rihanna
Nowy utwór: Justin Timberlake
This just in! JT obiecuje nowy album w 2009 roku. Nagrywa utwór „Magic”. Na produkcji Stargate. Wysokie dźwięki, niskie basy. [Plotka niesie, że] Tytuł nadchodzącego albumu to „Mr. Timberlake”. Czekamy!
Jeśli chodzi o wideo to się nie pomyliłam – gdzieś około 1 minuty pani przestaje gadać, zdjęcia Rihanny znikają (tak przy okazji to zdjęcia z planu teledysku do jej piosenki „Rehab”) i z youtube’a płyną nowe dźwięki księcia popu. Cierpliwości. Nie mam żadnego innego dojścia bo wszystko znika z netu w ekspresowym tempie.
Nowy teledysk: T.I. „Live Your Life” ft. Rihanna
Wiadomo, że ten kawałek nadaje się do wszystkiego, tylko nie do słuchania. Najlepiej brzmi chyba z wyłączonymi głośnikami. Jednak jest to kolaboracja pomiędzy T.I. (‚jajem?) , a Rihanną. Rihanna to tutaj słowo kluczowe, więc słuchać, bo nie będę powtarzać. Podczas gdy inne panny uciekają z podwiniętym ogonem przed ,,efektem Beyonce”, przesuwając desperacko premiery swoich płyt na lepsze czasy, Księżniczka z Barbadosu jest w tej chwili jedyną siłą, która może przeciwstawić się Wyjoncé i choć trochę utrzeć nosa jej ,,ikonicznym” zapędom. Tylko Rihanna! Bo Rihanna jest cool. Wprawdzie jej dokonania wokalno-artystyczne pozostawiają wiele do życzenia, ale przynajmniej jej poziom bycia pretensjonalną utrzymuje się w o wiele niższych rejestrach niż ten ,,Beyoncowy”. Na razie Rihanna zna swoje miejsce. I nie ubiera jej mama. Team Rihanna! A teraz Księżniczka z Barbadosu powie Wam jak żyć. Och, zapomniałabym! W klipie wyreżyserowanym przez Anthony’ego Mandlera, autora Distuuurbiii, występuje też niejaki T.I. (w zasadzie to NAWET przede wszystkim jego utwór), jakby to kogoś interesowało.
Nowy teledysk: Kardinal Offishall ft. Keri Hilson

Keri Hilson pojawiła się w kolejnym teledysku! Dopiero co premierę miał jej drugi solowy singiel „Return The Favor” z nadchodzącego debiutanckiego albumu „In A Perfect World…” oraz duet z Chrisem Brownem „Superhuman”. Tym razem panna Hilson pojawiła się jako gość w piosence „Numba 1 (Tide Is High)” kanadyjsko-jamajskiego rapera ukrywającego się pod pseudonimem Kardinal Offishall. Kawałek luźno nawiązuje do znanego, żeby nie powiedzieć wyświechtanego już przez milion wcześniej go wykonujących artystów, utworu „The Tide Is High”. Ciężko mi się obiektywnie wypowiedzieć na temat kawałka, gdyż za bardzo kojarzy mi się w ostatnią wersją wykonywaną przez popowy zespolik Atomic Kitten. Powiem tylko, że jest to miła letnia piosenka utrzymana w dancehallowych klimatach, na wersji płytowej zaś słyszymy nie Keri, a Rihannę. Klip warto zobaczyć ze względu na świetnych tancerzy i tancerki, wijących się w stylu sean-paul’owym.
Rihanna i Justyna na odwyku

1. „Umbrella”
2. „Shut Up & Drive”
3. „Don’t Stop The Music”
4. „Hate That I Love You”
5. „Take A Bow”
6. „If I Never See Your Face Again”
7. „Disturbia”
8. „Rehab”
Tak, Rihanna zdecydowała się wypuścić piosenkę „Rehab” (aka „What Goes Around… (Part II)”) na ósmym małym krążku promującym jej ostatni platynowy album „Good Girl Gone Bad„. Kilka dni temu nakręciła teledysk do utworu, w którym pojawi się nie kto inny jak Justin Timberlake (podobnież będzie on również obecny w teledyskowej wersji piosenki). Reżyserem obrazu został nie kto inny jak Anthony Madler – facet, który stoi m.in. za jej klipami do „Disturbii” i „Unfaithful”. Więcej zdjęć z planu po skoku. Good good single choice.
Just Stand Up na żywo
O charytatywnym singlu wspomagającym kampanię walki z rakiem “Stand Up To Cancer” wspominaliśmy już kiedyś. W piosence “Just Stand Up” słyszymy Beyoncé, Mariah Carey, Mary J. Blige, Ashanti, Keyshię Cole, Ciarę, Leonę Lewis, Natashę Bedingfield, Carrie Underwood, Fergie, Sheryl Crow, LeAnn Rimes, Melissę Etheridge. Panie spotkały się w Nowym Jorku, aby wykonać wspólnie „Just Stand Up” w bardzo dobrym celu – zyski ze sprzedaży tej piosenki zostaną przekazane organizacji Stand Up To Cancer, zajmującej się wczesnym wykrywaniem raka. Utwór skomponowali wspólnie dwaj amerykańscy super-producenci brzmień r&b i urban – Babyface oraz L.A. Reid. Zobaczcie jak im to wyszło na żywo. Zastanawia mnie tylko co się stało z włosami Bee?
Summer bangers of the decade wg VIBE, czyli zbiorowy throwback
Amerykański magazyn VIBE pokusił się o zamieszczenie w jednym z wakacyjnych nrów listy dziesięciu „summer bangerów” – hitów, które każdego roku nakręcały wakacje. Mnie umieszczenie takiej listy wydaje się bardziej odpowiednie PO wakacjach (wiem, wiem – część z Was na pewno rozpacza), bo oto mamy okazję wybrać swojego bangera ’08. (więcej…)
Wakacje, wakacje… (Part II) – what’s hot, what’s not
W części drugiej dotyczącej wakacji moje odczucia dotyczące tego co w ten tegoroczny okres jest „in” a co „out”.
WHAT’S HOT?
1. Kolaboracje Ashanti z Nellym

