teledysk
Nowy teledysk: MAXWELL
Piękny, zachwycająco prosty, perfekcyjnie nakręcony, oszczędny w środkach, naturalny, delikatny, klimatyczny, intymny, rozczulający, zmysłowy, z klasą, z zaskakującym końcowym rozwiązanym, dobrze odzwierciadlający piosenkę, ,,Maxwellowy”, z nutką tajemnicy. Taki jest właśnie pierwszy od ośmiu lat, o ile pamięć mnie nie myli, wideoklip Maxwella do ballady „Pretty Wings” zwiastujący jego zapowiadany na 7 lipca album “BLACK’summers’night”. Liczę, że po obejrzeniu klipu wy też dopiszecie coś do tej listy przymiotników, bo na chwilę obecną skończyły mi się słowa …
Białe spodnie Pitbulla i Pharrella

Ale nie spodnie spodnie, ale raczej spodnie muzyczne, jako że nie zwykłem pisać o częściach garderoby. Pitbull i Pharrell wspólnie z okazji soundtracku do, zapewne wspaniałej, czwartej już części „Szybkich i wściekłych” nagrali coś co można by nazwać latin-pop-rap-bangerem. „Blanco” to wzruszająca i z pewnością płynąca z głębi serca oda do białych spodni, czy może raczej do kobiet je noszących. Panowie tak się rozpędzili w swojej fascynacji tą częścią ubioru, że nawet stworzyli teledysk. Wyprodukowany przez Neptunesów utwór został też przy okazji ogłoszony singlem promującym film. Kawałek niestety nie zyskał pomocy ze strony stacji radiowych i w USA załapał się ledwie na ostatnią (#125) pozycję Bubbling Under Hot 100. Poniżej teledysk do kontemplowania.
Ponadto Pitbull coraz prężniej przygotowuje się do wydania swojego czwartego krążka „Rebelution”, reprezentowanego najpierw w 2008 przez singiel „Krazy” z Lil Jonem (#30 US), a ostatnio przez „I Know You Want Me (Calle Ocho)”, który na Hot 100 radzi sobie coraz lepiej i w zeszłym tygodniu trafił na imponujące #23 miejsce, czyniąc kawałek zarazem najpopularniejszym utworem Pitbulla od początku kariery! W jednym z utworów na albumie gościnnie pojawi się też Robin Thicke.
Nowy teledysk: Swizz Beatz „When I Step in the Club”
Swizzy jest doskonale znany z tworzenia na każdym kroku krótkich, nieco ponad 2-minutowych bangerów, z wyraźnym, często ciężkim beatem i jedynie lekko zaznaczonym trochę krzykliwym refrenem. Nie inaczej jest z „When I Step in the Club”, do którego właśnie powstał teledysk. Kawałek promuje nadchodzący, drugi album producenta – „Life After the Party”, który ma ukazać się w tym roku. Czekamy?
Nowy teledysk: Keziah Jones „Long Distance Love” ft. Nneka
Keziah Jones jest pochodzącym z Nigerii wokalistką, którego na początku lat ’90-tych przedstawiciel francuskiej wytwórni Delabel odkrył w paryskim metrze i następnie podpisał z nim kontrakt. Jones porusza się w obrębie funku i bluesa, a sam swój styl określa mianem „Blufunku”. Obecnie muzyk promuje swój siódmy już krążek zatytułowany „Nigerian wood”, który premierę miał we wrześniu ubiegłego roku. Kolejnym singlem reprezentującym dane wydawnictwo jest utwór „Long Distance Love” nagrany z udziałem jego rodaczki Nneki, znanej także jako Nneka-Muzyka-Jest-Jak-Skóra. Jak na załączonym ruchomym obrazku widać, wideoklip był kręcony w Paryżu, a główną rolę gra w nim specyficzne światło oraz te słynne, przeurocze dołeczki Nneki. Bardzo przyjemna, bezpretensjonalna oraz klimatyczna propozycja.
Nowy teledysk: Kanye West ‘Amazing’
Jest! Pojawił się w końcu, mocno oczekiwany przeze mnie, nie wiem czy przez Was również, nowy teledysk Kanye Westa. Na trzecim singlu z albumu ‚808s & Heartbreak’ towarzyszy mu Young Jeezy. Po wcześniejszych zapowiedziach i zdjęciach spodziewałam się czegoś więcej, chociaż jest dobrą odskocznią od kreskówek i szalonych kolorów, to czegoś mu brakuje. Ciągnie się. Poza pięknymi widokami (przypominam, teledysk był kręcony na Hawajach, a reżyserem był Hype Williams) nie ma w zasadzie nic. Po klipie jest także materiał, w którym prowadząca już bardziej podlizywać się Westowi chyba nie może. Mój brat lubi być łechtany, oj lubi. Zapraszam do oglądania.
