Wydarzenia

video

Nowy teledysk: Drake „Best I Ever Had”

Amerykańskie objawienie R&B tego sezonu – Drake, przedstawił właśnie teledysk do swojego przełomowego (i pierwszego) singla „Best I Ever Had”. Klip wyreżyserowany został przez największe ego show biznesu – kanYeWesta. Ostatecznie efekt nie jest powalający, choć i tak teledysk wypada nieporównywalnie lepiej niż na przykład ostatnie wypociny LeToyi. Po bitwie wytwórni płytowych o kontrakt z rozchwytywanym artystą, Drake ostatecznie podpisał umowę na wydanie debiutanckiego krążka, wstępnie zatytułowanego Thank Me Later z niedawno powołaną do życia wytwórnią Lil Wayne’a – Young Money Entertainment. Przewidywana premiera materiału jeszcze w tym roku, a i my do tej produkcji jeszcze z pewnością nie raz wrócimy.

Nowy teledysk: The Game & friends „Better on the Other Side” (Michael Jackson tribute)

Kilka dni temu pisaliśmy już o tym utworze – to pierwszy tribute złożony przez artystów, dla niespodziewanie zmarłego w ostatni czwartek Króla Popu. W utworze poza The Game’m, pojawili się między innymi Boyz II Men, Chris Brown, Diddy, Mario Winans, Polow Da Don i Usher. Wierzę w szczerość ich intencji, chociaż uważam, że przy okazji ktoś chciał wykorzystać szansę na łatwy hit, czego potwierdzeniem niech będzie fakt, że kawałek wymieniany jest na trackliście nadchodzącego krążka The Game’a. Zarówno utwór, jak i teledysk do niego zostały zrobione za szybko, w zbyt dużym pośpiechu i wiele rzeczy nie zostało do końca dopracowanych. Przy czym z drugiej strony, jak na zupełnie nagłą i natychmiastową inicjatywę, uleciała z niej też pewna spontaniczność, która powinna raczej ją cechować, tak jak wyraźnie daje się to wyczuć we wspólnym muzykowaniu Eryki Badu z The Roots…

Saadiq na żywo z artystycznego legowiska

Pewnie już wiecie, że nasz ulubiony Saadiq postanowił wydać pierwsze w swojej karierze DVD. Jeśli nie, to zapiszcie sobie, że już 21 lipca koncert zatytułowany „Raphael Saadiq: Live From the Artists Den” trafi do sklepów w USA (a miejmy nadzieję, że choćby z rocznym opóźnieniem, ale także w Polsce). Wydawnictwo ukaże się wspólnym nakładem Artists Den Entertainment i Columbia Records. Materiał dokumentuje koncert z 3 grudnia, na którym Saadiq wykonał w sumie 18 utworów. Więcej o projekcie znajdziecie na oficjalnej stronie Artists Den. Dodam jeszcze, że przy okazji rozmowy z Billboard.com na tematu koncertu, Saadiq zdradził, że kolejnym i prawdopodobnie już ostatnim teledyskiem promującym „The Way I See It” będzie obraz do utworu „Let’s Take a Walk”. To dobry wybór, ale jeszcze lepiej byłoby, gdyby zilustrowano niesłusznie zaniedbane pod względem promocji „Never Give You Up”, które w USA na liście R&B jest już na pozycji #28! Po skoku tracklista DVD.

(więcej…)

Nowy teledysk: LeToya „She Ain’t Got Shit on Me”

Raczej w ramach ciekawostki. Ale może ktoś czekał na ten klip? LeToya (ex-Destiny’s Child) próbuje z kolejnymi mdłymi kawałkami zawojować Billboard, aby wypromować swój wiecznie przekładany drugi studyjny album „Lady Love”. Oto wskazówka dla wszystkich wykonawców R&B, jakich utworów nie nagrywać i jakich teledysków do nich nie kręcić. Bo co z tego, że panna Luckett gdzieś tam coś śpiewa, gdzieś tam trochę tańczy, a gdzieś tam oplata nogami jakiegoś kolesia. To wszystko przelatuje nam przed oczami, wyłączamy i zapominamy. Zero inwencji, zero stylu, za to odtwórczość i przewidywalność w bardzo dużych dawkach.

Nowe teledyski od Beyonce

No w sumie prawie nowe. Bo jeden to odpompowana wersja klipu do ‚Ego’. Tym razem w ramach urozmaicenia wygibasów Bee, pojawia się tam Kanye West. Doskonale wkomponował się w czarno-białą stylizację i dywaguje na temat swojego ego, co jakiś czas chrząkając. To by było na tle. Zobaczycie go po skoku. Teraz natomiast zajmiemy się nowością absolutną – czyli obrazem do ‚Broken Hearted Girl’. Powiem Wam szczerze, że ja kupuję Beyonce taką, jaka jest w tym klipie, czyli! Skromna, prawdziwa (?), pokorna i szczera. Wyuzdanie z ‚Divy’, ‚Ego’ i ‚Single Ladies’ chyba mi się już przejadło. Teledysk jak do ckliwego numeru przystało, przedstawia ból, cierpienie i melancholię dziewczyny, której serce zostało brutalnie złamane, och! Ale, do czasu. Mi się podoba. Uchylę rąbka tajemnicy jeszcze i powiem, że dla prawdziwych fanów Beyonce przygotowaliśmy niespodziankę. Wpadajcie do nas częściej, to dowiecie się o co chodzi.


