rick ross

Recenzja: Fergie Double Dutchess

recenzja fergie double dutchess

Fergie

Double Dutchess (2017)

Retrofuture Productions/BMG Rights Management

Po dużym komercyjnym sukcesie debiutu The Dutchess, Fergie podjęła zaskakującą decyzję o zawieszeniu swojej solowej kariery. Nikt jednak nie przypuszczał, że będzie to trwało ponad dekadę. W międzyczasie koncertowała jeszcze z Black Eyed Peas, ale ostatecznie pożegnała się z zespołem i przystąpiła do tworzenia nowego wydawnictwa. Proces zajął jednak tyle czasu, a sposób prezentacji jego wyników był tak chaotyczny, że mało kto spodziewał się, czy Double Dutchess ujrzy w końcu światło dzienne. Premiera była kilkukrotnie przekładana, a krążek w ostateczności wyciekł do sieci. Zmusiło to wytwórnię do rozpoczęcia jakiejkolwiek promocji, która uratowałaby płytę przed klapą i podciągnęła nieco słupki sprzedaży. W konsekwencji fani otrzymali trzynaście kompozycji zamkniętych w bezbarwnym pudełku o mało oryginalnej nazwie.

Ewidentnie ani sama Fergie, ani prawdopodobnie wytwórnia, nie mięli pomysłu na następcę The Dutchess. Kierunek, jaki na płycie został ostatecznie wybrany, to połączenie znanych dobrze z debiutu popowych dźwięków, z hip-hopowymi rytmami. Wisienką na torcie miała być zapewne bardzo popularna od kilku lat elektronika z piszczącymi delfinami w tle. Historia już niejednokrotnie pokazała, że rozgrzebywanie przeszłości i próba sięgnięcia po styl muzyczny, który kiedyś przyniósł sukces, dla większości wykonawców kończy się porażką. Tak było również i w tym przypadku. Zafundowanie fanom mało oryginalnych „Life Goes On” czy „L.A.Love (la la)” spowodowało bardzo szybką śmierć tych kawałków. Do tego dołączyła ich niedostateczna promocja, co dodatkowo pogrążyło kompozycje na listach przebojów. Przy odrobinie pomysłu, takie single, jak „Hungry” z Rickiem Rossem czy nawet „Like It Ain’t Nuttin'” mogłyby nieco zamieszać na amerykańskich listach Urban R&B. Z kolei, gdyby odpowiednio wprowadzić do klubów „You Already Know” z niegwarantującą już sukcesu Nicki Minaj na featuringu lub skoczny utwór „Tension”, prawdopodobnie na niejednym parkiecie zebrałaby się grupa ludzi chcących potańczyć w rytm tych kawałków przy akompaniamencie kolorowych świateł i laserów. Nic z powyższego się nie wydarzyło, a nawet plastikowe, ale obiecujące „M.I.L.F. $„, pomimo milionowych wyświetleń w serwisie Youtube, poległo na listach przebojów.

Przez ponad dziesięć lat, które minęły od czasy wydania debiutanckiego albumu The Dutchess, muzyka i gusta muzyczne się zmieniły. Do łask wrócił hip-hop, a w rozgłośniach radiowych króluje muzyka taneczna. Fergie jednak zatrzymała się na etapie, kiedy święciła triumfy z BEP, co pomogło jej w rozpoczęciu solowego projektu. Tak długa przerwa i zawirowania wokół Double Dutchess spowodowały spadek zainteresowania nowym wydawnictwem, a chaotyczna i nijaka zawartość tylko przyczyniła się do klapy i marnej sprzedaży. Nawet wzorowanie się na pomyśle Beyoncé i stworzenie wizualizacji do każdego z utworów nie pomogło w wypromowaniu płyty. Wspomniane klipy zasługują jednak na uwagę ze względu na dobrą produkcję i ciekawe pomysły zobrazowania kawałków. Natomiast sama zawartość płyty nudzi, a z każdym kolejnym odsłuchem czułem przesyt wtórnymi dźwiękami i odgrzewanymi schematami. Niech to będzie ostatnia część z serii Dutchess, która zamknie pewien rozdział w życiu Fergie. Natomiast jej nowy projekt muzyczny, jeśli taki kiedykolwiek jeszcze powstanie, niech będzie dojrzały i bardziej przemyślany, żeby nie trzeba było świecić gołymi pośladkami w celu ratowania sprzedaży, bo Amerykanka ma znacznie więcej do zaoferowania, niż tylko seksowne ciało.

