Wydarzenia

zapowiedź

Toni wydaje – mamy pierwszy oficjalny singiel z „Pulse”

tonib

Kawałek „Yesterday” został wybrany pierwszym oficjalnym singlem, z nadchodzącego, od ponad roku krążka Toni Braxton Pulse. Po licznych wyciekach materiału takich jak „Get Loose”, „Melt” czy tytułowe „Pulse”, Toni zdecydowała się w końcu oficjalnie rozpocząć promocję nadchodzącej płyty. Za produkcję nowego singla odpowiedzialny jest DJ Frank-E. Kawałek to mocne mid-tempo z balladowymi zapędami, przywodzące nieco zeszłoroczny hit Ashanti „The Way That I Love You”. Nie ma rewelacji, ale życzę Toni jak najlepiej. Jestem pewien, że cały album będzie dobry i równy, mam nadzieję, że bez vocoderowych zapędów, co dotychczas pojawiające się utwory zdają się w 100% potwierdzać. Z najświeższych informacji wynika, że szósty album piosenkarki ma ukazać się dopiero w lutym 2010 roku. Tymczasem zamykająca dyskografię Toni Libra pochodzi z września 2005.

(więcej…)

Jay-z przesuwa „Blueprint 3” o trzy dni…

… wcześniej! Raper postanowił zrezygnować z oryginalnej daty premiery swojego nowego krążka Blueprint 3 – z 11 września (ósmej rocznicy wydania pierwszego krążka Jay’a z cyklu Blueprint) postanowił przyspieszyć release do 8 września. Teraz krążek ukaże się w w USA w normalnej, wtorkowej, cotygodniowej sesji wydawniczej. Nieznane są póki co powody tej zmiany

Ostatnio coraz modniejsze stają się przyspieszenia dat wydania albumów i singli. W ostatnich dniach tylko do przodu o jeden dzień przesunięto premiery I Look to You Whitney HoustonReady Treya Songz, na 31 sierpnia, aby oba albumy mogły zostać sklasyfikowane do tegorocznych Grammy. Wcześniej o trzy dni do przodu przyspieszone zostało wydanie epki Miley Cyrus The Time of Our Lives. W czwartek z powodu niekontrolowanego wycieku, nowy singiel Carrie Underwood został przesunięty o ponad 2 tygodnie do przodu z 19 na 3 września. A z nadchodzących wydawnictw nowy krążek Michaela Bublé Crazy Love początkowo przewidziany na wtorek, 13 października, został z nieznanych przyczyn przełożony na piątek, 9 października. Oby ta tendencja na rynku utrzymała się jak najdłużej, bo wszyscy chyba są już zmęczeni po pierwszej połowie tego roku, należącej jeszcze do sezonu niekończących się pushbacków.

Nowy teledysk: J*DaVeY „End Of Your World (Mama’s Back)”

Trudno jest ukryć fakt, iż eklektyczno-ekscentryczny duet J*DaVeY należy do zacnego grona faworytów Soul Miski. Odkąd ich zeszłoroczna EP-ka „The Beauty In Distortion/The Land Of The Lost” znalazła się na wysokim 7 miejscu soul bowlowego zestawienia najlepszych wydawnictw 2008 roku, z niecierpliwością oczekujemy tu ich pełnowymiarowego debiutu. W związku z ukazaniem się oficjalnego singla i teledysku promującego tę właśnie wyczekiwaną, debiutancką płytę nasze oczekiwanie można uznać za zakończone. Bo oto i jest. A tytuł jego to „End Of Your World (Mama’s Back)”. Nie wiem, czy utwór i obrazek w pełni odzwierciedlają szaleńcze siły twórcze, które drzemią w muzyce i ciałach Jack Davey Brooka D’Leau, niemniej jednak ich pierwsze muzyczne kroki na szeroką skalę, co trzeba podkreślić, całkiem nieźle się zapowiadają. Teraz wystarczy wypatrywać całego krążka, który będzie nosić tytuł „New Designer Drug”, a znajdą się na nim produkcje m.in. ?uestlove’a, Grega WellsaKhari’ego Farrai’ego.

