Wydarzenia

the-dream

Pierwszy singiel z nowego albumu Christiny Milian

Czytałem sobie dziś archiwalne niusy o czwartym studyjnym albumie Christiny Milian i patrząc na status projektu w chwili obecnej, wciąż nie mogę wyjść z podziwu jak wiele się zmieniło. A to wszystko tak naprawdę przez tylko jedną osobę – Teriusa Nasha. Tak tak, to od czasu gdy Milianka podpisała kontrakt z Radio Killa Records i ogłoszenia, że to właśnie The-Dream będzie producentem wykonawczym jej najnowszej płyty, wszystko związane z krążkiem „Dream In Color” poszło w zupełnie inną stronę. Zaczęło się od tytułu, który wokalistka zmieniła na „Elope” (ang. – uciekać z ukochanym), potem pojawiły się informacje, że Christina odrzuciła 100% materiału, który nagrała z innymi producentami i postanawia, że cały materiał na „Elope” wyprodukowany będzie przez jej nowego chłopaka – i tym samym na płytce nie usłyszymy już np. kawałka „Diamonds” wyprodukowanego przez Madd Scientist, z Kanye Westem na featuringu jako że utwór od Milian „przejęła” na swój nadchodzący album Teairra Mari.

Przełomowy miał być właściwy „pierwszy singiel” zapowiadający „Elope” (czy naprawdę wciąż musimy udawać, że coś takiego jak „Us Against the World” miało miejsce?). I kilka godzin temu długo zapowiadany kawałek „Zipper” w końcu pojawił się w sieci do odsłuchu. Jak moje wrażenia? Hit, niezaprzeczalny radiowy przebój. Dream wie, co wypuścić w jakim czasie, żeby Amerykanie to kupili (patrz: „Touch My Body”, „Umbrella”, „Single Ladies (Put a Ring On It))”. Szybko zapamiętywalny hook, bardzo dobre wokale wokalistki i przede wszystkim genialna produkcja mogą sprawić, że po flopie „Us Against the World” losy czwartego krążka Milian mogą jednak potoczyć się dobrym torem. Odsłuch poniżej.

Nowy teledysk: Electrik Red & Lil Wayne „So Good (Remix)”

Wydaje mi się, że wiem kogo The-Dream chce zrobić z Electrik Red. Póki co raczej mu nie wychodzi, jako że żaden z ich trzech singli nie zaczął chartsować na liście Billboardu, a zainteresowanie ich nadchodzącym albumem „How To Be A Lady: Volume 1” wydaje się być coraz mniejsze z dnia na dzień. By ratować sytuację dziewczyny nakręciły klip do remiksu ich ostatniego singla „So Good„, w którym pojawia się nie kto inny, jak mistrz featuringów, Lil Wayne:

Dobra rzecz. Wciąż jednak uważam, że Dream musi się wziąć w garść i napisać im porządnego bangera do klubów, w przeciwnym razie mogą skończyć jak dawna grupa Sisqo z Def Jam – Lovher, a to raczej nie wróżyłoby dobrze ich karierze.

Brandy przygotowuje nowy album

Tak jest, B-Rocka już oficjalnie potwierdziła, że rozdział ery albumu „Human” do przeszłości. Podczas dzisiejszej wymiany twittów z fanami artystka zdradziła, że tak naprawdę ostatni album był odbiciem jej życia w przeciągu ostatnich trzech lat i po prostu potrzebowała wydać krążek uwydatniający jej wszystkie emocje. Co prowadzi do wniosku, że „Human” był raczej formą przypomnienia o sobie niż produktem nastawionym na sprzedaż (w tym momencie należy wspomnieć, że Bran-Bran to wciąż jedna z najbardziej wpływowych artystek od 1990 roku, wg RIAA – don’t call her flop!). Natomiast w momencie gdy piszę tego posta, artystka znajduje się w studio z nikim innym jak… Teriusem Nashem! Tak tak, to m.in. The-DreamTricky Stewart pomogą jej w stworzeniu (jak to opisała sama pani Norwood) „albumu do zabawy”. Czujecie? I wyobrażacie sobie Brandy śpiewającą „Touch My Body”?

Recenzja: The-Dream Love vs. Money

The-Dream

Love vs. Money (2009)

Radio Killa

The-Dream czarną muzyką para się nie od dzisiaj, ale świat usłyszał o nim szerzej dopiero w roku 2007, kiedy to światło dzienne ujrzał jego pierwszy krążek „Love/Hate”. 10 marca na półki sklepowe trafił natomiast jego następca „Love vs. Money” – jeśli podobał Wam się debiut, to sophomore z pewnością także przypadnie Wam do gustu.

(więcej…)

Kogo próbują oszukać Christina Milian i The-Dream?

Soulbowl.pl już kilkukrotnie donosił o domniemanym związku Christiny MilianTeriusa „The-Dream” Nasha. Wszystko zaczęło się z momentem, w którym młodziutka wokalistka podpisała kontrakt z Radio Killa Records i ogłosiła, że Dream i jego partner Christopher „Tricky” Stewart będą mieli znaczący wkład w materiał znajdujący się na nowym krążku Christiny, „Elope„, którego premiera jest planowana na maj (wg zeszłotygodniowego wywiadu piosenkarki ze stacją radiową KIIS FM). Od tamtego momentu za każdym razem, gdy czy to on, czy to ona są pytani o zażyłość ich relacji odpowiadają, że nie łączy ich nic więcej niż sprawy zawodowe. Poniżej foto z ich tegotygodniowych wakacji:

Moje pytanie – czy tak wyglądają ludzie, którzy powiązani są ze sobą tylko pracą? No właśnie.

