
Pewnie słyszeliście, że w tym roku organizatorzy nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej postanowili stawić czoła zarzutom, że rozdania ich nagród są nudne i postanowili nieco zmienić koncept imprezy. Nowością był tańcząco-śpiewający konferansjer, w którego rolę wcielił się australijski aktor Hugh Jackman. Imprezę rozpoczął komediowy muzyczny medley przedstawiający filmy nominowane do głównej nagrody wieczoru – Film Roku. W kolejnym występie wedle wcześniejszych zapowiedzi dołączyła do niego Beyoncé i razem, z towarzyszeniem Zaca Efrona i Vanessy Hudgens z High School Musical oraz Dominica Coopera i Amandy Seyfried z Mamma Mia, wykonali medley popularnych wątków musicalowych z ostatnich lat. Występ był niezły, zresztą Ikona też pokazała się w nim z jak najlepszej strony. Oby więcej takiej Beyoncé!
Będąc w klimacie Oscarów dodam, że nagrodę dla Najlepszego Filmu Roku zgarnął Slumdog Millionaire, o którym zresztą pisaliśmy w związku z nominacją do Oscara utworu „O…Saya!”, pochodzącego z filmu, wykonywanego przez A.R. Rahmana i M.I.A. Kawałek niestety nie wygrał ostatecznie batalii o Utwór Roku, ale nagrodę zdobyła inna kompozycja z filmu – „Jai Ho”. Pełna lista zwycięzców dostępna jest na oficjalnej stronie Akademii Filmowej. Po skoku występ Beyoncé i Hugh Jackmana.


Komentarze