b.j. the chicago kid

#FridayRoundup: Leon Bridges, Dave, Emma-Jean Thackray i inni

#FridayRoundup

Większość z nas wyczekiwała piątkowych premier pod kątem albumu Donda, skończyło się jednak na kolejnym zawodzie. Na szczęście są jeszcze artyści, którzy dowożą na czas i zgodnie z obietnicami doatliśmy albumu od takich postaci, jak Leon Bridges, Dave, BJ the Chicago Kid, Emma-Jean Thackray, Gavin Turek oraz Orgone. Nasze wrażenia z pierwszych odsłuchów oraz linki do albumów znajdziecie poniżej.


#FridayRoundup

Gold-Diggers Sound

Leon Bridges

Columbia Records

Tytuł Gold-Diggers Sound pochodzi od hollywoodzkiego, hotelowego baru studyjnego, w którym Leon pracował i grał przez dwa lata, improwizując i udoskonalając swoje piosenki. Na swoim nowym albumie zaprezentował nam połączenie takich gatunków, jak afrobeat, R&B, soul oraz elementy country. Bridges (brzmiący tu momentami jak Frank Ocean), kolejny raz nie ucieka od trudnych tematów, jak w pełnym żalu i refleksji, ubiegłorocznym singlu „Sweeter”, dedykowanym dla George’a Floyda. Ale znajdziemy tu również utwory o nadziei oraz miłości (zarówno o poszukiwaniu tej doskonałej, jak i jej stracie w bardzo osobistym „Why Don’t You Touch Me”). Gościnnie na krążku udzielili się m.in. znakomici jak zawsze Robert Glasper oraz Terrace Martin, wprowadzając nieco jazzowej improwizacji, doskonale uzupełniającej ten jakże udany krążek. — efdote


#FridayRoundup

We’re All Alone in This Together

Dave

Dave / Neighbourhood Recordings

Wydany w 2019 roku debiut londyńskiego rapera zatytułowany Psychodrama rozbił bank. Oprócz znakomitych recenzji otrzymał również prestiżowa nagrodę Mercury Prize oraz tytuł albumu roku na gali Brit, co w przypadku debiutu udało się wcześniej tylko zespołowi Arctic Monkeys. Po dwóch latach nadszedł czas by ponownie zmierzyć się z oczekiwaniami słuchaczy za pomocą drugiego studyjnego krążka. Pierwszy singiel zatytułowany „Clash”, na którym gościnnie pojawił się Stormzy, zapowiadał sporo zmian. W odróżnieniu od przesiąkniętego mocnym komentarzem społecznym debiutu tym razem dostaliśmy mnóstwo bragga i przechwałek o bogactwie. Na szczęście Dave nie do końca dał się porwać ciemnej stronie mocy i lirycznie krążek wykracza poza czysty konsumpcjonizm, przynosząc sporo wartościowej i stylowo wykonanej treści. Muzycznie również jest tu bardzo różnorodnie. Produkcje oscylujące wokół afrobeatów, muzyki gospel, elektroniki, drillu oraz R&B dostarczyli stali współpracownicy artysty, czyli Kyle Evans oraz J Hus, a gościnne udziały takich postaci, jak James Blake, Snoh Aalegra, WizKid czy wspomniany wcześniej Stormzy, jeszcze bardziej pomagają w wyjściu zwycięsko z walki z syndromem drugiej płyty. — efdote


#FridayRoundup

Yellow

Emma-Jean Thackray

Movementt

Emma-Jean Thackray to kolejna osobowość nowej londyńskiej sceny jazzowej. Po ośmiu latach od debiutanckiej epki, w trakcie których trębaczka, multiinstrumentalistka, producentka i wokalistka rozwinęła nie tylko swój warsztat, ale i metagatunkową koncepcję na własną definicję współczesnego jazzu, nareszcie trafił do nas jej pierwszy longplay. Krążek zatytułowany Yellow odsłania szerokie spektrum progresywnych inspiracji Thackray od spirit jazzowych mistrzów, przez beatowy hip hop, house z Detroit po oldschoolowe R&B i przepastne ambientowe pejzaże. Tę autorską fuzję nowego i klasycznego bez problemu można nazwać fusion jazzem, ale zamknięcie Thackray w takiej wyłącznie szufladce byłoby niesprawiedliwe. To psychodelicznie rozmarzona płyta, na której granice eklektycznych fascynacji artystki od samego początku naturalnie się zacierają. Warto. — Kurtek


