sevdaliza

Sevdaliza prezentuje nową wersję „Human”

Promowana jako nowa kompozycja Sevdalizy „Humana” to tak naprawdę wykonany w portugalskim języku remix wydanego 2 lata temu singla artystki „Human”. Singiel znalazł się również na doskonałym debiucie wokalistki. Wydany z nową, odświeżoną okładką utwór ukazuje wielokulturowość i językową świadomość, stanowiące przewodnie motywy w twórczości artystki, zanurzonej korzeniami w irańsko-holenderskiej kulturze i władającej wieloma językami. Wybór portugalskiego języka to wyniesienie kawałka na nowy poziom i pokazanie się artystki od innej kulturalnie strony. Pięknie brzmiący język portugalski dodaje klasycznie trip-hopowej kompozycji tajemniczego i niepowtarzalnego klimatu. „Humana” to wspaniały prezent nie tylko dla portugalskich fanów Sevdalizy, ale również wielbicieli jej oryginalnego stylu i umiejętnego budowania atmosfery.

#FridayRoundup: The Weeknd, Rich the Kid, Sevdaliza i inni

Dzisiejszy dzień to przede wszystkim, wydana z zaskoczenia (może nie zupełnego, bo uważni słuchacze widzieli, że coś się święci) epka od The Weeknd, ale jak co tydzień znaleźliśmy dla Was również kilka innych wartych uwagi pozycji. Zapraszamy do odsłuchu!


My Dear Melancholy

The Weeknd

The Weeknd XO

Bez szumnych zapowiedzi, bez specjalnych promocji, raptem kilka tweetów i jeden billboard, mamy nowy projekt od The Weeknd. Niejednokrotnie słyszeliśmy już wcześniej, że projekty nawiązują do niedoścignionego Trilogy, co nie do końca okazywało się prawdą. I dla wszystkich tych, którzy czekają na powrót do ciężkiego, dusznego klimatu z mixtape’ów mamy naprawdę świetną wiadomość – My Dear Melancholy to projekt, który najmocniej nawiązuje do tej stylistyki jak do tej pory. Co prawda, to tylko EPka, która ma 6 utworów, to cieszy jednak, że Abel nie zapomina o swoich najwierniejszych fanach. Liczymy na więcej w kolejnych projektach. — Richie Nixon


The Calling

Sevdaliza

Twisted Elegance

Po udanym zeszłorocznym długogrającym debiucie Ison zręcznie łączącym artystyczne R&B z trip hopem w unikalnym brzmieniowo miksie Sevdaliza idzie za ciosem. Wydana właśnie epka The Calling to siedem nowych utworów w prostej linii kontynuujących nie tylko dotychczasowy dorobek Sevdalizy, ale także muzyczne dziedzictwo takich artystów jak Bjork, Portishead, FKA twigs czy Siouxsie & The Banshees. — Kurtek


The World Is Yours

Rich the Kid

Interscope Records

Dimitri Leslie Roger, znany lepiej jako Rich The Kid, to modelowy przykład tego, jak zbudować karierę na własnych warunkach. Przez parę ładnych lat zgromadził wierny fanbase, nagrywając solidne projekty solowo i z artystami z własnego labelu. Chociaż mogło się wydawać, że już na zawsze pozostanie w mixtape’owej lidzę hip-hopu, co rusz widywano go z najpopularniejszymi i najbardziej docenianymi artystami na scenie, takimi jak Frank Ocean czy Kanye West. The World Is Yours to zwieńczenie tej długiej drogi na szczyt. Single „New Freezer” i „Plug Walk” sporo namieszały na listach przebojów, a debiut młodego rapera stał się jedną z najbardziej wyczekiwanych rapowych premier 2018 r. 14 utworów, cała plejada znanych gości, takich jak Kendrick Lamar, Future, Swae Lee czy Khalid oraz produkcja Metro Boomina, DJa Mustarda, Harry’ego Frauda i T-Minusa to obietnica conajmniej dobrej płyty. Czy Rich The Kid zdoła tchnąć trochę życia w monotonny i wtórny ostatnimi czasy trap? Przekonajmy się – Adrian


