kamasi washington

#FridayRoundup: Kamasi Washington, Teyana Taylor, Death Grips i inni

Jak co tydzień dzielimy się garścią rekomendacji i odsłuchów najciekawszych premier płytowych: Kamasi Washington wraca z godnym następcą monumentalnego The Epic, Kanye zamyka swój płytowy projekt Wyoming Sessions albumem Teyany Taylor, Death Grips robią swoje, Yazmin Lacey wskrzesza ducha wczesnych płyt Eryki Badu, a raperzy, jak zawsze, rapują. Sprawdźcie niżej, co jest streamowane!


Heaven and Earth

Kamasi Washington

Young Turks

Kamasi Washtingon ocalił już współczesny jazz przed sztampą i nieadekwatnością na jego głośnym potrójnym krążku The Epic sprzed 3 lat. Po zeszłorocznej dysonantycznej epce Harmony of Difference saksofonista wypuścił właśnie równie spektakularną kontynuację swojego przełomowego longplaya. W zupełności godną, przynajmniej jeśli chodzi o rozmiar, bo na Heaven and Earth złożyło 16 kompozycji i ponad 144 minut muzyki w wersji cyfrowej i prawie 40-minutowa ukryta płyta The Choice jako ukryty dodatek w wersji kompaktowej! Washington wyjaśnił formalny i tytularny dualizm następująco: „The Earth side represents the world as I see it outwardly, the world that I am a part of. The Heaven side represents the world as I see it inwardly, the world that is a part of me”. Zwiastujące projekt nagrania pokazały, że warto na niego czekać — nie smućcie się więc z nagłego weekendowego powrotu jesieni — to nowa płyta Kamasiego Washingtona puka do waszych głośników!— Kurtek


KTSE

Teyana Taylor

GOOD / Def Jam

Teyana Taylor w ciągu kilku lat odhaczyła zadania, które mogłyby świadczyć o sukcesie (przynajmniej dla niektórych): wywoływała kontrowersje, wydała debiutancką płytę w GOOD, i wreszcie — zdobyła MTV Video Music Award 2017 za choreografię do „Fade” Kanyego Westa. Nietrudno zauważyć, że dopiero to ostatnie uczyniło ją szerzej rozpoznawalną. Teraz Teyanę czeka kolejne poważne zadanie — to właśnie KTSE zamyka Wyoming Project Westa. Na przeszkodzie stoi więc nie tylko miałki debiut, ale też rząd raperów, z którymi przydałoby się równać krok. W przypadku Teyany musiałoby to oznaczać stworzenie muzycznej tożsamości od nowa. Czekamy zatem. — Maja Danilenko


Year of the Snitch

Death Grips

Third Worlds

W tym roku minęło siedem lat od premiery Exmilitary — mixtape’u który dał nam przedsmak industrialno-hiphopowego szaleństa autorstwa grupy założonej przez Zacha Hilla, Andy’ego Morina i MC Ride’a. Przez ten czas zdążyli podpisać umowę z wielką wytwórnią, uwolnić się z niej po kilku miesiącach, zakończyć artystyczną działaność, wskrzesić artystyczną działalność, i tak dalej, i tak dalej. Przez cały czas pozostali wierni swoim muzycznym ideom — wątpię więc by za sprawą właśnie wydanego „Year of the Snitch” miało się cokolwiek zmienić. Tym bardziej że już przed premierą usłyszeliśmy sześć singli (czyli praktycznie połowę płyty) i wiemy że jest co najmniej nieźle. Interesujący goście na płycie: Justin Chancellor z kultowej progresywno metalowej grupy Tool i Andrew Adamson — reżyser dwóch pierwszych filmów o przygodach Shreka. Bo czemu nie. — Chojny