(więcej…)

O co chodzi z nowym Black Eyed Peas?

Prawda, że ostatnio wielu z nas zadaje sobie to pytanie? Gdybyśmy pisali po angielsku, na pewno nie zabrakłoby słynnego „what the fuck”. Mimo wszystko, krytycy obeszli się z Fasolkami wyjątkowo łagodnie, tak że album zdołał uzbierać aż 60 na 100 punktów na Metacritic, czyli więcej od poprzedniego „Monkey Business” (który też nie był dziełem geniuszu, ale jego 48/100 wydaje się zupełnie przypadkowe, porównując go z niestrawnym „The E.N.D.”). Pewne jest, że B.E.P. na pewno znajdzie nabywców nowego krążka, przynajmniej w USA, gdzie w tym roku królują zresztą podobne brzmienia, bo „Boom Boom Pow” spędza właśnie nieprzerwanie swój 10 tydzień na szczycie amerykańskiego Hot 100. Album zresztą wg przewidywań ekspertów i wstępnych danych sprzedaży, ma w pierwszym tygodniu trafić do rąk ponad 200 tysięcy odbiorców w USA, co da mu w kolejnym tygodniu czołową lokatę na Top 200 Albums.

(więcej…)

Nowy teledysk: The Alchemist feat. Maxwell & Twista „Smile”

Pewnie pamiętacie, a może i nie, jak w połowie lutego do Internetu wyciekł kawałek z nadchodzącego krążka Alchemista zatytułowany roboczo „Hide My Tears” gościnnie na wokalach z Maxwellem i Twistą. Otóż utwór doczekał się i wydania singlowego, i wersji teledyskowej, pod oficjalnym tytułem „Smile”. Kawałek oczywiście znajdzie się na albumie „Chemical Warfare”, który do sklepów trafi 7 lipca. Maxa niestety nie ma w teledysku, ale cieszę się, że pojawia się w tym nagraniu, bo refren, jest jego bardzo mocną częścią. Klip nie powala na kolana, ale dużo się dzieje i ogląda się z zaciekawieniem. Polecam!

Nowy teledysk: Cassie feat. Diddy „Must Be Love”

„Must Be Love”, jedno z niewielu przyzwoitych nagrań Cassie, mające początkowo być tym singlem, który ponownie wyniesie piosenkarkę(?) na szczyty list przebojów, zdaje się nie wypełniać powierzonych mu zadań i radzi sobie raczej kiepsko, więc już zostało cofnięte do roli buzz singla. Nadal nie wiadomo kiedy ukaże się zapowiadane od dawien dawna „Electro Love”, a jeśli nadal muzyka Cassie nie będzie się sprzedawać, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie ukaże się wcale. Tymczasem obejrzyjmy klip do jednego z niewielu ostatnio kawałków R&B, które wracają stylistycznie do ubiegłej dekady, zamiast bezmyślnie brnąć w vocoderowe bagno.

Nowy teledyk: Amerie – ‘Why R U’

Mamy go! Amerie wypuściła swój klip do utworu ‘Why R U’. Piosenka jest pierwszym singlem z jej najnowszej płyty “In Love & War” (Przepraszam, czy nie ma już innych pomysłów na tytuły płyt? Przepraszam, a co na to Daniel Otrudnymnazwiku?), która wychodzi już w sierpniu. Powiem Wam, że mi osobiście obraz mocno przypadł do gustu. Może kojarzy mi się momentami z zaczarowanym światem Jazmine i jej brakiem lękiem do lwów, tygrysów i niedźwiadków, ale jest dobrze. Nie jestem zaskoczona, Amerie tradycyjnie eksponuje swoją urodę i taniec, a piosenka brzmi jak part któraś tam ‚1 thing’. Mimo wszystko stwierdzam, że teledysk jest przyjemny dla oka.


Find more videos like this on The Celebrity Network

Teledyskowo: Jeremih, Day26 & Fabolous

jeremih

Jak pisałem kilka dni temu, ostatnio czarni wykonawcy wydają bardzo wiele teledysków, może nawet zbyt wiele, bo w związku z tym na Soulbowlu zaczynają pojawiać się dosyć niewygodne ciągi postów stricte teledyskowych. Tym razem, żeby uniknąć kolejnego zamieszania, postanowiłem skupić je wszystkie w pigułce, zwłaszcza, że nie ma za bardzo o czym pisać.

(więcej…)