#FridayRoundup

Moonshadows

Orgone

3 Palm

Rok bez nowego krążka Orgone to rok stracony, a przynajmniej takie wrażenie można odnieść, gdy z perspektywy prześledzi się kalendarium dyskografii pochodzącego z Los Angeles funkowego kolektywu. Najnowszy z nich Moonshadows to kolejna solidna porcja przywołanego już funku z domieszkami soulu, jazzu i szeroko pojętej muzyki etnicznej. Grupa po raz kolejny zaprasza w swoje szeregi rozmaitych gościnnych wokalistów, na czele z charyzmatyczną Adryon De León, z którą w 2019 roku wypuścili wspólny krążek Reasons. To nie jest muzyka koncepcyjna, żadne przekalkulowane granie, po prostu kawał duszy ujęty w 10 kolejnych numerach. To muzyka epatująca radością z muzykowania i kawałek porządnego współczesnego funku. — Kurtek


#FridayRoundup

Madame Gold

Gavin Turek

Madame Gold Records

Na najnowszym krążku Gavin Turek powołuje do życia swoje alter ego (a także, jak możemy wnioskować po nowo założonym przez artystkę labelu/kolektywie, jej nowy artystyczny projekt), czyli Madame Gold. Wraz z jej nadejściem muzyka Turek nabiera girlboss energii i nieco śmielej wykracza poza neosoulowe schematy. Dużo jest klasycznej, eleganckiej funkowej princowszczyzny, urzekają też pojedyncze detale, jak choćby dubowe rozmycia w zakończeniu „Whisper”. Jedyne, czego trochę brakuje przy pierwszym odsłuchu, to jakiś przebój nieco bardziej łapczywie pożerający naszą uwagę, ale coś mi mówi, że ta płyta to niezły slowburner.— Wojtek


#FridayRoundup

4AM

BJ the Chicago Kid

M.A.F.E. Music LLC

BJ the Chicago Kid to tajna broń całej hip hopowej alternatywy od Chance’a the Rappera po Freddiego Gibbsa, przywoływana ilekroć trzeba wznieść utwór w gospelowo-soulowy transcendent. Na EPca „4AM” chicagowski dzieciak bierze jednak sprawy w swoje ręce i dostajemy cztery tracki wypełnione duszą artysty. Całość rozpoczyna najbardziej zaskakująco rozbudowane „Fancy” z progresywnym crescendo i żonglerką motywami, po czym wpływamy na nieco bardziej już rozpoznane wody neosoulowej mgiełki. „Type of day” to przyjemny, rozlazły jam na zwałę i poranki zaczynające się o 14, a „Make You Feel Good” z gościnką kolejnego soulowego elgancika, Lucky Daye’a, to już klasyczna pościelowa mgławica. Całość wieńczy „Love You Slow” inspirowane… latynoską szkołą gitary. Całość to trochę za mało by mówić o pełnoprawnym dziele, ale jako skondensowane CV z przelotem po najmocniejszych stronach spisuje się fantastycznie.— Wojtek


Wszystkie wydawnictwa wyżej i pełną selekcję tegorocznych okołosoulowych premier znajdziecie na playliście poniżej.

Odsłuch: Judas and the Black Messiah: The Inspired Album

Judas and the Black Messiah: The Inspired Album

Film Judas and the Black Messiah i muzyczne czarne złoto

W piątek na HBO Max i w kinach w USA pojawił się długo wyczekiwany biopic Freda Hamptona, lidera Czarnych Panter, zastrzelonego przez policję podczas nalotu na jego dom w 1968 roku. Obraz Jesus and the Black Messiah z Danielem Kaluuyą i Lakeithem Stanfieldem w rolach głównych to uczta nie tylko dla miłośników zaangażowanego kina, ale także dla entuzjastów politycznego hip-hopu i soulu. Na wydanym właśnie albumie z utworami inspirowanymi filmem usłyszymy m.in. A$AP Rocky’ego, Nasa z Hit-Boyem, Nipseya Hussle z Jayem-Z, Black Thoughta, JID i Rapsody, Smino z Sabą, a w jego bardziej soulowym zakątku SiR, BJ-a the Chicago Kida, Masego i promujące obraz nagranie H.E.R. „Fight for You” nominowane do Złotego Globu.

