t.i
Nowy teledysk: Big K.R.I.T. ft. T.I. „Big Bank”

Plotka głosi, że wydanie 4eva Is a Mighty Long Time wpędziło K.R.I.T.a w finansowe kłopoty. Możliwe, że to dlatego artysta nie promuje swojego najnowszego albumu tak intensywnie. Oczywiście nie od dziś wiadomo, że dobra muzyka obroni się sama. Ksywka rapera z Mississippi to w zasadzie znak jakości, nie zaszkodziłoby jednak gdyby projekt zyskał na rozgłoście, zwłaszcza że jest tego wart. Klip do „Big Bank” jest stosunkowo skromny, ale w końcu to nie teledysk jest najważniejszy. Justin Scott i T.I. składają hołd południowym tradycjom w najlepszy z możliwych sposobów. W takim wypadku cała reszta nie ma większego znaczenia.
Schoolboy Q i Ty Dolla $ign w remixie „Come Down”

Chyba trudno wśród naszych czytelników o osobę, która nie czeka z zapartym tchem na wieści na temat kolejnego albumu od Andersona .Paak’a. Tymczasem Kalifornijczyk postanowił umilić fanom czas oczekiwania na następną płytę — nie dość, że zaledwie kilka dni temu pojawiła się zapowiedź projektu z remiksami z Yes Lawd!, to wczoraj artysta udostępnił kolejną (trzecią już) wersję piosenki „Come Down”. Tym razem towarzyszą mu dwaj inni reprezentanci zachodniego wybrzeża czyli Schoolboy Q oraz Ty Dolla $ign. Dla przypomnienia — w maju ubiegłego roku pojawił się pierwszy remiks utworu, w którym gościnnie udzielił się T.I. Za produkcję oryginału odpowiada Hi-Tek, natomiast w nowej wersji swoje trzy grosze dorzuca Jahlil Beats.
Nowy utwór: Charlie Wilson feat. T.I. „I’m Blessed”

T.I. wypuszcza nowy album

Za chwilę koniec roku, a tu wciąż wychodzą nowe płyty. Teraz albumem niespodzianką postanowił nas zaskoczyć T.I. Us Or Else: Letter To The System jest rozszerzoną wersją epki Us Or Else, która wyszła we wrześniu. Na tamtym wydawnictwie T.I. odnosił się do trudnej sytuacji afroamerykańskiej mniejszości w Stanach Zjednoczonych. W nowej wersji dostajemy jeszcze więcej obserwacji w tym temacie. Materiał zawiera w sumie piętnaście numerów i całkiem dobrze się go słucha. Gościnnie między innymi B.o.B, Big K.R.I.T., The-Dream, Killer Mike i Charlie Wilson.
Nowy utwór: T.I. „We Will Not”

Konflikty na tle rasowym nie maleją w Stanach, głos w tej sprawie postanowił zabrać T.I. Raper udostępnił właśnie numer „We Will Not”, w którym dzieli się refleksją na temat niedawnych strzelanin i tego, jak media informują o tych wydarzeniach. Podobno to także zapowiedź epki, której premiery możemy spodziewać się jeszcze w tym roku. Posłuchajcie kawałka poniżej.
Nowy utwór: T.I. feat. Marsha Ambrosious „Dope”

Takiego sztosu się nie spodziewałem — T.I. nagrał wspólny numer z Marshą na bicie Dr.’a Dre samplującego „Rock The Boat” Aaliyah! Tak myślałem jeszcze do niedawna, dopóki nie dotarłem do dziwnej informacji. Okazuje się, że podkład został zrobiony do spółki z legendarnym Sir Jinxem. Tak twierdzi Jinx na swoim prywatnym profilu facebookowym, więc możliwe, że to on odpowiada za większość produkcji. Coś tam jest też dogrywane na klawiszach i być może to jest robotą Doktora. Być może zrobił też bębny i w sumie to by się zgadzało bo brzmią jakby wyszły od niego. W każdym razie wszędzie w newsach jest napisane „produced by Dr. Dre”, więc może to być mylące. Tak, czy inaczej, wyszedł z tego bardzo fajny, bujający bit, w ogóle nie brzmiący jak coś, co Dre mógłby wyprodukować i już to jest zastanawiające. Sam numer też nie brzmi jak standardowy kawałek T.I. chociażby z dokonań z DJ’em Toompem. T.I. dobrze płynie, jak na niego przystało, natomiast Marsha się specjalnie nie wychyla, ale za to ładnie ozdabia całość. Sprawdźcie sami!
Nowy utwór: Dr. Dre feat. T.I. & Victoria Monét „Back to Business”

