Tory Lanez

Nowy teledysk i epka od Meek Milla

Meek Mill prezentuje piąty już klip promujący jego ostatnie wydawnictwo DC4. Tym razem, dostajemy teledysk do utworu „Litty”, w którym gościnnie wystąpił kanadyjski wokalista i raper Tory Lanez. Za produkcję odpowiada duet Sund M.O.B. znany ze współpracy chociażby z Kirko Bangzem. W klipie możemy zobaczyć standard, z którego znany jest Meek Mill tj. hollywoodzkie ujęcia pełne pieniędzy, samochodów i biżuterii. Sam kawałek należy do jednych z najmocniejszych pozycji z czwartej części serii Dreamchasers.

Premiera teledysku zbiegła się w czasie z najnowszym wydawnictwem rapera z Philladelphii, Meekend. 3-utworowa EP-ka to prezent z okazji 30. urodzin Meek’a. Usłyszymy na niej gościnne zwrotki Young Thuga i Asap Ferga, z którymi członek Maybach Music Records miał okazję pracować już wcześniej. Fani artysty spekulują jakoby w materiale miały paść linijki skierowane w stronę byłej partnerki rapera, Nicki Minaj i jego głównego rywala, Drake’a. Cały materiał można odsłuchać między innymi na Soundcloudzie.

Nowy mixtape i teledysk w urodzinowym prezencie od Meek Milla

Nie wiem jak Wy, ale w kontekście moich urodzin raczej nie zdarzyło mi się pomyśleć jaki prezent mogę komuś podarować. Co innego Meek Mill, który obchodził wczoraj trzydzieste urodziny i postanowił z tej okazji dać swoim fanom muzyczny prezent w postaci nowego mixtape’u. Meekend Music to 3 zupełnie nowe utwory. „$lay” w kolaboracji z Asap Fergiem, „Backboard” w którym udzielił się Young Thug oraz „Left Hollywood”. Całość jeszcze nie trafiła na większe serwisy streamingowe, ale materiału możemy posłuchać w udostępnionym przez solenizanta serwisie lub na Soundcloud.

Jednak na tym prezenty się nie kończą. Jeśli już sprawdziliśmy nowy materiał to może czas odświeżyć starszy? Wczoraj miała również miejsce premiera teledysku do „Litty” czyli najbardziej znanego utworu z poprzedniej płyty rapera DC4. Poza gospodarzem pojawia się tam Tory Lanez, całość zaś uzupełnia historia grupy skimmerów i ich nie do końca legalnej działalności. Patrząc na samochody z teledysku nie wiem czy klasyczne życzenia „Wszystkiego najlepszego” są na miejscu więc nie pozostaje mi nic innego jak Meek’owi życzyć dziś lekkiego dnia po wczorajszym świętowaniu.

Znamy supporty Tory’ego Laneza!

Do występu Tory’ego Laneza w warszawskim klubie Progresja został tydzień! Artystę supportować będą: Towkio (pochodzący z Chicago 24-letni raper, znany między innymi ze współpracy z Chance The Rapperem). Ich wspólny utwór to „Heaven Only Knows”, wydany 10 kwietnia 2015 roku. Numer ten został wybrany przez Stereogum jednym z 5 najlepszych utworów tygodnia, a sam Towkio został wymieniony przez HipHopDX jako Top 8 „Rising Stars of 2015”. Polskim supportem artysty będzie PlanBe, tegoroczny Młody Wilk Popkillera.

Bilety na koncert są jeszcze dostępne! Do nabycia on-line na: GoingApp. oraz w sieci TicketPro, w salonach Empik, Saturn i Media Markt na terenie całego kraju.

Tory Lanez to pochodzący z Toronto artysta wytwórni Interscope Records, pod której szyldem swoje albumy wydali między innymi: Eminem, Snoop Dogg, Dr. Dre, 50 Cent, czy Justin Timberlake. Kanadyjczyk otrzymał w tym roku nominację BET Awards w następujących kategoriach: Best New Artist 2016, Best New Hip Hop Artist 2016 oraz Best Hip Hop Video 2015 za utwór „Henny In Hand”.