Znamy datę premiery krążka Kida Cudi’ego

Niegdyś prosiliście nas bardzo usilnie, żebyśmy pisali o Kidzie Cudi’m, toteż piszemy. Znana jest już oficjalna data jego debiutanckiego krążka „Man on the Moon: The Guardians”. Ten dzień to 25 sierpnia (dla Stanów Zjednoczonych) i jeśli nie możecie się doczekać, koniecznie zapiszcie tę datę w kalendarzu. Powinny się w nim zresztą znaleźć tego dnia jeszcze dwa inne wydarzenia tj. ósma rocznica śmierci Aaliyah (R.I.P.) i jedenasta rocznica wydania nieśmiertelnego „The Miseducation of Lauryn Hill”. Wracając do Cudi’ego, płyta ukaże się nakładem Universal Motown (w Polsce zapewne Universal Polska, co niesie ze sobą duże ryzyko polskiej ceny), a artysta przy jej powstawaniu współpracował będzie między innymi z Travisem Barkerem, Ryanem Leslie, Will.I.Am’em, Swizz Beatz i Just Blaze. Warto dodać, że pierwszy singiel z tego wydawnictwa „Day ‚N’ Nite” trafił dzisiaj na #6 miejsce amerykańskiego Hot 100. Dla przypomnienia teledysk.
Nowy teledysk: NuSoulCity ‚White Chocolate Pt2’
Mogłoby się wydawać, że NuSoulCity, po premierze swojego krążka ‚White Chocolate Pt1’ przepadło. Dłuuuugo wierni fani musieli czekać na pierwszy klip do piosenki ‚White Chocolate Pt2’, ale jest! Po 7 miesiącach od wydania płyty doczekaliśmy się teledyskowej bomby. Moje oko jest dość wybredne na obrazy, tutaj nie jestem w stanie wyłapać czegokolwiek, co mogłabym skrytykować lub przyczepić się. Nowatorsko, świeżo, profesjonalnie i z polotem. Nie mogłabym pominąć twórców teledysku: Arkadiusz Smolak, Maciej Wróblewski (MaciekWR). No chłopaki, gratuluję. Jeżeli teledysk ma wzmocnić i urozmaicić piosenkę, ten ją zgniótł totalnie.
Nowy teledysk: The Foreign Exchange „Take Off The Blues”/ „Valediction”
A już miałam na dzisiaj zakończyć przygodę z tym złem (czytaj: word pressem) … , ale właśnie zauważyłam, że The Foreign Exchange, których w ,,misce” bardzo, baardzo lubimy (ba, nawet ich zeszłoroczny album „Leave It All Behind” umieściliśmy drogą niezwykle złożonego, etapowego głosowania na ósmym miejscu naszego ranking najlepszych płyt 2008 roku !), wypuścili teledysk do nowego singla zatytułowanego „Take Off The Blues” ! To właściwie „Take Off The Blues” przechodzący w „Valediction”, a zatem mamy zilustrowaną podwójną dawkę muzyki z „Leave It All Behind”. Za dużo tego dobrego! Z dobrem trzeba uważać. Wprawdzie po obejrzeniu klipu stwierdzam, że zdecydowanie lepiej jest ich słuchać niż oglądać, jednak to dobrze, że mili panowie dalej wytrwale promują swój album, bo jest konieczne, aby ten znakomity krążek zdobył więcej wielbicieli. Dajcie się zatem porwać, czasami naprawdę warto wyłączyć wizję. Ten kawałek dosłownie rozwala głośniki. I nie tylko.
Nowy teledysk: Ne-Yo ‚Part Of The List’
Osoba Ne-Yo budzi wiele kontrowersji. Dla jednych to kolejny chłopczyna rodem z boysbandu, dla innych wielki twórca, pisarz i artysta przez duże A. Co kto lubi. Dla mnie jedno jest pewne, talentu odmówić mu nie można. Udowodnił to już wiele razy. Tym razem przedstawiam Wam nowy klip do piosenki ‚Part Of The List’ z ostatniego albumu ‚Year of the Gentleman’, na który natknęłam się tu u Andrzeja. Obraz nie jest wybitny, w zasadzie wkomponowany w konwencję wszystkich pozostałych nejowych klipów, ale nie ma się co czepiać. Utwór jest miłosną balladą, więc wątki miłosne powinny się tam znaleźć i znalazły się. Oglądajcie i oceniajcie.
Nowy teledysk: Black Eyed Peas „Boom Boom Pow”
Kawałek „Boom Boom Pow” zapowiadający nowy album Black Eyed Peas można już oficjalnie uznać za hit – singiel ten zagwarantował BEP ich pierwszy #1 na liście Billboardu. Dosłownie kilka chwil temu w sieci pojawił się teledysk do kawałka:
Umm, nie. To wygląda raczej na coś, co mogłoby wyjść ze stajni Kanye Westa niż BEP, plus nie kupuję tych futurystycznych motywów. Co do kawałka, to jest wyjątkowo czepliwym koszmarkiem i radzę Wam docenić fakt, że póki co nasze rodzime MTV i radia skupiają się np. na „Love Sex Magic” Ciary czy „Turnin Me On” Keri, bo już za miesiąc nie będzie możliwości się odpędzić od wycia Fergie, jako że polskie media na pewno zamęczą nas tym kawałkiem.
