Griselda dzieli się soundtrackiem do swojego własnego filmu

Data: 16 stycznia 2021 Autor: Komentarzy:

Griselda prezentuje soundtrack do nakręconej przez nich krótkometrażówki– Conflicted

Kolektyw Griselda miał przekozacki rok 2020. Trzy płyty Westside Gunna (w tym największy dotychczasowy komercyjny sukces kolektywu w postaci Pray for Paris), dwie kolaboracyjne EPki Conway’a the Machine i jego solowy album From King to a GOD dobijający się do większości zeszłorocznych rankingów najlepszych albumów i bardzo mocne Burden of Proof Benny’ego Buthera. Do tego dorzućmy dziesiątki featuringów, także na krążkach okładkowych wyjadaczy i ogromne sukcesy innych podopiecznych wytwórni na czele z Boldym Jamesem, który po trzech monumentalnych zeszłorocznych albumach jawi się jako pretendend do panteonu współczesnego boom bapu i narkotycznego jazz rapu. Jakież zatem lepsze zwieńczenie tak dobrego roku, niż, w myśl klasyków gatunku i niepisanych brukowych tradycji, nakręcenie własnego filmu. Conflicted ma się ukazać w tym roku i, pozostając w klimatach muzyki kolektywu, serwować ma wgląd w gangusowsko-dilerską rzeczywistość osiedlowych porachunków. Muzycy (filmowcy?) w ramach promocji filmu podzielili się soundtrackiem do krótkometrażówki, na którym roi się od nokturnalnych, oldschoolowych, narkorapowych boom bapów i osiedlowych gangsta rapsów przewijanych przez lokalnych underdogów. Najintensywniej na płycie udziela się Westide Gunn, który zaserwował nam także singiel promujący wydawnictwo, czyli przewózkowe „The Hurt Buisness” z gościnnym udziałem Smoke DZA i Wale’a. Całości nie brakuje Griseldowskiego ucha do wysmakowanych sampli i przyjemnie ziarnistego, brudnego brzmienia. Jesteśmy totalnie ciekawi jak siądzie to w kontekście samego filmu.

Komentarze

komentarzy