W maju zeszłego roku, artysta odwiedził Europę. Koncerty w stolicach Anglii, Francji czy Holandii szybko zostały wyprzedane, a to co działo się w Amsterdamie, ciężko opisać słowami…

Teraz czas na Polskę!

Nowy teledysk: Tory Lanez „Dopeman Go”

tory-dopeman

Niecałe dwa tygodnie dzielą nas od polskiego koncertu Tory’ego Laneza w warszawskiej Progresji, na który wciąż możecie zgarnąć bilet w naszej rozdawce, a tymczasem piosenkarz/raper dzieli się teledyskiem do, jak wszystko na to wskazuje, hymnu dilerów — „Dopeman Go” z jego mikstejpu The New Toronto II. W numerze jak zwykle morze autotune’a i trapowy bit, w teledysku mnóstwo Laneza i trochę Trumpa. Ogólnie i numer i klip są warte sprawdzenia. No i koncert, który przed nami, też warty, by się na niego wybrać. Szczegóły tutaj.

Zgarnij bilet na koncert Tory’ego Laneza! [ROZWIĄZANY]

tory-lanez-konkurs

Zgodnie z zapowiedzią ogłaszamy nasz konkurs, w którym do wygrania jest wejściówka na koncert Tory’ego Laneza 22 marca w Warszawie!

Zasady są proste:

1. Polub nasz fanpage na Facebooku (jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś/-aś)
2. Skorzystaj z jednej z dostępnych reakcji na TEN post (pomijając lajka) wybierając ulubione wydawnictwo, a w komentarzu napisz z którego teledysku pochodzi kadr ze słodkim pieskiem oraz ulubiony utwór z danego albumu/mixtape’u/EP lub tytuł ulubionego kawałka, który został wydany jedynie jako singiel.
3. Czekaj na informację o wygranej :)

Konkurs trwa od wtorku 7 marca do południa w niedzielę 12 marca. Zwycięzca zostanie wyłoniony do końca dnia 12 marca.

Nowy utwór: Trina feat. Tory Lanez „Damn”

trina-tory-lanez

Dopiero co Trina wydała epkę Dynasty 6, a już prezentuje kolejną nowość. Raperka podjęła współpracę z młodym Tory Lanezem, czego efektem jest naprawdę fajny numer „Damn”. Przypomnijmy, że piosenkarz pojawi się w naszym kraju 22 marca, a ściągnęła go do nas organizująca ostatnio bardzo ciekawe koncerty agencja BIG Idea. Zagra w warszawskim klubie Progresja.

Dwa noworoczne mikstejpy od Tory’ego Laneza

artworks-000200832012-6yejun-t500x500

Zupełnie tak samo jak na zakończenie 2015 roku Tory Lanez wypuszcza dwa mikstejpy jednocześnie, by przywitać 2017. Niecałe pół roku po umiarkowanie dobrze przyjętym, ale przecierającym szlak debiutanckim longplayu I Told You Lanez dzieli się z fanami dwoma tuzinami nowych utworów — wśród nich czwarta część Chixtape z reinterpretacjami popularnych numerów R&B (m.in. „Ignition” Kellsa, „I Need a Girl” Diddy’ego czy „What’s Luv” Fat Joego oraz hołd dla Aaliyah samplujący piosenkarkę) oraz sequel The New Toronto ze znanym z Fargo Fridays „Blue Jay Season”. Obie taśmy do ściągnięcia tutaj, a do odsłuchania poniżej.


Nowy utwór: Tory Lanez „Blue Jay Season”

tory-lanez-bw

Fargo Fridays przynoszą nam co raz to lepsze smakołyki od Laneza. Tym razem jest to numer po części produkowany przez Kanadyjczyka, zaraz obok Play Picasso i Lee.T. „Blue Jay Season” jest inspirowany drużyną baseballową z Toronto. W utworze jest słyszalne użycie Auto-Tune’a, a sama budowa piosenki jest o tyle ciekawa, że można ją podzielić na dwie części. Pierwsza jest bardziej dynamiczna, natomiast z czasem przechodzi w drugą, balladopodobną.

Tory Lanez na jedynym koncercie w Polsce!

Tory Lanez

Pochodzący z Toronto raper Tory Lanez pojawi się na pierwszym i jedynym koncercie w Polsce, w ramach trasy koncertowej promującej jego debiutancki album I Told You.