Everything’s Fine

Jean Grae x Quelle Chris

Mello Music Group

Quelle Chris, autor jednego z najciekawszych rapowych krążków zeszłego roku Being You Is Great, I Wish I Could Be You More Often łączy siły z weteranką nowojorskiego rapu Jean Grae! Para, bo prywatnie pod koniec zeszłego roku Chris i Jean ogłosili narzeczeństwo, wypuściła właśnie błyskotliwy abstrakcyjny krążek Everything’s Fine osadzony gdzieś pomiędzy klasycznym jazz rapem a finezyjnym eksperymentatorstwem. Everything’s Fine to niecała godzina muzyki, 15 barwnych numerów, masa intrygujących gości (w tym trzy refreny śpiewane przez Anne Wise) i niesamowita synergia Chrisa i Jean! — Kurtek


Pain & Pleasure

Tink

Machine Entertainment

Przeszło dwa lata czekaliśmy na nowe wydawnictwo od Tink. Mniej więcej tyle samo czasu zajęło wokalistce uwolnienie się z pod dowództwa Timbalanda. W końcu artystka powróciła do najkorzystniejszej dla niej swobody artystycznej, czego dowodem jest poniższe EP. Sześć utworów utrzymanych w stylu typowym dla amerykanki, czyli łagodne r&b o nineties’owym zabarwieniu przyozdobione jej delikatnym wokalem.  Jak zauważycie, nawet bez legendarnego mentora, twórczość Tink potrafi obronić się sama. — Pat


Your Queen is a Reptile

Sons of Kemet

Verve Label Group

Na najnowszej płycie projektu Sons Of Kemet, lider zespołu Shabaka Hutchings postanawia dać wyraz swojemu niezadowoleniu względem rządzącej Wielką Brytanią rodziną królewską i w dziewięciu nagraniach zawartych na albumie na pierwszym miejscu stawia swoje własne królowe, które potrafią go wysłuchać i nie uznają niesprawiedliwości klasowej oraz dyskryminacji rasowej. Manifest swój artyści wyrażają przez jazz połączony z hip-hopem często przechodzącym w spoken word, a nawet dubowymi wibracjami. Muzyka z Londynu od zawsze pełna była łączenia gatunków i łamania barier. Warto dodać również, że album ukazuje się w barwach legendarnego labelu Impulse, w którym swoje wielkie dzieła wydawali m.in. John Coltrane, Alice Coltrane czy Pharoah Sanders. — efdote


Kolorblind

DJ Esco

Epic

„DJ Esco, the coolest DJ on the planet” – tak głosi producencki tag. I choć do DJ-a Khaleda mu daleko, to jego najnowszy projekt wcale nie odbiega pod względem obsady od płyt kolegi po fachu. Kolorblind po brzegi wypchane jest gwiazdami różnej maści, od Future’a i Young Thuga po Nasa i Schoolboya Q. Poza gospodarzem, za produkcje odpowiadają Metro Boomin, DJ Spinz, Will-A-Fool i inni. Czego się spodziewać? Najprawdopodobniej mocnych bangerów, dużej dawki auto-tune’a, krótko mówiąc, wszystkiego, czym stoi mainstreamowa scena rap. — Mateusz


Nowy utwór: Sevdaliza „Human Nature”

Sevdaliza na stronie b swojego najnowszego muzycznego projektu bierze pod lupę ludzką naturę. Jej „Human Nature” to stadium przejściowe w twórczości między artystowskim „Ison” a przyszłym albumem, między dniem a nocą, między krwistą tarczą słoneczną a mrokiem zaćmienia. Z głębin basowej elektroniki wypływa na wierzch pianino, przypominające dźwiękowe reminiscencje. Użyty w utworze auto-tune nie razi, dodając całości aury tajemniczości i wewnętrznego dramatyzmu. Niewypowiedziane rozgrywa się na przestrzeni dźwięków i dopełnia się w naszych umysłach. Artystka o irańskich korzeniach uczy nas bycia samolubnym, respektowania swoich wewnętrznych pragnień i rozkoszowania się skupieniem na sobie. Egoizm to symbol bycia sobą – zapewnia nas Sevdaliza – klucz do samospełnienia. Czy spotkałeś kiedyś anioła? – pyta nas artystka. Tak, właśnie go słuchamy.

Nowy utwór: Sevdaliza „Soul Syncable”

31 stycznia mogliśmy zaobserwować na niebie spektakularny księżycowy spektakl. Tarcza księżyca przebywającego w superpełni była jednocześnie niebieska i krwisto czerwona. Fascynujące zjawisko wyraźnie wpłynęło na twórczość irańsko-duńskiej artystki, która właśnie tego dnia postanowiła podzielić się z nami nowym utworem. Intrumentalne intro skomponowane na skrzypce przechodzi płynnie w trip-hopowe, hipnotyzujące brzmienie, za które odpowiada duński producent Mucky. „What has been hidden on depths of our being, will be brought into the light”. Sevdaliza ujawnia swoje wnętrze i poprzez swoją kompozycję wynosi je na światło dzienne. „Soul Syncable” to drugi singiel, po zeszłorocznym „Mad Woman”, wypuszczony przez artystkę po wydaniu debiutanckiego longplaya Ison.