Debiut Drake’a nie w tym roku

drakke

Jak widać, jednak nie tylko D’Angelo nie kwapi się z wydaniem nowego krążka w 2009. Złoty nabytek wytwórni Young MoneyDrake także, mimo wcześniejszych zapowiedzi, nie zamierza się spieszyć z wydawaniem albumu. Wokalista resztę roku spędzi na leczenia kontuzji kolana i nagrywaniu materiału na Thank Me Later, którego wydanie obecnie planowane jest na połowę lutego przyszłego roku. Wcześniej Drake współpracował nad projektem z Jay’em ZEminemem, a zapowiadane kolaboracje obejmują także Lil Wayne’a, Justina Timberlake’a oraz Timbalandem. 15 września natomiast będzie miała premierę EP-ka z siedmioma utworami piosenkarza z jego popularnego mixtape’u So Far Gone. Znajdą się na niej między innymi hitowe single „Best I Ever Had”„Successful”, a także jeden zupełnie nowy utwór „Fear”.

Nowy singiel Raheema DeVaughn „Bulletproof”

raheem

Wygląda na to, że wszyscy chcą wydać płyty przed końcem 2009. Tylko D’Angelo niepokojąco milczy. W jego zastępstwie mamy jednak póki co innego piosenkarza R&B, jak widać bardziej chętnego do śpiewania i wydawania nowej muzyki, bo ostatni krążek Raheema Love Behind the Melody z hitem „Woman” trafił do sprzedaży ledwie w zeszłym roku, a już młody wokalista przygotowuje kolejny krążek. Jego zapowiedzią jest singlowe „Bulletproof” wyprodukowane przez Kenny’ego „Dope” Gonzaleza. W utworze na featuringu pojawia się Ludacris. Premiera nadchodzącego krążka Raheema The Love & War MasterPeace zapowiadana jest na listopad. A samo „Bulletproof”? Wgniata w fotel oldschoolowym beatem i gładkimi wokalami. Tego potrzeba muzyce w 2009 roku! Odsłuch po skoku.

(więcej…)

12-ty studyjny krążek R. Kelly’ego już w październiku

kellyr

Od Double Up z 2007 roku, R. Kelly tyle razy podchodził do wydania kolejnego krążka prezentując nieudane „pierwsze single”, że Soulbowl już zupełnie spisał premierę albumu na straty. Pochopnie. Bo krążek zatytułowany Untitled, czy może raczej w takim wypadku po prostu krążek ma ukazać się 13 października. Pierwszy singiel „Number One” z udziałem Keri Hilson, już od pewnego czasu śmiga na listach przebojów i zdołał już wejść na dolne pozycje amerykańskiego Hot 100, gdzie Kelly pojawił się po raz pierwszy od wykonanego w duecie z Usherem „Same Girl” w 2007 roku. Płyta początkowo miała nosić tytuł 12 Play, 4th Quarter i zostać wydana w 2008, ale w związku z niekontrolowanym wyciekiem materiału, projekt został zawieszony i Kelly wrócił do studia, by nagrać płytę od nowa. Na albumie ma się pojawić 14 utworów, a wśród gości wymienia się (poza wspomnianą Keri Hilson) – Ciarę, grupę Rock CityOJ’a da Juicemana. Jak myślicie czy nowy krążek przywróci Kelly’emu dawny status na scenie R&B i czy można go będzie zaliczyć do jego najlepszych krążków? Teledysk do pierwszego singla, który swoją premierę miał 18 sierpnia oraz tracklista krążka dostępne po skoku.

(więcej…)

Whitney na żywo w Good Morning America

Dzisiaj w amerykańskim programie śniadaniowym Good Morning America wyemitowano od dawna wyczekiwany, pierwszy od czasu powrotu Whitney na scenę, występ na żywo dla szerszej publiczności transmitowany przez telewizję. Nagranie zostało zarejestrowane dzień wcześniej w Nowym Jorku. Wokalistka w programie wykonała między innymi nowy singiel „Million Dollar Bill”. Piosenkarka wyglądała bardzo dobrze, śpiewanie zresztą także wychodziło jej nadspodziewanie dobrze, chociaż wyraźnie dostrzegalna była zmiana głosu wokalistki, między stanem obecnym a jej warunkami głosowymi sprzed kilkunastu lat. Po wykonaniu pierwszego utworu Houston wielokrotnie witała się z publicznością i mówiła fanom, że ich kocha. W pewnym momencie podczas śpiewania jednego z kolejnych utworów jej głos się załamał, za co przeprosiła publiczność, usprawiedliwiając się nagrywanym dzień wcześniej wywiadem u Opry Winfrey. „Mówiłam tak długo… Mówiłam tak dużo, mój głos… Nie powinnam mówić, powinnam śpiewać” – tłumaczyła się przed pięciotysięcznym tłumem, po czym przeszła do wykonywania „I’m Every Woman”. Została przyjęta bardzo ciepło i chociaż oczywiście jej forma wokalna pozostawia wiele do życzenia, to myślę, że jak najbardziej zasługuje, żeby odnieść sukces. Dodam, że prognostycy przewidują, że I Look to You i wejdzie na amerykański Billboard z wielką siłą, debiutując na szczycie zestawienia, gdzie krążek powinien sprzedać około 200 tysięcy kopii. Bardziej ciekawią mnie chyba jednak wyniki sprzedaży albumu w Polsce? Jak myślicie, jak wysoko płyta ma szanse zajść na OLiSie?