Talib Kweli wraca z nową płytą

Ostatni projekt Kweliego to wspólna epka ze Stylesem P zatytułowana Seven. Chłopaki przez ten rok intensywnie ją promowali, ale powoli przychodzi czas na kolejną solówkę Taliba. Krążek będzie miał tytuł Radio Silence i ukaże się już 17 listopada. Na razie ukazały się dwa single — „She’s My Hero” na produkcji OH NO i „Heads Up Eyes Open”. Tu za bit odpowiada J Rhodes, a gościnnie pojawiają się Rick Ross i wokalistka Yummy Bingham, którą możecie znać z „Much More” De La Soul. Obydwa kawałki brzmią bardzo dobrze, a szczególnie „Heads Up Eyes Open” z tym wyraźnie wyczuwalnym gospelowym feelingiem.


Nowy teledysk: Rick Ross „Santorini Greece”

Rozay wjeżdża z kolejnym teledyskiem do Rather You Than Me. Po klipie do „Lamborghini Doors” przyszedł czas na „Santorini Greece”, być może najlepszy kawałek z całej płyty. Nie widzimy tu nic odkrywczego — Rick Ross znowu lansuje się półnagi gdzieś w terenie i w towarzystwie pięknych panien. Krótko mówiąc, jak zawsze, sprawia wrażenie jakby miał nieustająca labę. Za to my możemy podziwiać urokliwe widoki Santorini. Oj chciałoby się tam polecieć…

Dwa nowe teledyski zapowiadające drugi album Fergie

Dwa nowe teledyski zapowiadajace drugi album Fergie

Na początku tego roku pisałem o pogrzebanej nadziei tych, którzy jeszcze czekali na drugi krążek Fergie. Jak się okazuje, następca The Dutchess pojawi się 22 września, a kolejnymi kompozycjami, które zapowiadają Double Dutchess, są całkiem obiecujące „You Already Know” z Nicki Minaj i „Warm It Up, Kane” Big Daddy Kane’a na samplu oraz „Hungry” z Rick Rossem i „Dawn of the Iconoclast” Dead Can Dance na samplu. Kawałki różnią się zdecydowanie od wcześniejszego „M.I.L.F.$.” czy „Life Goes On” głównie tym, że posiadają pazur i nie są nijakie czy miałkie. Po wycieku wydawnictwa jakiś czas temu, wokalistka, a raczej sztab promocyjny, przyspieszył z premierą albumu, dzięki czemu poznajemy jego kolejne szczegóły. Płyta, podobnie jak na przykład w przypadku Beyoncé Lemonade, ma być koncepcyjna i mają powstać wizualizacje do wszystkich utworów. Zainteresowani niech czekają cierpliwie na bieg wydarzeń, bo może w końcu coś z wcześniejszych zapowiedzi krążka będzie.

Oprócz wspomnianych wyżej gości, na Double Dutchess pojawią się również Axl Jack oraz YG. Poniżej sprawdźcie okładkę płyty, tracklistę i krótką zapowiedź.

Spis utworów Double Dutchess:

1. “Hungry” feat. Rick Ross
2. “Like It Ain’t Nuttin’”
3. “You Already Know” feat. Nicki Minaj
4. “Just Like You”
5. “A Little Work”
6. “Life Goes On”
7. “M.I.L.F. $”
8. “Save It Til Morning”
9. “Enchanté (Carine)” feat. Axl Jack
10. “Tension”
11. “L.A.LOVE (la la)” feat. YG
12. “Love Is Blind”
13. “Love Is Pain”

Nowy teledysk: Rick Ross feat. Meek Mill & Anthony Hamilton „Lamborghini Doors”

„Lamborghini Doors” jest jednym z najlepszych numerów na Rather You Than Me Ricka Rossa. Gościnnie pojawiają się w nim Meek Mill ze swoją krzykliwą nawijką i Anthony Hamilton. Kawałek doczekał się teledysku, w którym widzimy Rossa brylującego na motorówce i wśród luksusowych samochodów. Nie jest to nic czego wcześniej nie widzieliśmy, ale trzeba przyznać, że w tej czapce i bez koszulki Rozay wygląda komicznie.