Nowy utwór: Sevdaliza „Mad Woman”

Sevda Alizadeh po wydaniu znakomitego debiutu Ison umiejętnie łączącego alternatywne r&b z trip-hopem i jazzem hipnotyzuje nas w nowym, wyjątkowo drapieżnym singlu. „Mad Woman” chociaż miało swoją ekskluzywną premierę na stronie Adult Swim, tak naprawdę powstało kilka lat temu. Pra-premiera piosenki odbyła się z okazji mini-filmu The Formula, w którym obok artystki wystąpił Saman Amini. Utwór, do czego Sevdaliza sama się przyznaje, długo nawiedzał ją w snach i dlatego zdecydowała się w końcu podzielić się z fanami jego finałową wersją. Tytułowa szalona kobieta jest politycznie niezależna, wyrachowana i zła, a jej serce choruje. Z miłości?

Nowy album: Sevdaliza ISON

Ten tydzień obfituje w bardzo ciekawe premiery płytowe, które na starcie miażdży powrót Gorillaz. Łatwo w tym szaleństwie przeoczyć debiut i warto podkreślić, że nie byle jaki. Sevdaliza, bo o jej płycie mówimy, przez jakiś czas działała w niszy. Co bardziej zorientowani mogą kojarzyć ją ze współpracy z holenderskim producentem  Mucky’m, zaś w samym 2015 roku zdążyła wydać dwie EP-ki. Przyznacie, że to całkiem niezła przystawka przed długogrającym krążkiem, a ISON zapowiada się bardzo wysublimowanym daniem. Już po pierwszym odsłuchu mam wrażenie, że ta irańsko-holenderska artystka powstała na niwie Jamesa Blake’a kochającego się z Bjork przy dźwiękach Massive Attack, choć szczerze mówiąc po odsłuchaniu kilku pojedynczych singli traktowałam Sevdalizę bardziej jako ciekawostkę, która prędzej zatopi się w nawale alt-popu, niż wypłynie na większą skalę.

A tutaj, ogromne zaskoczenie i to tak bardzo na plus. Artystka potrafi znakomicie operować sopranem, jak i delikatnie wyśpiewywać frazy. Wszystko na tym albumie łączy się w spójną całość, kawałki płynnie przechodzą jeden za drugim, gdzieniegdzie dopieszczone skitami, i chodź do wszelakich „przegadanek” podchodzę z wielką niechęcią, tak w tym przypadku brzmi to idealnie. Klimat płyty jest momentami duszny, przygnębiający i przede wszystkim niepokojący, głównie za sprawą połamanych dźwięków i zawiłych melodii, ale gwarantuje, że będziecie chcieli do tego wracać, a potem będziecie chcieli usłyszeć to na żywo, i jak może wiecie lub nie jest ku temu świetna okazja. Sevdaliza już za chwilę, czyli 11 maja, pojawi się w warszawskiej Miłości, w ramach afteru po World Wide Warsaw. Zatem, prędko kupujcie bilety, bo koncert i tak miał ograniczoną pulę i już w tym momencie schodzi trzecia, ostatnia. Na zachętę odsłuchu dorzucam wizualizację do singlowego „Amandine Insenible”. Warto nadmienić, że cały album można odsłuchać za darmo na oficjalnym youtubowym kanale artystki.

 

Znamy pierwszych artystów tegorocznego Weekendera

Image1

fot. Zbigniew Szarzynski / źródło: materiały prasowe

Trzecia edycja jednego z najciekawszych wydarzeń na koncertowej mapie Polski — Red Bull Music Academy Weekender Warsaw — odbędzie się między 19 a 22 maja. W sumie w ciągu czterech dni an warszawskim Placu Defilad odbędzie się ponad 30 koncertów. Wśród zaproszonych artystów w tym roku znaleźli się m.in.: Sevdaliza, Swindle Live Band (próbki z jego ostatniego krążka można posłuchać poniżej), Robot Koch, RP Boo, Małpa Live Band, Lado Abc & U Know Me: Uncovered, Wojtek Mazolewski Big Bang i Zbigniew Namysłowski. A to, zgodnie z obietnicą organizatorów dopiero pierwsi ogłoszeni artyści.

