oer

#FridayRoundup: N.E.R.D, Brockhampton, Eminem, G-Eazy i inni

Dzisiejszy piątek jest z dużym prawdopodobieństwem ostatnim dużym dniem wydawniczym 2017 roku. Poza zapowiadanymi od wielu tygodniami premierami od N.E.R.D, G-Eazy’ego i Young Jeezyego wreszcie zmaterializowały się także oczekiwane przez fanów już wcześniej krążki od Brockhampton i Eminema. Niespodziewanie nowym mikstejpem podzieliła się też Charli XCX.


No_One Ever Really Dies

N.E.R.D

N.E.R.D / Columbia

Pharrell i spółka zrobili sobie krótką, raptem siedmioletnią przerwę od nagrywania wspólnych, długogrających projektów. Na nasze szczęście chłopaki poszli po rozum do głowy, czego efekt stanowi ich piąty w karierze krążek No_One Ever Really Dies. Jest to comeback w naprawdę dobrym stylu. Wystarczy przesłuchać singlowe „Lemon” na featuringu z Rihanna czy „1000” nagrany z Futurem, a jakby komuś gości było nie dość, to na albumie znajdziemy również dwa kawałki z Kendrickiem, w tym jeden w asyście M.I.A, duet z Gucci Manem i Walem, André 3000 oraz Eda Sheerana. I zanim westchniecie z politowaniem na myśl o poczciwym rudzcielcu z Anglii to uwierzcie nam na słowo, że będziecie zaskoczeni. Soulbowl ma niezwykłą przyjemność patronować temu wydawnictwu i jeszcze w tym tygodniu na stronie ukaże się pełna recenzja No_One Ever Really Dies, ale już możemy was zapewnić, że warto było tak długo czekać. — Pat


Saturation III

Brockhampton

Question Everything, Inc. / Empire

Po twitterowym falstarcie z ogłoszeniem daty premiery i preorderze wielopłytowego boksu ze wszystkimi częściami Saturation ostatnia odsłona najważniejszej rapowej trylogii tego roku trafiła wreszcie do słuchaczy. Zgodnie z zapowiedziami wśród 15 numerów na trackliście zabrakło wypuszczonego wcześniej „Follow”, ale już przed kilkoma dniami Brockhampton nadrobili tę stratę fenomenalnym, dyskotekowanym „Boogie” przywodzącym trochę na myśl zeszłoroczne „Ain’t It Funny” Danny’ego Browna. Warto odnotować, że podobnie jak przy pierwszych dwóch częściach, gdzie tytuły utworów były jednowyrazowe — po czteroliterowych na pierwszej części i pięcioliterowych na drugiej, tym razem wszystkie mają po sześć liter, z wyjątkiem ostatniego „Team”, który podążając za trendem wyznaczonym przed poprzednie odsłony trylogii, zatacza koło i wraca do początku przygody z Saturation. To znamienne o tyle, że kolektyw ogłosił jeszcze przed premierą, że będzie to ostatni studyjny album grupy. Brockhampton są obecnie w znakomitym kreatywnym momencie, mają świetną synergię i wykorzystują ją ze szczętem zamiast wahać się, ryzykując utratą pędu. Całkiem możliwe więc, że trzecia część Saturation okaże się ich opus magnum, choć równie dobrze może też zakończyć się stylistycznym i tematycznym rozgardiaszem, którego jak dotąd mimo bezliku motywów i inspiracji udało im się szczęśliwie uniknąć. — Kurtek


