Wydarzenia

performance

Keri na żywo w BET

Jako, że do premiery debiutanckiej płyty Keri Hilson pozostało już tylko sześć tygodni, wokalistka nie próżnuje i stara się wypromować gdzie się da jej obecny, już dość duży, hit „Turnin Me On„. Ostatnim przystankiem tejże promocji był wczorajszy występ w programie 106 & Park stacji BET. Wow, naprawdę za każdym razem gdy oglądam czy to wywiad z nią, czy występ, zachwycam się jej osobą, ileż charyzmy ta dziewczyna ma w sobie! Wokalnie bardzo dobrze, wizualnie świetnie, ze strony choreografii też raczej nie ma się do czego przyczepić – czego chcieć więcej? „In A Perfect World…” w sklepach już 24-go marca.

Keri Hilson – Turnin Me On (Live @ BET’s 106 & Park)

Mariah Carey śpiewa „Hero” dla Obamy

Pamiętacie jak dwa miesiące temu publikowałem występ Mariah z „Hero” w finale X-Factor? Cóż, Mariah może nie do końca odzyskała formę wokalną, ale chyba wzięła sobie do serca nasze uwagi, bo na Inaugural Neighborhood Ball brzmiała zdecydowanie lepiej niż poprzednim razem. Szczególnie końcówka zasługuje na uwagę. Swoją drogą zauważyliście, że Marysia ostatnio bardzo często wykonuje ten kawałek? Czyżby zauważyła braki swojego nowego materiału i próbowała wrócić do korzeni i muzyki, która dała jej sławę? Oby, takie rozwiązanie jak najbardziej mi pasuje. A Wam?

Dżasmina dla Obamy

Kolejną artystką, która dołączyła do grony świętujących na scenie inaugurację Obamy jest jedna z ulubienic całej soulbowlowej ekipy, Jazmine Sullivan. Wokalistka pojawiła się więc w studiu BET, by przy okazji wypromować trochę swoje nowe single – mianowicie „Lions, Tigers & Bears” oraz „Dream Big„. Wow, nigdy bym nie pomyślał, że w tej kobiecie może się znajdować tyle energii! Świetny występ z singlem dla Brytyjczyków, czapki z głów. Czekamy na klipy, zdaje się, że już niedługo się pojawią.

Brandy @ Today Show

Podczas gdy album „Human” już praktycznie można nazwać flopem, Brandy nie poddaje się i promuje swój najnowszy singiel „Long Distance„. Występ, który wczoraj dała w Today Show można zdecydowanie uznać za udany, artystka jest w świetnej formie wokalnej plus uwielbiam tę aranżację piosenki. Good good performance.

Sylwestrowe PCD

Tak tak, przed Wami kolejny występ The Pussycat Dolls. Dziewczyny w Sylwestra wystąpiły na Dick Clark’s New Year’s Rockin’ Eve m.in. z nowym, czwartym już singlem z albumu „Doll Domination„, czyli „Bottle Pop„. Oczywiście nie byłbym sobą gdybym nie napisał, że to świetny wybór singla na karnawał – klubowo, tanecznie, z zapamiętywalnym hookiem. No i to niezaprzeczalny grower, pamiętam gdy we wrześniu słuchając tego kawałka miałem ochotę uderzyć najbliżej stojącą mnie osobę tudzież najbliżej będące urządzenie kuchenne. A tutaj proszę, to już prawie moja ulubiona piosenka z płyty.

Co do występu to przede wszystkim – wow, co za choreografia! I te szpagaty! Za taki taniec m.in. kochamy PCD. Tylko dlaczego reszta lalek nawet nie dostała mikrofonów do ręki???! Smutne. Ale chociaż moja dziewczyna Nicole Schelvedalbumzinger wyglądała hot hot hot.

Skaczcie po występ z „When I Grow Up„. (więcej…)

PCD @ TOTP

Tytuł posta niewiele Wam mówi? Nie szkodzi, już wyjaśniam. Jako że singiel „I Hate This Part” z tygodnia na tydzień awansuje na wszelkiego rodzaju w listach, m.in. również na rodzimym Billboardzie – zespół The Pussycat Dolls stara się go wypromować tak, by zapewnić sobie kolejny hit z albumu „Doll Domination„. Tym razem przystankiem promocji singla było świąteczne wydanie nieistniejącego już programu Top Of The Pops. Chyba nie muszę nikogo przekonywać, że moja dziewczyna Nicole Scherwannafanta ma świetny głos i zwłaszcza w końcówce „I Hate This Part” rewelacyjnie pokazuje swoje możliwości, nie krzywdząc tym samym uszu słuchacza? No właśnie. Tym razem wydawała się być na scenie jakby była tam za karę, nieobecna duchem, może dziewka niewyspana? [hush hush]I DON’T WANT TOOO listen to her again when she’s like that.[/hush hush]

Keri Hilson w końcu występuje

Ostatnio zastanawiałem się dlaczego promocja solowego albumu Keri Hilson „In A Perfect World…” ogranicza się do kręcenia teledysków do singli i ewentualnie appearance’ów na galach rozdań nagród itd. Z kolei wytwórnia ogranicza się do wysłania promo singli do radia i czekania, czy się przyjmą. A Keri tak naprawdę nic nie robi. Czy w takim razie skandal to jedyne wyjście, by w końcu jej single zaczęły chartsować? Cóż, jeśli wytwórnia nie chce skorzystać z opcji promocji, to obawiam się, że tak.

