Wydarzenia

pusha t

Lista utworów My Name Is My Name

My Name Is My NameDebiutancki krążek młodszego z braci ThorntonPushy T, ukaże się już za niecały miesiąc. Po zobaczeniu dwóch (jak dla mnie bardzo ciekawych) okładek projektu, poznajemy dziś listę utworów. Choć prawdopodobnie nie jest ona kompletna, składa się z dwunastu kompozycji. Rzecz jasna są tu znane nam single: „Pain”, „Numbers On the Boards”, „Who I Am” i najnowsze „Sweet Serenade”. Nie brakuje też gości. Poza Future’m, Chrisem Brownem, Big Seanem i wszędobylskim 2 Chainzem, na płycie usłyszymy Ricka Rossa, The-Dreama, Kelly Rowland, Kendricka Lamara czy samych PharrellaKanye’go Westa (który ponoć przyłożył rękę do dosłownie każdego numeru na albumie). Po kilku nagraniach z przyjęcia zorganizowanego kilka dni temu przez Pushę można wnioskować, że materiał na płytę jest niezły. Za produkcję odpowiedzialni są m.in. West, Hudson Mohawke (!), DJ Mano, NottzSwizz Beatz. Miejmy nadzieję, że Terrence nas nie zawiedzie i jego debiut zapisze się w historię rapu dużymi literami.

1. „King Push”
2. „Numbers On the Boards”
3. „Sweet Serenade” (feat. Chris Brown)
4. „Hold On” (feat. Rick Ross & Kanye West)
5. „Suicide” (feat. Ab-Liva)
6. „40 Acres” (feat. The-Dream)
7. „No Regrets” (feat. Jeezy & Kevin Cossom)
8. „Let Me Love You” (feat. Kelly Rowland)
9. „Who I Am” (feat. 2 Chainz & Big Sean)
10. „Nosetalgia” (feat. Kendrick Lamar)
11. „Pain” (feat. Future)
12. „S.N.I.T.C.H.” (feat. Pharrell)

Nowy utwór: King Chip feat. Kid Cudi & Pusha T „Vortex”

king-chipZnacie King Chipa? Dawniej znany jako Chip tha Ripper jest głównie kojarzony ze współpracy z Kid Cudim. Wczoraj do sieci trafił nowy mixtape rapera z Cleveland 44108. Jako całość nie rzuca na kolana, jednak wielu fanów czekało na ten projekt ze względu na jeden numer — „Vortex”. Kawałek krążył z ręki do ręki. Najpierw miał znaleźć się na albumie Cudi’ego, potem miał go wziąć Pusha T. Ostatecznie wylądował u Chipa, a obydwaj wspomniani wcześniej panowie pozostali „na featuringu”. Szkoda, że produkcja WZRD tak marnie skończyła, bo melodyjny refren Cuddera i jak zawsze świetna zwrotka Pushy na takim podkładzie powinny obowiązkowo znaleźć się na płycie długogrającej.

Pusha-T przedstawia okładkę albumu My Name Is My Name


Odpowiedzialna za poniższe dzieło agencja kreatywna Donda udostępniła okładkę nadchodzącego solowego krążka młodszego z braci Thorton. Jak można było się spodziewać, i tym razem zespół grafików i designerów osiągnął szczyty minimalizmu. Obrazek przedstawia z jednej strony kod kreskowy, natomiast na drugiej stronie pojawia się jakby woskowa postać Pushy. Miejmy nadzieje, że album okaże się ambitniejszy i choć trochę lepszy od ostatniego singla, na którym u boku artysty pojawia się Chris ekhm, Brown. Ah, no i co sądzicie o samej okładce? Dostrzegacie kreatywne i artystyczne podejście twórców, czy tak jak ja nieco podśmiewacie się z wszystkich próbujących nadać tego typu rzeczom drugiego dna i prawdziwego znaczenia? Zanim odpowiecie sprawdźcie dwie poprzednie okładki zaprojektowane przez Donde – kolejno Lil Wayne’a2Chainza

Strona 1

Strona 2

Nowy utwór: Pusha T feat. Chris Brown „Sweet Serenade”

pusha-t-featuring-chris-brown-sweet-serenadeNa swój debiutancki album Pusha T każe nam czekać długo. Miejmy nadzieję, że zapowiedziana data premiery okaże się tą właściwą i już 8. października usłyszymy krążek. Póki co, aby nie trzymać fanów w niepewności, Terrence wypuszcza na światło dzienne trzeci już singiel „Sweet Serenade” i po raz kolejny udowadnia swoje zdolności do składania wersów. Chris Brown także daje niezły pokaz w refrenie do produkcji Swizz Beatza. My Name Is My Name zapowiada się naprawdę nieźle! W małym „wywiadzie” z fanami na Twitterze Pusha zdradził kilka szczegółów odnoście albumu, m.in. gościnny występ Kendricka LamaraPharrella Williamsa. A co do okładki projektu, sam nie wie jak będzie wyglądać — „wszystkim zajmuje się Kanye, ja tu tylko rapuję”. Cóż za szczerość.

Nowy utwór: No Malice feat. Pusha T „Shame the Devil”

no-malice-hear-ye-him1Tęskniliście za Clipse? Kto nie tęsknił! Po bardzo długiej przerwie Pusha TNo Malice w końcu nagrali coś razem! Ha! To zabawne jeśli o tym pomyślimy: Pusha zbiera się i zbiera, a jego albumu jak nie było tak nie ma. A brat co robi? Ot, wydaje debiutancki projekt Hear Ye Him. Bardziej obeznani mogą się domyślać z samego tytułu jaka jest tematyka płyty. Tak, No Malice wydał album bardzo chrześcijański, pełen mądrych i głębokich tekstów. Mimo, że same produkcje nie rzucają na kolana, warto sprawdzić ten krążek. „Shame the Devil” to jeden z ciekawszych numerów, choćby dlatego, że to pierwsze po latach wspólne nagranie braci Thornton, bardzo mocno przypominające ich kawałki z okresów Hell Hath No Fury czy Til the Casket Drops. Ech, gdyby tylko Clipse reaktywowali się na dobre. Póki co cieszmy się ich solowymi wydawnictwami, Hear Ye Him już teraz, a na My Name Is My Name trochę poczekajmy.

