#FridayRoundup: Zacari, The Cinematic Orchestra, Snarky Puppy i inni

Data: 16 marca 2019 Autor: Komentarzy:

Jak co tydzień dzielimy się garścią rekomendacji i odsłuchów najciekawszych premier płytowych. Tym razem zestaw zdominował jazz, ale na plejliście znajdziecie też kilka drugoligowych premier R&B.


Run Wild Run Free

Zacari

Top Dawg Enterteinment

W przerwie między wydawaniem albumów Kendricka, Schoolboya i Jay Rocka, TDE wciąż stara się wbić także w scenę r&b. Jak do tej pory ich największym osiągnięciem na tym polu jest SZA, a po albumach Lance Skiiiwalkera i SiR-a przyszła kolej na młodego Zacariego. Chłopaka możecie kojarzyć z występów w „LOVE.” u Lamara oraz „RAW (backwards)” z ostatniego krążka Ab-Soula. Zacari nie potrzebował wiele, by zwrócić na siebie uwagę, a po dwóch singlach wypuszczonych na początku tego roku do naszych rąk trafia epka Run Wild Run Free. W skład projektu wchodzi siedem utworów, a jedynym gościem jest Lil Yachty. Jak rysuje się przyszłość nowego członka ekipy Top Dawg? — Mateusz


To Believe

The Cinematic Orchestra

Ninja Tune

The Cinematic Orchestra powraca po trzynastu latach od wydania ostatniego studyjnego albumu, aby odpowiedzieć na jedno z najważniejszych pytań, jakie stawia sobie obecnie ludzkość – w co wierzyć? Jason Swinscoe oraz Dominic Smith do poszukiwań nad istotą tego zagadnienia zaprosili m.in. takie postacie jak: Moses Sumney, Roots Manuva, Heidi Vogel, Gray Reverend, Dorian Concept, Tawiah czy Miguel Atwood-Ferguson. Ważnym elementem jest też pomoc fotografa i grafika –Briana “B +” Crossa, który współpracował nad wizualną koncepcją albumu. Płyta została zmiksowana została przez wielokrotnego zwycięzcę nagrody Grammy – Toma Elmhirsta w legendarnych studiach Electric Lady Jimi’ego Hendrixa. — efdote


Immigrance

Snarky Puppy

GroundUp Music

Choć jazz-funkowy big band regularnie dostarcza nam okazji do posłuchania ich na żywo ze względu na mnogość wydawnictw koncertowych, Immigrance to pierwszy krążek studyjny grupy od trzech lat. Słuchacze 19-osobowego zespołu nie powinni mieć problemów z wgryzieniem się w charakterystyczny groove nowego wydawnictwa, który z powodzeniem łączy funkowe gitary i ekspresyjną sekcję dętą w chilloutowej, melodyjnej formie. — Kurtek


Trust in the Lifeforce of the Deep Mystery

The Comet Is Coming

Impulse!

Shabaka Hutchings nie zwalnia tempa. Po dobrze przyjętym zeszłorocznym krążku Song of Kemet reaktywuje swoje trio The Comet Is Coming i pod banderą kanonicznej oficyny jazzowej Impulse! wydaje drugi krążek projektu Trust in the Lifeforce of the Deep Mystery. Comeci eksplorują tu po raz kolejny jazz, który można nazwać jednocześnie awangardowym i progresywnym, bo obok afrofuturystycznych odniesień do Sun Ry, nawiązują tu też choćby do Jimiego Hendrixa, Can czy Mahavinshu Orchestra. W jednym z utworów grupę recytowanym monologiem wspomaga Kate Tempest. — Kurtek


Overthink, Overextend

Sybyr

Anti-World

Sybyr (znany także jako Syringe czy MacXVII) to przedstawiciel soundcloudowego trapu z południowym zacięciem. W jego twórczości radośnie mieszają się ekscentryczność Lil Ugly Mane’a, flow spod znaku Juicy J i inspiracje współczesnym południowym trapem na horrorcorowej motoryce (na pierwszy plan wysuwają się tutaj $uicide Boy$). Na najnowszej EPce, Overthink, Overextended, raper dryfuje pomiędzy wpływami, uciekając to we future’owskie mumble (najbardziej widoczne w „SOS!”), to w podszyte wczesnymi nagraniami Denezela Curry’ego techniczne przeloty („Yuur Own Enemy”). Przy tak dużej ilości bardzo wyrazistych inspiracji, trudno uchwycić czasami w muzyce Sybyra elementy idywidualne, jednak (wbrew tytułowi) zwarta i skondensowana formuła minialbumu zapewnia, przynajmniej doraźne, całkiem dobrą zabawę.


Wszystkie wydawnictwa wyżej i pełną selekcję tegorocznych okołosoulowych premier znajdziecie na playliście poniżej.

Komentarze

komentarzy