował estetykę szumu i hałasu swojego albumu. — Mleczny


Nowy utwór: De La Soul feat. Little Dragon „Drawn”

de-la-soul-little-dragon-drawn

Raczej należałoby napisać „Little Dragon feat. De La Soul”, bo choć jest to kolejny już po „Pain”, „Action!”„Royalty Capes” singiel zapowiadający nowy album De La The Anonymous Nobody to udział legendarnego tria w tym kawałku, przynajmniej w kwestii rapu, jest dość śladowy. Trugoy sobie podśpiewuje, a tylko Pos na samym końcu daje zwrotkę. Nie zmienia to jednak faktu, że „Drawn” jest bardzo dobrym trackiem, w którym legendarne trio idzie w zupełnie innym kierunku niż ten, do którego przywykliśmy. Oczywiście jeszcze bardziej podgrzewającym atmosferę przed premierą krążka, a ta już 26 sierpnia!

Nowy utwór: Little Dragon „Pretty Girls” (Tall Black Guy Disco Love Remix)

Tall-Black-Guy-Little-Dragon-

Tall Black Guy jest jednym z moich muzycznych odkryć sprzed dwóch lat i odkąd tylko pamiętam, cały czas dostarcza klasowe produkcje. Pochodzącego z Detroit, a na co dzień rezydującego w Wielkiej Brytanii beatmakera możecie kojarzyć chociażby z poprzedniej płyty Skyzoo, na której zrobił bit do singlowego „Spike Lee Was My Hero”. Jak się spojrzy na CV Wysokiego Czarnego Gościa, wychodzi na to, że pomimo raczej skromnego dorobku, jeśli chodzi o dostarczanie podkładów innych artystom, nie jest nowicjuszem. Warto sprawdzić jego solową epkę — wydane w 2013 8 Miles To Moenart i wspólny album z PrimeridianemDarling Lure (All Natural)  Niedawno premierę miała również Searching For Happy, trzecia płyta 80’s Babies – hip-hopowego duetu, w którym udziela się też oczywiście jako producent. Warto także wspomnieć o kilku solowych albumach, które możecie zedrzeć z jego Bandcampa. Nie muszę Wam chyba mówić, że wszystkie warto sprawdzić.

Jakby tego było mało, chłopak okazjonalnie udostępnia na Soudloudzie swoje instrumentale i remiksy. Jakiś czas temu wziął na warsztat klasyczny kawałek Sade i zrobił z niego przepiękny chilloutowy bit. Teraz zaś udostępnił remix „Pretty Girls”, singla promującego ostatni album Little DragonNabuma Rubberband. W oryginale kawałek jest utrzymany raczej w stylistyce elektronicznego popu, jeśli w ogóle można tak zakwalifikować twórczość Little Dragon. Remix został zrobiony w nieco innej, bardziej bujającej konwencji. Głęboki bas i perkusja od razu kojarzą się z J Dillą. No i ta gitara w refrenie też robi swoje. Na dole kawałek do odsłuchu, a zaraz pod nim do sprawdzenia także wersja oryginalna.

 

 

 

 

 

 

 

Lianne La Havas coveruje Little Dragon

Branie na warsztat wszystkiego, co wykonuje Yukimi Nagano może być ryzykownym posunięciem. Jednakże interpretacja utworu „Twice” w wykonaniu 24-letniej Brytyjki Lianne La Havas, jaką wykonała podczas In The Woods Barn Sessions 2013, broni się całkiem nieźle. Wszystko to za sprawą dość ubogiej aranżacji, która okazuje się być tutaj atutem. Akompaniament jedynie gitary basowej nadaje utworowi nowy charakter. Lianne natomiast pięknie brzmi w niskich rejestrach i potrafi operować głosem w niewymuszony sposób.

Late Night With Jimmy Fallon: Big Boi & Little Dragon „Mama Told Me”

Wizyta u Fallona przed wydaniem nowego albumu to już tradycja pośród artystów zza oceanu. Tym razem przyjemność wystąpienia na deskach telewizyjnego show miał Big Boi, prezentując fanom swój nowy utwór „Mama Told Me”. Mimo wcześniejszych prawnych zawirowań wokół tego utworu, artysta na scenie pojawił się wraz z zespołem Little Dragon, który udziela się gościnnie w tym właśnie kawałku z nowego albumu członka Outkast. Jak widać występ niósł ze sobą dużo pozytywnej energii i z pewnością nie byłby tak atrakcyjny bez wokalu Yukimi Nagano. Nie możemy także zapomnieć o świetnych ruchach Big Boi’a! Przekonajcie się sami jak spisali się artyści oglądając występ poniżej.

Nowy teledysk: Little Dragon „Little Man”

Autorzy jednego z najciekawszych, zeszłoroczny albumów powracają prawdopodobnie ostatnim klipem promującym płytę Ritual Union. Teledysk do utworu „Little Man” to nietypowy obrazek jak na szwedzką grupę. Widzowie wraz z grupką dzieciaków uczestniczą w akustycznym koncercie zespołu w Baden Powellville w Afryce, koncercie szczególnie wyjątkowym. To co urzeka najbardziej w tym teledysku to rozkosz dzieciaków na muzykę graną przez Little Dragon, wyrwaną z zupełnie innego świata, niż ten w którym żyją. Małe jest piękne. Bezcenne.

Little Dragon w tę niedzielę we Wrocławiu!

