benny the butcher

Benny The Butcher i jego fascynacji ekranowymi gangsterami ciąg dalszy

benny the butcher

Benny The Butcher szykuje dwa nowe krążki. Na ich okładkach — Tony Montana i Tony Soprano

Zwykła listopadowa wizyta w supermarkecie mogła skończyć się dla Benny’ego The Butchera tragicznie, kiedy to na sklepowym parkingu złodzieje napadli go i postrzelili w nogę. Mimo że raper nie odzyskał jeszcze całkowitej sprawności, przystąpił do intensywnej pracy w studio i właśnie ujawnił nowe szczegóły dotyczące  The Plugs I Met 2, czyli kontynuacji jego głośnej EP-ki sprzed dwóch lat. Na jej okładce ponownie znaleźli się bohaterowie Człowieka z blizną Briana De Palmy, a produkcją zajął się godny zaufania Harry Fraud. Oznacza to, że już 19 marca możemy spodziewać się kolejnej dawki kokainowego rapu.

W następnym miesiącu czeka nas za to premiera kompilacyjnego  albumu dwóch muzycznych klanów z Nowego Jorku, z którymi The Butcher jest związany — Trust Comes First oraz Black Soprano Family. Efekty ich współpracy zostały zebrane pod tytułem Trust The Sopranos i okraszone wizerunkiem chyba najsłynniejszego serialowego gangstera. Na razie do sieci trafił główny singiel „Immunity” w wykonaniu wieloletniego duetu: Benny i Elcamino. W poszukiwaniu sampla producent Rick Hyde sięgnął do klasyki rocka i w efekcie tego zapętlił intro utworu „Jane” zespołu Jefferson Starship. Dodatkowo, w tle kilkakrotnie rozlega się rozpaczliwy okrzyk pochodzący z kulminacyjnej sceny Chłopaków z sąsiedztwa Johna Singletona.

Jakby tego było mało,  w swojej fascynacji ekranowymi gangsterami raper poszedł o krok dalej i sam zagrał jednego z nich w filmie Conflicted  wyprodukowanym z inicjatywy członków Griselda Records. Odsyłamy do wpisu o soundtracku oraz do trailera.

Griselda dzieli się soundtrackiem do swojego własnego filmu

Griselda prezentuje soundtrack do nakręconej przez nich krótkometrażówki– Conflicted

Kolektyw Griselda miał przekozacki rok 2020. Trzy płyty Westside Gunna (w tym największy dotychczasowy komercyjny sukces kolektywu w postaci Pray for Paris), dwie kolaboracyjne EPki Conway’a the Machine i jego solowy album From King to a GOD dobijający się do większości zeszłorocznych rankingów najlepszych albumów i bardzo mocne Burden of Proof Benny’ego Buthera. Do tego dorzućmy dziesiątki featuringów, także na krążkach okładkowych wyjadaczy i ogromne sukcesy innych podopiecznych wytwórni na czele z Boldym Jamesem, który po trzech monumentalnych zeszłorocznych albumach jawi się jako pretendend do panteonu współczesnego boom bapu i narkotycznego jazz rapu. Jakież zatem lepsze zwieńczenie tak dobrego roku, niż, w myśl klasyków gatunku i niepisanych brukowych tradycji, nakręcenie własnego filmu. Conflicted ma się ukazać w tym roku i, pozostając w klimatach muzyki kolektywu, serwować ma wgląd w gangusowsko-dilerską rzeczywistość osiedlowych porachunków. Muzycy (filmowcy?) w ramach promocji filmu podzielili się soundtrackiem do krótkometrażówki, na którym roi się od nokturnalnych, oldschoolowych, narkorapowych boom bapów i osiedlowych gangsta rapsów przewijanych przez lokalnych underdogów. Najintensywniej na płycie udziela się Westide Gunn, który zaserwował nam także singiel promujący wydawnictwo, czyli przewózkowe „The Hurt Buisness” z gościnnym udziałem Smoke DZA i Wale’a. Całości nie brakuje Griseldowskiego ucha do wysmakowanych sampli i przyjemnie ziarnistego, brudnego brzmienia. Jesteśmy totalnie ciekawi jak siądzie to w kontekście samego filmu.