Revival

Eminem

Aftermath Entertainment

Fenomen Eminema to rzecz unikatowa w skali światowej. Ilekroć wydaje album, elektryzuje tym całe środowisko muzyczne i rzesze fanów, wśród których nie brakuje zwolenników tezy, że jest najlepszym raperem na scenie. Fakty jednak mówią same za siebie; 3 ostatnie albumy Shady’ego były znacznym spadkiem jakości, do tego stopnia, że wiele osób uznaje je za asłuchalne. Radiowe ballady, występy gościnne popowych gwiazd, olbrzymi patos — a między nimi okazyjne perełki, które przypominają o dawnej formie artysty. 5 lat przerwy między Encore, a Relapse sprawiły, że Eminem, którego znaliśmy, przepadł. Revival jest z kolei powrotem po drugim najdłuższym okresie jego nieobecności. Walk on Water udowadnia, że Em posiada w sobie jeszcze krztę samokrytyki, jednak trudno zrozumieć dlaczego na najnowszy album po raz kolejny zaprosił zestaw radiowych artystów. Usłyszymy na nim 19 utworów, na których wystąpili Alicia Keys, Skylar Grey, Pink czy Ed Sheeran. Nie ocenia się książki po okładce, ale szczerze wątpię, że to będzie przyjemna lektura — Adrian


The Beautiful and Damned

G-Eazy

RCA Records

Można go lubić lub nie, ale trzeba przyznać, że ostatnie dwa lata były dla Gerarda przede wszystkim pasmem sukcesów. Jego album When It’s Dark Out uzyskał status platynowej płyty mimo mieszanych ocen recenzentów. Do tego należy dodać masę gościnnych występów u boku popowych artystów oraz tracki z rapowymi wyjadaczami. Na The Beautiful & Damned znajdziemy zaprezentowane już wcześniej „No Limit”, „The Plan” oraz tytułowe „The Beautiful & Damned” z udziałem Zoe Nash. — Mateusz


Definicja brzmienia

OER

Pchamy Ten Syf

Płyty producenckie to nadal zdecydowanie za rzadkie zjawisko w polskiej muzyce. Mimo to, Definicja Brzmienia, to już drugi taki album w dorobku OERa. Artysta na stałe związany z bydgoską formacją B.O.K., jest jej współzałożycielem i producentem. Po pięciu latach od wydania instrumentalnego krążka Dźwięki BDG powraca z materiałem, na który zaprosił śmietankę polskiej rapowej sceny, m.in.: Bisza, Łonę, Ero czy Kubę Knapa . Poza tym, swoimi wokalami album urozmaicili Kay z B.O.K. oraz Mery Spolsky. Na płytę składa się czternaście utworów, a promowały ją: międzynarodowy „Rudeboy” z Grubsonem, doskonałe lirycznie „Bagno” z Biszem czy klimatyczny, luźny numer „Pot spod spodu” z Kubą Knapem. Warto sprawdzić, po pierwsze dla świetnych bitów, a po drugie, aby przekonać się, jakimi zawiłymi metaforami okraszony został wspólny numer Bisza i Łony, dwóch mistrzów słowa w polskim hip-hopie. –Polazofia


Pressure

Jeezy

YJ Music

Trudno znaleźć na scenie bardziej solidną markę niż Jeezy. Od 13 lat jest idealnym przykładem na to, jak zręcznie łączyć wysokiej klasy hip hop z ulicznym brzmieniem, dzięki czemu zyskał potężne grono fanów. Fakt, ostatnimi laty bywało różnie; było świetne Seen It All: The Autobiography, ale było też przeciętne Trap or Die 3. Jak będzie tym razem? Tracklista Pressure jest wypełniona po brzegi znanymi nazwiskami, takimi jak Kendrick Lamar, J. Cole, Kodak Black, Tee Grizley, Rick Ross, YG czy 2 Chainz, a dotychczasowe single “Bottles Up” i “Cold Summer” prezentują typowe dla lidera CTE uliczne, trapowe brzmienie. Zapowiada się na to, że ósmy już w dyskografii rapera krążek będzie kolejną mocną propozycją, która może sporo namieszać na listach sprzedaży. Czekam z niecierpliwością, w końcu co to za zima bez Snowmana — Adrian