Action Bronson ujawnia tracklistę Blue Chips 7000

Premiera Blue Chips 7000 już w najbliższy piątek. Najwyższy czas na ujawnienie kilku szczegółów dotyczących najnowszego wydawnictwa Action Bronsona. Przy pomocy jednego z portali społecznościowych raper pokazał światu tracklistę projektu. W skład albumu wchodzić będzie trzynaści utworów, a wśród gości obok stałych ziomków Bronsoliniego pojawi się sam Rick Ross! Wszystko wskazuje też na to, że trzecia część trylogii nie będzie wyprodukowana wyłącznie przez jednego producenta (podkłady na dwóch pierwszych odsłonach były dziełem Party Supplies). Za bity na zaprezentowanych do tej pory singlach odpowiadają Harry Fraud oraz Knxwledge. Pod spodem pełna lista utworów.

#BLUECHIPS7000 TRACK LIST. 8-25-17 NEXT WEEK!!!!!!!

Post udostępniony przez Action Bronson (@bambambaklava)

Nowy teledysk: Rick Ross feat. Gucci Mane „She on My Dick”


Rozay i Guwop rozgrzewają się przed nakręceniem wspólnego filmu i serwują fanom gorący obrazek do kawałka „She on My Dick”. Otoczenie nie jest dla panów niczym nowym – obracają się wokół seksownych tancerek, sprawiając im kąpiel w dolarowych banknotach i błyszcząco szczerząc się do widzów. Swoją obecnością teledysk zaszczycili Young Dolph oraz stary znajomy – DJ Khaled. „She on My Dick” to singiel z ostatniego albumu Rossa Rather You Than Me, który figuruje obecnie na 25. miejscu listy Billboard 200. Jeśli nie macie jeszcze dosyć weekendowych baletów, dołączcie do imprezy poniżej.

#FridayRoundup: Rick Ross, Jazzpospolita, Miuosh, Gary Clark Jr. i inni

W tym tygodniu nieco naciągamy nasze zestawienie premier o takie, które dopiero się ukażą oraz takie, które znaleźć można było od niedawna w sieci, gdyż nowych rzeczy jest wyjątkowo nie dużo. Nie każdy zapewne był na tyle odważny, by wydawać swój album w dniu, kiedy na sklepowe półki trafia płyta zespołu Depeche Mode, ale i tak znaleźliśmy dla Was kilka godnych uwagi rzeczy oraz jedną, która jest tylko ciekawostką i tak ją właśnie potraktujcie. Zaczynamy!


Rather You Than Me

Rick Ross

Epic Record

Ricky Rozay powraca z dziewiątym już albumem. W przeciągu ostatnich 24 godzin dużo zamieszania zrobił kolejny singiel „Idols Become Rivals”. Bawse, jak sam twierdzi, głośno mówi o tym, czego wszyscy boją się powiedzieć i dissuje Birdmana za niepłacenie artystom z Cash Money. Gościnnie na płycie Nas, Future, Gucci Mane, Young Thug, Jeezy, Meek Mill, Wale, Ty Dolla $ign, Raphael Saadiq (!), Yo Gotti a nawet Chris Rock. Co się zmieniło od wydanego w 2015 roku Black Market? Sprawdźcie sami.


Humanizm

Jazzpospolita

Independent Digital

Jazzpospolita stawia na Humanizm. Szósta płyta Jazzpo rozszerza dotychczasową formułę zespołu o faktyczne piosenki z gościnnym udziałem Pauliny Przbysz i Noviki. Materiał został nagrany XIX-wiecznym dworku, w bliskim przyrody otoczeniu, bez miejskiego hałasu i kontaktu ze światem zewnętrznym, a na naturalne brzmienie płyty miały wpływ także znikoma ingerencja studyjna i użycie oldschoolowego magnetofonu taśmowego.


Pop

Miuosh

Fandango Records

Nowy album pana z Katowic jest wydawnictwem zaskakującym w dorobku artysty. Podobnie jak w przypadku płyty Mariki Marta Kosakowska, Miuosh na POPie sięga po popularną dziś elektronikę, miejscami spokojną i eteryczną, w innym przypadku szorstką i wulgarną. Brzmienie krążka, wykreowane przez Michała Fox Króla, Smolika, Myslovitz i Macieja Sawoch z katowickiego projektu SOXSO, współgra z warstwą liryczną, za którą odpowiedzialny jest sam Miłosz, a która układa się w jedną ciekawą opowieść. Pomimo, że raper od lat nawija o tym samym, to i tak warto zapoznać się z POPemForrel


Live North America 2016

Gary Clark Jr.