#FridayRoundup: Omar Apollo, Open Mike Eagle, James Blake i inni

#FridayRoundup

Jak co tydzień w cyklu #FridayRoundup dzielimy się garścią rekomendacji i odsłuchów najciekawszych premier płytowych. Po raz kolejny nowe wydawnictwa soulem stoją. Przed weekendem płyty wypuścili m.in. Omar Apollo, Open Mike Eagle, Benny the Butcher, Dorian Electra, Duckwrth, Kaleem Taylor, Woodkid, Partynextdoor, Palmistry czy Dengue Dengue Dengue. Nową epkę zaprezentował James Blake, a diggerzy z archiwów polskiego soulu wykopali archiwalne nagrania zapomnianej piosenkarki Renaty Lewandowskiej. Wszystkie płyty do odsłuchu na plejliście na dole artykułu, a o naszych faworytach piszemy szerzej poniżej.


#FridayRoundup

Apolonio

Omar Apollo

Omar Apollo / Warner

To już trzecie miniwydawnictwo Omara Apollo — zwane szumnie projektem, opatrzone równie szumną okładką z Prince’em w podtytule; wciąż jednak w postaci przypominającej epkę. Ale nic to! Apolonio to wyjątkowo skondensowany materiał, przedstawiający krainę, gdzie obok siebie na równoległych prawach panują funkujące, ale i meksykańskie gitarki, leniwe pościele i neo-soulowe dziedzictwo Channel Orange. Znalazł się nawet przyczółek dla Kali Uchis, konsekwentnie miniaturowej (vide ostatnia epka) i nieobecnej, która punktuje wyłącznie tym, że jest sobą. No i właśnie — Apolonio jest tyleż skondensowaną, co rozmytą produkcją. Trudno orzec, co nam z tej purpurowej kąpieli zostanie. — Maja


#FridayRoundup

Anime, Trauma and Divorce

Open Mike Eagle

Auto Reverse

Anime, Trauma and Divorce — tak prezentuje się tytuł najnowszego longplaya Open Mike’a. To nie metafora — tytuł jest całkiem dosłowny — tak o najnowszym dziele wypowiada się sam zainteresowany. Raper nigdy nie bał się podejmowania trudnych tematów, a teraz postanowił zmierzyć się z wydarzeniami z najtrudniejszego roku swojego życia. Pierwotnie album miał poruszać tematykę anime, ale te plany pokrzyżowało samo życie. Zawodowe niepowodzenia, rozstanie — Mike odsłania się całkowicie i mierzy się z dręczącymi go traumami. Słowa kierowane do słuchaczy mają stanowić formę terapii. — Mateusz


#FridayRoundup

Before

James Blake Ep

UMG / Polydor / Republic

Ładne single w tym roku wypuścił James Blake: „You’re Too Precious”, równie wzruszające „Are You Even Real?” i cover „Godspeed” z Blonde Franka Oceana… Aż w końcu otrzymaliśmy epkę Before, na której znalazły się cztery, również premierowe, utwory. Utwory jednocześnie wyjątkowo oniryczne, romantyczne i klubowe. Nagrywając swój ostatni album, Assume Form, Brytyjczykowi udało się pozbyć wizerunku smutnego, co zdecydowanie dobrze wpływa również na jego rozwój artystyczny. „Well, nothing’s in vain, ’cause I’ve never had it as good before”. — Klementyna


#FridayRoundup

Burden of Proof

Benny The Butcher

Griselda / Empire

Po udanych Pray For ParisFrom King to a God, przyszła kolej na pełnoprawny komercyjny debiut trzeciego z założycieli Griselda Records, Benny’ego The Butchera. Świetne projekty Tana Talk 3The Plugs I Met udowodniły, że Benny ma spektakularne umiejętności i warsztat, którego nie powstydziłby się sam Jay-Z, lecz wciąż brakowało mu odpowiedniego formatu, budżetu i zaplecza, by stworzyć album na miarę swoich możliwości. Burden Of Proof kończy jednak ten etap; tym razem wspierany przez Hit-Boya na produkcji i gości pokroju Lil Wayne’a, Big Seana czy Rick Rossa Benny wypływa na szerokie wody, by sprawdzić się w nieco innym wydaniu. 12 utworów, solidne single, obiecująca lista gości i jeden z najlepszych nowych graczy na scenie – to się po prostu nie może nie udać. — Adrian