Regularna sprzedaż biletów ruszy 4 lutego, ale już dziś na stronie redbull.pl/weekender można zapisać się do newslettera, który umożliwi zdobycie 4-dniowego karnetu w specjalnej cenie 119 zł. Ich liczba jest ograniczona.

Poniżej pełen komunikat prasowy organizatorów:

Red Bull Music Academy Weekender podróżuje po ikonicznych muzycznych miastach całego globu. Od trzech lat gości również w Warszawie i z roku na rok wydłuża muzyczne święto stolicy. Tegoroczna edycja potrwa cztery dni, podczas których wystąpią m.in.: Sevdaliza, Robot Koch oraz RP BOO. Usłyszeć będzie można wyjątkowe kolaboracje artystów z wytwórni Lado ABC i U Know Me Records wzajemnie interpretujących swoje utwory. Wojtek Mazolewski Big Bang, czyli nowy projekt ikony polskiego freejazzu, który wraz ze swoim zespołem połączy siły z legendarnym saksofonistą — Zbigniewem Namysłowskim. Z kolei część artystów, takich jak: Swindle czy Małpa (obaj tym razem wystąpią z live bandami) zaprezentuje swoją nową, muzyczną twarz. A to dopiero początek ogłoszeń Red Bull Music Academy Weekender Warsaw.

Festiwal rozpocznie się 19 maja premierowym koncertem – Lado ABC & U Know Me: Uncovered. W Teatrze Dramatycznym usłyszeć będzie można fuzję artystów z dwóch czołowych, niezależnych wytwórni muzycznych. Połączeni w pary będą wzajemnie interpretować swoje utwory. Jerz Igor zagra z Sonarem (koncertowy zespół Sonar Soula), J=J (Joanna Duda i Janek Młynarski) z Danielem Drumzem i Mr Krimem, Pictorial Candi z Envee Ensemble, Der Father z RYSAMI, Baaba z Sotei (live band Teielte i Sobury), Lomi Lomi z Night Marks Electric Trio. Muzycy reprezentujący różne gatunki muzyczne, wywodzący się z różnych pokoleń postarają się przekonać publiczność, że nie ma żadnych granic w poszukiwaniu nowych brzmień.

20 i 21 maja muzyka wypełni Pałac Kultury i Nauki już po brzegi. Wystąpią m.in.: Sevdaliza — wokalistka R&B o wyjątkowym głosie i nietuzinkowym stylu, czy znany z syntezatorowych brzmień, brytyjski producent Swindle. Tym razem zagra z live bandem i pokaże, jak łączyć funk z dubstepem. Niemiecki producent — Robot Koch — również zaprosił do współpracy innych muzyków i na Red Bull Music Academy Weekender Warsaw zagra w towarzystwie wokalistki oraz sekcji smyczkowej. Ponadto usłyszeć będzie można RP Boo – przedstawiciela gatunku juke/footwork, który zdobywa serca słuchaczy na całym świecie.

To, co wyróżnia Red Bull Music Academy Weekender Warsaw spośród innych festiwali, to silna reprezentacja polskich artystów. Wśród nich jest również Małpa, który powraca po kilku latach z nowym albumem, a jego warszawska premiera na Red Bull Music Academy Weekender Warsaw zyska wyjątkową formę. Raper zaprezentuje nowy materiał wspólnie z instrumentalnym zespołem.

22 maja festiwal zakończy się w Teatrze Studio, gdzie usłyszeć będzie można owoc kolejnej, wyjątkowej kolaboracji muzycznej. W 30-lecie swojej scenicznej działalności, Wojtek Mazolewski wystąpi wspólnie z jazzową legendą — Zbigniewem Namysłowskim. Główną osią koncertu mają być kultowe albumy artystów: „Winobranie” i „Grzybobranie”. To wyjątkowe jazzowe przeżycie zamknie 3. edycję Red Bull Music Academy Weekender.