To nie tylko tematyczny, ale i stylistyczny most pomiędzy latami 70. a dzisiaj. W BlacKkKlansman Spike’a Jonze’a kilka lat temu doświadczenie przemocy i dyskryminacji wobec czarnoskórych Amerykanów sprzed półwiecza zostało ukazane jako paralelne z obecnym stanem rzeczy, który już po premierze filmu przekształcił się w wielotygodniowe protesty ruchu #BlackLivesMatter. Tę samą paralelę wyraża w Fight for You H.E.R. – nie tylko w warstwie lirycznej, ale i muzycznej, cytując obszernie kultowe „Inner City Blues” Marvina Gaye’a. Wyrażają ją też znamienici raperzy zaproszeni do współtworzenia tego do szpiku czarnego krążka. Koniecznie posłuchajcie go poniżej!

BJ the Chicago Kid zaprasza PJ-a Mortona na reedycję 1123

BJ the Chicago Kid - 1123

PJ Morton z rewizytą na płycie BJ-a the Chicago Kida

W miniony piątek BJ the Chicago Kid zaprezentował rozszerzoną wersję swojego tegorocznego krążka 1123, który, jak pisaliśmy, z jednej strony rozpoczyna klimatycznym jazz-soulowym „Feel the Vibe”, w którym na hiphopowym bicie towarzyszy mu Anderson .Paak, z drugiej — kończy go wędrówką w obszar działania popowych wyskoków Ushera w niezręcznej radiowej kolaboracji z Afrojackiem. Teraz piosenkarz dołożył do tracklisty trzy niepublikowane wcześniej numery, m.in. natchniony duet z PJ-em Mortonem „Not Coming Back”, w którym głosy obu panów doskonale ze sobą współbrzmią.

Wcześniej artyści współpracowali już ze sobą w nagraniu „Everything’s Gonna Be Alright” na krążku Gumbo PJ-a Mortona z 2017 roku. Nowe nagranie znajdziecie na końcu tracklisty rozszerzonej edycji 1123.

#FridayRoundup: Chance the Rapper, BJ the Chicago Kid, E-40 i inni

Ten piątek, to wielki dzień nie tylko z powodu długo oczekiwanego, w pełni studyjnego albumu, jakim wreszcie obdarował nas Chance The Rapper. To również wspaniały dzień, w którym ze swoim trzecim krążkiem wrócił BJ The Chicago Kid oraz prawdziwy weteran hip-hopowej sceny, czyli szalony E-40. Ale jak co tydzień, mamy tego jeszcze więcej.


The Big Day

Chance The Rapper

Chance The Rapper LLC

Aż trudno uwierzyć, że dopiero teraz — bo po kilku latach i po trzech głośnych, tak dobrze przyjętych mixtape’ach — Chance the Rapper nagrał swój oficjalny debiut. Wydając następcę świetnego Acid RapColoring Book, który okazał się również sporym sukcesem komercyjnym, Chano zawiesił sobie wysoką poprzeczkę. A więc The Big Day cieszy, ale jednocześnie przynosi trochę obaw. Tym razem raper eksperymentuje przede wszystkim z pogodnym i nostalgicznym, tanecznym brzmieniem, a to dlatego, że album inspirowany był jego ślubem, co dla artysty było wyjątkowo ważnym i radosnym wydarzeniem. Standardowo znajdziemy tu sporo dużych nazwisk. Materiał jest też znacznie dłuższy od swoich poprzedników i odrazu możemy wyróżnić na nim highlighty w postaci chociażby „Do You Remember”, w którym refren należy do Bena Gibbarda, czy „Big Fish” z Gucci Mane’m. — Klementyna


1123

BJ The Chicago Kid

UMG Recordings

Mówią, że do trzech razy sztuka, ale czy mają rację? BJ the Chicago Kid wydał właśnie swój trzeci studyjny album 1123 , który tych, którzy wciąż pokładali w nim nadzieje, zostawi chyba z większą liczbą pytań niż odpowiedzi. Z jednej strony rozpoczyna album klimatycznym jazz-soulowym „Feel the Vibe”, w którym na hiphopowym bicie towarzyszy mu Anderson .Paak, z drugiej — kończy go wędrówką w obszar działania popowych wyskoków Ushera w niezręcznej radiowej kolaboracji z Afrojackiem. Jak dotąd najbliżej długogrającej realizacji talentu Kida był jego błyskotliwy, ale niedojrzały i niedopracowany w wielu aspektach debiut Pineapple Now-Laters z 2012 roku. Od tamtego czasu BJ meandruje i wciąż nie wiadomo, co z niego wyrośnie. — Kurtek