When the Sun Dips 90 Degrees

Yazmin Lacey

First Word Records

Jeśli spoglądacie tęskno w stronę klasycznego neo-soulu przełomu wieków, nowa epka pochodzącej z Londynu Yazmin Lacey powinna trochę ulżyć waszej niedoli. Piosenkarka, która zadebiutowała w zeszłym roku epką Black Moon, a wcześniej nagrywała m.in. z Jordanem Rakei czy Children of Zeus, z pomocą jazzowego zespołu Peta’ Beardsworth z powodzeniem wskrzesza ducha produkcji Soulquarians. To niesamowicie klimatyczne granie dla fanów pierwszych płyt D’Angelo i Eryki Badu.— Kurtek


Freddie

Freddie Gibbs

ESGN / EMPIRE

Freddie Gibbs powraca po roku od wydania You Only Live 2wice. Jego najnowszy projekt zatytułowany jest po prostu Freddie. Jedyną zapowiedzią, jaka pojawiła się przed premierą, był zabawny, stylizowany na lata 80. klip. Czy to oznacza zmianę muzycznego kierunku? W żadnym wypadku! Z pewnością będzie jeszcze bardziej bezczelnie i bezkompromisowo. Na trzynastu kawałkach obok gospodarza pojawią się Cassie Jo Craig, Irie Jane Gibbs i 03 Greedo. To chyba dobra rozgrzewka przed zapowiadaną już od jakiegoś czasu Bandaną z Madlibem. — Mateusz


Think Free

Freeway

New Rothchilds

Ostatnim wydawnictwem jakie wypuścił Freeway było Free Will z 2016 roku. Miało to miejsce w tym samym czasie, w którym zmagał się chorobą niewydolności nerek. Jednak jeden z najbardziej charakterystycznych raperów z Filadelfii nie dał za wygraną i dziś pokazuje, że wciąż jest aktywny w rap grze, bo właśnie wjechał z nowym materiałem. Żadnych szczegółowych informacji do tej pory nie było, wypuszczony został tylko pierwszy singiel „All The Way Live” i to w zasadzie tyle. W brzmieniu bardzo trapowy, wpisujący się w obowiązujące ostatnimi czasy trendy. Może to być lekkim zaskoczeniem dla tych, którzy najbardziej lubią jego numery na bitach Just Blaze’a czy Jake’a One’a. — Dill


Let the Trap Say Amen

Lecrae & Zaytoven

Reach / Columbia

Nadszedł czas na to, żeby chrześcijański hip-hop spotkał najprawdziwszy trap z serca Atlanty. Tak najkrócej można napisać o dziewiątym studyjnym albumie jednego z liderów i weteranów natchnionego rapowania. Lecrae, bo o nim mowa, przez lata obecności na scenie dorobił się solidnej marki i niemałego fanbase’u, który po za chrześcijańsimi treściami, dostrzegł w nim także duże umiejętności i charyzmę. Let the Trap Say Amen to 13 utworów wyprodukowanych przez Zaytovena, z gościnnym udziałem Waka Flocka Flame’a, 24hrs czy Verse’a Simmondsa. Tak oryginalna fuzja stylów aż prosi się o porządny odsłuch — Adrian


Pełną plejlistę z tegorocznymi okołosoulowymi premierami znajdziecie poniżej. Tam też usłyszycie nawet więcej tegotygodniowych wydawnictw. Tym tygodniu dodatkowo alt-soulowy Monsoonsiren, truschoolowy Canibus, wschodząca piosenkarka nowego R&B Ojerime oraz nasz stary dobry znajomy Miles Bonny.


Kamasi Washington zapowiada podwójny album Heaven and Earth

Kamasi Washtingon ocalił już współczesny jazz przed sztampą i nieadekwatnością na jego głośnym potrójnym krążku The Epic sprzed 3 lat. Po zeszłorocznej dysonantycznej epce Harmony of Difference saksofonista zapowiedział równie spektakularną kontynuację swojego przełomowego longplaya. W zupełności godną, przynajmniej jeśli chodzi o rozmiar, bo na Heaven and Earth złożą się dwie płyty CD (lub aż 4 winylowe!) — po 8 kompozycji na każdej z nich, co z kolei przełoży się w sumie na ponad 144 minuty muzyki!

