Wydarzenia

rihanna

Promosy Grammy AD 2009

Jakże kreatywne są reklamy tegorocznych nagród Grammy. Póki co dostaliśmy promo z wizerunkami Kanye Westa, Lil Wayne’a oraz Rihonncé. Bawi fakt, że przy zdjęciu Rihanny wykorzystano głównie tytuły piosenek Destiny’s Child, no ale chyba nikt nie jest obcy z równaniem na karierę Rih’: Mariah + Destiny’s Child + eyeliner + „eh eh” = Rihanna. Kańjej wyżej, Riri i Weezy po skoku. Good good ads.

(więcej…)

Nowy utwór: Chrihanna „Bad Girl”

Ku ścisłości – Rihanna Bad Girl ft. Chris Brown. Najgorętsza, najmłodsza i najbardziej cool para show-bizu nagrała właśnie taki oto wspólny kawałek. Bad Girl wyszło z taśmy produkcyjnej Polow Da Dona. Utwór najprawdopodobniej pochodzi ze ścieżki dźwiękowej do filmu Confessions of a Shopaholic, w którym to w małych rólkach mają pojawić się zarówno Księżniczka z Barbadosu jak i jej wybranek. Ocenę ich wspólnych wyczynów na mikrofonie, a zwłaszcza niezwykle wątpliwego ,,rapowanego” występu Krzysia, oddaje w Wasze ręce i na Wasze klawiatury. Powiem tylko, iż to niezwykły zbieg okoliczności, że akurat w dzień, w którym wycieka ich  kawałek, pojawiają się również plotki o ich zaręczynach. A może to konspiracja ? W każdym razie wspólne dziecko Chrihanny, ich Niegrzeczną dziewczynkę, usłyszycie po skoku. (więcej…)

Paranoja Westa Kejniego

wescik

Cierpiący na manię wielkości Kanye West, wybrał kolejny, trzeci już singiel ze swojej ostatniej płyty ‚808s & Heartbreak’. Zostanie nim kawałek ‚Paranoid’. Można byłoby się rozwodzić czy to dobry wybór czy nie. Ale to takie wtórne i przewidywalne prawda? West zadbał o to, żebyśmy mogli dyskutować i komentować coś zupełnie innego! Otóż w radiowej wersji nie znajdzie się jakiś Mr Hudson, jak na albumie. Z odbiorników popłynie, oprócz zmutowanego głosu Kejniego, vocoderowych efektów… wokal księżniczki Barbadosu – Rihanny, która czegokolwiek nie dotknie zamienia się w złoto! Na to zapewne poleciał nasz Pinokio. Jako entuzjastka odważnego krążka ‚808s & Heartbreak’, nie do końca fanka auto-tune’ów i zdecydowana przeciwniczka ‚koziej chrypki’ jestem zdezorientowana. Panie Wescie Kejni, ja Pana pytam, wszystko u Pana w porządku?

Najbardziej irytujące piosenki AD 2008 wg about.com

Wśród rankingów podsumowujących rok, pojawiają się rankingi prezentujące nie tylko to, co w muzyce najlepsze. Serwis about.com opublikował dziś listę dziesięciu najbardziej irytujących piosenek AD 2008. Przykro mi pisać, że na szczycie zestawienia wylądowała moja dziewczyna Nicole Scherzinger z zespołem The Pussycat Dolls i ich wakacyjnym hitem „When I Grow Up„. Bill Lamb, autor artykułu pisze:

Pierwszy album był świetny, ale Lalkom szybko udało się zetrzeć, to co mają fajnego. Przywróćcie PCD z „Don’t Cha” albo pozwólcie grupie odejść w zapomnienie.

Mocno, huh? W rankingu oprócz „When I Grow Up” pojawiły się takie piosenki jak: „Sexy Can IRay J‚a, który w tym roku bardziej zapamiętalny został dzięki swojej seks-taśmie niż muzyce oraz „What Goes Around… (Part IV)” czyli „RehabRihanny (wg mnie całkiem słusznie). Nie zabrakło oczywiście również comebackowych singli dwóch popowych księżniczek oraz koszmarku w postaci „I Kissed A GirlKaty Perry (ha, w wakacje słusznie umieściłem ją w kategorii „NOT” tego co fajne, a co nie). Cała dziesiątka po skoku.

(więcej…)

Usher i bliźniaki

Co prawda, trasa koncertowa „One Night Stand: Ladies Only” promująca nie-tak-dobrze-sprzedający-się album „Here I Stand” ruszyła już w listopadzie, ale nie wspominaliśmy chyba, jakiego połączenia mogą być świadkami ci, którzy się na jeden z koncertów Ushera wybiorą. Uszatek zawsze bardzo dbał o wizerunek i dopieszczał swoją garderobę, ale tym razem – być może głównie ze względu na „ladies only” – współpracuje z tymi, którzy się na tym znają najlepiej.

