kanye west
Nowy utwór: Common feat. John Legend „Strange Fruit”

Użycie słowa „nowy” w tym wypadku może być nietrafione. Dla Common’a ten utwór ma już ponad 2 lata. Dla nas to jednak zdecydowana nowość. „Strange Fruit” teoretycznie miał się znaleźć na przedostatnim albumie rapera z Chicago „Finding Forever”. Dlaczego tak się nie stało? Na to pytanie potrafi odpowiedzieć tylko Common i ludzie odpowiedzialni za ostateczną wersje tracklisty. Prawda jest taka, że numer jest konkretny, idealnie wpasowałby się w klimat siódmego krążka rapera. Gościnnie niezastąpiony John Legend a beat wyprodukował Kanye West, który wtedy jeszcze ciął sample jak mało kto. Szkoda, ale mówi się trudno. No i lepiej późno niż wcale. Odsłuch po skoku.
Wygrzebane z szuflady: Kanye’s Gone (luźna dygresja)

Nie chcę przypadkiem stworzyć nowej serii postów pod szyldem „każdy powód do napisania o Kanye jest dobry”, ale ostatnio dość mocno wróciłem do jego drugiego, i moim zdaniem najlepszego do tej pory, krążka – laTeRegistration (uwielbiam Kejnowe CAPS-y)…
Jest faktem, że od czasu Graduation Ye, świadomie lub nie, coraz bardziej dzieli swoich fanów. Przede wszystkim muzycznie – bo najpierw przy okazji w/w krążka mocniej niż do tej pory uderzył w elektroniczną nutę, a na 808s and Heartbreak nie tylko zaczął notorycznie używać vocodera, ale też śpiewać(!); ale także (jakkolwiek to nie zabrzmi) ideologicznie, ze względu na coraz bardziej kontrowersyjne wypowiedzi i zachowanie. Spekuluje się, że muzyk ma problemy z alkoholem, choć bardziej niż to, wszystkich uderza mocno przerośnięte ego gwiazdora.
11 minut o demonach kanYeWesta
Wczoraj niespodziewanie Kanye West opublikował na swoim blogu dziwny „wideoklip”, choć nie wiem czy to odpowiednia nazwa. Ponad 11-sto minutowy film wyreżyserowany przez Spike’a Jonze’a, a zatytułowany „We Were Once a Fairytale” przedstawia Westa kompletnie pijanego. Pokazuje sceny w pewnym klubie, gdzie raper będąc pod wyraźnym wpływem alkoholu traci pojęcie o tym, co dzieje się wokół niego przez co ośmiesza samego siebie i ludzi w jego otoczeniu. W dalszej części filmu odprawia coś na kształt egzorcyzmów, prawdopodobnie nad swoim uzależnieniem, które wreszcie objawia się w postaci demona, któremu West podaje miecz, aby ten się uśmiercił. Film jest dziwny, jednak jeszcze dziwniejsze jest to, że po kilku godzinach po publikacji Ye zdjął go przepraszając i wyjaśniając, że musiał to zrobić…
Nowy teledysk: Consequence „Whatever U Want” ft. Kanye & Jonh Legend
Consequence to kuzyn Q-Tipa. Jest także podopiecznym Kanye Westa i zdarza mu się regularnie współpracować z Johnem Legendem. 10 listopada ten pochodzący z nowojorskiego Queensu raper wyda swój drugi studyjny album, który będzie nosić tytuł „Cons TV”. Za jego produkcję wzięli się wspomniani już panowie West i Q-Tip. Teledysk do pierwszego singla, zwiastującego owe wydawnictwo, wyreżyserował Consequence’owi legendarny, acz ostatnimi czasy banalny już, Hype Williams. W „Whatever U Want” zobaczymy udzielających się w utworze Kejna i Jana Legendę. Pytanie, jakie pojawia się pod koniec, brzmi: biorąc pod uwagę te wszystkie naprawdę wielkie nazwiska, ile jest zatem Consequence’a w Consequence’ie ? Z ostateczną oceną trzeba jednak poczekać do dnia premiery krążka, w międzyczasie oglądając poniższy klip, który kojarzy mi się szczególnie ze stanowczo gorszej jakości „Wanna Love You Girl” Thicke’a i Pharrella. + Ciara’owe podrygi ma się rozumieć.