#FridayRoundup

My Agenda

Dorian Electra

Dorian Electra

Dorian Electra, będący w obecnym horyzoncie queerowej sztuki chyba najdoskonalszym uosobieniem kampowej przesady i subwersywnego przejmowania genderowych granic, powraca z nowym, mroczniejszym i bardziej eksperymentalnym krążkiem. O ile poprzedni album, Flamboyant, ironią świadomego kiczu dekonstruował kulturowe archetypy męskości spod znaku mokrych snów patriarchatu, tym razem podmiot muzyczny podejmuje się przejęcia przykładów reprezentujących kryzys tradycyjnie pojmowanych męskości- pojawia się uległy, gejowski kochanek, incelski gentleman w fedorze czy redditowy edgelord w stroju fursony. Ta zamiana pola zainteresowań wpływa także na poetykę samego dźwięku. Wpływy ejtisowego blichtru i afirmacja androgynii i homoerotyzmu zastąpione zostają typowo hyperpopową pulpą postcyfrowych, industrializacych odprysków i zgłębianiem niepokojących pieleszy męskiej tożsamości. W ten paradygmat wpisane zostają nie tylko naleciałości muzycznych abiektów (pojawia się eurotrance, halloweenowe „spooky music” czy nawet podchodzące pod reggae sample), ale także absurdalnie eklektyczny dobór gości. Do największych niespodzianek należy zaskakująco świeży i sensualny występ Rebecki Black i przedziwnie dysonansowe harmonie wokalne Village People wyśpiewywane między riffami Pussy Riot na tracku tytułowym. My Agenda Electry ma zatem w sobie wszystko, co dobra propagandowa doktryna powinna mieć- jest radykalna, nośna i niepokojąco pociągająca w bezpardonowości obieranych środków. — Wojtek


#FridayRoundup

Dotyk

Renata Lewandowska

Polskie Radio / Astigmatic / The Very Polish Cut Outs

Kiedy wydawało się, że wytrawni diggerzy spenetrowali już do reszty tkankę oldschoolowego polskiego popu, funku i soulu, w archiwach Polskiego Radia natrafiono na niepublikowane nagrania zapomnianej polskiej wokalistki Renaty Lewandowskiej. Przy projekcie zbierającym na płycie Dotyk dziewięć archiwalnych nagrań, spośród których jedynie jedna („Dotykiem chce dziś poznać wszystko”) ukazała się w 1978 roku na siedmiocalowym singlu, współpracowali zgodnie The Very Polish Cut Outs, Astimatic Records i Agencja Muzyczna Polskiego Radia. Tymczasem zaprezentowany materiał to naprawdę zaginione ogniwo polskiego soulu tamtych lat. Lewandowska nie tylko śpiewa tu teksty m.in. Kofty czy Osieckiej, ale wokalnie wspomagają ją Alibabki, a aranże zrealizowano w oparciu o najlepsze światowe wzorce progresywnego orkiestrowego funku. Niewątpliwie pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośników klasycznego polskiego popu. — Kurtek


Wszystkie wydawnictwa wyżej i pełną selekcję tegorocznych okołosoulowych premier znajdziecie na playliście poniżej.

Benny The Butcher otoczony gwiazdami w nowym singlu

Reprezentanci Griselda Records z pewnością będą mogli uznać ten rok za udany. Ekipa Westside Gunna zapewnia sobie ciągłą uwagę słuchaczy kolejnymi wydawnictwami, które mimo dużej częstotliwości trzymają poziom. Jedyną rzeczą, jakiej brakuje jeszcze do szczęścia fanom składu z Buffalo, jest solowy projekt Benny’ego the Butchera. Raper pojawiał się regularnie na płytach kolegów, ale wciąż nie poinformował jeszcze o swoich wydawniczych planach.

Na szczęście to wkrótce powinno się zmienić, bo w piątek miała miejsce premiera najnowszego singla Benny’ego. W „Timeless” gościnne zwrotki dorzucili Lil Wayne oraz Big Sean. Za produkcję numeru odpowiada Hit-Boy. Swoją drogą z podkładem związana jest ciekawostka — powstał on jeszcze za czasów Watch The Throne a Hit-Boy stworzył go właśnie z myślą o tym projekcie. Zamiast tego Jay i Kanye wybrali „Niggas in Paris” a beat przez dekadę czekał na nowego właściciela.

My natomiast czekamy na informacje i datę premiery nowego albumu – do końca roku zostało jeszcze trochę czasu. Przyglądając się działaniom Griseldy możemy zakładać, że nie powiedzieli oni jeszcze ostatniego słowa.