PS: Jeśli chodzi o sprawy muzyczne, to już w tym tygodniu powinniśmy usłyszeć nowy singiel Christiny zatytułowany „Zipper„.

Nowy teledysk: Electrik Red

Nie słyszeliście jeszcze o Electrik Red? Najwyższy czas nadrobić zaległości! Wszystko więc zaczyna się w momencie, gdy cztery dziewczyny o imionach Sarah, Lesley, BinkieNaomi rezygnują z bycia tancerkami takich gwiazd jak Usher czy Ciara, postanawiają zostać piosenkarkami i podpisują kontrakt z wytwórnią Def Jam na solowy album. Za produkcję materiału na krążek biorą się The-Dream oraz Christopher „Tricky” Stewart a grupa zostaje przedstawiana publiczności jako świeższa wersja takich girlsbandów jak Vanity 6/SWV.

Wczoraj premierę miał teledysk do ich najnowszego singla „So Good„, który zdaje się być jednym z najbardziej radiowych kawałków, jakie było mi dane usłyszeć w tym roku. Wyreżyserowany przez Melinę („Go Girl” Ciara & T-Pain, „Good Good” Ashanti) klip cieszy oko uroczym minimalizmem, który jakże pasuje do jakże pociesznej piosenki. Nie wmówicie mi, że utwór nie ma potencjału na wielki hit, bo kto może wiedzieć lepiej coś na temat przebojów niż Dream z Trickym? Debiutancki album dziewczyn „How To Be A Lady: Volume 1” na półkach sklepowych pojawi się już 21-go kwietnia, zapamiętajcie tę datę.

Nowy teledysk: The-Dream „My Love” ft. Mariah Carey

W związku z naszymi trzecimi urodzinami, które przypadły w ten weekend, Filip dobrze zauważył, że lekkie niczym wata cukrowa (różowa) naśmiewanie się z Mariah Carey towarzyszy nam od zarania. Oczywiście, jak nasz kolega słusznie podsumował, wszystkie te wbijane od czasu do czasu w Mimi szpileczki (z różowymi główkami!) wynikają z faktu, że po prostu ją kochamy. Bierzemy ją z całym dobytkiem inwentarza i wszystkimi ,,divactwami”. Obejrzyjcie tylko ten klip, który  jest niby  teledyskiem The-Dreama, ale kogo to obchodzi, gdy w kadrze pojawia się Mariah, i powiedzcie jak można zostać obojętnym na jej różowy urok ? W odróżnieniu od różnych mrocznych i ,,mrohnych” fenomenów, ten ,,Mimi’owy ” jest uroczy i nieszkodliwy niczym Hello Kitty, tęcze, pastele, My Little Pony i lukrowane ciasteczka. Dzisiaj gdy jest już po urodzinach i trzeba odkurzyć confetti z podłogi,  wy możecie wcisnąć play i przygotować się na kolejny odcinek Mimni odysei! Poniższy odcinek sponsorują pseudo-afro włosy (jak to się nazywa? pomóżcie!), Nick Cannon (reżyser obrazka), ah i ten … jak mu tam … The-Dream. Poza tym zwróćcie uwagę na bogaty warsztat aktorski głównej wykonawczyni ! Ależ, oczywiście urodzenie się 27 marca (Międzynarodowy Dzień Teatru) zobowiązuje.

Zgadnijcie kto…

…wyprodukował nowy singiel Christiny Milian zatytułowany „Zipper„? A nie mówiłem?

KanYe i The Dream pod większą parasolką-olką olką

Czy chce się czy nie trudno jest zaprzeczyć wielkości Umbrelli eli eli ee. Gdy w 2007 roku Rihanna wyjęła ją ze swojej szafy można było jej nienawidzić lub nie, ale dało się uciec spod jej wszechogarniającego cienia. Wygląda na to, że i rok 2009 będzie miał swoją Parasolkę. The-Dream, nota bene autor wspomnianej ,,kompozycji”,  i KanYe West nagrali bowiem inspirowany twórczością Micheala Jacksona utwór zatytułowany Walkin’ on the Moon. Znajdzie się on na drugim albumie Dreama, Love vs. Money, którego okładkę poznaliśmy w tym tygodniu. Terius Youngdell Nash, bo tak naprawdę nazywa się The-Dream, powiedział, iż L.A. Reid po usłyszeniu kawałka stwierdził, że ta kolaboracja jest w stanie przebić Umbrellę. A gdy tak się stanie, będzie on mógł kupić sobie dwa nowe auta. Trzeba docenić tę szczerość. Przynajmniej, kolokwialnie mówiąc, nie ściemniają, że chodzi o coś innego. Aby przekonać się jak brzmi Parasolka-olka olka A.D. 2009 trzeba będzie poczekać do 10 marca, kiedy to premierę ma krążek Love vs. Money.

Nowy album Mariah już prawie gotowy

Wprawdzie od wydania ostatniego krążka Mariah Carey nie minął nawet rok, wokalistka natomiast nie próżnuje i już od początku tego roku siedzi w studio i nagrywa tzw. follow-up do „E=MC²„. W ostatnim wywiadzie z serwisem MySpace, wokalista i songwriter The-Dream, zdradził, że na nowym albumie MC pojawi się około siedmiu utworów wyprodukowanych przez Christophera „Tricky” Stewarta oraz samego Teriusa. Sesje nagraniowe z producentami powinny się skończyć jeszcze w tym tygodniu, co oznacza, że zaledwie przez dwa miesiące Mariah nagrała już połowę swojej nowej płyty. Czekamy na rezultaty, jeśli będą w stylu „Touch My Body” czy „Single Ladies” to chcę je usłyszeć jak najszybciej.