Practice Makes Paper

E-40

Heavy On The Grind

E-40 wjeżdża z 28 albumem w dyskografii. Szalony jest, nie ma co. Lata lecą, a on wciąż na fali. Trzyma się młodych raperów i dzięki temu zyskuje wciąż nowych słuchaczy. Nowy płyta Practice Makes Paper jest drugą częścią trylogii The Definition Series, zawiera aż 26 numerów, a gościnnie słyszymy między innymi Method Mana i Redmana, Quavo, Ricka Rossa, Chrisa Browna, Scarface’a, Problema czy Fabolousa. — Dill



The Sailor

Rich Brian

88rising/12 Tone

Łaaaaał! Rich Chigga oddaje berło memiarza innym memiarzom i przekształca się w pełnoprawnego Rich Briana. I to jakiego! Załogant kolektywu 88rising na swoim sofomorze The Sailor wypływa na szerokie wody rozciągnięte od pop-trap rapowych archipelagów z ekspresywnymi (czasem zupełnie niespodziewanymi) bitami do przylądków zbudowanych z harmonijnych, barokowych fragmentów, które błogo rozpłyną się w waszych głowach. Poza tym, że niektórych bragga wersów (nadal) nie da się „odsłyszeć”, to mamy do czynienia ze świeżym i bezpretensjonalnym materiałem. Z dużą pomocą Bēkona (taki tam anonimowy człowieczek od DAMN., choć nie tylko) Rich Brian niespodziewanie wybudował port, o którym nie da się zapomnieć tak szybko, jak można było sobie wcześniej założyć. — Maja Danilenko


Still Sad, Still Sexy

Lykke Li

LL Recordings

Wciąż smutna, wciąż sexy – tak sygnuje nowy mini-album Lykke Li. Po smakowitym „Late Night Feelings” zaserwowanym przez Marka Ronsona oraz remixie „Sex Money Feeling Die” z Lil Babym i Snowsą Szwedka dalej eksperymentuje z alternatywnym R&B i trapem. Na wydawnictwie Still Sad, Still Sexy znalazły się interesujące wersje alternatywne znanych z jej ostatniego krążka utworów So Sad So Sexy. Surowe w formie tytułowe nagranie z tej płyty rozbrzmiewa obok subtelnie się rozwijającego na gwiezdnym pianinie „Deep End”. Rozcieńczone dance-popową melodyką „Neon”, eleganckie i dzikie „Baby Doves” oraz flirtujące z deep housem „Two Nights Part II” ze Skrillexem i Ty Dollą $ignem na featuringu tworzą wspólnie skondensowaną receptę na sercowe smutki. — Ibinks


Wszystkie wydawnictwa wyżej i pełną selekcję tegorocznych okołosoulowych premier znajdziecie na playliście poniżej.

Dzisiaj jest czas na nowy utwór BJ the Chicago Kida

Dzisiaj jest czas na nowy utwor BJ the Chicago Kida

BJ the Chicago Kid ostatnimi czasy znany był głównie z featuringów u innych artystów. Od jego ostatniego albumu In My Mind minęło już ponad 3 lata i nic nie wskazywało kiedy otrzymamy kolejny krążek. Tymczasem wokalista przygotowuje się do wydania nowego albumu latem tego roku. Jego najnowsza propozycja będzie nosiła tajemniczy tytuł 1123. Pierwszym singlem promującym wydawnictwo jest singiel „Time Today”. Kawałek utrzymany jest w klimacie oldschoolowego soulu z mocnym brzmieniem gitary basowej, w którym w subtelny sposób Kid śpiewa o seksualnych fantazjach i rzeczach, które chciałby zrobić w sypialni ze swoją dziewczyną. Zapowiada się gorące lato.