Artysta wytwórni Interscope Records, pod której szyldem swoje albumy wydali tacy artyści, jak m.in.: Eminem, Snoop Dogg, Dr. Dre, Madonna, Limp Bizkit, 50 Cent, Marilyn Manson czy Justin Timberlake, otrzymał w tym roku nominację BET Awards w następujących kategoriach: Best New Artist 2016, Best New Hip Hop Artist 2016 oraz Best Hip Hop Video 2015 za utwór „Henny In Hand”. Ponadto singiel „Say It” ze wspomnianego albumu, już w pierwszym tygodniu od wydania, dotarł na 23 miejsce Billboard Hot i jak dotąd w serwisie YouTube obejrzało go ponad 106 milionów osób!

W maju tego roku, artysta odwiedził Europę. Koncerty w stolicach Anglii, Francji czy Holandii szybko zostały wyprzedane. Poniżej wideo-zajawka tego co działo się podczas występu rapera w Amsterdamie:

Tory Lanez European Tour
22.03.2017, Warszawa, Klub Progresja
Gość specjalny: VeeCee
Bilety w cenie 99 zł (I pula) do nabycia od 15 września 2016r. on-line poprzez aplikację Going oraz w sieci TicketPro, w salonach Empik, Saturn i MediaMarkt na terenie całego kraju.

Patronujemy i zapraszamy!

Recenzja: Tory Lanez I Told You

tory_lanez_i_told_you_ac

Tory Lanez

I Told You (2016)

Mad Love/Interscope/Universal


Pojedynek pomiędzy weteranem a „świeżakiem” rozpoczęty. Zarówno Tory Lanez, jak i Drake pochodzą z Toronto, ale tylko jeden z nich jest obecnie najlepszy — ten drugi. Młody Lanez natomiast za cel życiowy obrał sobie zostanie największym artystą w historii muzyki, a przynajmniej największym pochodzącym z Toronto. Jego debiut miał udowodnić, że jest na dobrej drodze do osiągnięcia upragnionego tytułu. W końcu ma za sobą już 15 mixtape’ów i jedną EP-kę. Postanowił więc, że na dobry początek przygody z oficjalnymi wydawnictwami przedstawi siebie jako człowieka, artystę i opowie swoją życiową historię.

Lanez został bezdomnym w wieku 15 lat — od tamtej pory dbał o siebie sam. Miał do wyboru dwie opcje — zostać gangsterem albo kimś i osiągnąć coś konkretnego. Zaczął więc rapować, a z czasem nauczył się śpiewać i łączyć te dwie rzeczy, podobnie jak Drake. Tory ze swojego debiutanckiego krążka chciał na siłę zrobić film, i trzeba mu przyznać, że to się udało. Na albumie znalazło się 28 pozycji, z czego połowa z nich to skity i interludia. To właśnie przez te przerywniki odsłuch płyty staje się męczący już po kilku utworach. Fakt, są to istotne informacje składające się na spójną koncepcyjnie całość, ale muzyki rozrywkowej słucha się w pierwszej kolejności dla przyjemności. Co gorsza, jak słusznie zauważyli redaktorzy Pitchforka, Tory cierpi na „syndrom Travisa Scotta” i ma skłonność do przesadzania z produkcją utworów. Większość tracków jest zbyt długa, a spokojnie można by je obciąć o końcówki, w których zwykle słyszymy o dwa refreny za dużo czy nieszczególnie zajmujące outro, jak w przypadku „Guns and Roses”, które ma potencjał, ale jest dobre jedynie do pewnego momentu. Wstępne „I Told You/Another One” to energetyczny kop, w którym Tory zapowiada, że będzie największy. Na pierwszej płycie Kanadyjczyka jest także dużo aspektów, które zaczerpnięte zostały od innych artystów — na przykład „4am Flex” przypomina „The Art of Peer Pressure” Kendricka. Z pewnością ważnymi pozycjami są zamykające tracklistę single — zwieńczone gospelowym refrenem „Say It” i połowicznie dancehallowe „Luv” — to one zapadają mocno w pamięć jako najbardziej melodyjne i świetnie mainstreamowo wyważone piosenki. W „Cold Hard Love” słychać styl The Weeknd, a „To D.R.E.A.M.” jest intrygujące przez przejścia od rapu, przez śpiew, do łudząco przypominającego Fetty’ego Wapa refrenu.