Warner Bros.

Gary’emu Clarkowi na płytach studyjnych z trudem przychodzi wydobycie głębi i ekspresji jego występów na żywo. Dlatego też Live North America 2016 dokumentujące bez cięć i postprodukcyjnych tricków jeden z koncertów podczas zeszłorocznej trasy muzyka promującej The Story of Sonny Boy Slim może okazać się czymś więcej niż pozycją dla hardkorowych fanów — remedium na studyjne problemu Clarka. Poza numerami znanymi z płyt artysty na trackliście znalazły się także dwa niepublikowane wcześniej covery bluesowych standardów. — Kurtek


The Two of Us

Chloe x Halle

Chloe x Halle

Nie jest to album, nie jest to nawet mixtape. Tak przynajmniej twierdzą autorki tego zbioru utworów, czyli siostry Chloe x Halle. Dwie nastolatki, które podpisały kontrakt do labelu Parkwood Entertainment należącego do Beyoncé, wypuściły kilka utworów zaprezentowanych w jednym 25-minutowym ciągu, w których wyczujemy zarówno wpływy pani Knowles, jej młodszej siostry Solange, jak i rodzący się powoli, własny oryginalny styl. Pozwala to nam mieć nadzieję, że te dziewczyny jeszcze sporo namieszają. Tymczasem sprawdzajcie to bliżej nieokreślone wydawnictwo, bo warto! — efdote


Hemispheres

Otis Junior & Dr Dundiff

Jakarta Records

Światem rządzą przypadki. Na pewnym lokalnym przeglądzie R&B w Louisville, gdzie Dj-ką zajmował się niejaki Dr. Dundiff, pojawił się niespodziewanie pewien chłopak, który powalił wszystkich swoim wokalem i grą na pianinie. Dwójka ta tak szybko dogadała się, że niemal od razu znaleźli się razem w studio, gdzie zrealizowali debiutancką epkę zatytułowaną 1moment2another. Na tym się jednak nie skończyło, bo tak oto trafia w nasze ręce długogrający album duetu, na którym produkcja przesiąknięta nieco hip-hopowym vibe’m spotyka się z soulowymi klimatami i świetnym wokalem. — efdote


More Life

Drake

Young Money /Cash Money / Republic

Trochę oszukana pozycja. Po pierwsze premiera More Life odbędzie się nie dziś a w sobotę, co mija się z tytułem naszego piątkowego cyklu. Po drugie Drake wciąż upiera się, że materiał ten nie będzie albumem albo mixtape’em, wciąż odnosi się do niego jako do „playlisty”. Jak zwał tak zwał, ważne że 18 marca przyniesie nam około trzydziestu (!) premierowych utworów Kanadyjczyka. Wśród nich prawdopodobnie znajdzie się „Sneakin'” z 21 Savage’em oraz lekko odcinające kupony od wiadomo jakiego hitu z 2015 roku „Fake Love” — Chojny

Update:


Climate Change

Pitbull

RCA

Tak niewiele w tym tygodniu premier, że aż przyszło nam napisać o TYM CZYMŚ. My na pewno znajdziemy lepsze zajęcie na piątkowe popołudnie niż słuchanie nowego albumu Pitbulla, wierzymy że nasi czytelnicy również. Aczkolwiek jeśli ktoś ceni takich artystów jak Robin Thicke, Ty Dolla $ign, Stephen Marley, Leona Lewis albo R. Kelly, może być zainteresowany ich udziałem na płycie Mr. Worldwide’a. Innych powodów do kliknięcia „play” nie widzimy. — Chojny


Nowy teledysk: Royce Da 5”9′ feat. Pusha T & Rick Ross „Layers”

royce-da-59

Cieszę się, że teledysk promujący nowy krążek Royca został nakręcony akurat do tytułowego „Layers”. To na luzie najlepszy numer z całego albumu. Klip przedstawia jak Royce, Pusha i Ross przeprowadzają porwanie polityka, który generalnie rzecz biorąc, ma gdzieś wyborcze obietnice i woli wciągać koks, przy okazji otaczać się pięknymi kobietami. Takie postępowanie nie kończy się dla niego dobrze. Zresztą, sprawdźcie sami.