…czy to w klipie „Good Good” Shan czy na singlu „Body On Me” Nelly’ego. Ta para wie, jakie kawałki wypuścić na okres wakacyjny, no i czy w klipie „Good Good” nie wyglądają razem uroczo?
Rihanna i T.I. w duecie na MTV VMAs – i to jakim!
Witam was po powrocie z wakacji. Staram się wszystko ogarnąć więc nie zdążyłam się jeszcze przywitać. Tymczasem niespodziewanie zostałam dosłownie ZMUSZONA do zamieszczenia postu na stronie bo to czego doświadczyły moje uszy przechodzi wszelkie pojęcie – to jest terror i horror i musiałam się tym z wami podzielić. Czy rynek muzyczny jest już tak ubogi, że artysta hip hopowy w poszukiwaniu sampla złapie się dosłownie za COKOLWIEK? Hip hop, przypominam, nie musi polegać na przemielaniu czyjejś muzyki – szczególnie jeśli jest to kiepska muzyka – MOŻNA stworzyć coś samodzielnie. Ale niestety brak pomysłów powoduje, że taki na przykład T.I. łapie się za żenujący kawałek „Dragostea Din Tei” zespołu O-Zone i przerabia go na swoją modłę. To może jedynie oznaczać, że albo ja się postarzałam i nagle z dnia na dzień przestałam rozumieć współczesną muzykę albo, że T.I. zupełnie postradał zmysły, zmierza ku samounicestwieniu i jak Amy W. trzeba go wysłać na terapię! Co gorsza do tego absolutnie obrzydliwego „stworu” ochoczo dołącza się Rihanna, która chyba nie wystarczająco zmordowała swój wizerunek ostatnim „wakacyjnym” singlem „Disturbia”. Aby się dobić wtóruje więc raperowi w czymś co można jedynie określić jako jeden z najgorszych duetów w historii hip hopu i rnb. Jakby tego było mało Rihanna i T.I. są tak zadowoleni ze swojego dzieła, że mają zamiar poddać je publicznej ocenie na najbliższym rozdaniu nagród MTV VMAs. Jeśli to jest prawda to powiem wam jedno – nie będę spać w nocy by obejrzeć ten spektakularny upadek księżniczki Barbadosu. No ok, pewnie nie będzie tak źle jak z Britney ale co się pośmieję to moje. Dołujący bywa koniec wakacji ale T.I. i Rihanna sprawili, że mam na co czekać… Oby szybciej do 7 września…
T.I. ft Rihanna – Live Your Life
Beyoncé i reszta na charytatywnym singlu

Zdecydowanie największym muzycznym niusem dzisiejszego dnia jest ogłoszenie wydania charytatywnego singla wspomagającego kampanię walki z rakiem „Stand Up To Cancer”. W piosence „Just Stand Up” będziemy mogli usłyszeć Beyoncé, Mariah Carey, Mary J. Blige, Ashanti, Keyshię Cole, Ciarę, Leonę Lewis, Natashę Bedingfield, Carrie Underwood, Fergie, Sheryl Crow, LeAnn Rimes, Melissę Etheridge – czyli trzynaście utalentowanych pań razem z dwiema beztalenciami troszkę mniej, czyli Rihanną i Miley Cyrus. Utwór napisany przez Antonio „L.A.” Reid oraz Babyface’a zostanie udostępniony do odsłuchu już 2-go września, get ready.
Ne-Yo vs Rihanna

Moim skromnym zdaniem „Take A Bow” to póki co najlepszy singiel w dyskografii Rihanny. Tę przyjemną i nienachalną piosenkę napisał nie kto inny jak Ne-Yo razem z duetem Stargate, który wyprodukował utwór. Kilka dni temu Ne-Yo odwiedził jedną z brytyjskich radiostacji i zaprezentował swoją wersję hitu panny Fenty (podobnie jak w 2006 roku „Irreplaceable” Beyoncé). Według mnie całkiem zgrabnie mu wyszło.
Ne-Yo – Take A Bow (Rihanna cover)
[audio:neyotab.mp3]



