quelle chris

Quelle Chris i Chris Keys z kolejnym zwiastunem kolejnego krążka

Quelle Chris i Chris Keys

Quelle Chris i Chris Keys prezentują „Sacred Safe”

Dwa tygodnie po fantastycznym soulrapowym singlu „Living Happy”, który Quelle Chris wraz ze swoim stałym współpracownikiem, fantastycznym beatmakerem Chrisem Keysem zaprezentowali jako zwiastun ich wspólnego krążka Innocent Country 2 (sequel projektu z 2015 roku), panowie prezentują drugi, równie znakomity numer „Sacred Safe”. Duet jest w fantastycznej formie — Chris Keys gra na wszystkich instrumentach, Quelle Chris nawija, obaj współprodukują, a wokalnie wspomagają ich ziomki — Merrill Garbus, Cavalier i Homeboy Sandman. Jest na co czekać. Album ukaże się już 24 kwietnia.

Quelle Chris i Chris Keys z nowym soulrapowym sztosem

Quelle Chris i Chris Keys

Quelle Chris i Chris Keys z singlowym followupem Guns

Ach, Quelle Chris znowu dowozi! Po zeszłorocznym albumowym przesztosie Guns raper wraz z innym znajomym Chrisem — fantastycznym beatmakerem Chrisem Keysem zaprezentowali właśnie pierwszy zwiastun ich wspólnego krążka Innocent Country 2 (sequel projektu z 2015 roku), który ukaże się na krwistoczerwonym winylu 24 kwietnia. W numerze „Living Happy” panowie odtwarzają wesoło plumkające soulrapowe brzmienie Guns, a Quelle Chris prezentuje interpolację klasycznego „The Name Game” Shirley Ellis! Dodatkowo w numerze możemy usłyszeć Josepha Chilliamsa i Cavaliera. Szaleństwo! A to dopiero początek, bo na krążku znajdzie się aż 16 numerów z masą świetnych gości. Wszystko, co potrzebujecie wiedzieć o projekcie wraz z winylowym preorderem, znajdziecie na oficjalnej stronie Mello Music Group. Na Bandcampie natomiast znajdziecie darmowy download innego numeru z wydawnictwa — „Sudden Death”.

Recenzja: Quelle Chris Guns

Quelle Chris

Guns (2019)

Mello Music Group

Tworząc krótką notkę o Guns Quelle Chrisa do #FridayRoundup, pisałem, że jego autor to „..jeden z najciekawszych freaków rapowego podziemia i jednocześnie człowiek skazywany do tej pory na porażkę w światku alt-rapu”. Stwierdzenie to było, oczywiście, trochę przerysowane i przesadzone, bo trudno mówić o porażce, kiedy albumy artysty cieszą się, mimo wszystko, dużym szacunkiem i zainteresowaniem swojej niszy. Z drugiej jednak strony sama grupa jego odbiorców jest nadal bardzo wąska, a nazwisko muzyka rzeczywiście nie budziło nigdy równie silnych emocji co np. osoba Danny’ego Browna, który przecież z Chrisem współpracował m.in. na swoim debiutanckim mixtapie. Czy najnowszy longplay przyniesie wreszcie w tej kwestii jakieś zmiany?

Guns to przede wszystkim album z bardzo silnie skonceptualizowany i zajmujący wyraźne polityczne stanowiska. Pod ostrzał (no pun intended) wzięta zostaje kwestia tytułowych spluw — ich obecności w amerykańskim dyskursie, konotacji rasowych i narodowych czy symboliki. Mówiąc o przemocy artysta nakreśla jednak tak szerokie konteksty, że z dekonstrukcji samego zjawiska broni palnej płyta zmienia się w projektowanie obrazu całej społeczno-politycznej atmosfery współczesnej Ameryki. Chris na tę okazję porzuca swoją typową postawę wycofanego stand-upera z absurdalnymi żartami i melorecytowanym flow, zastępując niezręczne punchline’y gorzką, kąśliwą ironią i czarnym humorem. Przejawia się ona w różny sposób — raz dostajemy paranoiczną satyrę na niepokojąco spokojnym i opanowanym flow Chrisa (vide „PSA Drugfest 2003 (Sleeveless Minks)”), by innym razem uciec w cichy, prześpiewany emocjonalny neo-soul w „Straight Shot”.