Pop 2

Charli XCX

Asylum Records

Pomiędzy wypuszczonym w marcu znakomitym bubblegumbassowym mikstejpem Number 1 Angel a przesuniętym na przyszły rok trzecim studyjnym krążkiem Charli XCX wypuszcza kolejny mikstejp Pop 2 — podobnie jak poprzedni (co sygnalizuje sam tytuł wydawnictwa) wyprodukowany przez ekipę związaną z PC Music (A.G. Cook, easyFun, Life Sim, Lil Data) i Sophiego. Wśród rozlicznych gości zaproszonych na wydawnictwo usłyszymy z kolei m.in. Carly Rae Jepsen, Cupcakke, Caroline Polachek, MØ czy Mykkiego Blanco. XCX wie, jak powinien brzmieć dobry pop w 2017 roku. — Kurtek


Quarter Life Crisis

Kelechi

STNDRD Music

Pochodzący z Atlanty raper Kelechi konsekwentnie od kilku miesięcy tydzień po tygodniu, utwór po utworze dzielił się zawartością swojej drugiej płyty Quarter Life Crisis, którą w całości udostępnił jednak dopiero teraz. Nowy album to całkiem błyskotliwe — tekstowo i muzycznie studium kryzysu wieku 25 lat, o którym 26-latek wie co najmniej tyle, co nasz polski Taco Hemingway. — Kurtek


Nowy utwór: OER feat. Kuba Knap, Głośny „Pot Spod Spodu”

„Pot spod spodu” z udziałem Kuby Knapa to kolejny ujawniony element solowego projektu Oera, zatytułowanego Definicja Brzmienia.  Album ten to swoiste  podsumowaniem prawie dziesięciu lat pracy twórczej Rafała. Najlepszą recenzją i wprowadzeniem w klimat płyty niech będą między innymi bardzo ciekawi zaproszeni goście. Na krążku pojawiają się starzy wyjadacze tacy jak Bisz, Grubson, Łona, Wyga czy Ero JWP/BC jak i twarze z młodszego pokolenia, Bokun, Flojd, Somp czy duet Dwa1nadobę. Wokalnie na płycie udzielają się także Kay z B.O.K oraz Mery Spolsky. Sama lista gości wskazuje na sporą różnorodność muzyczną i stylistyczną tego wydawnictwa, a niektóre premierowe duety mogą naprawdę zaskoczyć. Premiera płyty została zaplanowana na 15 grudnia, wzbogacane, dwupłytowe wydanie albumu można już zamawiać w przedsprzedaży na www.pchamytensyf.pl.

OER definiuje swoje brzmienie

Definicja Brzmienia to drugi solowy – tak zwany – producencki album OERa, etatowego producenta formacji B.O.K., który jednocześnie jest swego rodzaju podsumowaniem prawie dziesięcioletniej pracy twórczej Rafała. Najlepszą recenzją i wprowadzeniem w klimat płyty niech będą między innymi bardzo ciekawi zaproszeni goście. Na krążku pojawiają się starzy wyjadacze tacy jak Bisz, Grubson, Łona, Wyga czy Ero JWP/BC, jak i twarze z młodszego pokolenia – Kuba Knap, Bokun, Flojd, Somp oraz duet Dwa1nadobę. Wokalnie na płycie udzielają się także Kay z B.O.K oraz Mery Spolsky. Sama lista gości wskazuje na sporą różnorodność muzyczną i stylistyczną tego wydawnictwa, a zestawienie niektórych duetów może naprawdę zaskoczyć. Premiera płyty została zaplanowana na 15 grudnia, a wzbogacane, dwupłytowe wydanie albumu można już zamawiać w przedsprzedaży na www.pchamytensyf.pl. Poniżej z kolei możecie sprawdzić szczegółową tracklistę:

1. Brdagga
2. Bisz – Bagno
3. Flojd x Dj Paulo – Sny z podziemia
4. Kuba Knap x Głośny – Pot spod spodu
5. Bokun – ZOO
6. Wyga – Bipolar
7. Green x Dj Cider – Bromden
8. Galeria x McAdams x Kay – Skazani na shawshank
9. Indrustyle
10. Dwa1nadobę – Abstrach
11. Łona x Dj Ike – Drobiazg
12. Ero x Somp x Dj Paulo – FATCAP
13. Grubson – Rudeboy Stance
14. Bisz x Łona x Mery Spolsky – Przyjemny lęk

