Wydarzenia

fka twigs

Nowy teledysk: FKA twigs „Glass & Patron”

fka2

Za każdym razem kiedy wydaje mi się, że w teledyskach widziałem już wszystko, z pomocą przybywa FKA twigs. W obrazku do „Glass & Patron” jedna z naszych ulubionych współczesnych wokalistek wydaje na świat zespół tancerzy, którzy następnie prezentują swoje umiejętności na wybiegu rozstawionym w środku mrocznego lasu. Ot, zwyczajny dzień z życia artystki. Klip został opublikowany w sieci z okazji YouTube Music Awards wraz z teldyskami wielu innych muzyków (Action Bronson, Migos, Usher, Shamir, Charli XCX…). Wszystkich jeszcze nie widzieliśmy — jesteśmy jednak święcie przekonani, że żaden z ich nie zrobi na nas takiego wrażenia.

BRIT Awards 2015 – nagrody i występy

Brit-Awards-2015-500x500Po raz kolejny nagrody BRIT Awards zostały rozdane w środku tygodnia (25 lutego) i zapewne niewiele osób o nich pamiętało. W tym roku nie zabrakło kontrowersji. Oprócz głośnie opisywanego upadku Madonny (dobrze, że się dziewczyna nie połamała), niektóre nagrody zdobyły gwiazdki z pop masy, jak Taylor Swift czy One Direction. Wśród zwycięzców nie zabrakło również największego debiutanta, czyli Sama Smitha. Na uwagę zasługują jednak Mark RonsonBruno Mars, którzy otrzymali statuetkę za Najlepszy Brytyjski Singiel, Pharrell Williams, który zgarnął nagrodę za Najlepszego Międzynarodowego Artystę. Docenieni zostali również Paloma Faith oraz Ed Sheeran i zdobyli tytuł Brytyjskiej Artystki i Brytyjskiego Artysty. Z nowym utworem pokazał się Kanye West. Dziwię się, że w konserwatywnej Wielkiej Brytanii puszczono utwór z treścią niedozwoloną dla osób niepełnoletnich. Spośród najciekawszych występów wyróżnić można te, które odbyły się podczas nominacji, czyli uwielbiana przez Polskę Jessie Ware z singlem „You & I (Forever)” oraz niedawna gwiazda koncertu w warszawskim BasenieFKA Twigs. Pełną listę zwycięzców znajdziecie tutaj, a wybrane występy poniżej.

FKA Twigs „Hide” / „Pendulum”

Jessie Ware „You & I (Forever)”

Paloma Faith „Only Love Can Hurt Like This”

Sam Smith „Lay Me Down”

Ed Sheeran „Bloodstream”

Kanye Westa „All Day” (feat. Allan Kingdom)

Nowy teledysk: FKA Twigs „Pendulum”

FKA1
Tahliah Debrett Barnett, czyli FKA Twigs powraca z kolejnym teledyskiem do utworu „Pendulum”, pochodzącego z jej najnowszego krążka LP1. Artystka jawi się w obrazku jako wyważona w ruchach tancerka spętana własnymi włosami, co w konfrontacji z dusznym i delikatnym falsetem tworzy kontrastową wizualizację. Minimalizm ruchów powoduje bardziej wysublimowany charakter tańca. Obrazek przypomina miejscami teledysk Janet JacksonWhat’s It Gonna Be„. Reżyserką klipu jest sama FKA. Sprawdźcie wideo poniżej.

Telewizyjny debiut FKA Twigs

FKA-twigs-on-Jimmy-Fallon

FKA Twigs, która nie tak dawno temu zagrała w Warszawie, właśnie przeżyła swój telewizyjny debiut. Pojawiła się w programie Jimmy’ego Fallona jako muzyczny gość i wykonała utwór pochodzący z jej pierwszego albumu LP1, „Two Weeks”. O dziwo FKA nie akompaniował zespół The Roots, jak to zwykle bywa w The Tonight Show, lecz jej własny band. Dryfujący w powietrzu materiał napędzany wiatrakami dodał charakterystycznej mistyczności całemu występowi, a i sam gospodarz programu nie krył podziwu. Sprawdźcie, jak nasza świeża gwiazda poradziła sobie z wyzwaniem, jakim niewątpliwie jest zagranie na żywo w amerykańskiej telewizji.

