Wydarzenia

bilal

Nowe wideo: Bilal „Satelites”

bilal-satellites-live-in-session-video-main-715x402

Z każdym nowym nagraniem Bilal sprawia, że czas odliczany do premiery jego nowej płyty coraz bardziej się dłuży. Po zaprezentowaniu dwóch nowych utworów nadeszła kolej na nagranie na żywo kawałka „Satelites”. W tym wydaniu piosenka zdaje się być jeszcze bardziej klimatyczna i sensualna. Świetny wokal jak zawsze robi piorunujące wrażenie. Tym razem artysta zaszczycił nas też swoją grą na gitarze, zgrabnie dopasowując się do brzmienia zespołu. Miejmy nadzieję, że cała płyta (której premiera nastąpi 30. czerwca) będzie prezentowała podobny poziom jak ten utwór.

Nowy utwór: Bilal feat. Big K.R.I.T. „Pleasure Toy”

inanotherlife

Do naszego dnia dziecka — to znaczy tego pięknego dnia, w którym wypadną premiery albumów Miguela, The Internet, Vince’a StaplesaBilala — pozostały dwa tygodnie. Zapraszamy do zapoznania się z nowym singlem od ostatniego z wyżej wymienionych. Przyznam, ze utwór trochę mnie zaskoczył. Po produkowanym podobno przez Adriana Younge’a albumie spodziewam się przede wszystkim kilogramów żywej perkusji, tymczasem „Pleasure Toy” raczy nas zaprogramowanym rytmem rodem z Rolanda TR-808. Nie ma w tym nic złego, a nawet wręcz przeciwnie — skojarzenia z „Sexual Healing” Marvina można uznać za szczery komplement. Na szacunek zasługuje tutaj w zasadzie wszystko: od bezbłędnego jak zawsze Bilala, przez obłędny bas (Grzmotokot, to Ty?), po gościnne wersy innego miłośnika rolandowych ósemek — rapera Big K.R.I.T’a.
30 czerwca. Przypominamy.

ODSŁUCH

Nowy teledysk i szczegóły dotyczące Another Life Bilala

bil

Nie wiemy, czy do wszystkich fanatyków neo-soulu to już dotarło, ale powtarzamy: nowy album Bilala już za miesiąc z hakiem! Projekt zatytułowany Another Life będzie krążkiem wyprodukowanym w całości przez Adriana Younge’a, a jego premiera nastapi dokładnie 30 czerwca. Dzisiaj poznaliśmy jego okładkę oraz tracklistę. W nagranych przez pana Olivera dwunastu premierowych utworach gościnnie pojawią się Kimbra, Big K.R.I.T., oraz Kendrick Lamar (najprawdopodobniej będzie to ten sam utwór, którego żywiołowe wykonanie live krążyło ostatnio po sieci). Oprócz tego, wokalista podarował nam dziś także klip do singlowego „Satellites”. Przyznam, że bardziej od samego obrazka zainteresował mnie zawarty pod koniec snippet innego utworu z płyty, to znaczy „Lunatic”. Jest psychodelicznie, prince’owo, intrygująco. Ktoś tu chyba został mocno zmotywowany ostatnim albumem D’Angelo. Nie żeby było w tym cokolwiek złego….

1. “Sirens II”
2. “Star Now”
3. “Open up the Door”
4. “I Really Don’t Care”
5. “Pleasure Toy ft. Big K.R.I.T.”
6. “Satellites”
7. “Lunatic”
8. “Money Over Lover” ft. Kendrick Lamar
9. “Love Child”
10. „Holding It Back” ft. Kimbra
11. “Spiraling”
12. “Bury Me Next to You”

Nowy utwór: Bilal „Satellites”

bilal1

Dobra wiadomość dla fanów Bilala — których wiemy, że nie brakuje. Nowy album wokalisty ujrzy światło dzienne już wkrótce, bo w przyszłym miesiącu! In Another Life trafi do sprzedaży dokładnie 30 czerwca i warto zauważyć, ze będzie to pierwszy krążek artysty w pełni wyprodukowany przez jednego producenta. Informacja tym bardziej miła, że producentem tym będzie Adrian Younge, który ostatnio z bardzo pozytywnym skutkiem reanimował kariery Ghostface’a i Souls of Mischief. Nie żebyśmy uważali, że Bilal wymagał reanimacji, czy coś… w każdym razie jesteśmy bardzo ciekawi efektu tejże współpracy. Posłuchajcie zwiastunu w postaci singlowego „Satellites”. Sami pewnie przyznacie, że ten ciepły neo-soulowy singielek nie byłby tym samym bez pełnej życia perkusji od Adriana.