Jest pierwszy singiel z albumu Griseldy dla Shady Records

Od długiego czasu wiadomo, że dwóch filarów Griselda Records: Westside Gunn i Conway The Machine podpisało kontrakt z Shady Records Eminema. Po długich zapowiedziach wreszcie pojawił się pierwszy singiel, jednak nie w duecie, a razem z Bennym The Butcherem, również członkiem macierzystej wytwórni obydwu mc’s i raperem robiącym ostatnio sporo zamieszania świetnym debiutem Tana Talk 3. Krążek wyjdzie ostatecznie jako album supergrupy Griselda, w skład której wchodzi cała trójka. Całość wyprodukują Daringer, główny beat maker Griselda Records, i Beat Butcha. Jest już pierwszy singiel „Dr. Bird’s” z charakterystycznym klimatem i minimalizmem w podkładzie i rewelacyjnymi nawijkami wszystkich trzech raperów. Premiera albumu zatytułowanego W.W.C.D. 29 listopada.

Nowy teledysk: Benny The Butcher „Rubber Bands & Weight”

Benny The Butcher wciąż dostarcza nowe teledyski promujące jego zeszłoroczny, rewelacyjny album Tana Talk 3. Najnowszy klip został nakręcony do numeru „Rubber Bands & Weight”, wyprodukowanego przez Alchemista. Widzimy w nim Benniego rapującego, a jakże, między innymi w rzeźni i w klubie na rozsypanej mące, która ma oczywiście symbolizować kokainę.

Teledysk jest inspirowany tym, jak moje blokowisko było podobne do osiedla The Carter z filmu New Jack City. Ulice uwielbiają ten kawałek, a moje osiedle szaleje, gdy gram na żywo ten joint! Ten kawałek pomógł Tana Talk 3 stać się klasykiem i nikt nie nawija w ten sposób tak jak ja.

— powiedział Benny w wywiadzie dla Complexa.

Sprawdźcie klip poniżej.

Odsłuch: Benny The Butcher Tana Talk 3

Na przestrzeni ostatnich kilku lat Griselda Records stała się siłą, z którą wszyscy w amerykańskiej rapgrze muszą się liczyć i to chyba znak czasów, że najbardziej nowojorskie w brzmieniu rzeczy z nowej fali robią goście pochodzący z Buffalo. Jednym z nich, między innymi obok Westside Gunna i Conwaya, jest Benny The Butcher. Do tej pory wypuszczał krótsze materiały, można powiedzieć, epki, ale teraz przyszedł czas na jego długogrający debiut Tana Talk 3, który tytułem nawiązuje do serii mixtape’ów jakie raper wypuścił parę lat temu. Płyta została wyprodukowana przez nadwornego beatmakera Griseldy czyli Daringera, a swoje trzy grosze dorzucił również Alchemist. Gościnnie na mikrofonach koledzy z wytwórni, ale też np. Royce Da 5’9 i Meyhem Lauren.

Nowy utwór: Ghostface Killah feat. Benny The Butcher, KXNG Crooked & .38 Spesh „Buckingham Palace”

Ghostface Killah wraca z nowym singlem zatytułowanym „Buckingham Palace”. Gościnnie udzielają się na nim Benny The Butcher, KXNG Crooked i .38 Spesh. To już drugi po „Saigon Velour” numer zapowiadający jego nadchodzący album The Lost Tapes.

Benny i cała ekipa Griselda zdecydowanie są teraz na szczycie i jego styl jest niesamowity. Spesh i [Kool] G Rap ostatnio wypuścili wspólną płytę, a każdy MC, który może dotrzymać kroku KGP’owi zasługuje na moje uznanie. Crooked I jest jednym z powszechnie szanowanych raperów i uznany za prawdziwą elitę Zachodniego Wybrzeża. Zbierz ich wszystkich do kupy i masz niesamowitą ucztę na twoich uszu.

— powiedział Ghostface.

W „Buckingham Palace”, podobnie jak w poprzednim singlu, stylistycznie dostajemy klasyczny Wu-Tangowy sound oparty na soulowych samplach. Brzmi bardzo zachęcająco, szczególnie dla fanów starego, dobrego boom bapu. Za produkcję całości materiału na The Lost Tapes odpowiada Big Ghost LTD. Premiera już 5 października.