Co prawda jeszcze nie tak dawno pisaliśmy o całej płycie, ale tytułowy utwór „Where Do You Start?” wydaje się być idealnie skrojony na takie dni jak dzisiejszy. Subtelny, refleksyjny, wpisuje się w krajobraz z powagą i zrozumieniem. I kto teraz powie, że jazz nie jest idealnym dopełnieniem jesiennej sonaty?



Komentarze