Podczas sobotniej audycji na Apple Beats 1, Dr. Dre zaprezentował zupełnie nowy utwór, który okazał się być odrzutem z zeszłorocznego albumu Compton. „Back to Business”, bo taki tytuł nosi premierowy kawałek, zawiera gościnną zwrotkę T.I.’a oraz wokal Victorii Monét. W tytule wymienieni są także Justus oraz Sly Piper. Dre wspomina początki swojej kariery, a Tip otwarcie czerpie z postaci Doktora inspirację. Przypominam, że album Compton jest nominowany do nagrody Grammy w kategorii Best Rap Album, zaraz obok Kendricka, J. Cole’a, Nicki Minaj i Drake’a.
Nowy utwór: Mariah Carey feat. French Montana, Justin Bieber i T.I. „Why You Mad (Infinity Remix)”
I oto wyjaśniło się co Mariah Carey robiła w studio nagraniowym z Justinem Bieberem. Nie chodziło tylko o świąteczny album, ale przede wszystkim o remiks utworu „Infinity”, w którym gościnnie obok idola nastolatek pojawili się również T.I. oraz French Montana. Jak brzmi produkt finalny? Tragicznie. Rap słychać jakby poza utworem i nie pasuje do całości, a wokal Justina kompletnie nie współgra z aksamitnym głosem Carey. Ewidentnie słychać, że remiks jest wymuszony i powstał, by przedłużyć żywotność singla promującego najnowszą składankę artystki — #1 to Infinity. Nie tędy droga Mariah. Twoje jagniątka w końcu odwrócą się od ciebie, jeśli nie zaczniesz dbać o swoją karierę.
Nowy teledysk: T.I. „King”
Król Atlanty przemówił. Paperwork przedwczoraj znalazło się na półkach sklepowych, toteż warto zająć się promocją albumu. Bardzo dobrym pomysłem jest więc klip do kawałka otwierającego tracklistę „Papierkowej Roboty”. W teledysku do „King” T.I. gra siebie podlegającego pod latynoskiego bossa, prawdopodobnie narkotykowego. Jego interesy nie idą najlepiej, a zachowanie celebryty w mediach nie pomaga mu zarabiać grubych pieniędzy. T.I. czuje się zagrożony, więc w toalecie od początku czeka wspomagacz, dzięki któremu wyjdzie cało ze „sprzeczki”. Zobaczcie sami jak kończy się wizualizacja numeru „King”, gdzie muzycznie mamy do czynienia ze wspaniałym bitem i niesamowitym samplem!
Nowy teledysk: T.I. feat. Skylar Grey „New National Anthem” (Lyric Video)
Jutro na sklepowe półki trafia najnowszy krążek T.I.’a Paperwork: The Motion Picture, a raper nie zwalnia tempa i udostępnia lyric video do singla „New National Anthem”. Na featuringu usłyszeć możemy Skylar Grey – wokalistkę znaną chociażby ze współpracy z Dr. Dre czy Eminemem. Utwór opowiada o współczesnych problemach, z którymi borykają się Amerykanie, czyli m.in. rasizm, niesprawiedliwość i brutalność policji. Sam kawałek od razu zapada w pamięć, zapewne za sprawą wyrazistego refrenu. Posłuchajcie i oceńcie, czy rzeczywiście numer mógłby pretendować, aby stać się nowym hymnem narodowym.

