Wydarzenia

koncert

Zgarnij wejściówkę ! JUNE – koncert promo + gwiazdy!


Już we środę June zagra w Warszawie. Będzie to koncert szczególny – nie dość, że promujący ich ostatnie wydawnictwo „July Stars”, to jeszcze z gwiazdami! Na scenie chłopakom towarzyszyć będą fantastyczne wokalistki, które gościnnie zaśpiewały na jeszcze pachnącym albumie: Kayah, Ania Dąbrowska, Mika Urbaniak i Marcelina. Dajemy słowo,że będzie pięknie. Oczywiście mamy do rozdania wejściówki! (więcej…)

Lauryn Hill wystąpi na Orange Warsaw Festival


Rozczarowani dotychczasowym line-upem Orange Warsaw Festivalu? Z tęsknotą wspominacie edycję imprezy, w trakcie której wystąpił Wyclef Jean? Mamy dla Was wspaniałą wiadomość – Miss Lauryn Hill oficjalnie dołączyła do grona artystów, którzy zagrają podczas piątej edycji Orange’a. Będzie to jej drugi występ w naszym pięknym kraju, pierwszy dla przypomnienia miał miejsce w 2005 roku na Open’erze. W międzyczasie (2008 i 2009) piosenkarka dwukrotnie planowała odwiedzić Warszawę i niestety na zapowiedziach się zakończyło. Wierzymy, że za trzecim razem obędzie się bez przykrych niespodzianek i członkini legendarnego Fugees zaszczyci nas obecnością na festiwalu.

Prince we Wrocławiu w czerwcu nie wystąpi


Po głośnej zapowiedzi wszyscy skakali z radości. Jednak cisza, która zapanowała po ogłoszeniu artysty nie wróżyła dobrze. Dzisiaj jesteśmy już pewni. Prince nie da koncertu we Wrocławiu, przynajmniej nie w czerwcu. Oto oficjalna odpowiedź miasta na liczne pytania zainteresowanych: (więcej…)

WILDCOOKIE ponownie w Warszawie! – zgarnij sobie wejściówkę


Freddie Cruger i Anthony Mills tworzący WILDCOOKIE ponownie odwiedzą Polskę. Po ciepłym przyjęciu podczas Red Bull Music Academy Bass Camp, intrygujące duo ponownie zaleje Warszawę soulem, jazzem, rhodesowym groovem i zahipnotyzuje wokalem. Jeśli ktoś z Was jeszcze ich nie zna, polecamy odrobić lekcje i zapoznać się z albumem „Cookie Dough”(Tru Thoughts). Rozdamy też Wam jeden bilet na owy koncert. Wystarczy wysłać na maila lil.kw@wp.pl uzasadnienie – dlaczego akurat TY masz dostać wejściówkę. Na odpowiedzi czekam do 20 kwietnia. 
(więcej…)

Theophilus London dwa razy w Polsce!


Po nowym klipie czas na wielkie wiadomości. Theophilus London pojawi się w tym roku 2 razy w Polsce! 17 maja artysta wraz z całym zespołem pojawi w katowickim JazzClubie Hipnoza w ramach BEFORE Tauron Nowa Muzyka. 18 maja zaś, nawiedzi Gdańsk. O szczegółach, biletach i innych informacjach będziemy Was informować na bieżąco.

Raashan Ahmad ponownie w Polsce x 6!

Po udanej wizycie Raashana Ahmada w Poznaniu w październiku ubiegłego roku i zacieśnieniu kontaktów z Dj-em CzarnymTasem, zapadła wspólna decyzja o wyjeździe w trasę, na udział w której serdecznie Was wszystkich zapraszamy. Odwiedzą wspólnie sześć miast łącząc live acty duetu Dj Czarny/Tas z energicznymi występami Raashana Ahmada. Nie zabraknie premierowego materiału zarówno po stronie duetu Czarny/Tas jak i Raashana Ahmada, jako że w obu przypadkach w drodze są nowe wydawnictwa płytowe. Całość występu zwieńczy after party, na którym swoje sety dj-skie zaprezentuje w każdym z miast cała trójka. (więcej…)

Jamie Woon kolejną gwiazdą Open’era


Dopiero co niecały tydzień temu mieliśmy okazję zobaczyć Jamiego na żywo we Wrocławiu, a już zdążylismy otrzymać informację o jego następnym występie w Polsce. Tym razem autor znakomitego, zeszłorocznego Mirrorwriting odwiedzi północną cześć naszego kraju, konkretnie Gdynię. Jeszcze konkretniej – odwiedzi ją w ramach jedenastej edycji Heineken Open’er Festival. Zważywszy na częstotliwość z jaką pan Woon do nas wpada, nie jest to może najciekawsze z ogłoszeń tegorocznego line-upu, tym bardziej że opinie na temat jego występów są podzielone. Myslę jednak, że warto będzie mu dać kolejną szansę – klimatyczny, letni festiwal pod gołym niebem to w końcu coś zupełnie innego niż impreza w zatłoczonym, skandalicznie nagłośnionym klubie.

Jamie z planety Ziemia – relacja z wrocławskiego koncetu Jamiego Woona

Jamie z planety Woon – mieszkaniec Ziemi. Brytyjczyk już od pierwszych sekund nie pozostawił złudzeń, rzucając zdawkowe „How you doing?” i momentalnie przechodząc do dzieła, że to zwyczajny rutynowy koncert, gdzieś między popołudniową drzemką a bułką z dżemem na kolację; część codziennego rytuału. Jak na rzemiosło, wykonanie było staranne, profesjonalne i schludne. Nawet jeśli zabrakło finezji, to występ miał kilka jasnych punktów.