„I Look to You” Whitney Houston w sklepach już w poniedziałek

Promocja nowego krążka Houston posuwa się do przodu bardzo powoli, zupełnie niezgodnie z obecnie przyjętymi standardami, gdzie wykonawcy starają się wydać jak najwięcej singli przed premierą krążka, by zdobyć wysokie pozycje na listach przebojów – cóż takie prawo digital downloads. Tymczasem Houston, choć dwukrotnie już zmieniała główny singiel, nie kwapi się ani do szybkiej premiery nowego teledysku, ani do przedpremierowej promocji singli na iTunes. Wysłane pierwotnie do radia „I Look to You”, choć początkowo zdobyło bardzo silny airplay, teraz już zaczyna słabnąć, a zanim kolejny, ten właściwy singiel „Million Dollar Bill” osiągnie szczyty popularności, może minąć jeszcze kilka tygodni. A tymczasem premiera krążka zbliża się nieubłaganie i zarówno w USA, jak i w Polsce będzie miała miejsce w poniedziałek, 31 sierpnia. I to nawet mimo tego, że w Stanach, albumy zwykle ukazują się we wtorki, bo premierę krążka przełożono o jeden dzień wcześniej, aby umożliwić mu klasyfikowanie go do nagród Grammy w 2010 roku. W przeciwnym razie, jako album wydany we wrześniu musiałby czekać na ewentualne nominacje aż do roku 2011.

(więcej…)

Nowy teledysk: Mary J. Blige & Drake „The One”

Jeszcze nie ochłonęliśmy po premierze klipu do utworu „Stronger”, a już Mary J zapodaje kolejny teledysk ze swojego nadchodzącego krążka, także zatytułowanego Stronger (premiera 24 października). „The One” z gościnnym udziałem, popularnego ostatnio Drake’a to wbrew pozorom pierwszy, nie drugi singiel, jakby się mogło wydawać. To jednocześnie pierwszy numer w którym MJB prezentuje swoją nową, modną, vocoderową do szpiku kości odsłonę. Nie brzmi to źle, ale jestem zdania, że dużo lepiej byłoby bez wszechobecnego ostatnio autotune’a. Sam teledysk bez polotu, ale można rzucić okiem.

Mariah Carey wypuszcza drugi singiel

careyjj

Znamy już drugi singiel z nadchodzącego krążka Mariah Memoirs of an Imperfect Angel (w sklepach od 29 września). Podczas, gdy „Obsessed” wciąż walczy na Billboard Hot 100 o wejście do top 10, wczoraj swoją radiową premierę w Europie miał kawałek „I Want to Know What Love Is” – cover wielkiego przeboju grupy Foreigner z lat 80tych. Utwór został wybrany drugim oficjalnym singlem promującym nadchodzący krążek. Carey ma już doświadczenie w coverowaniu innych artystów, wielkimi przebojami w jej wykonaniu okazały się chociażby „Without You” Badfinger, „Against All Odds” Phila Collinsa czy „I’ll Be There” z repertuaru Jackson 5. Czy podobnie będzie z „I Want to Know What Love Is”? Szczerze mówiąc większe szanse na hit Carey ma w Europie, niż w swojej ojczyźnie, ale pewne jest, że o tym kawałku jeszcze usłyszymy. Moim zdaniem to lepsze posunięcie niż wydanie kolejnego vocoderowego bangera, którego za kilka lat nie będzie pamiętał nikt. Po skoku odsłuch.

(więcej…)