young fathers
Nowy utwór: Young Fathers „Soon Come Soon”
Wydawałoby się, że wcale nie tak dawno rapowe trio ze Szkocji zdobyło najbardziej prestiżową nagrodę muzyczną przyznawaną przez brytyjskich krytyków, Mercury Prize, za ich znakomity tegoroczny krążek Dead, a już grupa zaczęła przygotowywać kolejną płytę. Nowy numer „Soon Come Soon” jest jej pierwszym zwiastunem. Muzycznie utwór nie odbiega znacząco od tego co panowie zaprezentowali na swoim ostatnim albumie, ale w bezpośrednim zestawieniu z nim wypada mimo wszystko dosyć zachowawczo — na tyle leniwie i delikatnie, by na ich niedawnym sukcesie wspiąć się na radiowe plejlisty. To rzecz jasna wcale go nie dyskredytuje — to nadal bardzo klimatyczny fragment twórczości zespołu — ale warto mieć w pamięci bardziej bezkompromisowe momenty z ich katalogu.
Recenzja: Young Fathers Dead

Young Fathers
Dead (2014)
Anticon / Big Dada

Można dyskutować, czy na swoim tegorocznym wydawnictwie Young Fathers wypadli lepiej niż ich koledzy po fachu zza oceanu — Shabazz Palaces. Szkockie trio co prawda zdeklasowało konkurencję w Zjednoczonym Królestwie, zdobywając prestiżową Mercury Prize, którą wielu wieściło FKA Twigs lub Damonowi Albarnowi, ale trudno orzec, czy można nazwać Dead, ich prawowity długogrający debiut, najlepszą pozycją w ich dotychczasowej dyskografii.
Bo chociaż Young Fathers wciąż utrzymują wysoki poziom koherencji swoich płyt, już przy pierwszym odsłuchu ich nowego krążka nie da się nie zauważyć, że poświęcili na nim inny istotny walor cechujący ich nagrania. A właściwie rozwinęli go ponad akceptowalną proporcję, bo zalążki hymnicznych refrenów można było usłyszeć już na zeszłorocznej epce Tape Two. Stadionowy wydźwięk wielu współcześnie nagrywanych piosenek ma być najpewniej gwarantem sukcesu na radiowych playlistach, ale bywa, że i to nie wychodzi tak, jak miało, a nieznośna maniera pozostaje, nierzadko zmieniając dobrze rokujące numery w archetypowy landszaft. A piszę o tym tylko dlatego, że Young Fathers udało się skutecznie oszukać przeznaczenie, okraszając wspomniane hymniczne refreny plemienną rytmiką i mimo wszystko freakowym podejściem do materiału — nawet w tak nośnych utworach jak singlowe „Get Up” czy otwierające „No Way” — naturalna kontynuacja muzycznej ścieżki Blackalicious. Czegokolwiek by od tria nie oczekiwać, Dead to jak dotąd ich najbardziej przebojowy materiał, przy czym, mimo wszystko, należy to słowo wziąć w pewien cudzysłów, bo grupa wcale nie rozmienia się na drobne, ani nie poświęca swojej dotychczasowej wizji artystycznej dla niepewnych pięciu minut w świetle reflektorów. Na Dead swoje wymarzone bangery znajdą bowiem ci, którzy weszli na kolejny stopień wtajemniczenia — do pogrążonego w półmroku, zadymionego, ciasnego pomieszczenia, w którym wszystko zaczyna nieśpiesznie wirować, nadając wielokrotne znaczenia każdemu oddechowi czy uderzeniu bębna.
Young Fathers nie popełnili błędu Shabazz Palaces — warunkiem koniecznym dla funkcjonowania tego, ryzykownego poniekąd, muzycznego organizmu jest zachowanie koherencji i konsekwencji. I oba te warunki zostały na Dead spełnione. Grupa znalazła bowiem idealny kompromis między długością i liczbą utworów na płycie a brzmieniem i klimatem całości, dzięki czemu replay value krążka diametralnie wzrosło — nawet jeśli bardziej stonowana końcówka zaczyna odrobinę się dłużyć, wraz z ostatnimi taktami „I’ve Arrived” rodzi się nieodparta chęć powrotu do charyzmatycznego początku.