Goapele przemówiła
Goapele pojawiła się na okładce ostatniego numeru magazynu Diablo. Ale to nie jest najważniejsze. Nie jest również ważna informacja, że w wywiadzie dla gazety opowiada o swoim nowo otwartym butiku i klubie nocnym. Najważniejsze jest to!, że w końcu wychodzi z piwnicy i wylewa nam więcej szczegółów dotyczących jej nowego albumu, który zapowiadany jest od dawna, a poza singlem i klipem (2 miesiące temu, “Milk&Honey”) nie dostaliśmy nic. Do dzisiaj! „Myślę, że z tego albumu wydobywać się będzie poczucie fantazji i beztroski” mówi. Dalej podaje ludzi, którzy mają w nim swój wkład i udział: Bedrock, Kanye West, Dan Electric, Mike Tiger, Bobby Ozuna (Raphael Saadiq, John Mayer, Erykah Badu), Malay (John Legend, Mary J. Blige) i Jeff Bhasker (The Game, Kanye West, Alicia Keys). Ja nie mam więcej pytań.
Nominacje do MTV EMA ogłoszone

VMA, EMA, ALFA, BETA, GAGA … Ogłoszono nominacje do tym razem europejskich nagród MTV, których ostateczne rozwiązanie, czyli tzw. rozdanie, odbędzie się 5 listopada w Berlinie. Najwięcej zdobyli ich Kings Of Leon (oni mają w sobie coś z drwali, non?) i Lady GaGa. Jednak nie zapomniano też o wykonawcach uprawiających gatunki nas interesujące. I tak Beyoncé może pochwalić się 4 nominacjami (,,wokalistka roku”, ,,najlepszy wykonawca koncertowy”, ,,piosenka roku „Halo”„, ,,teledysk roku „Single Ladies (Put a Ring on It)”„). 3 szanse na nagrodę ma Eminem, a po 2 Kanye West, Black Eyed Peas i Daniel Merriweather (na zdjęciu powyżej z Beyoncé na Checkpoint Charlie w Berlinie właśnie). Z kolei w zakładce ,,najlepszy polski wykonawca” znajdziemy m.in.: Afromental (ach, ta magia ekranu … działa!), Jamala i Anię Dąbrowską. Do zobaczenia ,,po skoku” wykonawcy nominowani w kategorii ,,najlepszy wykonawca muzyki miejskiej”, po naszemu ”urban”. Natomiast pełna lista wszystkich i wszystkiego oraz szczegóły i szczególiki w kąciku ,,zrób to sam”. To także WY sami wybieracie zwycięzców. Tylko nie głosujcie na Kanye, a może Gay Fish znowu się wkurzy, wyleci z akwarium i będę mieć o czym pisać. Z wysokiej góry wielkiej dzięki. (więcej…)
Kanye przeprasza (czytaj: Gay Fish skleja akwarium)
Niekończąca się opowieść Kanye Westa pt. ,,Jestem burakiem. Jestem dziełem sztuki” trwa nadal, a jej promocja jest nadal w toku. Tym razem Gay Fish wpłynął do studia telewizyjnego, aby powiedzieć prowadzącemu program Jay’owi Leno, jak bardzo mu przykro za to, że podczas rozdania nagród MTV VMA ukradł Taylor Swift jej moment, popsuł akwarium i całą zabawę. W odróżnieniu od sztucznego i fałszywie pachnącego na kilometr kajania się Chrisa Browna, przeprosiny Kanye Westa można uznać za całkiem przekonujące. Choć to, że na takie wyszły, nie znaczy wcale, że autentycznie naszemu Kejniemu było przykro. Bo czy tak wygląda skruszony facet, któremu jest przykro ? Naprawdę ? Jak dla mnie Kejn wygląda po prostu na skacowanego Gay Fisha. Wtedy, w tym stanie, też się człowiekowi robi przykro i źle, na twarz zakłada maskę zbitego psa. W każdym razie pan West zaczął także przebąkiwać, że niby on odsunie się i zniknie na chwilę. Wierzycie mu, o ludu ? Ja odebrałam to jako cytat z literatury sci-fiction. Oprócz padania na kolana i bicia się w płetwy, Kanye wraz z Jay’em-Z i Rihanną, czyli tzw. Święta Trójca, zdążył odśpiewać u Leno ich wspólny aktualny singiel „Run This Town„, który jest do zobaczenia po oto tej tutaj przerwie. Interes dalej się kręci. I ustalmy jedno, Rihanna ZAWSZE wygląda dobrze. (więcej…)