Cała ta mnogość stylistyk i środków wyrazu składa się na rewelacyjną narrację na przestrzeni całej płyty. Momenty psychodelicznego, ciężkiego abstract rapu poprzetykane są soulowym oddechem, ani razu jednak płyta nie odchodzi w strukturalne rozjazdy, co zdarzało się na poprzednich albumach artysty. Najlepiej widać w samej końcówce krążka, gdzie dostajemy duszne, agresywne, utrzymane w duchu Artrocity Exhibition Danny’ego Browna „Obamacare”, po którym zaserwowana zostaje jedyna na albumie piosenka miłosna, czyli nagrane z obecną żoną Chrisa, również raperką, Jean Grae, przesycone jazzującym gospel „You, Me & Nobody Else”, po którym ponownie wracamy do wcześniej obranej formuły, by na przydymionych jazzowych samplach rozegrać finał w postaci „Wyrm”. Tak umiejętne i celowe rozłożenie napięcia na przestrzeni całej płyty składa się na spójne, utrzymujące uwagę doświadczenie. Nawet jednak gdy przesłuchamy krążek jako pojedyncze tracki, album spisuje się wyjątkowo dobrze. Znajdziemy tu dobrze wyprodukowane nietuzinkowe piosenki i choć nie jest to poziom przebojowości chociażby Brockhampton refreny Quelle Chrisa wypadają naprawdę dobrze. Chris wreszcie dokładnie wie, o co mu chodzi i w jakim kierunku zmierza. Podejmując zaangażowaną politycznie tematykę, nie popada w banał, a jego spojrzenie na rzeczywistość intryguje i prowokuje do przemyśleń.

#FridayRoundup: Marvin Gaye, Shafiq Husayn, Lion Babe, Quelle Chris i inni


Jak co tydzień dzielimy się garścią rekomendacji i odsłuchów najciekawszych premier płytowych. Z każdym tygodniem na naszą plejlistę wpada coraz więcej świeżych tytułów, więc przygotujcie się na srogą dawkę nowych muzycznych przeżyć — wśród nich nowa odsłona legendarnych nagrań Marvina Gaye’a, długo wyczekiwany Shafiq Husayn, świeże nagrania Lion Babe czy rewelacyjna solówka Quelle Chrisa.


(więcej…)

Quelle Chris prezentuje „Obamacare”

Quelle Chris ma za sobą udany rok — ubiegłoroczne Everything’s Fine wydane wspólnie z Jean Grae spotkało się z pozytywnym przyjęciem krytyków i fanów. Teraz raper przygotowuje się do wydania szóstego solowego krążka, którego premiera ma nastąpić jeszcze w tym tygodniu. Przed kilkoma dniami w sieci pojawił się klip do utworu „Obamacare” pochodzącego właśnie z nadchodzącego albumu zatytułowanego Guns. Pokręcony klimat przywodzi na myśl ostatni album Danny’ego Browna, więc jeśli lubicie tego typu brzmienia, to nie będziecie zawiedzeni. Poza wyprodukowaniem numeru Chris zajął się także animacją, którą możemy podziwiać w klipie.

#FridayRoundup: The Weeknd, Rich the Kid, Sevdaliza i inni

Dzisiejszy dzień to przede wszystkim, wydana z zaskoczenia (może nie zupełnego, bo uważni słuchacze widzieli, że coś się święci) epka od The Weeknd, ale jak co tydzień znaleźliśmy dla Was również kilka innych wartych uwagi pozycji. Zapraszamy do odsłuchu!


My Dear Melancholy

The Weeknd

The Weeknd XO

Bez szumnych zapowiedzi, bez specjalnych promocji, raptem kilka tweetów i jeden billboard, mamy nowy projekt od The Weeknd. Niejednokrotnie słyszeliśmy już wcześniej, że projekty nawiązują do niedoścignionego Trilogy, co nie do końca okazywało się prawdą. I dla wszystkich tych, którzy czekają na powrót do ciężkiego, dusznego klimatu z mixtape’ów mamy naprawdę świetną wiadomość – My Dear Melancholy to projekt, który najmocniej nawiązuje do tej stylistyki jak do tej pory. Co prawda, to tylko EPka, która ma 6 utworów, to cieszy jednak, że Abel nie zapomina o swoich najwierniejszych fanach. Liczymy na więcej w kolejnych projektach. — Richie Nixon


The Calling

Sevdaliza

Twisted Elegance

Po udanym zeszłorocznym długogrającym debiucie Ison zręcznie łączącym artystyczne R&B z trip hopem w unikalnym brzmieniowo miksie Sevdaliza idzie za ciosem. Wydana właśnie epka The Calling to siedem nowych utworów w prostej linii kontynuujących nie tylko dotychczasowy dorobek Sevdalizy, ale także muzyczne dziedzictwo takich artystów jak Bjork, Portishead, FKA twigs czy Siouxsie & The Banshees. — Kurtek