Krążek, czy raczej krążki, trafią do sprzedaży i odsłuchu 22 czerwca nakładem Young Turks. Informacją o projekcie muzyk podzielił się wczoraj na Twitterze, wyjaśniając jego formalny i tytularny dualizm następująco: „The Earth side represents the world as I see it outwardly, the world that I am a part of. The Heaven side represents the world as I see it inwardly, the world that is a part of me”. Album promuje otwierające całość nagranie „Fists of Fury”, którego minutowy zwiastun pojawił się właśnie na Youtubie. Brzmi to wszystko bardzo znajomo. Utwór w całości wraz z drugim, „The Space Travelers Lullaby”, znajdziecie już w serwisach streamingowych. Niecierpliwie czekamy na więcej!

Kendrick Lamar, Common, Snoop Dogg i Flying Lotus na nowej płycie Herbiego Hancocka

Nowa płyta Herbiego Hancocka zbliża się wielkimi krokami. Nie ma jeszcze tytułu i ustalonej daty premiery, ale przynajmniej wiemy już kto będzie udzielał się gościnnie. Na mikrofonach usłyszymy Kendricka Lamara, Snoop Dogga i Commona, ale wiadomo też, że na krążku pojawią się Flying Lotus i Kamasi Washington. W wywiadzie dla San Diego Union-Tribune Herbie powiedział:

Nie mam tak dużo deadline’ów jak wiele lat temu, kiedy należałem do jednej z dużych wytwórni. Teraz mam swój label, prowadzę umowy i sam ustalam terminy, ale (…) powodem, dla którego się śmieję jest to, że to właśnie deadline’y wymuszają na mnie wymyślanie czegoś nowego, powodują, że robię rzeczy, których normalnie bym nie zrobił.

Odniósł się też do współpracy z młodymi twórcami:

Bardzo dużo się uczę od młodych ludzi, z którymi pracuję. Nigdy nie chcę przestać się uczyć. I nawet nie myślę tak: ‚Zrobię tą płytę, wypuszczę ją, wypromuję, zagram parę koncertów, a potem, w którymś momencie, zacznę pracę nad nowym albumem’. Dzisiaj możesz wypuścić dwa kawałki, potem jeszcze coś innego, co jest połączone z tymi dwoma numerami, więc to zależy od artysty, gdzie postawi granice. To jest nowy czas.

Producentem materiału jest Terrace Martin. Nie muszę chyba pisać, że już nie możemy się już doczekać. Ostatnim krążkiem Herbiego Hancocka było wydane w 2010 roku The Imagine Project.

#FridayRoundUp: Kamasi Washington, Ibeyi, Natalia Kukulska i inni.

W tym tygodniu najbardziej ucieszą się fani jazzu, bo nowe albumu od Kamasiego Washingtona czy zespołu Blue Note All-Stars, w skłąd którego wchodzi m.in. Robert Glasper, to z pewnością smakowite kąski. Powodów do narzekania nie będa mieli również wszycy ceniący ciekawe wokale i z pewnością sprawdzą nowe rzeczy od duetu Ibeyi, Torii Wolf czy Natalii Kukulskiej. W oczekiwaniu na nowy krążek od Wu Tang Clanu, sprawdzić warto co na swojej solowej płycie przygotował Masta Killa, a fani zakręconej elektroniki spod znaku Brainfeeder, nie mogą przegapić debiutanckiego albumu od Iglooghost.