„Pod prąd”, czyli efekt bydgoskiej edycji Drugiej Strony Ulicy

Druga Strona Ulicy to cykl darmowych warsztatów, podczas których uczestnicy mogą szkolić swoje umiejętności w zakresie realizacji wokalu, produkcji muzyki czy aranżacji, miksu i masteringu. W lipcu kolejna już edycja akcji odbyła w Bydgoszczy, a dokładnie w Miejskim Centrum Kultury. Warsztaty poprowadzili specjaliści z najwyższej półki — Bisz, DJ Eprom oraz OER. Efektem bydgoskiej edycji Drugiej Strony Ulicy jest numer „Pod prąd”. Poza Biszem w numerze rapują Quix ROH, Dyzma Oner, Sebski, Seras, Majro, Klarenz, Era$, ENOK i StachuYankes. Produkcją zajął się wspomniany OER, a cutami i scratchami DJ Eprom. Dodatkowo utwór doczekał się teledysku, który zrealizowała ekipa MVPclips. Warto śledzić akcję Druga Strona Ulicy, niedługo kolejne miasta i kolejne edycje.

Odsłuch: We Love Beats Dillacious EP

dill

Ekipa We Love Beats zarezentowała właśnie EP zatytułowane DILLACIOUS EP, będące hołdem dla zmarłej ikony beatmakingu – J Dilli. Wydawnictwo powiązna jest również z toruńskim J Dilla Tribute, które odbędzie 9 lutego się w klubie NRD. Zostawmy głos chłopakom z We Love Beats, którzy tak opisują DILLACIOUS EP:

DILLACIOUS EP to nie tylko hołd w kierunku legendy, to również doskonały przykład tego jak pasja oraz zaangażowanie kilku osób potrafi w bardzo krótkim czasie zaowocować czymś wielkim. Nie chodzi tu o zasięg czy skalę, w naszej subiektywnej opinii Dillacious EP to wyjątkowy projekt, który mamy nadzieję znajdzie swoich odbiorców nie tylko pośród fanów geniuszu Dilli.

To pierwszy raz kiedy spróbowaliśmy swoich sił w zupełnie nowej dla nas roli i jesteśmy pewni, że nie jest to ostatni projekt w takiej konwencji. Chcieliśmy stworzyć coś czego nam osobiście brakuje najbardziej na polskim rynku muzycznym – beat tape’ów. Od początku istnienia projektu We Love Beats byliśmy wielkimi fanami tej klasycznej formuły wypuszczania muzyki przez beatmakerów. Mieliśmy przyjemność zgromadzić przy tym projekcie grupę producentów, którzy od samego początku wiedzieli, że chcą wziąć w nim udział. Ważną rzeczą był dobór osób – postawiliśmy na beatmakerów wywodzących się wyłącznie z województwa kujawsko-pomorskiego (taki lokalny patriotyzm z naszej strony).

Na kompilacji znajdziecie bity artystów, których prawdopodobnie wielu z Was będzie miało okazję dopiero poznać, jak również tych, których możecie kojarzyć z mniej lub bardziej mainstream’owych produkcji na rodzimym rynku, a także w innych europejskich krajach czy USA. Każdemu z nich chcielibyśmy bardzo serdecznie podziękować za poświęcony czas i olbrzymi wkład w ten projekt. Miqu, StePs,JulekWest, Szpalowsky, Oer Beatz (B.O.K), Bryndal, Oliwa, Młodszy,The Returners, El Da Sensei, SiwySiwek, wielki szacunek za Waszą pracę, dziękujemy! Wierzymy, że poprzez Waszą muzykę i projekty takie jak ten młodsze pokolenie sięgnie po twórczość Jay Dee.

Dilla lives! Turn it up!