Gay Fish rozwala akwarium na VMA ’09
Moja dziwna miłość do KanYe Westa tak gwałtownie wzrosła, że przez chwilę zastanawiałam się, czy nie napisać całego posta CAPSACH !!!! Ale do rzeczy. Rozdano statuetki Moonmana (a to ci niespodzianka!). Do Beyoncé’owych „Single Ladies” trafiły 3 jego podobizny (za Klip roku, Najlepszą choreografię i Najlepszy montaż – tak, tak, „SL” są zmontowane i wbrew zapewnieniom Bee klip NIE został zakręcony w jednym ujęciu. MTV potwierdziło to tą nagrodą!). Tytuł Najlepszego klipu hip-hopowego trafił do „We Made You” Eminema, a z kolei „Live Your Life” T.I. (+ Rihanna) to Najlepsze wideo przedstawiciela płci męskiej. Tak zwanym ,,Teledyskiem, który powinien był wygrać” zostało „Sabotage” Beastie Boys. Podczas imprezy zaśpiewali i wygrana Beyoncé i Jay-Z i Alicia Keys i inni. W trakcie występu wspomnianych artystów na scenę pozwoliła sobie wejść Lil Mama, aby uszczknąć nieco ich blasku i chwały. Ani Ala ani Jay nie wyglądali na zadowolonych z tego powodu i uzurpatorkę potraktowali jak powietrze, słusznie zresztą. Jednak WSZYSCY mówią o innym wtargnięciu, tym z KanYe Westem w roli głównej. (więcej…)
Alicia wraz z Jay’em Z na MTV VMA 2009
Po dość długiej przerwie wakacyjnej, wracam do Was ja, Lejdi K(a). Do rzeczy. 13 września odbędzie się wielka gala MTV VMA, chyba każdy wie o co chodzi. Jakby ktoś do tej pory miał braki, to ja Wam powiem. Chodzi o teledyski. Z tej okazji kanał MTV tradycyjnie już szykuje dla nas wielkie SHOW. O całości wypowiadała się nie będę. Zaintrygował mnie bowiem jeden występ. Jay Z + Alicia Keys. Spodziewałam się bardziej zestawienia Jay Z + Rihanna + Kanye West (wiedzieliście, że Pan West widnieje na etykietce piwa Desperados?) po ostatnim bum na kawałek i klip do ‚Run This Town‚. Ciekawe jak im to wszystko wyjdzie. Co więcej! Wieloletni producent i tekściarz Alicii, Kerry “Krucial” Brothers, napisał na swoim twitterze, że premiera nowego singla panny Keys będzie miała miejsce tuż po VMA. W ramach przypomnienia jeszcze powiem, że jej nowy album podobno ukaże się jeszcze w tym roku. Po skoku możecie usłyszeć TEN utwór ‚Empire State of Mind’ z jeszcze nie mającego swojej premiery albumu Jay’a Z wraz z Alą Kluczykową.
Nowy teledysk: Jamie Foxx feat. Drake, Kanye West & The-Dream – „Digital Girl (Remix)”
Ostatnio na soulbowl roi się od teledysków, tych lepszych i tych gorszych. A jaki jest klip do czwartego singla z albumu „Intuition”, remixu „Digital Girl”? Jamie Foxx zaprosił do współpracy najpopularniejszych wykonawców ostatnich miesięcy. Trzeba przyznać, niezła to drużyna. Panowie szykują się do zagarnięcia parkietów nadchodzących imprez – do tego celu używają nie tylko dźwięku, ale i obrazu. Obrazu kolorowego, a mimo to monotonnego. Neon, „Fantastyczna Czwórka”, jedna dziewczyna, druga, trzecia, neon…i tak przez ponad cztery minuty. Niby pełno wszystkiego, a tak naprawdę pusto. Szkoda, „Fantastyczna Czwórka” zawiodła.