Harmony of Difference

Kamasi Washington

Young Turks Recordings

Na swojej nowej epce, będącej następcą monumentalnego The Epic, Kamasi stara się przeanalizować filozoficzne możliwości techniki muzycznej znanej jako „kontrapunkt”, którą muzyk określa jako „sztukę balansującą pomiędzy podobieństwami i różnicami w celu stworzenia harmonii między osobnymi melodiami”. Harmonia stworzona przez połączenie różnych melodii, pomóc ma ludziom zrozumieć piękno w naszych własnych różnicach. Promujące to wydawnictwo, powalające nagranie „The Truth” to jedna z najlepszych rzeczy, jakie słyszeliśmy w ciągu ostatnich miesięcy, liczymy więc na kolejną znakomitą rzecz od jednego z najciekawszych jazzmanów młodego pokolenia. – efdote


Ash

Ibeyi

XL Recordings

Jeżeli jakimś cudem przyjdzie wam na myśl, żeby słuchać przyśpiewek w języku joruba, to błagam — nie róbcie tego, zanim nie posłuchacie sióstr z duetu Ibeyi. W innym wypadku moglibyście je zignorować (w końcu joruba pojawia się i u nich), a nie ma ku temu najmniejszego powodu. W dwa lata po debiucie francusko-kubańskie bliźniaczki Lisa-Kaindé Diaz i Naomi Diaz wydają się być dojrzalsze muzycznie i jeszcze bardziej skłonne do eksperymentów (singlowy „Me Voy” już zdążył wywołać kontrowersje przez wzgląd na użycie AutoTune’a). Wśród gości Kamasi Washington, Mala Rodriguez, Chilly Gonzales i Meshell Ndegeocello. Na pewno będzie ciekawie. — MajaDan


Halo tu ziemia

Natalia Kukulska

Agora S.A.

Od momentu wydania płyty Sexi Flexi muzyka Natalii Kukulskiej zaczęła przechodzić ewolucję. Od słodkich popowych piosenek o miłości, przeszła przez funk i disco, aż po elektroniczne eksperymentalne brzmienie w CoMixieÓsmym planie. Jak stwierdziła sama artystka kompozycje, które obecnie powstają wraz z jej mężem Michałem Dąbrówką, nie są dla wszystkich i nie wszystkim muszą się podobać. Tak też było po ukazaniu się pierwszego kawałka z płyty Halo tu Ziemia. „Kobieta” znacznie odbiega kompozycyjnie od dotychczasowych dokonań Kukulskiej, co nie wszystkim przypadło do gustu. Mocno elektropopowy singiel może drażnić swoją nachalnością, ale jednocześnie zaskakuje oryginalnością. Taki również jest cały album — innowacyjny, eksperymentalny, ale również swobodny i miejscami dowcipny. Złośliwi twierdzą, że z muzyką Natalii zatrzymali się na płycie Natalia Kukulska z 2003 roku. Jednak czy można przez całe życie śpiewać typowe historie o miłości dla nastolatków? – Forrel


I Tell a Fly

Benjamin Clementine

Universal Music France

Jeden z bardziej kreatywnych muzycznych ultrawrażliwców znów przymierza się do dekonstrukcji oswojonych gatunków współczesnych w połączeniu ze sporą dawką klasyki. Benjamin Clementine twierdzi jednak, że na drugim albumie w dorobku o wiele bardziej niż wcześniej zbliży się ku eksperymentom. Wydane do tej pory single, na czele z doskonałym „Phantom of Aleppoville”, wskazują na to, że brytyjski muzyk-poeta o przeszywającym tenorze będzie nie tylko eksperymentował, ale też będzie dużo czarował. — MajaDan


Flow Riiot

Torii Wolf

TTT

Torii Wolf to nowy nabytek DJ’a Premiera. Wokalistka podpisała kontrakt z jego nową wytwórnią To The Top i właściwie tyle można o niej napisać, bo w zasadzie o samej Torii niewiele wiadomo poza tym, że nagrywa eksperymentalny pop. W jej twórczości czuć trochę inspiracje Bjork, a to w połączeniu z produkcjami samego Premiera, który odpowiada za większość bitów na płycie, może dać naprawdę ciekawy efekt i po współpracy z Christiną Aguilerą jeszcze bardziej pokazać, że jeden z najbardziej szanowanych producentów w grze potrafi wychodzić poza swoją strefę komfortu. – Dill