Znamy wyniki eliminacji Beatbattle.poznan

bbwyniki

Z przyjemnością ogłaszamy finalistów siódmej edycji Beatbattle.poznan! Trójka sędziowska w składzie Czarny HiFi, MetroSodrumatic, zadecydowała o przyznaniu miejsc w finale Mistrzostw Polski Beatmakerów następującym producentom:

BEAT SHOW:
REDI
WELON
ENZU
ZBYLU
JORDAH
BKND
OER
KRYHOO

LIVE ACT:
PINEAPPLE DANCE
NPOT
EP PRO
ROBAK/DRUT/JANEK/WĄSKI
EEVES

Pula nagród siódmej edycji Beatbattle.poznan to możliwość wystąpienia na Spring Break Showcase Festival and Conference (23-25.04.2015, Poznań), a także kontroler Ableton Push, zestawy oprogramowania Ableton Live! i słuchawki TMA-1 marki AIAIAI!

Przypominamy, że impreza finałowa Mistrzostw Polski Beatmakerów Beatbattle.poznan odbędzie się 7 marca w klubie Projekt LAB. Oprócz walk uczestników, swoje showcase’y zaprezentują członkowie jury. Przewidziane będą również dodatkowe atrakcje, o których dowiecie się już w najbliższych dniach!

I pula biletów na finał Beatbattle.poznan dostępna jest na stronie www.biletomat.pl

Beatbattle.poznan to impreza, która od pięciu lat przyciąga do Poznania fanów brzmień
z pogranicza hip-hopu i muzyki elektronicznej. Mistrzostwa Polski Beatmakerów to formuła,
w której do walki staje kilkunastu producentów, których celem jest zdobycie tytułu w kategoriach Beat ShowLive Act. O zwycięstwie decyduje zacne grono jury, w skład którego wchodzą doświadczeni producenci o ugruntowanej pozycji na scenie okołohiphopowej. Charakter imprezy urozmaicają sety dj’skie oraz inne atrakcje, o których organizatorzy będą informować już niebawem.

WYDARZENIE NA FACEBOOKU

Przedstawiamy B.O.K Band

Przechwytywanie
B.O.K Band to ośmioosobowa grupa muzyków, indywidualności, artystów, instrumentalistów, poruszających się w szeroko rozumianych ramach muzyki hip-hop. To możliwie najkrótsza charakterystyka zespołu, którego jednak nie da się tak łatwo zaszufladkować lub przypisać do konkretnego nurtu muzycznego. Dziś B.O.K to jedyna grupa na polskiej scenie hiphopowej, która na stałe pracuje i koncertuje w tak szerokim instrumentalnym składzie. Zespół powstał w 2007 roku jako trzyosobowy, stricte hiphopowy zespół, a jego założycielami byli działający do tej pory solowo lub w innych projektach: raper Jarek „Bisz” Jaruszewski, producent muzyczny Rafał „Oer” Skiba oraz wokalista i instrumentalista Karol „Kay” Tomas. Pod nazwą „BiszOerKay” w 2008 roku wydali swój pierwszy wspólny podziemny album Ballady Hymny i Hity. Płyta ta została wyróżniona w konkursie WuDoo 2008 Polskiego Radia Szczecin. W tym samym konkursie, za produkcję tego albumu Oer otrzymał tytuł i nagrodę „Producenta Roku 2008”. Co więcej, Ballady, Hymny i Hity zostały umieszczone na piątym miejscu w rankingu serwisu Spinner: „Nielegal Roku 2008”. W tym czasie do koncertowego składu zespołu dołączył Dj Paulo, który już na kolejnym albumie wydanym w 2010 roku wystąpił jako pełnoprawny członek zespołu. W tym okresie ewoluuje także nazwa grupy i płyta Raport z Walki o Wartość zostaje wydana już jako B.O.K. Materiał z tej płyty został wyróżniony w konkursie Coke Live Fresh Noise, w którym spośród ponad 1000 zgłoszeń, jury, w którego skład wchodzili najlepsi polscy artyści: raper i producent O.S.T.R. oraz PLAN B — Bartek Królik i Marek Piotrowski, wybrało 10 ekip, które wzięły udział w warsztatach Akademia Coke Live Fresh Noise. Raport z Walki o Wartość jest to stricte hiphopowy materiał, który powstał w trakcie prac nad debiutancką płytą zespołu pod tytułem W Stronę Zmiany…, która została wydana w 2011 roku nakładem wytwórni MyMusic.

