Wydarzenia

Mimi jest (w) „Precious”

Data: 16 maja 2009 Autor: Komentarzy:

Zwiastun do „Precious” nowego filmu z udziałem Mariah Carey przynosi pewne złe informacje dla Beyoncé. Po pierwsze, widać w nim, że Mimi potrafi grać. Dużo się mówi o jej divactwach, ale nasza Mimi Hello Kitty jest artystką. Mówię to bez cienia ironii i mojej zwyczajowej cynicznej maski, więc sprawa musi być poważna. Mimi dla sztuki jest w stanie schować swoją tęczę do szafy, a motyle zamknąć czasowo w słoikach. Gdy sztuka tego wymaga, Mimi potrafi nawet porzucić swoje różowe barwy i obrzydzić się dla dobra roli. Poza tym, nauczona niewypałem ,,obrazu” „Glitter”, Mimi umie teraz wybierać ambitne produkcje, które może nie zarobią góry kasy i nie zajmą pierwszego miejsca w box officie niczym dumnie brzmiący thriller „Obsessed”, jednak zapewne nie dostaną także tak stosunkowo marnych recenzji. Są rzeczy, które robi się dla kasy i są rzeczy, które robi się dla prestiżu, za który nie można kupić chleba, ale też nie ma się po nich czkawki. No i da się dzięki nim pojechać na festiwal do Sundance oraz, a nawet przede wszystkim, udać się do Cannes. Nie każdy może promować film podczas tegoż najsłynniejszego i najbardziej ę ą snobistycznego święta kina. Trailer, który widzicie powyżej, zapowiada niezwykle poruszający obraz, opowiadający o prawdziwych ludziach i ich bardzo realnych problemach. Takich filmów jest wciąż za mało. Obok Mariah Carey, w „Precious” zobaczymy m.in. odtwórczynię tytułowej roli Gabourey „Gabby” Sidibe, Mo’Nique, Paulę Patton, prywatnie żonę Robina Thicke’a, a także Lenny’ego Kravitza, który za niewiele ponad miesiąc ma zagrać Hejnał Mariacki, czyli wystąpić w Krakowie. Film powstał na podstawie powieści „Push” autorstwa Sapphire’a. Beyoncé mogła się wkurzyć. Tak tylko to mówię, być konsekwentną we wmawianym mi ,,hejtyzmie” dla tej postaci.

Komentarze

komentarzy