Nowy teledysk: FKA twigs „Video Girl”

fkatwigs
Ledwo zdążyliśmy wrócić do rzeczywistości po psychodelicznym koncercie FKA twigs, a artystka już zaprezentowała nam nowy klip, który przyprawia o dreszcze. Gdy wgłębicie się w tekst „Video Girl”, przypomnicie sobie dwa kolorowe i pełne życia teledyski Jessie J i będzie mieć tę wiedzę z tyłu głowy podczas oglądania czarno-białego obrazka FKA twigs, zrozumiecie, że drugoplanowe role nie są jej po prostu pisane. W sumie to nawet nie jestem pewna czy ta niepokorna wokalistka chciała zerwać z poprzednim wizerunkiem; możliwe, że cele są tutaj o wiele bardziej zaawansowane ALE! wiem natomiast, że dzieła poniżej nie powinny oglądać osoby o słabych nerwach. Wszystkim innym polecam, zachęcam, zapraszam, nawołuję i nalegam. Ach, aż chciałoby się jeszcze raz posłuchać Tahliah na żywo…

Relacja z koncertu FKA Twigs w Warszawie

fkatwigs4

Industrialne wnętrze warszawskiego klubu Basen jeszcze po godzinie 19 świeciło pustkami, a kolejki do wejścia były minimalne. Niewiele później wszystko się zmieniło, bo każdy, kto choć trochę śledzi to, co dzieje się we współczesnej muzyce, wiedział, że koncertu FKA Twigs nie wypada przegapić. (więcej…)

Wygraj bilet na koncert FKA twigs!

fka

Autorka jednego z najfajniejszych tegorocznych albumów, uwielbiana przez nas FKA twigs w końcu zagra koncert  w Polsce. Z tej okazji rozdajemy jeden cenny prezent! (więcej…)

FKA Twigs, Young Fathers i Jungle dominowani do Mercury Prize

fka

Ogłoszono nominowanych do najważniejszej brytyjskiej nagrody muzycznej, Mercury Prize za rok 2014. Wśród nich znaleźli się m.in. FKA Twigs za jej rewelacyjny debiut długogrający LP1, Young Fathers, którzy po dwóch znakomitych mikstejpach wydali w lutym tego roku swój oficjalny krążek Dead oraz tegoroczne zaskoczenie na brytyjskiej scenie funkowej — Jungle. Przypomnijmy, że w zeszłorocznej edycji Mercury Prize otrzymał James Blake za jego Overgrown. Zwycięzca, wytypowany przez jury złożone z brytyjskich krytyków, muzyków i didżejów, zostanie ogłoszony 29 października. Pełna lista nominowanych dostępna poniżej.

Anna Calvi, One Breath
Bombay Bicycle Club, So Long, See You Tomorrow
Damon Albarn, Everyday Robots
East India Youth, Total Strife Forever
FKA Twigs, LP1
GoGo Penguin, v2.0
Jungle, Jungle
Kate Tempest, Everybody Down
Nick Mulvey, First Mind
Polar Bear, In Each and Every One
Royal Blood, Royal Blood
Young Fathers, Dead

FKA twigs coveruje Sama Smitha

Przechwytywanie

Gwarantujmy, że takiej wersji tej pięknej piosenki jeszcze nie słyszeliście. I tylko FKA twigs mogła zrobić to w ten sposób. Okazja nadarzyła się podczas występu w BBC Radio 1 Live Lounge, gdzie oprócz swoich utworów wykonała również ten Sama Smitha. Zdecydowanie zwolniła tempo, używając charakterystycznych dla swoich produkcji instrumentów i dźwięków, dzięki czemu stworzyła tajemniczy i eteryczny klimat. Przypominamy, że w zeszłym miesiącu ukazał się debiutancki album tej interesującej artystki LP1, więc jeśli jeszcze nie mieliście okazji posłuchać, trzeba koniecznie nadrobić zaległości.