(więcej…)

Rihanna reedytuje (part 68)

Jeśli myśleliście, że osiem singli i cztery edycje albumu to wszystko na co stać Rihannę, to niestety muszę Was rozczarować. Wytwórnia Def Jam starając się wycisnąć wszystko co można z albumu „Good Girl Gone Bad” postanowiła już 27-go stycznia wydać kompilację „Good Girl Gone Bad: The Remixes„, w którym oprócz remixów z podstawowej wersji krążka znajdą się również remixy z piosenkami z wersji Reloaded krążka, czyli „Take A Bow” i „Disturbii„.

Na pocieszenie dla antyfanów wokalistki – Rihanna będąc w tym tygodniu w Londynie zapowiedziała, że kolejny album w sklepach pojawi się nie wcześniej jak w 2010 roku. Chociaż tyle.

(więcej…)

AMA 2008 rozdane

W niedzielę w Los Angeles rozdano American Music Awards, które w Stanach cieszą mniej więcej takim samym zainteresowaniem i estymą, co Billboard Music Awards i legendarne Grammy. Jak powszechnie wiadomo Amerykanie zdolność do robienia gigantycznych widowisk wysysają z mlekiem matki. Tak było i tym razem. Okraszona licznymi występami gala zdecydowanie przyćmiła chyba nawet samych laureatów. Jeśli ktoś chciałby się dowiedzieć, kto wygrał w poszczególnych kategoriach, musi przejść tutaj. My bowiem zajmiemy się tym, z czego głównie słyną takie spędy, czyli właśnie występami. Z przykrością stwierdzam, że było dosyć przewidywalnie. (więcej…)

Rihanna dla Gucci – spot reklamowy.

Here it is – długo oczekiwany (?) commercial z Anną Ryś w roli głównej. Ja wiem, że Gucci, że duża kasa i fajne torebki. Ale mam same zastrzeżenia. Po pierwsze, klip trwa niecałe 2 minuty, a ja mam wrażenie, że pół nocy zleciało, zanim się skończył – straszna nuda, której nie potrafi zabić uroda głównej bohaterki (sami uzgodnijcie, czy jest nią torba czy Parasolka). Po drugie, sposób w jaki główna bohaterka (bo to chyba jednak ta, której za tę reklamę zapłacono) porusza ramionami na samym początku jest trochę… ja wiem? Niesmaczny? Te kołyszące się mięśnie! Doceniam fakt, że Rihanna jest young n fit n glamour n wszystko-co-modne, ale ten fragment jest lekko odrzucający. We mnie wzbudził skojarzenia ze sklepem mięsnym i Hannibalem Lecterem, który na pewno obejrzałby spot z przyjemnością. I ta muzyka! Spać się chce po dwóch sekundach. Poza tym, stanowczo protestuję, żeby z takiej młodej laski robić ikoniastą starą-maleńką mega-giga superstar woman. To jest przecież bardzo młoda dziewczyna! Rozumiem, że podkreślenie tej cechy kłóciłoby się nieco z profilem targetu, do którego reklama (i torba) powinny trafić, ale robienie z niej na siłę prawdziwej dojrzałej kobiety it’s a no-no! Rozumiem, że miało być deluxe, posh i superfancy, ale jestem na nie. Co myślicie?

Nowy teledysk: Rihanna – Rehab

Justin Timberlake, ostatnio znany także jako „Beyonce’s single lady” na pewno nie należy do szczególnie alternatywnych wykonawców, ale trzeba przyznać, że jego muzyka popularna nigdy nie schodziła poniżej pewnego poziomu. Ten poziom trzymał zarówno debiutancki „Justified”, jak i jego rozchwytywany w owym czasie następca „FutureSex/LoveSounds”. Poczynając jednak od końca promocji drugiego krążka kariera muzyczna Justyniana obracała coraz mroczniejszy przebieg – najpierw bardzo wątpliwej wartości artystycznej kolaboracja z babcią Madonną w „4 Minutes” i kilka kredytów na jej ostatnim albumie, podobnej jakości, a teraz jeszcze to. Nie żebym sugerował, że nie da upaść się niżej niż nagrywać utwory z Rihanną, w końcu T.I.’owi wyszło to całkiem zgrabnie. Natomiast nagrywać teledyski z Rihanną będąc ledwie dosłyszalnym w utworze, w którego klipie się występuje jest grubą przesadą i zdecydowanie woła o pomstę do nieba. Mimo wszystko Rihanny nie można lekceważyć, zwłaszcza, że przez ostatnie lata stacje radiowe i listy przebojów zdecydowanie zbyt często znajdują się pod jej panowaniem. Po skoku przed państwem nowy klip Rihanny, z gościnnym udziałem Justina Timberlake’a – „Rehab”.

(więcej…)

Rihanna nową twarzą Gucciego

I jak ona to robi, że zawsze wygląda jak chodząca perfekcja? Już na początek współpracy z Guccim świetne pierwsze zdjęcia promocyjne. Szkoda tylko, że jej uroda jest odwrotnie proporcjonalna do jej talentu.