Solange, Beyoncé i inni wspominają Voodoo D’Angelo

Data: 5 lutego 2015 Autor: Komentarzy:

15yearsofvoodoo

Niespodziewana premiera nowego albumu D’Angelo kompletnie przyćmiła fakt, że kilka dni temu powinniśmy świętować okrągłą (piętnastą) rocznicę premiery wybitnego Voodoo. Są oczywiście tacy, którzy pamiętali o tym mocno, a wśród nich Solange. Młodsza ze śpiewających sióstr Knowles wciąż rozkręca markę Saint Heron mającą na celu promowanie młodych soulowych i okołsoulowych talentów, tym razem postanowiła utrwalić pamięć o jednym z klasyków. Na stronie wytwórni pojawił się wczoraj artykuł, w którym wokalistka, jej bardziej znana siostra, oraz imponujący zestaw innych muzycznych znajomych wspomina premierę drugiego albumu D‚ oraz jego wpływ na całą współczesną muzykę. Voodoo to kościół, do którego wszyscy przychodzimy wyznawać wiarę w muzykę soul — takimi mocnymi słowami Sol otwiera własną wypowiedź. Beyoncé dodaje: to jest D.N.A. czarnej muzyki — cała ta miłość, ból, przekaz do społeczeństwa, surowość podkreślona przez jego lekkość w przechodzeniu niskiego wokalu do seksownego falsetu. Olbrzymim fanem wokalisty jest również A-Trak. D’Angelo odmienił muzykę r&b już przy okazji pierwszego albumu. Wydawało się niemożliwe by zrobić to drugi raz, a jednak udało mu się — deklaruje producent i szef wytwórni Fool’s Gold. Album dał mi zupełnie nowe spojrzenie na to, jak mogę posługiwać się moim instrumentem — twierdzi Thundercat, jeden z najważniejszych obecnie soulowych basistów. Całość wspomnianych i pominiętych (wśród których znajdziecie jeszcze ciepłe słowa od Janelle Monáe, Tweet, KindnessaStasii z grupy TheeSatisfaction) wypowiedzi znajdziecie tutaj.

Komentarze

komentarzy