Nowe utwory Kelly Rowland

Kelly-Rowland-Take-a-Good-Game-2013-1500x1500
Po genialnym „Dirty Laundry” obiecałam sobie, że choćby nie wiem co, nie ruszę żadnych wycieków z nowej płyty Kelly i poczekam do dnia premiery Talk a Good Game, by skonsumować cały materiał na raz. Obiecanki cacanki, oczywiście przy pierwszej możliwej okazji nie wytrzymałam. I tak oto, podaję dalej w świat informacje o „Gone”, który został nagrany wspólnie z Wizem Khalifą oraz „Street Life”, gdzie gościem jest Pusha T. Pierwszy numer zadebiutował już nawet w programie Jimmy’ego Fallona. Pięknie wyglądająca Kelly, wyśpiewała z gracją przy akompaniamencie The Roots, znany wszystkim wers „Don’t it always seem to go that you don’t know what you’ve got ’til it’s gone”. Piosenka jest świetna, ale nie dorównuje drugiej produkcji, za którą odpowiedzialny jest Pharrell. Czuć ducha niespokojnych i unikatowych kompozycji The Neptunes – oczywiście forma jest nieco odświeżona. 18 czerwca wychodzą nowe płyty m.in. Kanye Westa, Mac Millera i J.Cole’a – zapowiada się ostra, męska rywalizacja o sprzedaż, ale jeśli chodzi o damskie wokale, definitywnie będzie to dzień triumfu Kelly Rowland.

Pusha-T szykuje nowy singiel zatytułowany „I Am”

Odwiedzając radiostacje Hot 107.9 Philly raper Pusha-T przedstawił swoje poglądy na kilka różnych tematów. Poruszana była kwestia beefu artysty z Lil Waynem oraz temat najlepszych obecnie raperów i popularnego rankingu MTV. Najważniejszym jednak było zdradzenie informacji dotyczących premiery pierwszego longplaya w karierze muzyka. Album My Name Is My Name wciąż nie ma oficjalnej daty wydania, lecz wiemy już jak nazywał się będzie pierwszy singiel z nadchodzącego krążka. „I Am” to właśnie pierwszy utwór jaki będziemy mogli usłyszeć spośród nowego materiału artysty. Wiemy także, że zamieszane w produkcje płyty będą grube ryby, a wśród nich między innymi Kanye West, Pharrell Williams czy Swizz Beatz. Na papierze brzmi świetnie zatem zniecierpliwieni czekamy na to jak zapowiedzi zweryfikuje rzeczywistość. Album z pewnością pojawi się jeszcze w tym roku, a o wszystkich plotkach lub informacjach z pewnych źródeł będziemy Was informować na bieżąco. Stay tuned!

Pusha-T: Wrath of Caine (Mixtape)

Po kilkutygodniowej kampanii pełnej tweetów, video-teaserów i singli jeden z najbardziej doświadczonych zawodników ekipy G.O.O.D Music wreszcie udostępnia światu swój najnowszy mixtape Wrath of Caine. Zarówno lista gości jak i producentów prezentuje się atrakcyjnie. Na albumie bowiem oprócz członka The Clipse mamy okazję usłyszeć artystów pokroju Ricka Rossa, Wale czy Frencha Montany. Za bity natomiast odpowiedzialni tym razem byli m. in. B!nk, !llmind, duet Boogz n Tapez, The Neptunes oraz będący ostatnio na fali Young Chop. Cały projekt do odsłuchania jest za darmo i możecie zrobić to już teraz klikając play w okienku poniżej. Miłego słuchania i czekamy na Wasze opinie!

 

 

 

Nowy teledysk: Pusha T „Blocka”

Myśleliście kiedyś o wycieczce na Jamajkę? Podobno to niebezpieczny kraj. Nie inaczej przedstawia nam ojczyzne Boba Marleya raper Pusha-T, który zdecydował się właśnie tam nakręcić swój teledysk do utworu „Blocka”. Nie owijając w bawełne, artysta zabiera nas w głąb jamajskiego getta, ukazując realia i codzienność tamtejszej ludności. Teledysk jest przepełniony gangsterskimi chustami i akcentami w stylu Compton, a Pusha chyba troszeczkę zbyt mocno identyfikuje się z Jamajką, z którą ma tyle do czynienia co tamtejsza ludność z mainstreamową kulturą hip-hopu w USA. Zawsze zastanawiająca jest kwestia raperów próbujących wdać się w skórę „swoich ludzi” i chcących pokazać nam skąd pochodzą. Co innego powracać do miejsc, z których rzeczywiście się pochodzi, a co innego robić coś delikatnie na pokaz. Klip sprawdźcie poniżej i sami wyciągnijcie wnioski co do postawy rapera.

Wywiad: Pusha T

Kilka godzin przed swoim występem w Nowym Jorku raper Pusha-T udzielił interesującego wywiadu. Artysta wypowiedział się m.in. na temat swojego nadchodzącego albumu, znaczenia jego tytułu oraz o grupie producentów, którzy udzielą się na jego solowym debiucie. Poruszone zostały także tematy biblijnych wpływów w muzyce rap oraz jej rosnąca popularność. Serdecznie zapraszamy do posłuchania co do przekazania nam miał były członek The Clipse.