Our Point Of View

Blue Note All-Stars

Blue Note Records

Robert Glasper, Derrick Hodge, Ambrose Akinmusire, Lionel Loueke, Kendrick Scott i Marcus Strickland to obecnie najmocniejsze nazwiska związane z Blue Note Records, a zarazem muzycy stojący na czele nowej fali amerykańskiego jazzu. Każdy z nich ma na koncie świetne płyty autorskie, ale połączyli siły i wspólnie nagrali album jako Blue Note All-Stars. Krążek Our Point Of View zawiera jedenaście kompozycji, a wśród znane już z solówek utwory takie jak „Freedom Dance” Lionela Loueke, czy „Message Of Hope” Derricka Hodge’a. Znalazło się jednak również miejsce na nowy materiał i reinterpretacje klasycznych kawałków Wayne’a Shortera – „Witch Hunt” i „Masquelero”, w którym gościnnie w tej wersji pojawiają się sam Shorter i Herbie Hancock. – Dill


Loyalty Is Royalty

Masta Killa

Nature Sounds

Masta Killa to chyba najbardziej tajemniczy członek Wu-Tang Clanu. Rzadko udziela wywiadów i też najpóźniej z całej grupy wydał debiutancki album. Teraz wraca z trzecią płytą, pięć lat po Selling My Soul, prequelu do płyty, która dzisiaj ma swoją premierę. Wszystkie poprzednie krążki Masty trzymały wysoki poziom właśnie poza tym ostatnim, który zrobiony został chyba trochę na odczepnego, a w końcu przydało by się jakieś porządne solo z rodziny Wu, bo ostatnio cierpimy na deficyt. Single były całkiem niezłe, więc jest szansa na dobry materiał. Smaczkiem są gościnne udziały między innymi Seana Price’a i Prodigy’ego. – Dill


Neō Wax Bloom

Iglooghost

Brainfeeder

Dwa lata po debiucie w wytwórni Brainfeeder, producent Iglooghost, powraca ze swoim pierwszym długogrającym krążkiem, na którym zaprasza nas do swojego zakręconego świata. Czego więc możemy spodziewać się po płycie, która opowiada historię bajkowych postaci, jakimi są, chociażby Mr. Yote, Cuushe, Lummo czy Uso? Jeżeli mieliście kiedykolwiek kontakt z jego twórczością, z pewnością nie zdziwiliście się, że pod swoje skrzydła wziął go sam FlyLo, bo muzyka ta to szalony kolaż jazzu, elektroniki oraz kilka innych gatunków, przefiltrowanych przez ciekawą osobowość młodego artysty. – efdote


Nowy teledysk: Everything is Recorded „Mountains of Gold”

Ledwie co usłyszeliśmy o istnieniu Everything is Recorded, a projekt nabrał już tempa z kategorii „jedna epka na rok to za mało”. Potencjalna kontynuacja producenckiego poletka Richarda Russella łamanego na showcase jego wytwórni XL Recordings doczekała się singlowego numeru, który ma szansę zaistnieć szerzej niż cokolwiek z wydanego w maju Close But Not Quite EP. „Mountains of Gold” zachwyca już na poziomie listy udzielających się w tym jednym utworze gości. Są tu bliskie podopieczne Russella (duet Ibeyi), jest wschodząca gwiazda niezależnego nowojorskiego rapu (Wiki), jest główna obecnie twarz imprintu Young Turks (Sampha), a na deser zwieńczenie w postaci solówki samego Kamasiego Washingtona. Co najważniejsze, w praktyce utwór prezentuje się równie smakowicie. Nie wątpię, że wielu z was wrzuci go błyskawicznie na listę ulubionych soulowych momentów 2017 roku, ja już to zrobiłem.