Odsłuch: J.I.D DiCaprio 2

Na początku tego tygodnia w sieci pojawił się longplay J.I.D-a zatytułowany DiCaprio 2. Najnowszy album rapera z Atlanty to już jego drugi krążek wydany pod skrzydłami labelu Dreamville Records. Już w singlowych kawałkach członek Spillage Village pokazał, że drzemie w nim ogromny potencjał. W efekcie do naszych rąk trafiła mieszanka różnych stylówek. Miejscami jest nowocześnie, gdzieniegdzie czuć oldschool. Destin Route prezentuje niezwykle szeroki wachlarz umiejętności, a wspierają go przy tym 6LACK, A$AP Ferg, BJ the Chicago Kid, Ella Mai, J. Cole, Joey Bada$$, a nawet Method Man. Jeśli ubiegłoroczne The Never Story przypadło wam do gustu, DiCaprio również powinien.

Anderson .Paak ujawnia szczegóły Oxnard i nie tylko

Lubicie odkrywać to, co zakryte? Mamy dla was dobrą wiadomość. Anderson .Paak zabrał się ostatnio za odkrywanie pełną parą. Przede wszystkim ujawnił kilka szczegółów odnośnie do nadchodzącego Oxnard. W związku z tym, że do premiery materiału zostało już w zasadzie kilka dni, artysta postanowił podzielić się listą utworów. Co więcej, obok tytułów pojawił się spis gościnnych występów, który wygląda naprawdę imponująco. Dr. Dre, Q Tip i Snoop Dogg to tylko wierzchołek góry lodowej. Kompletny spis utworów znajdziecie pod spodem.

Poza tym, .Paak odkrył również kilka sekretów w najnowszym klipie do „Tints” z Kendrickiem Lamarem. Trzeba przyznać, że numer zyskał ciekawą interpretację. Jeśli chcecie zobaczyć, jak panowie bawią się, gdy nikt nie widzi, zapraszamy do sprawdzenia klipu.

Spis utworów:

1. „The Chase” ft. Kadhja Bonet
2. „Headlow” ft. Norelle
3. „Tints” ft. Kendrick Lamar
4. „Who R U?”
5. „Six Summers”
6. „Saviers Road”
7. „Smile/Petty”
8. „Mansa Musa” ft. Dr. Dre and Cocoa Sarai
9. „Brother’s Keeper” ft. Pusha T
10. „Anywhere” ft. Snoop Dogg, The Last Artful, Dodgr
11. „Trippy” ft. J. Cole
12. „Cheers” ft. Q Tip
13. „Sweet Chick” ft. BJ The Chicago Kid – Bonus Track
14. „Left to Right” – Bonus Track

#FridayRoundup: Idris Ackamoor, Dave Holland, Junglepussy i inni

Jak co tydzień dzielimy się garścią rekomendacji i odsłuchów najciekawszych premier płytowych.


An Angel Fell

Idris Ackamoor ☥ The Pyramids

!K7 Music

Fantastyczna trupa jazzowych podróżników pod wodzą charyzmatycznego saksofonisty Idrisa Ackamoora wraca z nową płytą, następcą przełomowego dla muzyków We Be All Africans z 2016 roku. To udana kontynuacja stylistyki zaczerpniętej przez Ackamoora i spółkę z amerykańskiego spiritual jazzu i afrykańskiego folku. Sam muzyk mówi zresztą, że u podstaw nowej płyty stoją właśnie folklor, fantazja i dramaturgia, które mają służyć nie samym sobie, nie jedynie celom artystycznym, ale także, a może przede wszystkim dotarciu do świata z trudną wiadomością — o katastrofalnych skutkach globalnego ocieplenia i ekologicznej obojętności, za którą prędzej czy później zapłacimy wszyscy. Krążek zarejestrowany podczas intensywnej tygodniowej sesji nagraniowej w londyńskich Quatermass Studios wyprodukowany został przez Malcolma Catto z The Heliocentrics. — Kurtek


Uncharted Territories

Dave Holland

Dare2

23 kompozycje, ponad 2 godziny pierwszorzędnego awangardowego jazzu. Na najnowszym wydawnictwie Dave Holland nie bierze jeńców i zbiera swój jazzowy dream team z saksofonistą Evanem Parkerem, pianiatą Craigem Tabornem i perkusistą Chesem Smithem na pokładzie. W większości utworów muzycy improwizują w kwartecie, duetach lub triach, ale grupa nagrała także dwie kompozycje Smitha i jedną Hollanda. Tak na papierze wygląda Uncharted Territories. A jak brzmi? Musicie posłuchać. Dla miłośników bezkompromisowego jazzu.— Kurtek