Drake i Rick Ross we wspólnym numerze na albumie J.U.S.T.I.C.E. League

drake-rick-ross

Nie jest to nowy track bo zwrotki, które słychać w „Empire” są już znane od paru lat z krążących po sieci mixtapeów. Ale za to warto sprawdzić w jakiej formie są chłopaki z J.U.S.T.I.C.E. League, którzy zrobili bit do tego kawałka. Zresztą, zupełnie niespodziewanie pojawiło się info o producenckim albumie Justysiów, który właśnie wyszedł i to na nim znalazł się owy singiel. Nie będę ściemniał — jest dobrze. „Empire” to klasyczne, mocne uderzenie od Ligi Sprawiedliwych. Przy okazji, zapowiada się niezły krążek. Wśród gości między innymi Future, R. Kelly, T.I. i Anthony Hamilton. Na dole pełna trakclista i okładka.

01. Empire f. Rick Ross & Drake
02. All I Need f. Chris Brown, Wale
03. Then I Leave f. Future, Rick Ross
04. Trust Nobody f. Young Jeezy
05. Roaming Around f. Kevin Gates
06. No Problems f. Lupe Fiasco, Future
07. Leave The Club f. Joelle James, Chris Brown
08. Forever And A Day f. T.I.
09. Believe In Me f. R. Kelly
10. Paint The City Red f. Jeremih
11. Icons f. Rick Ross, Anthony Hamilton
12. Substitute Everything f. Future
13. Punchlines f. Loaded Lux, Math Hoffa, Soul Khan, Lupe Fiasco

Yes that’s an eagle with its head cut off. J.u.s.t.i.c.e. For All album #luxurysoundsociety #justiceleageempire

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika COLI-UNCENSORED (@colionejl)


No games

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika COLI-UNCENSORED (@colionejl)

Nowy teledysk: Remy Ma feat. Rick Ross & Yo Gotti „Hands Down”

Przechwytywanie

Potwierdziły się nasze ostatnie słowa, Remy Ma wypuściła teledysk do najnowszego singla „Hands Down”. Ciemna kolorystyka, drogi samochód i kilka tanecznych ruchów pomogły stworzyć bangerowy klimat. Gościnnie pojawiają Rick Ross oraz Yo Gotti, którzy naturalnie nawinęli w kawałku swoje zwrotki. I muszę się powtórzyć, miłośniczką „Hands Down” nie zostanę, ale z niecierpliwością czekam na kontynuację There’s Something about Remy: Based on a True Story. Oglądajcie!

P.S. Remy MaPapoose, którzy byli w związku od wielu lat, w końcu wzięli ślub. GRATULUJEMY!

Amongst great company 🙏🏾 @monascottyoung @iamjuju_ #QueenRemy

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika @papoosepapoose

Nowy utwór: Remy Ma ft. Rick Ross & Yo Gotti „Hands Down”

remy-ma-hands-down
Dawno nie słyszeliśmy niczego nowego od Remy Ma, prawda? Raperka powróciła do nas ze świeżym singlem, który został nagrany wspólnie z Rick RossemYo Gotti. Nie jestem przyzwyczajona do tego, że raperka nawija pod tak oszczędny beat, więc niekoniecznie zostanę fanką „Hands Down”. O ile nam wiadomo, do piosenki zostanie nakręcony także teledysk. Remy MaPapoose obecnie występują w szóstym sezonie reality show telewizji Vh1, Love & Hip Hop: New York.

Recenzja: Rick Ross Black Market

digit

Rick Ross

Black Market (2015)

Maybach Music

Mimo drastycznych spadków sprzedaży, kilku kontrowersyjnych wersów i decyzji prywatnych, pozycja Rick Rossa na scenie hip-hopowej wydaje się być stabilna. Głowa Maybach Music bacznie śledzi bieżące trendy, dostosowując zawartość swoich projektów do sytuacji rynkowej, opierając je każdorazowo na formule balansu najnowszych patentów i charakterystycznego, zbudowanego na błyszczącym przepychu warstwy muzycznej, południowego stylu produkcji. Specyficzne, bluesowe, chropowate flow prowadzi utwory przez gęstwinę raz nijakich i durnych, a raz błyskotliwych i ciętych linijek. Plejada gwiazd gościnnie, zastęp najgorętszych producentów, przebojowe single — układ powtarza się z każdym kolejnym wydawnictwem. Niestety taka tendencja skutkować może tylko lenistwem i śmiercią kreatywności.