Recenzja: FKA Twigs LP1

FKA Twigs

LP1 (2014)

Young Turks

FKA Twigs w dalszym ciągu jest w swoich muzycznych realizacjach odważna i bezkompromisowa — na swoim długogrającym debiucie kreatywnie pożytkuje trendy redefiniujące w ostatnich latach nie tylko soul i R&B, ale także, a może nawet przede wszystkim, tętniącą życiem brytyjską scenę muzyki klubowej. Jako podstawowy budulec krążka wykorzystuje rytm — być może będący pozostałością inspiracji trip-hopowymi latami 90., ale zaadaptowany w sposób, który aż prosi się, by nazwać post-trip-hopowym. Na LP1 zresztą zarówno rytm, jak i cała sfera produkcyjna są tworzone stricte minimalistycznie — i jeśli chodzi o dobór środków estetycznych, i przede wszystkim rozwijanie struktur harmonicznych w kolejnych częściach poszczególnych utworów. To, wraz z oniryczną atmosferą i hipnotyzującym, nieprzewidywalnie prowadzonym wokalem, buduje napięcie bez trudu utrzymywane przez całe czterdzieści minut płyty.

FKA Twigs w naturalny sposób kontynuuje tu świadomą i otwartą wizją kobiecej seksualności przedstawioną przez Beyoncé na jej zeszłorocznym krążku, co w połączeniu ze stylistyczną bezkompromisowością spod znaku Grimes, sprawia, że LP1 jest krążkiem niewiarygodnie intensywnym, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego minimalistyczny charakter. Charakter to zresztą kolejne słowo-klucz do płyty, która, pomimo współpracy wokalistki z wieloma producentami (m.in. Arcą, odpowiedzialnym za jej zeszłoroczną epkę, ale także Devonté Hynesem, Samphą czy Clams Casino) dzięki wyrazistej wizji artystycznej sprawia wrażenie zamkniętej koncepcyjnie całości.

I choć piosenkarka z żelazną konsekwencją kontynuuje styl, dzięki któremu w minionym roku zwróciły się w jej stronę oczy całego świata, wyraźniej niż na wcześniejszych wydawnictwach posiłkuje się songwriterskim dorobkiem muzyki popularnej. Singlowe „Two Weeks”, jako stylistyczna kontynuacja „Papi Pacify” od pierwszego odsłuchu jest w stanie urzec zarówno miłośników eksperymentalnego R&B, jak i pasjonatów rasowego popu, „Video Girl”, pomimo nieortodoksyjnego aranżu, można bez żadnych wątpliwości postawić na jednej muzycznej półce z „Body Party” Ciary, a „Closer” w nieco bardziej zachowawczej wersji mogłoby z powodzeniem trafić na debiutancką płytę Jessie Ware. LP1 najlepiej funkcjonuje jednak jako całość — dzięki wielowymiarowym aranżom i muzycznej dojrzałości Twigs kreuje wówczas cały wachlarz rozmaitych stanów i emocji.

Od wydania LP1 zestawianie FKA Twigs w bezpośrednim porównaniu z którąkolwiek z wielu innych wokalistek nowej fali R&B jest absolutnie bezzasadne. Młoda Brytyjka może nie jest szczególnie kreatywna, jeśli chodzi o tytułowanie swoich wydawnictw, ale jej długogrający debiut to kolejny istotny krok w ewolucji brzmienia i tożsamości R&B i być może najważniejsza płyta nurtu od wydania Channel Orange Franka Oceana przed dwoma laty.