Przechwytywanie

Równolegle B.O.K rozbudowywał swój skład koncertowy poszerzając go o kolejnych muzyków. W ten sposób na przełomie lat 2011/2012 do grupy dołączyli dzisiejsi jej członkowie: gitarzysta Marcin Bartyna, skrzypek Łukasz Sylwestrzak oraz gitarzysta basowy Michał „Bromba” Lutrzykowski. Obecny skład B.O.K Band wykrystalizował się w 2013 roku po sukcesie solowego albumu Bisza Wilk Chodnikowy, który miał swoją premierę we wrześniu 2012 roku i w krótkim czasie pokrył się złotem. Sukces ten zaowocował ponad roczną trasą koncertową, na której Bisz występował z towarzyszeniem B.O.K (live band). W tym czasie do zespołu dołączył perkusista Arek „Pestka” Wiśniewski. W takim składzie w 2013 roku zespół zagrał ponad 80 koncertów w tym na największych polskich festiwalach: m.in. Coke Live Festiwal w Krakowie, OFF Festiwal w Katowicach, Mazury HipHop Festiwal w Giżycku a także w Czechach na jednym z największych hiphopowych festiwali w Europie, HipHop Kemp w Hradec Kralowe. Obecnie B.O.K Band pracuje nad kolejnym albumem który zostanie wydany nakładem wytwórni Aptaun Records, a jego premiera zaplanowana jest na jesień 2014 roku.

Skład B.O.K Band:
• Bisz – teksty, rap
• Oer – produkcja muzyczna
• Kay – wokal, klawisze
• DjPaulo – gramofony
• Bartyna – gitara
• Syluch – skrzypce
• Bromba – gitara basowa
• Pestka – perkusja

Więcej informacji znajdziecie na facebooku B.O.K!

Nowy teledysk: B.O.K „Mindfuck”

bok

O jesiennych planach wydawniczych grupy B.O.K pisaliśmy kilka miesięcy temu przy okazji premiery teledysku do pierwszego singla. Teraz wiemy już nieco więcej. Album zatytułowany Labirynt Babel ukaże się 31 października nakładem wytwórni Aptaun Records. Według zapowiedzi to krążek nie tylko do przesłuchania, ale i do przemyślenia, czy nawet… przejścia — „[…] najnowszy materiał BOK’ów to labirynt zuchwałych wiadomości, prowokacji, ważnych treści i fałszywych tropów, który od każdego żąda wysiłku znalezienia w nim własnej drogi”. Oczekiwanie skutecznie podkręca kolejne nagranie, jakie znajdzie się na tej płycie. Trzeba przyznać, że „Mindfuck” to bardzo adekwatny tytuł, zwłaszcza w zestawieniu z klipem (może już kiedyś widzieliście coś podobnego?). Czarno-biały obrazek na pewno wywoła wiele skojarzeń, a zestaw dźwięków sprawi, że jeszcze nie raz do niego wrócicie. Dobra wiadomość — zanim wydawnictwo trafi na rynek, w sieci pojawi się video do trzeciego singla, a na razie wszystko wskazuje na to, że w tym Labiryncie nie ma miejsca na słabiznę.