Po fatalnym, ubiegłorocznym Mastermind wartość artystyczna muzyki rapera z Miami nie mogła upaść niżej, aby nie zacząć obawiać się o dalsze losy swojej kariery. Kolejne, całkiem zjadliwe albumy i mixtape’y przyprowadziły Rozay’a z powrotem do jego klasycznego schematu i niezłego poziomu. Jednakże od czasów God Forgives, I Don’t z 2012 roku, twórczość artysty nie zasługuje na inny przymiotnik, aniżeli przyzwoity. Na swoim najnowszym krążku Black Market Ross bardzo topornie odtwarza to, co sprawiało, że jego albumy były smaczną porcją wygodnej rozrywki.

Najlepsze pozycje z płyty spokojnie mogłyby znaleźć się na innych czołowych materiałach rapera. Przyciągają ucho ładnym, żywym brzmieniem i przytulną przestrzenią, aczkolwiek nie wprowadzają nawet najmniej odczuwalnego powiewu świeżości. Charyzma zmusza do koncentracji na każdej zwrotce, a przemyślane aranżacje celnie uzupełniają wizję gospodarza. Pięknie brzmiące bębny i zdumiewająco płynne linie basowe takich numerów jak „Silk Road”, „One of Us” z kapitalną zwrotką gościnną Nasa, „Black Opium” z pomysłowym jak dawniej DJem Premierem, czy bezkompromisowo bujające „Foreclosures” bez wątpienia wwiercają się w pamięć na długo po ich zakończeniu. Jest to niestety bardzo ładnie opakowana kopia wszystkiego, co słyszeliśmy na albumach sprzed pięciu czy nawet siedmiu lat.

Kolejną, prawdopodobnie najwyraźniejszą wadą Black Market są nowoczesne, minimalistyczne cykacze, które nigdy nie były mocną stroną reprezentanta Florydy. O takich kawałkach jak „Color Money”, „Ghostwriter” czy „D.O.P.E.” chciałoby się jak najszybciej zapomnieć. Pomimo przepastnej, świetnej rzemieślniczej roboty w zdecydowanie dobrym guście, mając w pamięci poprzednie dokonania Rick Rossa, naprawdę ciężko oddać się tym najmocniejszym fragmentom w większym stopniu, aniżeli jednorazowemu przesłuchaniu (poza drobnymi wyjątkami). Owszem, szanujmy dobrze wykonaną pracę, ale konsekwentnie gańmy powtarzalność i odcinanie kuponów od uprzednio uzyskanej przy okazji bezpośrednio następujących po sobie bliźniaczych projektów, jakości.

Nowy utwór: Rick Ross „Amazing Grace”

artworks-000136074019-q6819j-t500x500
Niedziela dniem darmowych piosenek. Rick Ross zaskoczył swoich fanów nagraniem za friko, choć jak wiemy jest bardzo zajęty przygotowaniami do wydania nowego albumu Black Market. Wydawnictwo promuje singiel „Sorry”, nagrany wspólnie z Chris Brownem, o którym pisaliśmy tutaj. „Amazing Grace” to łagodny kawałek z przejmującym beatem i kobiecym wokalem w tle. W zasadzie myślę, że etykietka „odrzutu” to trochę za mało. Posłuchajcie sami:

Nowy teledysk: Rick Ross feat. Chris Brown „Sorry”

Przechwytywanie
Kto jak kto, ale Rick RossChris Brown przyznają się bez bicia (sic!), że mają za co przepraszać. Swoje poruszające wyznanie w postaci singla „Sorry” ubrali jednak w mniej przejmujący teledysk. Kilka scen pół nagiego Breezy’ego na białym tle, typowa scena zdrady/zazdrości pomiędzy Rickiem a jego dziewczyną, no i oczywiście szczęśliwe zakończenie. Ten poziom przeciętności Rossa może przełożyć się na równie średni odbiór całego Black Market, którego premiera odbędzie się 4 grudnia… mogło być lepiej, mogło być lepiej!