Choć może nie do końca wszystko stracone. Wokalistka ostatnio pojawiła się w programie KTLA i dała swój premierowy telewizyjny występ z nowym singlem „Turnin’ Me On„. Pomimo że na scenie nie zagościł featuringujący w piosence Lil Wayne, Keri całkiem nieźle dała sobie radę. Jedyne, co mnie lekko rusza to różnica wokalów pomiędzy wersją studyjną kawałka a wersją live – podobno Keri nagrała „Turn Off”, roboczą wersję nowego singla, na początku 2006 roku. Wy też to słyszycie?

„Po prostu ludzka” Brandy dla BET

Nowy album Brandy już oficjalnie leży na półkach sklepowych, więc i jego promocja wrze. Bardzo ciekawym jej punktem było nagranie specjalnego minikoncertu dla stacji BET zatytułowanego „Brandy: Just Human„. B-Rocka poza świeżymi hitami singlami z nowego krążka (daruję sobie pisanie ich tytułów, na pewno je znacie), cofnęła się również trochę w czasie i wykonała trzy propozycje z jej poprzednich albumów – „Full Moon” oraz „What About Us” z albumu „Full Moon” oraz „Almost Doesn’t Count” z wydanego w 1998 roku krążka „Never Say Never”. Co o występach? Absolutnie rewelacyjne, naprawdę wokalnie B-Rocka jest w najlepszej formie. Czytałem, że nie występowała z „Full Moon” od czasów ciąży ze swoją sześcioletnią już (!) córeczką Sy’rai – i pomimo, że nigdy nie był to mój ulubiony singiel Brandy to patrząc na to jak świetnie B-Rocka czuje się wykonując ten kawałek, poczułem do niego lekko większą sympatię niż zazwyczaj.

W innych newsach dotyczących Bran-Bran, szacuje się, że jej najnowszy album „Human” w pierwszym tygodniu sprzeda się TYLKO w ilości około 70-80 tysięcy egzemplarzy w Stanach plasując się na liście Billboardu około #5-6 miejsca. Baaardzo kiepski wynik ja na comeback po czterech latach. W internecie można przeczytać natomiast, że są duże problemy z otrzymaniem albumu w sklepach, jako że wytwórnia za późno rozpoczęła tłoczenie płyty i niektóre punkty jej nie otrzymały w należytym terminie. Brandy i jej brat, Ray J, wysyłają nawet biuletyny na MySpace prosząc fanów o informacje w których miejscach nie można dostać albumu i podobno feedback jest naprawdę duży. Z drugiej strony zawsze można sobie tłumaczyć, że 80 tysięcy to tak naprawdę tylko liczba, która nie jest porównywalna z emocjami zawartymi w tym krążku. I ja również tak to sobie tłumaczę.

Brandy na żywo w Today Show

Moja ulubienica Brandy przedwczoraj pojawiła się w nowojorskim studio programu Today Show, by promować swój nadchodzący piąty studyjny krążek „Human„, który w sklepach pojawi się już za 3 dni. Wokalistka wystąpiła z dwoma dotychczasowymi singlami z krążka – mowa oczywiście o „Right Here (Departed)” oraz „Long Distance” (do którego to świeży klip można obejrzeć tutaj). Ponadto wokalistka udzieliła krótkiego wywiadu, w którym opowiada m.in. o tym, jak bardzo inspiruje ją córeczka oraz jak wielkie wyzwania może nam stawiać życie. Co do występów, to naprawdę świetne, to się nazywa być prawdziwym utalentowanym i nic nie udającym muzykiem. Brawa. Powyżej występ z pierwszym singlem, po skoku natomiast fragment performance’u z „Long Distance” oraz krótki wywiad.

(więcej…)

Ave Beyoncé

The NY Time: Absolutely amazing!
The NY Post: Those opera-notes were on spot… Fantastic!
Perez Hilton: Yes, she can… Ave Maria!
USA Today: An Angel sang in NY, Beyoncé!
Wall Street Journal: The Xmas Come to NY!
Los Angeles Times: The Vocal was great, the song was great, she is great. Merry Xmas…

Wczoraj Beyoncé wystąpiła na świątecznej imprezie w Rockerfeller Center wykonując po raz pierwszy live piosenkę „Ave Maria„, którą również nagrała w wersji studyjnej na swój ostatni album „I Am… Sasha Fierce„. Co można powiedzieć? Myślę, że opinie, które zamieściłem nad video mówią same za siebie – czy jest na sali jeszcze ktoś kto wątpi w talent wokalny Ms. Knowles? Aż patrząc na te dekoracje, starając się poczuć klimat tego miejsca i słuchając Bee zacząłem lekko czuć święta. Cudo, cudo, cudo.