#FridayRoundup: Charles Bradley, Smino, Azekel, Wajeed i inni

Data: 10 listopada 2018 Autor: Komentarzy:

W tym tygodniu wjeżdżamy na bogato, ponieważ mamy dla was aż dziewięć premier, po których najszczęśliwsi powinni być przede wszystkim fani hip-hopu i soulu, ale jak zwykle znaleźliśmy również trochę jazzu, a nawet szczyptę tanecznego house’u.


Black Velvet

Charles Bradley

Daptone Records

Trudno polemizować ze stwierdzeniem, że w tym momencie to właśnie Charles Bradley jak nikt inny zasługuje na nieustanne odświeżanie i prezentowanie dorobku. Nie powinno więc dziwić kolejne wydawnictwo z ostatnimi (a przynajmniej oficjalnie), nieznanymi utworami nagranymi podczas sesji do trzech poprzednich albumów. Na Black Velvet przypomniano też covery (prócz „Changes”, ale tego akurat można słuchać bez końca, oglądając Big Mouth) i znany już „Victim of Love”. Czwarty album Bradleya to lekka i bardzo przyjemna dawka pełnokrwistego, emocjonalnego soulu, kroczącego ramię w ramię z funkiem i psychodelią. Nie walczcie z tym i dajcie sobie takie chwile jak Charles z okładki albumu. — Maja Danilenko


Noir

Smino

Zero Fatigue

Zeszłoroczne blkswn było jednym z najlepszych, a jednocześnie najtrudniejszych do zaszufladkowania debiutów na scenie hip-hopu i R&B. Fuzja gatunków, uwodzący luz i poczucie humoru sprawiły, że Smino szybko znalazł się w orbicie zainteresowania szerokiej publiczności. Rok po albumie, raper i wokalista z St. Louis postanowił zaskoczyć fanów kolejną porcją muzyki w formie pełnogrającego krążka z 18 utworami. Przepełnione barwami i interesującą produkcją single „L.M.F” i „KLINK” mogą wskazywać na większy apetyt artysty na rapowany styl ekspresji, jednak niewykluczone, że na prawie godzinnym projekcie będzie dane nam usłyszeć bardziej melodyjne propozycje. Wśród gości, obok mniej rozpoznawalnych nazwisk, pojawił się m.in. protegowany Kanye Westa i Pusha T, Valee. Za podkłady odpowiada producent znany już z blkswn, Monte Booker, nie ma więc co spodziewać się w tej warstwie rewolucji. Czy Smino uda się podnieść poprzeczkę lub chociaż dorównać poziomowi z debiutu? Umieram z ciekawości. — Adrian


Our Father

Azekel

Thunderlightning

Kiedy wydawało się, że pierwotnie zapowiadany na maj debiutancki longplay Azekela Our Father, przepadł bez wieści pradawną praktyką w archiwach własnej wytwórni, pół roku później ze skromną zapowiedzą z ledwie tygodniowym wyprzedzeniem, album zmaterializował się dziś w serwisach streamingowych. Poza 9-cioma utworami udostępnionymi w postaci serii epek wydanych na przełomie 2017/18, na płycie znalazł się też jeden nowy — „Waiting to Die”. Sam Azekel nadal błądzi między alternatywnym R&B a koncepcyjnym neo-soulem. Niezależnie jednak czy nazwiemy go brytyjskim Miguelem, czy męskim odpowiednikiem Fatimy, zamiast przypinać etykietki warto po prostu posłuchać muzyki.— Kurtek


From the Dirt

Waajeed

Dirt Tech Reck

Wajeed, połowa legendarnych Platinum Pied Pipers, na nowym solowym krążku przenosi swoje doświadczenia z hip hopem i R&B na stricte house’owy grunt. From the Dirt daleko do klasycznego instrumentalnego hip hopu z jego The War LP sprzed 11 lat. Na niektóre z jego obecnych bitów mogłaby z powodzeniem wjechać Azealia Banks, pozostałe to dyskotekowe reinterpretacje neo-soulowej tkanki. Wśród gościnnych głosów m.in. Ideeyah znana z płyt Theo Parisha czy niesłyszany dawno Zo! — Kurtek