Young Fathers zdobyli Mercury Prize
„Kiedy muzyk wie jaki gatunek uprawia to oznacza, że zawiódł jako artysta” — zadeklarował jeden z członków zespołu Young Fathers w wywiadzie dla serwisu Drowned In Sound. Podejście takie opłaciło się grupie z Edynburga, gdyż przełożyło się właśnie na jedną z najważniejszych nagród muzycznych w Wielkiej Brytanii. Ich tegoroczny longplay (Dead) otrzymał nagrodę Mercury Prize, przyznawaną co roku najlepszym wyspiarskim nagraniom. Osobiście uważam, że na wyróżnienie bardziej zasługiwały wydane w 2013 epki Młodych Ojców, a tegoroczną nagrodę wręczyłbym również nominowanej FKA Twigs. Sądzę jednak, ze komisja BPI i BARD w ponad 20-letniej historii Mercury Prize dokonała bardziej kontrowersyjnych wyborów, więc mówiąc ich językiem: „no harm done”. Gratulujemy w każdym razie.
FKA Twigs, Young Fathers i Jungle dominowani do Mercury Prize
Ogłoszono nominowanych do najważniejszej brytyjskiej nagrody muzycznej, Mercury Prize za rok 2014. Wśród nich znaleźli się m.in. FKA Twigs za jej rewelacyjny debiut długogrający LP1, Young Fathers, którzy po dwóch znakomitych mikstejpach wydali w lutym tego roku swój oficjalny krążek Dead oraz tegoroczne zaskoczenie na brytyjskiej scenie funkowej — Jungle. Przypomnijmy, że w zeszłorocznej edycji Mercury Prize otrzymał James Blake za jego Overgrown. Zwycięzca, wytypowany przez jury złożone z brytyjskich krytyków, muzyków i didżejów, zostanie ogłoszony 29 października. Pełna lista nominowanych dostępna poniżej.
Anna Calvi, One Breath
Bombay Bicycle Club, So Long, See You Tomorrow
Damon Albarn, Everyday Robots
East India Youth, Total Strife Forever
FKA Twigs, LP1
GoGo Penguin, v2.0
Jungle, Jungle
Kate Tempest, Everybody Down
Nick Mulvey, First Mind
Polar Bear, In Each and Every One
Royal Blood, Royal Blood
Young Fathers, Dead
Debiutancki album Young Fathers w lutym
Pochodzą ze Szkocji, nagrywają od 2008 roku. W przeciągu ostatnich trzech lat wydali dwie bardzo ciepło przyjęte przez krytykę epki. We wrześniu zeszłego roku podpisali umowę z Anticon — kultowym labelem specjalizującym się w niezależnym hip hopie. Ich muzyka często wykracza jednak poza granice tego gatunku — najczęściej w kierunku reggae, nowoczesnego r&b i afrobeatu. Wydane w tym roku Tape Two jest chyba moim ulubioną epką z 2013 roku, a promujące ją „I Heard” — jednym z najlepszych singli. W związku z tym ogromną przyjemność sprawi mi poinformowanie Was o dacie premiery debiutanckiego longplaya Young Fathers. Dead ujrzy światło dzienne 3 lutego i oficjalnie staje się najbardziej oczekiwanym przeze mnie albumem 2014 roku (przynajmniej z tych, których daty premiery już znamy). Okładka, tracklista, pierwszy singiel w załącznikach.
1. „No Way”
2 .”Low”
3 .”Just Another Bullet”
4. „War”
5. „Get Up”
6. „Dip”
7. „Paying”
8. „Mmmh Mmmh”
9. „Hangman”
10. „Am I Not Your Boy”
11. „I’ve Arrived”