Harmonogram tegorocznego Red Bull Music Academy Weekender Warsaw:

19 maja 2016
 – Koncert Otwarcia
Lokalizacja: Teatr Dramatyczny (Pl. Defilad 1)
Lado ABC x U Know Me: Uncovered
(w składzie: Jerz Igor, Sonar, J=J, Daniel Drumz & Mr Krime, Pictorial Candi, Envee Ensemble, Der Father, RYSY, Baaba, Sotei, Lomi Lomi, Night Marks Electric Trio)

20 – 21 maja 2016
Lokalizacja: Pałac Kultury i Nauki (Pl. Defilad 1):
Dotychczas ogłoszeni artyści: Swindle Live Band, Robot Koch, Sevdaliza, RP BOO, Małpa Live Band

22 maja 2016 – Koncert Zamknięcia
Lokalizacja: Teatr Studio (Pl. Defilad 1)
Wojtek Mazolewski Big Bang feat. Zbigniew Namysłowski

Nowy utwór: Sevdaliza „One Armed Lullaby”

artworks-000139523419-2lqlx8-t500x500Wielkimi krokami zbliżają się (lub już się zaczęły) tegoroczne muzyczne podsumowania. Jednak Red Bull ma inną koncepcję – zamiast rozpamiętywać to, co się działo podczas ostatnich dwunastu miesięcy, stworzył playlistę Red Bull 20 Before 16, dzięki której możemy usłyszeć 20 niepublikowanych dotąd nigdzie numerów od obiecujących artystów, którym można wróżyć karierę w nowym roku. Wśród wyróżnionych znalazła się Sevdaliza, która udostępniła numer „One Armed Lullaby”, kawałek nowoczesnego, refleksyjnego r’n’b. Playlista Red Bulla będzie uzupełniana do 20 grudnia, a już teraz polecam sprawdzić ich stronę i zapoznać się z innymi utworami.

Nowe EP: Sevdaliza Children of Silk

artworks-000137211398-5s8l89-t500x500Sevdaliza rozgłos zyskała dzięki współpracy ze STWO, a teraz możemy dowiedzieć się więcej o jej solowych poczynaniach. Holenderka niedawno udostępniła epkę Children of Silk, na której znalazły się 4 utwory, w tym wspomniany przez nas „Men Of Glass”. Piętnastominutowe wydawnictwo to spójna i jakże melancholijna produkcja, w której artystka balansuje na granicy śpiewu i szeptu. W osobistych numerach słychać smutek i silne emocje, z jakimi boryka się wokalistka. Całość jest enigmatyczna, a czasem wręcz niepokojąca. Sevdaliza tą epką udowadnia, że należy do kategorii artystów, którzy posiadają „to coś”, od czego człowiek nie może się oderwać. Dlatego z niecierpliwością będę czekała na więcej, a póki co zachęcam do zanurzenia się w te dziwnie uspakajające dźwięki.

Nowy utwór: Sevdaliza feat. Rome Fortune „Men Of Glass”

sevdalizaaaaaa

Sevdaliza to holenderska wokalistka, która powoli stawia coraz większe kroki w świecie muzyki. Jej najnowszy utwór „Men Of Glass” z gościnnym udziałem rapera Rome Fortune zapowiada zbliżającą się EP Children Of Silk, której premiera wyznaczona jest na 18 listopada. Siłą Sevdalizy jest jej wokal, który szeptany, bądź wysoko wyśpiewany, dopełnia piosenkę niczym dodatkowy instrument. Utwór jest smutny, nieco przygnębiający, co potęgują instrumenty smyczkowe oraz brudne i mroczne bębny. Teksty do singla zostały napisane pod wpływem emocji, uczucia pustki i bezwładności, które towarzyszyła artystom. Utwór możecie pobrać za darmo stąd, a odsłuchać poniżej.

Nowy utwór: STWO feat. Sevdaliza „Haunted”

stwo

Rzadko aktywny muzycznie w ostatnich miesiącach STWO, podopieczny ekipy OVO, powraca z nowym utworem zapowiadającym oficjalny debiut w postaci epki Distant. Podczas znikomej aktywności pochodzący z Francji producent rozwijał swoje umiejętności pod czujnym okiem Noah „40” Sheiba (nadwornego producenta Drake’a), by nie brzmieć jak kolejny „soundcloudowy” producent z gatunku future beats. Długa przerwa zaowocowała piosenką nieco odbiegającą od poprzednich działań zarówno solowych jak i remixów. Utwór „Haunted” cechuje dojrzalsze brzmienie, jednak z charakterystycznych minimalizmem i spokojem STWO. Na hipnotuzującym elektro popowym podkładzie wokalnie udzieliła się obiecująca holenderska artystka Sevdaliza (fanom Keleli, FKA Twigs czy Aliny Baraz polecamy jej solową twórczość), idealnie wpasowując się w łóżkowy klimat produkcji. Nie pozostaje nic innego jak czekać na całą EP, która ukaże się w listopadzie nakładem HW&W Recordings.