The World Is Yours

Rich the Kid

Interscope Records

Dimitri Leslie Roger, znany lepiej jako Rich The Kid, to modelowy przykład tego, jak zbudować karierę na własnych warunkach. Przez parę ładnych lat zgromadził wierny fanbase, nagrywając solidne projekty solowo i z artystami z własnego labelu. Chociaż mogło się wydawać, że już na zawsze pozostanie w mixtape’owej lidzę hip-hopu, co rusz widywano go z najpopularniejszymi i najbardziej docenianymi artystami na scenie, takimi jak Frank Ocean czy Kanye West. The World Is Yours to zwieńczenie tej długiej drogi na szczyt. Single „New Freezer” i „Plug Walk” sporo namieszały na listach przebojów, a debiut młodego rapera stał się jedną z najbardziej wyczekiwanych rapowych premier 2018 r. 14 utworów, cała plejada znanych gości, takich jak Kendrick Lamar, Future, Swae Lee czy Khalid oraz produkcja Metro Boomina, DJa Mustarda, Harry’ego Frauda i T-Minusa to obietnica conajmniej dobrej płyty. Czy Rich The Kid zdoła tchnąć trochę życia w monotonny i wtórny ostatnimi czasy trap? Przekonajmy się – Adrian


Everything’s Fine

Jean Grae x Quelle Chris

Mello Music Group

Quelle Chris, autor jednego z najciekawszych rapowych krążków zeszłego roku Being You Is Great, I Wish I Could Be You More Often łączy siły z weteranką nowojorskiego rapu Jean Grae! Para, bo prywatnie pod koniec zeszłego roku Chris i Jean ogłosili narzeczeństwo, wypuściła właśnie błyskotliwy abstrakcyjny krążek Everything’s Fine osadzony gdzieś pomiędzy klasycznym jazz rapem a finezyjnym eksperymentatorstwem. Everything’s Fine to niecała godzina muzyki, 15 barwnych numerów, masa intrygujących gości (w tym trzy refreny śpiewane przez Anne Wise) i niesamowita synergia Chrisa i Jean! — Kurtek


Pain & Pleasure

Tink

Machine Entertainment

Przeszło dwa lata czekaliśmy na nowe wydawnictwo od Tink. Mniej więcej tyle samo czasu zajęło wokalistce uwolnienie się z pod dowództwa Timbalanda. W końcu artystka powróciła do najkorzystniejszej dla niej swobody artystycznej, czego dowodem jest poniższe EP. Sześć utworów utrzymanych w stylu typowym dla amerykanki, czyli łagodne r&b o nineties’owym zabarwieniu przyozdobione jej delikatnym wokalem.  Jak zauważycie, nawet bez legendarnego mentora, twórczość Tink potrafi obronić się sama. — Pat


Your Queen is a Reptile

Sons of Kemet

Verve Label Group

Na najnowszej płycie projektu Sons Of Kemet, lider zespołu Shabaka Hutchings postanawia dać wyraz swojemu niezadowoleniu względem rządzącej Wielką Brytanią rodziną królewską i w dziewięciu nagraniach zawartych na albumie na pierwszym miejscu stawia swoje własne królowe, które potrafią go wysłuchać i nie uznają niesprawiedliwości klasowej oraz dyskryminacji rasowej. Manifest swój artyści wyrażają przez jazz połączony z hip-hopem często przechodzącym w spoken word, a nawet dubowymi wibracjami. Muzyka z Londynu od zawsze pełna była łączenia gatunków i łamania barier. Warto dodać również, że album ukazuje się w barwach legendarnego labelu Impulse, w którym swoje wielkie dzieła wydawali m.in. John Coltrane, Alice Coltrane czy Pharoah Sanders. — efdote


Kolorblind

DJ Esco

Epic

„DJ Esco, the coolest DJ on the planet” – tak głosi producencki tag. I choć do DJ-a Khaleda mu daleko, to jego najnowszy projekt wcale nie odbiega pod względem obsady od płyt kolegi po fachu. Kolorblind po brzegi wypchane jest gwiazdami różnej maści, od Future’a i Young Thuga po Nasa i Schoolboya Q. Poza gospodarzem, za produkcje odpowiadają Metro Boomin, DJ Spinz, Will-A-Fool i inni. Czego się spodziewać? Najprawdopodobniej mocnych bangerów, dużej dawki auto-tune’a, krótko mówiąc, wszystkiego, czym stoi mainstreamowa scena rap. — Mateusz