Kendrick na żywo z nowym utworem

kendrick-colbert

Mówi się „nie kłam”, „zawsze mów prawdę”. Ósme przykazanie brzmi „Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu”. Prawdy wymaga się też przy zeznaniach w sądzie. Prawdy żąda dziewczyna/żona. Prawdy żąda matka z ojcem. A prawda jest taka, że Kendrick tylko i wyłącznie umacnia swoją pozycję z każdym nowym tworem muzycznym z jakim ma styczność — zwłaszcza, jeśli jest to jego materiał. Po bardzo dobrym i pozytywnym singlu, „i”, K.Dot pojawił się w programie The Colbert Report prezentując na żywo premierowy kawałek, który zdaje się pochodzić z nadchodzącego albumu. W niezatytułowanym jeszcze numerze usłyszeć można nie kogo innego jak Bilala(!), Annę Wise oraz Thundercata i „ręce” Terrace’a Martina. Panie Duckworth, talent do dobierania współpracowników Pan masz, przyznaję. Doskonały saksofon i storytelling „bardziej tekściarza niż rapera” sprawia, że mam ciarki na całym ciele. Też tak macie? Sprawdźcie poniżej, czy reakcja na nową muzykę od Kendricka będzie podobna.

Nowy teledysk: Bilal „Slipping Away”

bilal-a-love-surreal

Bilal nie pozwala o sobie zapomnieć. Od koncertu w warszawskim Basenie minął prawie miesiąc, a ja wciąż pamiętam emocje, które towarzyszyły mi w trakcie tego wydarzenia tak dobrze, jakby to było co najwyżej 3 dni temu. Jednak nie o koncercie chciałam napisać, a o najnowszym teledysku Bilala. Album A Love Surreal ukazał się w 2013 roku, i choć na brak koncertów nie mogliśmy narzekać, na brak klipów i owszem (oprócz „Butterfly”). Na szczęście dziś odbyła się premiera obrazka do „Slipping Away”. Zobaczycie w nim Bilala, ulice Paryża, piękną wiolonczelistkę oraz miłość, która zgodnie z tytułem, umyka, ucieka.

Coverownia #12: Bilal śpiewa „Tainted Love”

bialaCzy wszyscy szczęśliwi posiadacze biletów na koncert zdążyli już wyczarować coś stabilnego do chwycenia, gdy zacznie się muzyczna jazda bez trzymanki z Bilalem? Jeśli tak, to polecam przetestować już dziś, przy okazji odpalając poniższe video, w którym to usłyszycie na żywo przedni cover znanego „Tainted Love”.

Wierzę, że jak w przypadku tego typu numerów, każdy ma już swoją ulubioną wersję (moja osobista słabostka – przeuroczego jak zawsze Marilyna Mansona!), ale dajcie Bilalowi 6 minut, a przekona Was, że jego cover powinien znaleźć się na podium. Po odrobinę niepokojącym początku, w stylu w sam raz na niedawne Halloween, kawałek zostaje „zbilalizowany”. Czyż nie takich emocji oczekuje człowiek od występów na żywo? Idealne do złapania odpowiednich wibracji przed piątkowym koncertem. Do zobaczenia w Warszawie!

Bilal wraca do Warszawy

bilal

Ci, którzy z niecierpliwością oczekiwali sierpniowego koncertu Bilala w Katowicach niestety bardzo się rozczarowali, gdy jego wizyta została odwołana. Na otarcie łez pozostał za to koncert w Szczecinie. Przypominamy, że wokalista wystąpi 6 listopada w klubie Lulu. Jednak na tym nie koniec. Bardzo miło nam poinformować, że jesienią Oliver odwiedzi też Warszawę. Koncert odbędzie się 7 listopada w klubie Basen. Bilety są już dostępne, więc nie przegapcie okazji do wysłuchania na żywo nowego materiału, zapowiadającego kolejną płytę Bilala.

Warsoul Sessions: Maceo Wyro prezentuje Hiatus Kaiyote

Maceo Wyro prezentuje Hiatus Kaiyote

Zawsze, kiedy zapraszamy Was na koncerty czy inne wydarzenia, nasza radość jest nieskryta. Tym razem też tak jest, jednak w nieco innym kosmosie wymiarze.

14.09 w Cafe Kulturalna miejsce będzie miał koncert, który długo wyczekiwany był przez wielu. Jedną z takich osób był Maceo Wyro – postać inspirująca, wrażliwa, ciepła, otwarta i przełamująca wiele granic. Człowiek-encyklopedia, niezależnie od dziedziny. Przed dwudziestoma laty rezydent Filtrów, następnie głos Dzianych Wąsaczy w Radiostacji czy Kosmosu w Radio Roxy, od lat wielu – jeden z Niewinnych Czarodziejów. Od 2009 organizator koncertów w ramach cyklu Warsoul Sessions, na które zapraszane były muzyczne zjawiska i odkrycia (Fatima, Bilal, Little Dragon, Mark de Clive-Lowe czy Coultrain). Jednym z marzeń był też koncert Hiatus Kaiyote, którymi Maciek był zachwycony i od niemal dwóch lat uparcie kombinował nad ściągnięciem ich do Polski.