Jp3

Junglepussy

Junglepussy

Jeżeli wciąż męczycie zeszłoroczną Kamaiyah, to być może właśnie Junglepussy jest kierunkiem, który powinniście teraz obrać. W cztery lata po obiecującym debiucie Satisfaction Guaranteed powraca do nas dużo bardziej ugrzeczniona, ale i dojrzała artystka. JP3 to chyba najbardziej śpiewny i melodyjny album w karierze Junglepussy (bangera na miarę „Bling Bling” chyba już od raperki nie dostaniemy), ale produkcyjnie jest bez zarzutu (to wciąż zasługa Shy Guya, stałego współpracownika Shayny McHale). W warstwie tekstowej, jak zawsze, odważnie i emancypacyjnie. Satysfakcja raczej gwarantowana. — Maja Danilenko


The Opening Ceremony EP

BJ the Chicago Kid

UMG/Motown

BJ the Chicago Kid przygotowuje się powoli do wydania nowego wydawnictwa, następcy In My Mind z 2016 roku. Jako przedsmak nadchodzącej płyty, artysta zaprezentował EP The Opening Ceremony. Na otwarcie tego, czego można spodziewać się pod koniec roku, składają się trzy utwory spod znaku współczesnego R&B, z wokalem Amerykanina rodem od najlepszych croonerów. „Going Once, Going Twice”, „Nothing Into Something” oraz „Rather Be with You” to balladowe kompozycje, nawiązujące swoim stylem m.in. do „Shine” ze wspomnianego In My Mind, z tą małą różnicą, że w ostani kawałek BJ wplótł nieco elektroniki, a jego głos poddano kuracji auto-tunem, przez co stał się syntetyczny i spłaszczony. Sprawdźcie sami, jak to wszystko brzmi. — Forrel


Die Lit

Playboi Carti

AWGE/Interscope

Patrząc na dotychczasowe dokonania Carti’ego trudno jednoznacznie stwierdzić, w jakim kierunku rozwinie się jego muzyczna kariera. Z jednej strony „Magnolia” okazała się jednym z największych ubiegłorocznych hitów, z drugiej, trudno wskazać na elementy wyróżniające reprezentanta Atlanty spośród innych młodych gwiazd. Obecnie to bardziej one-hit wonder niż dobrze rokujący artysta, ale zobaczymy czy coś w tej kwestii zmieni jego legalny debiut. Die Lit ukazało się niespodziewanie, trudno więc powiedzieć czego można spodziewać się po tym projekcie. Za większość bitów odpowiedzialny jest jego stały współpracownik Pi’erre Bourne, a gościnnie pojawią się m.in. Travis Scott, Skepta, Nicki Minaj, Lil Uzi Vert czy Bryson Tiller.— Mateusz


AAAAGGGHH

The Doppelgangaz

Groggy Pack

Hip-hopowi nomadzi wracają zaledwie rok po wydaniu Dopp Hopp. W przypadku The Doppelgangaz z góry wiadomo czego się spodziewać. Przydymionych, bujających klimatów, które swoim brzmieniem nawiązują w dużym stopniu do lat 90-tych. W takiej stylistyce odnajdują się idealnie i zapewne to właśnie na AAAAGGGHH dla nas przygotowali. Nie spodziewam się niczego innego. – Dill


Self Promotion EP

Wale

MMG/Every Blue Moon

O tym, że Wale jako niezależny artysta radzi sobie średnio może świadczyć fakt, że o premierze jego najnowszego EP nie wiedział prawie nikt. Zła passa, z którą boryka się od wydania w zeszłym roku albumu Shine, zdaje się trwać dalej, gdyż z jakiegoś powodu raper wciąż utwierdza się w przekonaniu, że podążanie za trendami i przyjazne radiu brzmienie to coś, czego oczekują jego fani. Tak czy inaczej, artysta właśnie opublikował drugi w tym roku minialbum, na którym usłyszymy cztery utwory, w tym singiel „Negotiations”. Czy Self Promotion może nas czymkolwiek zaskoczyć? W końcu to ten sam raper, który lata temu nagrał Folarin – Adrian