Iman Omari z Quelle Chrisem i mndsgn wskrzeszają ducha Soulquarians

Jeśli tęsknicie za klasycznym neo-soulem w stylu Soulquarians, a macie wrażenie, że Thundercat i spółka ostatnio nie nadążają z zaspokajaniem waszych potrzeb, nadchodzący longplay Imana Omariego, członka producenckiego kolektywu THC (odpowiedzialnego m.in. za bity dla Doma Kennedy’ego, Maca Millera czy A$AP-a Rocky’ego) to zdecydowanie pozycja, której musicie zacząć się przyglądać — niekoniecznie od początku, możecie najpierw sprawdzić nowy, drugi singiel promujący płytę „So Real”, w którym gościnnie pojawia się autor jednego z głośniejszych albumów z nurtu abstrakcyjnego hip-hopu (Being You Is Great, I Wish I Could Be You More Often) — Quelle Chris. Za prowadzony przez jazzową trąbkę nieśpieszny bit odpowiada z kolei mndsgn.

„So Real” to sensualna kołysanka, w której Omari świadomie podąża śladami D’Angelo, Bilala czy The RH Factor, przywołując z zaświatów stylistykę szczególnie tęskną miłośnikom neo-soulu, osadzoną gdzieś pomiędzy sypialnią a jazzowym klubem. Następca Vibrations, nowy longpplay Imana Omariego IHY ukaże się jeszcze w tym roku nakładem Fresh Selects / Vibe Music Collective. Dokładna data nie jest jeszcze znana.

Nowy album: Quelle Chris Being You Is Great, I Wish I Could Be You More Often

beingyouisgreatiwishicouldbeyoumoreoften

Quelle Chris wraca z nowym albumem i już sam jego tytuł wzbudza ciekawość. Being You Is Great, I Wish I Could Be You More Often. Być może chodzi o różne wymiary osobowości głównego bohatera. To też w pewnym sensie sugeruje okładka. Wiadomo natomiast, że jak mówi sam Chris, jest to płyta o byciu człowiekiem, byciu wspaniałym, posiadaniu wad, byciu sobą. Gościnnie między innymi Roc Marciano, Jean Grae, Mndsgn. Wydaje się, że możemy mieć do czynienia z jednym z ciekawszych projektów w tym roku. Odsłuch poniżej.

Elzhi wypuszcza singiel i prezentuje tracklistę nowej płyty

elzhi-getting-sued-over-missing-kickstarter-album
Trzeba było się naczekać na jakiekolwiek nowe informacje o drugiej solówce Elzhi. Wychodziły wcześniej jakieś pojedyncze kawałki, ale kiedy to było… Materiał miał się ukazać dzięki sfinansowaniu przez Kickstartera, ale tak się to ciągnęło i ciągnęło, że ludzie, którzy wpłacali pieniądze wkurzyli się i chcieli rozwiązać sprawę sądownie. Nie znamy jeszcze dokładnej daty premiery Lead Poison. ale wiadomo już, że płyta ukaże się w marcu nakładem GLOW365 — własnej wytwórni Elzhi. Wypuszczony został też singiel promujący wydawnictwo. „CoSIGN” to klimatyczny numer, który pokazuje co siedziało w głowie reprezentanta Detroit przez cały ten czas kiedy go nie było. Do tego pojawiła się też tracklista krążka i według mnie wygląda smakowicie. Nick Speed, 14KT, Quelle Chris, Karriem Riggins i Oh No – na ich produkcje czekam najbardziej. Zresztą „CoSIGN” wyszło z rąk tego drugiego i słychać, że muzycznie zapowiada się dobra płyta. Tekstowo przecież też bo Elzhi w tej materii właściwie nigdy nie zawodzi.

1.) “Medicine Man” (produced by Nick Speed)
2.) “Introverted” (produced by Bombay)
3.) “Weedipedia” (produced by Bombay)
4.) “February” (produced by 14KT)
5.) “Egocentric” (produced by Quelle Chris)
6.) “Two 16’s” (produced by Karriem Riggins)
7.) “Hello!!!!!” (produced by Soledad Brother)
8.) “FriendZone” (produced by Oh No)
9.) “The Healing Process” (produced by Joself)
10.) “Cloud” (produced by Bombay)
11.) “Alienated” f/ Smitty (produced by Joself)
12.) “She Sucks” f/ Chris Dave & The Drumhedz (produced by Agor)
13.) “CoSIGN” f/ Skonie (produced by 14KT)
14.) “MisRight” (produced by Bombay)
15.) “The Turning Point” f/ A Poem By Thabisile Griffin (produced by 14KT)
16.) “Keep Dreaming” (produced by Bombay)