Woon wywrócił Mirrorwriting do góry nogami – było leniwie, konwencjonalnie, antyelektronicznie, ale eklektycznie. Towarzyszył mu trzyosobowy zespół, w składzie basista, gitarzysta i perkusista, a i sam piosenkarz pogrywał sobie na gitarze. Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się jak brzmieliby The White Stripes z Carlosem Santaną grający reggae, to ten koncert mógł być pewną tego namiastką. Główny program wieczoru składał się z dziesięciu numerów, w większości pochodzących z debiutanckiego krążka Woona, począwszy od reggae’ującego „Street” aż po zadziwiająco natchnione „Waterfront”. Jamie na żywo brzmi równie zjawiskowo jak na płycie i to właśnie jego nienaganny wokal w dużej mierze uczynił występ wartym zobaczenia.

Choć koncertowe aranże piosenek z początku zdawały się brzmieć interesująco, następne numery kolejno wpadały w pułapkę leniwej monotonii, odkrywającej ich strukturalne mankamenty. Przyjęta gitarowa konwencja błądziła gdzieś pomiędzy latynoską sentymentalnością a rockowym przytupem, ale efekt okazał się zupełnie bezkształtny i do cna wypłukany z charakteru. „Night Air” inkorporowało neodyskotekowe elementy, „Blue Truth” czy „Echoes” raz po raz przerywała ściana gitar, a „Lady Luck” pozbawione animuszu oryginału, jawiło się jako coś na kształt gitarowego Zorby.

Na bis Woon powrócił już bez zespołu, aby kolejne cztery piosenki wykonać zupełnie solo, akompaniując sobie przy dwóch pierwszych na gitarze. Była to bez wątpienia najlepsza część tego wieczoru. Akustyczne „TMRW” nie tylko nie uroniło niczego z magii studyjnej wersji, ale było możliwie nawet bardziej intymne i szczere, a irlandzki klasyk „Will Ye Go Lassie Go”, który Woon określił jako jedną ze swoich ulubionych piosenek, zabrzmiał bardzo osobiście i ostatecznie dopełnił czaru. Piosenkarz zakończył zręcznie bawiąc się wokalem i beatboxem w swoich – pierwszym („Wayfaring Stranger”) i ostatnim („Spirits”) singlu. Dał tym samym do zrozumienia, że wbrew pierwszej części występu, nie zapomniał jeszcze o macierzystej planecie Woon i, miejmy nadzieję, powróci na nią by nagrać swój drugi krążek.

Jamie Woon we wrocławskim Eterze w tę niedzielę

Przypominamy, że już w najbliższą niedzielę, cykl wrocławskich koncertów City Sounds zamknie występ sensacji brytyjskiej sceny muzycznej – Jamiego Woona. „To będzie prawdopodobnie jedna z ostatnich okazji na zobaczenie tego uzdolnionego artysty na żywo w nadchodzącym sezonie. W chwilę potem Woon zaszyje się w studiu, gdzie planuje nagranie kolejnej płyty.” – mówi Maciek Szabatowski, pomysłodawca cyklu City Sounds.

Sylwetki wykonawcy nie trzeba chyba nikomu przybliżać, a jeśli już koniecznie jest taka potrzeba, odsyłam do naszego rankingu najlepszych płyt ubiegłego roku, w którym Mirrorwriting Woona zajęło wysoką czwartą pozycję!

W ramach zajawki podróży na planetę Woon, „Night Air”:

Koncert w klubie Eter, rozpoczyna się o godzinie 19:00. Ceny biletów: – 69 zł – pierwsze 300 biletów! – 79 zł – w przedsprzedaży – 90 zł – w dniu imprezy – 100 zł – siedzące

Jutro koncert The Cookies! Ostatnie Ciastka tej zimy!

Zbyszek Grochowski, na gitarze gra Tymoteusz Miłowanow, wokal i nawijki serwuje Karolina Raas Kiesner.

Ostatnia szansa na zobaczenie Ciastek tej zimy! Obejrzeć wypieki za 10 złotych? Seems legit!

Cookiesy wciągają w swoją muzyczną teraźniejszość i wypluwają dopiero przy zamykaniu klubu. Skupiają uwagę nie tylko fonią ale i wizją. Z niespotykanym rapem, mocnym wokalem, syntezatorami, kolorami, ruchami pokazują jak lekko potrafią bawić się i mieszać zaszufladkowanymi już stylami. Za każdym razem gotują coś innego. Pokazują, że biała muza może mieć dobry groove, być grana w 100% na żywo, bez empetrójkowych podkładów i być ciekawa. Zdecydowanie funk i soul na poziomie, bez kompleksów. Może ruszać zarówno biodra jak i głowę, może zaskakiwać, może być i śmieszny i słodki, i gorzki, i psychodeliczny.

gdzie? Klub Dobranocka
kiedy? 20 marca
o której? 20:30

Za perkusją zasiada Mateusz Modrzejewski, na klawiszach zawiaduje Jan Królikowski, bas/kontrabas obsługuje Zbyszek Grochowski, na gitarze gra Tymoteusz Miłowanow, wokal i nawijki serwuje Karolina Raas Kiesner.