Activated

Tee Grizzley

300

Tee Grizzley, jako raper, który pojawił się zasadniczo znikąd, nie tylko wziął szturmem scenę hip-hopową, ale nagrał również jeden z najsolidniejszych trapowych krążków w 2017 r., tj. My Moment. Jednak jak na prawdziwego niedźwiedzia przystało, jego apetyt urósł w miarę jedzenia, dzięki czemu niespełna rok później przyszykował dla fanów kolejną premierę. Activated to 18 utworów, w większości wyprodukowanych przez Chopsquad DJ, na którym gościnnie wystąpili Lil Yachty, Lil Durk, Jeezy, Lil Pump, i, o zgrozo, dwa razy Chris Brown. Single takie jak „Colors” czy „2 Vaults” to znak, że raper z Detroit nie odszedł od charakterystycznego dla siebie stylu, a całość może stanowić miłą odskocznie od monotonnego i okrutnie wtórnego trapu ostatnich miesięcy. Jak dla mnie, rewelacja. Yogi, pokaż na co Cię stać – Adrian

s


Nick & Astro’s Guide To The Galaxy

Potatohead People

Bastard Jazz Recordings

Potatohead People są jednym z ciekawszych duetów producenckich jakie zaistniały w ciągu ostatnich kilku lat. Ich bity na drugiej solówce Illa J’a w dużej mierze stanowią o wyjątkowości tamtego materiału, a pierwszy autorski projekt Big Luxury z 2015 roku tylko potwierdza wielki talent Kanadyjczyków. Dziś panowie wracają z nowym krążkiem i muszę przyznać, że jestem bardzo ciekaw, co przygotowali. Świetnych future soulowych, bujających bitów przepełnionych jazzem i elektroniką nigdy za wiele. – Dill


Nowy teledysk: Goapele feat. BJ the Chicago Kid „Stay”

Nowy teledysk Goapele feat BJ the Chicago Kid Stay

Po niespełna czterech miesiącach od premiery singla „Stay„, Goapele zaprezentowała do niego tajemniczy teledysk. Upojny obrazek z klasycznym głosem BJ the Chicago Kida na featuringu obrazuje artystkę, która musi poskładać się po zakończonym związku i próbuje przyjąć do swojego serca nową miłość. Kawałek pochodzi z ostatniego wydawnictwa Amerykanki Dreamseeker, w którym sięgnęła do muzycznych korzeni i eteryczne kompozycje zawinęła w przyjemne nuty soulu, R&B, funku i hip-hopu. Przenieście się do świata Goapele.

Charles Bradley, BJ the Chicago Kid, De La Soul i inni na debiutanckim albumie Mr Jukesa

Pamiętacie indie rockowy zespół Bombay Bicycle Club? W 2016 roku chłopaki zawiesili działalność, a jeden z nich — Jack Steadman postanowił wydać solowy album. Wybrał pseudonim Mr Jukes i szykuje krążek zatytułowany God First. Zapytacie, co zapowiedź płyty gościa z indie rockowej grupy robi na Soulbowlu? Okazuje się, że na swoim debiucie Steadman postanowił pójść w stronę soulu i hip-hopu. Jedno spojrzenie na tracklistę i już wiadomo, że może być gorąco. Gościnne udziały BJ the Chicago Kida, Charlesa Bradleya, De La Soul, a do tego między innymi Lalah Hathaway i Lianne La Havas! Wyszły już trzy zapowiadające projekt single i naprawdę nie pozwalają się oderwać od głośnika. „Angels/Your Love” jest utrzymane w boom bapowej konwencji, a BJ the Chicago Kid idealnie pasuje do takich nieco mocniejszych klimatów. „Tears” to świetny eksperymentalny soul, a „Grant Green” z gościnnym udziałem Charlesa Bradleya przenosi nas do funkowych lat 70-tych. Cudownie się tego wszystkiego słucha. Premiera płyty spodziewana jest na 14 lipca.

1. „Typhoon”
2. „Angels/Your Love” (feat. BJ the Chicago Kid)
3. „Ruby”
4. „Somebody New” (feat. Elli Ingram)
5. „Grant Green” (feat. Charles Bradley)
6. „Leap of Faith” (feat. De La Soul & Horace Andy)
7. „From Golden Stars Comes Silver Dew” (feat. Lalah Hathaway)
8. „Magic”
9. „Tears” (feat. Alexandria)
10. „When Your Light Goes Out” (feat. Lianne La Havas)