Tory jest dumny z tego, gdzie obecnie się znajduje i z uśmiechem na twarzy pokazuje środkowy palec wszystkim, którzy w niego nie wierzyli gdy mówił, że mu się uda. Chociaż niektóre piosenki na jego pierwszym długogrającym albumie nie pasują do koncepcji, całość broni się produkcją Cashmere Cata, Play Picasso czy Benny’ego Blanco. Ale koniec końców I Told You to jednak przerost formy nad treścią. Z jednej strony to dobrze, bo udowadnia, że 24-letni Kanadyjczyk jest ambitny i ważne jest dla niego, aby wszystko było dograne w 100%, z drugiej jednak — za bardzo zależy mu na pokazaniu słuchaczowi siebie samego i swojej scenicznej persony, przez co sama muzyka schodzi czasem na drugi plan.

Nowy teledysk: Tory Lanez „Luv”

tory

Po trochę niespodziewanym, ale zasłużonym sukcesie zeszłorocznego gospel-rapowego singla „Say It”, Tory Lanez próbuje kuć żelazo, póki gorące. Efekt jest taki, że on sam chyba trochę przeszarżował, a media chyba trochę zapomniały, ale kto wie, może miłośnikom „One Dance” Drake’a spodoba się tropikalna, utopiona w autotunie propozycja Laneza. Za produkcję odpowiadają Cashmere Cat i Benny Blanco. Teledysk poniżej.

Nowy utwór: Tory Lanez „Luv”

tory

Lanez, który w zeszłym roku nagrał znakomitą epkę osadzoną między stylistyką współczesnego alt R&B a mainstreamowego trapu, co poprawił nawet lepszym „Say It”, w którego refrenie zaplątał się hipnotyczny gospelowy motyw w swoim nowym singlu łączy generyczny dancehall pop z nadmiarem vocodera. Nie jest to niby koniec świata, ale trudno też mówić o satysfakcjonującej kontynuacji, zwłaszcza że „Luv” zastąpiło „LA Confidential” jako drugi oficjalny singiel z debiutanckiego longplaya wokalisty I Told You, który ma się ponoć ukazać w tym roku.

Nowe utwory: Tory Lanez „For Real” + „Unforgetful”

tory-lanez-unforgetful

Kanye ma swoje G.O.O.D. Fridays, a Tory Lanez Fargo Fridays. W ostatni piątek opublikował aż dwa premierowe utwory, „For Real” oraz „Unforgetful”. W pierwszym przy użyciu auto-tune’a rapuje o autentyczności, a w drugim numerze, wyprodukowanym przez London On Da Track, ujawnia swoje oblicze R&B, śpiewając swojej dziewczynie. W tekście wspomina również, podobnie jak kiedyś VNM, o Weekndzie w głośnikach. Smacznego!

Nowy utwór: A$AP Ferg x Tory Lanez „Line Up The Flex”

ferglanez
 The Level Up Tour (pozdro Laik) zbliża się wielkimi krokami. 22 kwietnia premiera Always Strive And Prosper Ferga, a już 18 maja startuje tour po USA, promujący najnowszy album członka A$AP Mob. Raper otrzyma bardzo ciekawy support od kanadyjskiego wokalisty i uwaga, rapera Tory Laneza, z którym będzie koncertował całą trasę. Z tej okazji otrzymaliśmy potężny banger wyprodukowany przez Play Picasso. Bujanie całymi klubami gwarantowane!

Nowy teledysk: Tory Lanez „LA Confidential”

tory-lanez-lac-video

Jakżeż nie mogę się doczekać debiutanckiego krążka pochodzącego z Toronto Tory’ego Laneza… Właśnie opublikowano klip do pierwszego singla z nadchodzącej płyty. „LA Confidential” to utwór współtworzony przez Miguela. W teledysku Tory zdradza swoją kobietę, następnie jest wrobiony i okradziony. Zła kolej rzeczy trwa nadal, aż w końcu Kanadyjczyk budzi się ze snu. Od 18 maja Tory będzie w trasie z Fergiem, niestety tylko po Stanach Zjednoczonych.