Nowy teledysk: Ibeyi „Deathless” feat. Kamasi Washington

Z okazji nowego roku szkolnego przygotowaliśmy dla was lekcję z cyklu: nadrabianie zaległości. Tym razem przedstawiamy „Deathless” — singiel promujący drugi album siostrzanego duetu Ibeyi. Miłośnicy bliźniaczek nie będą zawiedzeni; znów dostają przejmujący tekst opatrzony adekwatnym, refleksyjnym teledyskiem. Cała reszta też nie powinna narzekać — rytmiczna i podniosła pieśń, lekko muśnięta saksofonem Kamasiego Washingtona, ma za zadanie dodać siły każdemu, kto tego potrzebuje. Warto się zapoznać, choćby dla rewelacyjnego teledysku, który minimalistycznymi środkami wyraża mocne i uniwersalne przesłanie.

Drugi album Ibeyi Ash ukaże się 29 września nakładem XL Recordings. Tego samego dnia wyjdzie epka Kamasiego Washingtona Harmony of Difference (ta w labelu Young Turks). Czekamy!

Nowy utwór: Terrace Martin Presents The Pollyseeds feat. Problem „Intentions”

Terrace Martin założył super grupę! Jej członkami są (uwaga, uwaga): Kamasi Washington, Robert Glasper, raper Problem, ale także Rose Gold, Brandon Owens, współpracujący z Dr. Dre Trevor Lawrence Jr. i Wyann Vaughn, córka Wandy Vaughn z legendarnego tria Emotions. Jest już pierwszy singiel z ich wspólnego albumu Sounds of Crenshaw Vol. 1, który premierę będzie miał niedługo. „Intentions”, w którym słyszymy podśpiewującego Problema, brzmi jak rasowy kalifornijski letniak. Piękny basik i idealnie brzmiące piszczały, to jest to co lubię najbardziej, a do tego jeszcze ten saksofon na końcu. Niczego więcej mi nie potrzeba i to chyba jasne, że czekam z zapartym tchem na cały materiał. Płyta ukaże się nakładem Sounds of Crenshaw i Ropeadope.

Kamasi Washington zapowiada epkę oraz prezentuje promujący ją film

Jedna z najciekawszych postaci na jazzowej scenie, jeżeli bierzemy pod uwagę młode pokolenie, czyli Kamasi Washington, zapowiada nowe wydawnictwo. Po monumentalnym, wydanym w 2015 roku albumie The Epic, otrzymamy tym razem zdecydowanie krótszą formę, czyli epkę. Na wydawnictwie zatytułowanym Harmony of Difference EP znaleźć się ma pięć nagrań, których finał stanowić ma 13-minutowy utwór zatytułowany „Truth”. Kompozycja ta została udostępniona do odsłuchu, wraz z powalającym filmem, za którego reżyserię odpowiada, znany chociażby z niesamowitego obrazka do „Close Your Eyes (And Count to Fuck)” zespołu Run The Jewels — A.G. Rojas. Co ciekawe, epka wydana zostanie przez wytwórnię The Young Turks (w której swoje albumy wypuścili ostatnio m.in. Sampha czy The XX), a nie tak jak poprzednio przez Brainfeeder. Tak czy inaczej, możemy być pewni, że jeszcze w tym roku dostaniemy kawałek znakomitej muzyki. Tymczasem zostawiamy Was z „Truth”, bo to jedna z piękniejszych rzecz jakie ostatnio można było zobaczyć i usłyszeć.

Odsłuch: Cameron Graves Planetary Prince

cover

Kamasi Washington w jednym z wywiadów powiedział kiedyś, że jego The Epic nie jest jedyną płytą, która powstała podczas sesji nagraniowych na to monumentalne dzieło. Nagrano wtedy tyle muzyki, że każdy z członków West Coast Get Down, macierzystego zespołu Kamasiego, mógłby wydać płytę. Pierwszą z nich jest solowy album Camerona Gravesa. To jego pianino słyszymy w „Change of the Guard”, ale nie tylko tam, bo jego wspaniałe umiejętności możemy podziwiać podczas całego The Epic. Na temat tej solówki mówiło się już w zeszłym roku, ale wreszcie możemy nacieszyć nią ucho. Gościnnie pojawiają się między innymi brat Thundercata Ronald Bruner Jr. na perkusji i oczywiście sam Kamasi na saksofonie. Zresztą przeczytajcie co o Cameronie miał do powiedzenia ten ostatni.