Nowy utwór: Rick Ross „Where Ya At (Remix)”

rosssssBawse zdecydowanie nie próżnuje i remixuje wszystko co się da. Od Yo Gottiego po Adele, w dziejszym odcienku #RenzelRemixes dostajemy gorącą zwrotkę na niekwestionowanym bangerze Future Drake’a, który ukazał się na albumie pierwszego Dirty Sprite 2. Wszystko wygląda na dobrze przemyślaną promocję nowego albumu Black Dollar, który ukaże się 4 grudnia. Puszczanie kolejnych zwrotek na zaostrzenie apetytu to zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż ujawnienie większości utworów przed premierą, chociaż wciąż nie możemy zgodzić się czy kolejny remix to już przesada czy jeszcze nie. Może Ross jest po prostu w gazie?

Rick Ross remixuje… Adele! Przy okazji – publikuje video do „Bill Gates”

adele-hello-rick-ross-remixMuzycznie dwa totalnie inne światy. Tylko, jak to w muzyce bywa, te światy uwielbiają się przeplatać. Frontman Maybach Music Group bierze na tapetę najnowszy singiel Adele, zapowiadający album 25. Jak wypada połączenie miłosnej ballady z raperskimi rozkminkami? No cóż, wielkiego zaskoczenia tutaj nie będzie, ale chociażby po to, żeby zaspokoić własną ciekawość, warto poświęcić te kilka minut. Album niesamowicie utalentowanej Adele pojawi się już 20 listopada.

Co do Bossa, po całkiem udanym mixtapie (do którego poniżej możecie obejrzeć video), szumnie zbliża się kolejny album rapera. Prawdopodobnie w grudniu pojawi się Black Marketczyli już ósmy album w karierze. Miejmy tylko nadzieję, że bliżej będzie mu do Mastermind niż do średnio udanego Hood Billionaire.


Nowy utwór: Rick Ross feat. Chris Brown „Sorry”

ross-sorry (1)
Jak wielką siłę rażenia ma słowo „przepraszam”? Odpowiedzi na to pytanie mogą udzielić OutKast nucąc „Ms. Jackson” pod nosem, od dziś mogą to także zrobić Rick Ross czy Chris Brown. Ta dwójka połączyła siły w pierwszym singlu rapera z Mississippi. Bardzo osobisty numer „Sorry” został okraszony spokojnym podkładem o zabarwieniu R&B, który zmiękczy Wasze serca. To jest numer, który każda z Was powinna usłyszeć od swojego eks. Nowy album Rick Rossa, zatytułowany Black Market, ma ukazać się jeszcze w grudniu.

Nowy utwór: Avery Storm „Disinformation”

artworks-000104114145-twxdnr-t500x500 Zdaje się, że o tym wokaliście jeszcze nie mieliśmy przyjemności pisać. Nie dajcie się zmylić i nie myślcie, że Avery Storm stawia pierwsze kroki w szoł biznesie, co to to nie. Ten pochodzący z New Jersey chłopak o włoskich korzeniach ma za sobą współpracę m.in. z takimi gwiazdami jak Nelly, Diddy czy Rick Ross. A ostatnimi czasy udostępnia swojego autorstwa świeże numery w sieci. Jednym z nim jest funkowe, syntetyczne „Disinformation”, w którym Storm uczula na fałszywe informacje pojawiające się w mediach. Plotka głosi, że na swoim soundcloudzie wokalista co 2 tygodnie będzie udostępniał nowy track, więc jeśli przypadł Wam do gustu poniższy singiel to radzę być czujnym.

Nowy teledysk: Rick Ross feat. K. Michelle „If They Knew”

ross-k-michelle-itkRick Ross wypuszcza kolejny album, a przy okazji – kolejny teledysk. Video przedstawia gorący romans między raperem a wokalistką K. Michelle. Za obrazek odpowiada studio Dre Films, które na pewno nie może spodziewać się statuetki Video Music Awards, przynajmniej jeżeli chodzi o video dla Bawse’a. Poza złotym strojem kąpielowym piosenkarki R&B i gościnnym udziałem Frencha Montany A$AP Ferga, szału nie ma. Podkładem zajął się niezawodny Timbaland, a sam utwór jest… mocno przeciętny. Tak to już bywa, jeżeli w przeciągu ośmiu miesięcy wydaje się dwa albumy.