Eklektik Session: Boxed

Recenzja: Marcin Wasilewski Trio & Joakim Milder Spark of Life

Data: 27 października 2014 Autor: Komentarzy:

Marcin Wasilewski Trio
Joakim Milder

Spark of Life (2014)

ECM

Trio Marcina Wasilewskiego to obecnie bezsprzecznie jedna z najpoważniejszych sił na mapie polskiego, a może i europejskiego, jazzu. Najnowszy krążek Spark of Life to ich czwarty album wydany przez prestiżową oficynę ECM, nie biorąc pod uwagę rozlicznych kolaboracji pod skrzydłami wytwórni m.in. z Tomaszem Stańką (jako Tomasz Stańko Quartet) czy Jacobem Youngiem (na opublikowanej w kwietniu tego roku płycie Forever Young). Swoistą kolaborację stanowi też zresztą ich najnowszy album, z tą jedynie różnicą, że tym razem to muzycy Tria zaprosili do współpracy szwedzkiego saksofonistę tenorowego — Joakima Mildera (który, jaki ten świat mały, w przeszłości współpracował także ze Stańką). Zaprzestając żonglerki nazwiskami, trzeba przyznać — wszystko zostaje w rodzinie.

Spark of Life to płyta, która wydaje się brzmieć znajomo, jeszcze przed rozpoczęciem pierwszego odsłuchu. Choć o Wasilewskim, Kurkiewiczu i Miśkiewiczu, podobnie zresztą jak o Milderze, Stańce czy Youngu, a więc o ecmowskim jazzie w ogóle, można napisać wiele dobrego, momenty gdy aluzyjna stylistyka gatunku ustępuje miejsca wyrazistej zindywidualizowanej wizji są tu na wagę złota. Progresywna selekcja kompozycji — włączająca w obieg płyty m.in. „Message in a Bottle” The Police, „Do Rycerzy, do Szlachty, do Mieszczan” z ostatniej płyty rodzimej grupy Hey czy ukryty pod być może niewiele mówiącym tytułem „Sleep Safe and Warm” fragment ścieżki dźwiękowej do filmu Dziecko Rosemary Krzysztofa Komedy — ostatecznie zostaje tu zamknięta w jednym muzycznym kluczu, który nie tylko przepisuje doskonale znane kompozycje na język jazzu, ale jednocześnie uwypukla zgoła inne cechy każdego z wymienionych utworów. Paradoksalnie mimo tego i dzięki temu jednocześnie (a o proporcjach między jednym a drugim decydować będzie znajomość wcześniejszej twórczości Tria i specyfiki ecemowskiej szkoły) Spark of Life od samego początku wydaje się słuchaczowi płytą doskonale znajomą, poniekąd słuchaną wcześniej już wielokrotnie nieświadomie. To z kolei samo w sobie stanowi o sile materiału i o jego słabości zarazem. Na szczęście choć rzecz cechuje się wyjątkową subtelnością, nie oznacza to jednak, że można nazwać ją miałką lub odsądzić od brawury czy wirtuozerii, które, mimo że w istocie ucieleśniają się tu jedynie raz po raz, w efekcie wyznaczają dominantę całości, czy to autokratycznie przerywając radiowy motyw wspomnianego już „Message in a Bottle”, czy też budując entuzjastyczny szyk w „Actual Proof” znanym choćby z repertuaru Herbiego Hancocka.

Ostatecznie jednak zdecydowanie bardziej mówić o kontynuacji i kolejnej skromnej płycie z polskiego podwórka na światowym poziomie, niż o innowacji i fascynującym odkryciu. Podobnie zresztą na Trio Marcina Wasilewskiego lepiej zacząć patrzeć jak na weteranów światowego jazzu, niż jak na nie tak dawnych debiutantów, którzy mają jeszcze coś komuś do udowodnienia.

Komentarze

komentarzy

Eklektik Session: Boxed