Cameron Graves to muzyczny geniusz. Jego innowacyjne podejście do pianina jest absolutnie unikalne. Nowy album Camerona Planetary Prince jest wspaniałą i niemalże nieprawdopodobną kombinacją modalnego jazzu, romantycznej europejskiej muzyki klasycznej i matematycznego death metalu. Stylu tak świetnego, że zasługuje na własną nazwę. Muzyka Camerona inspirowała mnie od kiedy skończyłem trzynaście lat i robi to cały czas! Bardzo się cieszę, że dzieli się nią ze światem!

My także! Pozostaje nam zabrać się za odsłuch, do czego i Was zachęcamy.

Odsłuch: Josef Leimberg Astral Progressions

00-josef_leimberg-astral_progressions-wg002-web-2016

Zastanawiacie się kim jest Josef Leimberg? Lista artystów, z którymi współpracował jest bardzo długa. Wspomnę tylko Snoop Dogga (sprawdźcie „Pimp Slapp’d” na Paid Tha Cost To Be Da Bo$$), Erykę Badu, SA-RA Creative Partners i Robina Thicke. Ostatnio wydatnie udzielał się na To Pimp A Butterfly Kendricka (razem z Terracem Martinem jako LoveDragon). Jego trąbki można posłuchać w otwierającym krążek „Wesley’s Theory”, ale też między innymi w „These Walls” i „How Much a Dollar Cost”. Jeśli chodzi o west coast, ma już wyrobioną markę jako producent i instrumentalista. Teraz przyszedł czas na pierwszy w pełni autorski projekt. Jak sobie tak słucham Astral Progressions, a jeszcze nie doszedłem do końca, jest bardzo jazzowo i soulowo. Gościnnie da się usłyszeć Georgię Anne Muldrow i Bilala. Jest też Kurupt, wspomniany Terrace Martin, Miguel Atwood Ferguson i uwaga, uwaga… Kamasi Washington! Nie ma potrzeby więcej pisać. Posłuchajcie sami.

Cameron Graves zapowiada swój debiutancki album

WCGD_MEMBERS_CVR_CAMERON

Kto to jest Cameron Graves? Jeśli spojrzycie na creditsy albumu Kamasi Washingtona – The Epic, dostaniecie szybką odpowiedź. To członek zespołu rewelacyjnego saksofonisty, udzielający się w większości kompozycji na płycie, w tym w otwierającym płytę utworze „Change of the Guard”. Kamasi już jakiś czas temu mówił, że podczas sesji nagraniowych do jego dzieła każdy z muzyków nagrywał też swoje rzeczy, które później będą wydawane na osobnych albumach każdego z nich. Cameron Graves wypuści Planetary Prince już dziesiątego czerwca nakładem Sterling Silver Productions. Na krążku zagrają — Ryan Porter na puzonie, Phillip Dizack na trąbce, Hadrien Faraud na basie, Ronald Bruner na perkusji i oczywiście Kamasi Washington na saksofonie altowym. Już teraz możecie się delektować świetnym „Adam & Eve”, które co prawda, ma już trochę czasu, ale dobrze sobie odświeżyć ten numer przed nadchodzącą premierą. Na dole również okładka do sprawdzenia. Jak na mój gust, trochę cienka… Ale za to kompozycja jest przednia. Długa bo ma ponad trzynaście minut. Nic tylko słuchać…

Planetary-Prince-Cover

Odsłuch: Terrace Martin Velvet Portraits

velvetportraits

Terrace Martin wraca z nową płytą i robi to w wielkim stylu. Przynajmniej tyle mogę powiedzieć po jednym, prawie pełnym przesłuchaniu jego najnowszego dzieła. Mało tu g-funku, do którego zdążył nas przyzwyczaić, a za to więcej soulu i jazzu, co zresztą potwierdza obecność gości. Wystarczy spojrzeć na tracklistę — Robert Glasper, Thundercat, Kamasi Washington, Lalah Hathaway, czy grający na trąbce Keyon Harrold. Robi wrażenie, prawda? Dobra, nie ma się co więcej rozpisywać, wracam do słuchania bo mocno się wkręciłem.