Nowy utwór: Tory Lanez „Tim Duncan”

4

Coś dużo opowiadają ci raperzy o aplikacji Uber ostatnio. Po remiksie „Uber Everywhere”, Tory Lanez po raz kolejny wspomina o popularnych na całym świecie taksówkach w nowym kawałku „Tim Duncan”, w którym jest również odniesienie do legendy drużyny San Antonio Spurs, Tima Duncana. Za trapową produkcję numeru odpowiada C-Sick. Zamiast takich publikacji wolelibyśmy w końcu usłyszeć debiutancki krążek pochodzącego z Toronto wokalisty.

Nowy utwór: Tory Lanez „Uber Everywhere (Remix)”

tory-lanez-uber

Madeintyo w zeszłym roku wszedł na języki swoim hitem „Uber Everywhere”. Numer ten doczekał się remiksu od Travisa Scotta, a teraz swoje 3 grosze do bangera dodał Tory Lanez, który wychwala swojego Ubera, a także odrzutowiec Ubera (podczas pobytu w Dubaju). Pochodzący z Toronto wokalista daje osobie znać, gdyż już niedługo premierę będzie mieć jego debiutancki krążęk. Ostatnim singlem z nadchodzącego wydawnictwa jest „LA Confidential”, o którym pisaliśmy tutaj.

Nowy utwór: Tory Lanez „LA Confidential”

tory

Pół roku po rewelacyjnym debiutanckim singlu „Say It” Tory Lanez prezentuje drugi numer, który będzie oficjalnie promował zapowiedziany na ten rok oficjalny longplay wokalisty. „LA Confidential” osadzone gdzieś pomiędzy brzmieniem Drake’a, Miguela i Fetty’ego Wapa jest może nieco bardziej zachowawcze, ale to kolejny warty uwagi utwór w katalogu młodego artysty wyraźnie pozycjonujący go w pierwszej lidze współczesnego R&B A.D. 2016. Piosenka w przeciwieństwie do nie zawsze udanych mikstejpowych poczynań Laneza jest mniej surowa i bardziej skupiona wokół melodyjnego refrenu. Dobra rzecz. O Lanezie będzie w tym roku jeszcze głośno.

Nowy mixtape: Tory Lanez The New Toronto

tory-lanez-tnt

Tory Lanez z impetem atakuje świat hip-hopu i R&B. Jego hit „Say It” ciągle wspina się na listach przebojów, a niebawem światło dzienne ujrzy debiut Kanadyjczyka. W dzień Bożego Narodzenia udostępniono nowy mixtape, z serii DJ Dramy Gangsta Grillz. Darmowe wydawnictwo nosi tytuł The New Toronto, co nawiązuje do ruchu wokalisty/rapera. Za produkcję odpowiada głównie Play Picasso.

Nowy utwór: Teyana Taylor „Dreams of Fuckin’ a R&B Bitch”

teyana3

Znacie to uczucie, gdy piszecie oraz nagrywacie piosenkę o tym, że chcielibyście pójść do łóżka z jedną z najgorętszych kobiet w światku R&B, a obiekt Waszego zainteresowania odpowiada swoją wersją utworu? Wokalista Tory Lanez może się już pochwalić takim doświadczeniem, aczkolwiek odpowiedź, którą otrzymał, nie jest dla samego zainteresowanego raczej tym, czego mógłby oczekiwać. Pochodząca z Harlemu Teyana Taylor (pierwsza dama G.O.O.D. Music) jest niestety zajęta — obecnie spotyka się z graczem New York Knicks, Imanem Shumpertem. Co więcej, według tego, co jest śpiewane przez T.T, Tory musiałby się wpierw ustawić w kolejce. Ciekawa sytuacja, a i wolny, klimatyczny bit z uwodzicielskim wokalem są czynnikami, dzięki którym warto zapoznać się z tą produkcją. :Werble:… Poniżej „Dreams of Fuckin’ a R&B Bitch” oraz wcześniejsza oda Tory’ego (z nią warto zapoznać się w pierwszej kolejności).

PS Nowy album Teyany, VII (zawierający gościnne występy między innymi Fabolousa, Pushy czy Chrisa Browna) na półki sklepowe trafi 4 listopada.