Nowe wieści o B.O.K

Przechwytywanie

O polskim rapie zdarza nam się pisać sporadycznie. W tym przypadku jednak uznaję, że o grupie B.O.K warto wspomnieć więcej niż kilka słów. Fanom rapu nie trzeba ich przedstawiać. Tradycyjny skład, czyli Bisz, Oer, Kay oraz grający z nimi DJ Paulo został poszerzony o czterech kolejnych muzyków. Także każdy koncert to występ z pełnym bandem na żywo. Po niewątpliwym sukcesie solowej płyty Bisza Wilk Chodnikowy, przyszedł czas na nowy projekt B.O.K. I jest to oczywiście inna bajka niż solo Bisza, więc osoby spodziewające się podobnego materiału przestrzegam przed pochopnymi opiniami. Wciąż w tajemnicy pozostaje nazwa albumu, który ukaże się jesienią za pośrednictwem Aptaun Records. Jednak w cały koncept i klimat wprowadzą dwa single, do których pojawią się teledyski. Pierwszy z nich to „Jurodiwy”. I już wiadomo, że będzie ciekawie.

Recenzja: Różni wykonawcy beatbattle.poznan VI

beatbattle.poznan

Różni wykonawcy

beatbattle.poznan VI (2013)

proporcja.com

Jest takie miejsce, gdzie raz w roku spotykają się doświadczeni i uznani producenci, a także ci mający dopiero zaznaczyć swoją obecność na scenie. To laboratorium muzyczne, w którym działają wszyscy zakochani w drganiach powietrza, to Mistrzostwa Polski Beatmakerów. Już za chwilę odbędzie się ich szósta edycja, a tymczasem wydana została składanka z próbkami umiejętności finalistów piątej beatbattle.

Na początek ukłon w stronę, nomen omen, producentów i wszystkich odpowiedzialnych za mastering płyty: jakość brzmieniową kawałków i — co ważne — ich odpowiednią kolejność, dzięki której tak różne osobowości, światy, estetyki łączą się w zróżnicowany, ale stanowiący spójną całość krążek. I tak proporcja.com zafundowała swoim słuchaczom podróż od stricte hip-hopowo bujających beatów (Cok), przez piosenkowe produkcje w stylu Sofy (Swington), do brzmień industrialnej dżungli, muzyki etnicznej, eksperymentującej w rejonach dotąd nieeksploatowanych na scenie polskiej muzyki elektronicznej (Odaibe).

To, co prezentują na składance finaliści zeszłorocznej edycji jest tylko teaserem, zajawką, zaostrzającą apetyt próbką umiejętności. Jednakże daje możliwość zweryfikowania werdyktu jury, które w kategorii Live Act nagrodziło Toucanstle, a w Beat Show — Random Trip. Tak wybrało szanowne gremium, ale — z osiemnastu kawałków zawartych na płycie wyróżniają się nota bene Odaibe, OerSoulpete: panowie proponują zupełny odjazd w rejony dotychczas nieodkryte, ale jakże wciągające.

Całą trójkę łączy ze sobą czerpanie, montowanie, odwoływanie się do tekstów kultury, do nadbudowywania historii wokół swoich utworów. Ta muzyka nie tylko brzmi — ona jest opowieścią. Soulpete, spryciarzu, czy naczytałeś się Derridy i Szymborskiej, że z wdziękiem, ironią, a jednocześnie z silnym kopem tworzysz kawałki, które poza czystym walorem estetycznym („Efekt motyla”? — stuprocentowy banger) bawią i cieszą całkiem wyrafinowaną intelektualną grą i odwołaniami do lawiny wytworów współczesnej kultury? A ty, Odaibe, czy możesz „opary alikwotowych brzmień piszczałek, fletów i ptasich śpiewów”, które wypełniają „Late Night Fitness Over Danube” i mniej znaną EP-kę Sechua Liaan, rozprzestrzenić i przepracować tak, by nie trzymały się ubocza polskiej sceny elektronicznej, ale stanowiły jej integralną część? Oerze, jak Ci się udało połączyć w „Słońcu nad Fordonem” dające groove hi-haty, ciężki, szorstki gitarowy riff i melodię prowadzoną w orientalnej, jak na polskie warunki, skali? Nieistotne — działajcie dalej!