Przez przedwczesną śmierć, Maceo nie mógł zrealizować tego pomysłu, jednak na całe szczęście otoczony był wieloma dobrymi ludźmi, którzy w ramach hołdu i podziękowania za wszystko, postanowili w taki chociaż sposób odwzajemnić miłość i uśmiechnąć się do góry.

Dlatego i my, z równie wyjątkowym uśmiechem na twarzy, zapraszamy Was na koncert Hiatus Kaiyote do Cafe Kulturalnej. Przed występem Australijczyków odbędzie się też pokaz materiału przygotowanego przez osobę bliską Maćkowi, Łukasza Zabłockiego. Ten krótki dokument przedstawiał będzie kilka dni pobytu Bilala w Polsce, który niespełna rok temu, również na zaproszenie Maceo, wystąpił w Kulturalnej. A pewnie część z Was wie, że to był szczególny czas dla naszego ukochanego Kosmonauty.

Pochodzący z Melbourne kwartet powstał z inicjatywy wokalistki Nai Palm i basisty Paula Bendera w 2011 roku. W kwietniu 2012 wydał nagrany własnym sumptem Tawk Tomahawk, który przyniósł im nominację do nagrody Grammy. Sami opisują swoją muzykę hasłem „Multi-dimensional polyrhytmic gangster shit” co może brzmi trochę groźnie, ale idealnie oddaje kierunek w jakim muzycznie zmierzają młodzi muzycy. Gatunki w ich muzyce mieszają się ze sobą tworząc nową jakość, często opisywaną jako soul przyszłości. Królowa soulu Erykha Badu po przesłuchaniu ich debiutanckiego albumu, podzieliła się ze światem komentarzem: „Okay. I’m done. In love”. Po takiej rekomendacji do grona ich „sławnych” fanów dołączyli Pharrell Williams, Questlove (The Roots), raper Q-Tip (A Tribe Called Quest ) czy sam Prince.

Ich dokonania od samego początku wspierał również legendarny DJ i prezenter radiowy Gilles Peterson, który zaprosił zespół na odebranie nagrody „Worldwide Awards” w kategorii „Breakthrough Artist Of The Year. Po ich pierwszym występie w Londynie, Peterson powiedział, że od czasu pierwszego koncertu The Roots w londyńskim Jazz Cafe, nie widział tak entuzjastycznej reakcji publiki. Talent i nieprzeciętność Hiatusów została też doceniona w Stanach Zjednoczonych, gdzie o ich twórczości rozpisywały się takie gazety jak New York Times, Wall Street Journal, Washington Post, a do programów zaprosili ich m.in. Jay Leno z Tonight Show czy Arsenio z Arsenio Hall Show. Tak jak The Roots, Hiatus Kaiyote swoje skrzydła rozwijają najpiękniej właśnie na koncertach. Obecnie grupa pracuje nad swoim drugim albumem i pojawi się we wrześniu w Europie tylko na trzech koncertach – zapraszamy Was wszystkich bardzo serdecznie na jeden z nich. A niech dodatkową zachętą będą słowa tych, co na muzyce znają się jak mało kto:

„That’s it I’m done. In love” – Erykah Badu

“The most inspiring music I’ve seen recently would have to be Hiatus Kaiyote” – Robert Glasper

„oh. my. gawd. this. is. DOOOOOOOOOOOPE. this coming from a cat who drowns in music everyday”
Ahmir ?uestlove Thompson – The Roots

14.09.2014, Cafe Kulturalna
Maceo Wyro prezentuje Warsoul Sessions: Hiatus Kaiyote
start: 20:30
wstęp: 55 pln / II tura i w dniu koncertu – 65 pln

WYDARZENIE NA FACEBOOKU

Pierwszy singiel zapowiadający przyszłoroczny album Bilala

bilalsirens

Sezon wyczekiwania na kolejny album Bilala możemy oficjalnie uznać za otwarty. Autor Love Surreal zapowiedział premierą swojego czwartego solowego materiału dopiero na luty 2015 roku. Nie miejmy jednak do niego z tego powodu pretensji. Wszak Oliver nie leni się pod palmą, a intensywnie podróżuje, by dzielić się ze słuchaczami swą sztuką. (więcej…)