Lover Chanting

Little Dragon

Ninja Tune

Skład Yukimi Nagano, od lat kojarzony z „kanapową” fuzją synth-popu i alt R&B, przechodzi pod skrzydła Ninja Tune. Można zaryzykować stwierdzenie, że ta zmiana przyniosła dobre, albo przynajmniej poprawne efekty. Na epce mamy singlowe, przebojowe „Lover Chanting” w dwóch wersjach i dwa nowe utwory. Trochę disco, trochę synth-popu, trochę balearycznych klimatów. Wszystko oczywiście oscyluje wokół R&B. Nie ma szału, ale też nie ma tragedii. Kawiarniane przybytki mogą odetchnąć z ulgą. — Maja Danilenko


A Breukelen Story

Masta Ace & Marco Polo

Fat Beats Records

Nagranie „Nostalgia”, pochodzące z producenckiej płyty Marco Polo zatytułowanej Port Authority, bo bez wątpienia jeden z najlepszych hip-hopowych tracków nagranych w ostatnich latach. Rymujący w tym boom bapowym numerze Masta Ace, stworzył wraz z autorem krążka niesamowity klimat a chemia, jaka działa między tą dwójką robi wrażenie do dziś. Tak samo czują zapewnie sami twórcy, gdyż dokładnie dzisiaj ukazał się długogrający krążek tego duetu, zatytułowany A Breukelen Story. Gościnnie usłyszymy na nim m.in. takie postacie jak Styles P, Elzhi, Lil Fame, Pharoahe Monch czy też duet Smif-N-Wessun, zapowiada się więc bardzo klasycznie, a takich rzeczy zrobionych na poziomie ostatnio nam trochę brakuje. — efdote


Chistmas With PJ Morton

PJ Morton

Morton

W Ameryce święta rozpoczynają się jeszcze w październiku, wiadomo, ale u nas w sumie nie jest lepiej — galerie handlowe błyskawicznie wymieniają dynie na choinki wraz z początkiem listopada. Wtedy też za stosowne uznał podzielić się swoją wersją „All I Want for Christmas” PJ Morton. Singiel promował wydany dzisiaj świąteczny krążek Mortona — Christmas With PJ Morton, na którym wśród ośmiu numerów znajdziemy 7 świątecznych klasyków w funkująco-soulowych odsłonach i jedną oryginalną piosenkę z towarzyszeniem Yolandy Adams.— Kurtek


Christmas Funk

Aloe Blacc

self released

Co jak co, ale krystmasowa płyta Aloe Blacca była tylko kwestią czasu, po tym jak przed kilkoma laty piosenkarz skutecznie rozwodnił swoje brzmienie. Mimo tego na nowym wydawnictwie wciąż trzyma wysoko soulową, a nawet funkową gardę! Tytuł Christmas Funk zobowiązuje. Mamy więc synthfunkowy wychillowany cover „Last Christmas”, otwierające „Tell Your Mama” to święta w wyobrażeniu bardziej Jamesa Browna niż Steviego Wondera, a migocący na trackliście tytuł „Funky Ass Christmas” zobowiązuje. Miejmy nadzieję, że Blacc zrobi nam te święta nie gorzej niż Morton, ale nie ręczymy!— Kurtek


Come Over When You’re Sober (Part Two)

Lil Peep

Lil Peep

Jak duży potencjał drzemał w młodym Lil Peepie? Tego niestety już się nie dowiemy. I chociaż za kilka dni minie dopiero pierwsza rocznica śmierci muzyka, to zdaje się, że ów tragiczne wydarzenie znacząco wpłynęło na wzrost popularności nurtu zwanego emo rap. Come Over When You’re Sober, Pt. 2 to follow up do ubiegłorocznego debiutu artysty. Na płycie znajdzie się 11 kawałków, natomiast edycja specjalna zostanie wzbogacona dwoma dodatkowymi trackami – „Falling Down” z również nieżyjącym XXXTentacionem, oraz jego oryginalna wersja „Sunlight on Your Skin” z iLoveMakonnenem.– Mateusz


Wszystkie wydawnictwa wyżej i pełną selekcję tegorocznych okołosoulowych premier znajdziecie na playliście poniżej.

Komentarze

komentarzy