Zjawiskowi Szwedzi nie zamierzają zawieść swoich polskich fanów. Dowodzona przez obdarzoną niepowtarzalną barwą głosu Yukimi Nagano formacja Little Dragon wystąpi na scenie cyklu City Sounds już 11 marca. Koncert odbędzie się we wrocławskim klubie Eter i rozpocznie się o godzinie 19:00. (więcej…)

Little Dragon na żywo, w studio

littledragon_large_23

Po rewelacyjnym krążku ‚Ritual Reunion’ nie mogą odpocząć. Wszyscy ich pożądają. Do Polski zawitają w marcu. Mały Smok pojawił się również w magazynie The Guardian z występem na żywo. Wykonując numer “Shuffle A Dream” udowodnili, że z nimi nie można się nudzić. Nie wiem co takiego ma w sobie ta artystka,że potrafi zahipnotyzować na okres trwania występu. Takie obrazki sprawiają, że jedenasty dzień marca we Wrocławiu stanie się świętem narodowym.

Nowy sezon koncertowy wrocławskiego cyklu City Sounds!

citysoundslogo600x600

Po świetnie przyjętym przez publiczność starcie cyklu City Sounds, jego program na rok 2012 nie obniża lotów. Na przełomie lutego i marca we Wrocławiu na fanów nowych brzmień czekają kolejne atrakcyjne koncerty!
Rok 2012 City Sounds otworzy koncertem kultowej brytyjskiej formacji Lamb. Prowadzony przez Lou Rhodes i Andy Barlowa legendarny duet wyrósł na stylistyce bristol sound i trip hop. Obok Massive Attack, Portishead i Hooverphonic, zespół ten udowadnia, iż muzyka elektroniczna może mieć romantyczną twarz. Zespół wystąpi we wrocławskim klubie Eter już 9 lutego.

(więcej…)

The Internet „Cocaine (Little Dragon Remix)”

sydyukimi

Kokaina zremiksowana. Brzmi jak słaby tytuł podrzędnej opery mydlanej, a tu tylko chodzi o remix utworu „Cocaine” duetu The Internet, o którym zresztą informowaliśmy na początku listopada tutaj. Remix popełnił zespół Little Dragon i biorąc pod uwagę fakt, że nie lubię mówić źle o muzyce, na tym się zatrzymam. Oryginał pozostaje nadal niedoścignionym wzorem. Dla fanów The Internet dobrą wiadomością jest też to, że już 20 grudnia, za sprawką Odd Future Records pojawi się ich debiutancki album Purple Naked Ladies. Ubrań nie zdejmuję, ale dni odliczam z rozmarzeniem!

The Internet – Cocaine (Little Dragon Remix) by The FADER

Nowe wideo: DJ Shadow „Scale It Back” feat. Yukimi Nagano

O ile niczego nie przeoczyłem, to „Scale It Back” (w którym udziela się wokalistka Little Dragon) jest pierwszym numerem z nowej płyty DJ Shadowa, który doczekał się wideoklipu. Za zobrazowanie tej muzycznej kolaboracji zabrało się dwóch bliżej mi nieznanych gości – Ewan Jones Morris i Casey Raymond. Wspomnieć i pochwalić trzeba, bo pomysł niezwykle ciekawy. Klip opowiada o prawdziwej postaci jaką jest Ben Pridmore, który najogólniej mówiąc, jest wielokrotnym mistrzem świata w… zapamiętywaniu. O tym jak wygląda jedna z historii, które Ben tworzy, by ułatwiać sobie zapamiętywanie, opowiada właśnie ten klip:

 

Nowy teledysk: Little Dragon „Brush The Heat”

Z braku czasu o Little Dragon nie wspominaliśmy zbyt często, a szkoda. Wystarczy popatrzeć na posłuchać Yukimi Nagano by przynajmniej polubić ten zespół. „Brush The Heat” to kolejny teledysk z ich ostatniej płyty Ritual Union i drugi wyreżyserowany przez ojca wokalistki. Sprawdźcie kolorowy, abstrakcyjny klip do jednego z najbardziej tanecznych utworów w repertuarze grupy.

Nowy teledysk: SBTRKT feat. Yukimi Nagano „Wildfire”

Ukrywający się pod afrykańską maską producent SBTRKT wyda swój debiutancki album już 27 czerwca. Krążek promuje singiel „Wildfire” z gościnnym udziałem Yukimi Nagano, który właśnie doczekał się klipu. Numer spodobał mi się od pierwszego usłyszenia, a teraz moja sympatia do niego tylko wzrosła. Hipnotyczny bit, nieziemskie wokale i piękne wizualizacje. Idealne zestawienie.

A Tribute To Yukimi Nagano

yukimifront

Yukimi Nagano, znana głównie z działalności w zespole Little Dragon oraz ze współpracy z duetem Koop, z stricte soulowym brzmieniem ma niedużo wspólnego (co nie znaczy, że nie warto o niej wspomnieć w „czarnej misce”). Muzyka szwedki o korzeniach japońsko-amerykańskich jest bardzo eklektyczna. Odnajdujemy w niej elementy soulu, jazzu, hip-hopu, rocka, trip-hopu, folku, electro i popu. Całość jest wymieszana ze smakiem i umiarem, przez co brzmi bardzo oryginalnie i charakterystycznie. Za najlepsze jej dokonania uważam pracę z Little Dragon przy debiutanckiej płycie. Przepiękny album, bardzo klimatyczny, pełny uroku i magicznie kojący. W tym roku wydali drugi krążek pt. „Machine Dreams”, na którym pokazali swoje inne oblicze, bardziej elektryczne, przestrzenne i minimalistyczne.

(więcej…)

70017817-a67f-4f2e-b608-d8d3ab3fc475