1. „Velvet Portraits”
2. „Valdez off Crenshaw (Valdez in the Country)”
3. „Push feat. Tone Trezure”
4. „With You”
5. „Curly Martin feat. Robert Glasper, Thundercat and Ronald Bruner Jr”
6. „Never Enough” feat. Tiffany Gouche
7. „Turkey Taco” feat. Wyann Vaughn and Wayne Vaughn
8. „Patiently Waiting” feat. Uncle Chucc and The Emotions
9. „Tribe Called West” feat. Keyon Harrold
10. „Oakland” feat. Lalah Hathaway
11. „Bromali” feat. Marlon Williams
12. „Think of You” feat. Kamasi Washington and Rose Gold
13. „Reverse” feat. Robert Glasper and Candy West
14. „Mortal Man”

Nowy utwór: Terrace Martin feat. Kamasi Washington, Rose Gold „Think Of You”

terrace-martin-compressed

Gdy na jednym tracku spotyka się dwóch niesamowitych saksofonistów, nie może zadziać się źle. Terrace Martin, który jest głównym autorem nagrania i występujący tu gościnnie Kamasi Washington to nazwiska, których nie trzeba przedstawiać chyba nikomu kto, choć odrobinę śledzi współczesną jazzową scenę. Oprócz wymienionej dwójki w numerze zatytułowanym „Thinking Of You” pojawia się, obdarzona cudownym głosem wokalistka Rose Gold oraz całe grono świetnych muzyków, wśród których znalazł się również ojciec Martina, który gra tu na perkusji. Kolaboracja promuje szykowany na kwiecień i zapowiadany już od dłuższego czasu, album zatytułowany Velvet Portraits. Znając jego poprzednie nagrania oraz po tym, co Terrace pokazał wspierając producencko i instrumentalnie Kendricka Lamara na To Pimp A Butterfly, można oczekiwać naprawdę wielkiej rzeczy.

Występ Live: Kamasi Washington (EFG London Jazz Festival)

4301

Niestety Polska nie znalazła się jako punkt na trasie koncertowej Kamasiego Washingtona, promującej jego album The Epic. Dlatego błogosławieni Ci, którym udało się go posłuchać na żywo gdzieś za granicą. Zwykłym śmiałkom pozostaje wygrzebywanie jego występów w internecie. Na szczęście jest ich parę, a niezawodna platforma Boiler Room właśnie udostępniła jego koncert w ramach EFG London Festival. Nie trzeba pisać nic więcej — po prostu delektujcie się!

Nowy utwór: Kamasi Washington „Run Run Home” (Kon Rework)

Kamasi-Washington-shot

Jednym z najlepszych utworów na The Epic — tegorocznej monumentalnej płycie Kamasi Washingtona jest bez wątpienia ” Run Run Home”. Kawałek dorobił się właśnie remiksu, którego autorem jest bostoński housowy producent Kon. Track w oryginale ma ponad czternaście minut, tutaj został skrócony do nieco ponad ośmiu. Opiera się w sumie na samych bębnach, więc niby to nic takiego, ale na rozpoczęcie dnia nadaje się idealnie. Sprawdźcie.

Nowy utwór: Kamasi Washington „Theme from Color Guard

kamasi

Tegoroczny album Kamasiego Washingtona to jedna z niewielu płyt, której wystawiliśmy maksymalną ocenę w historii naszego portalu. Każda wzmianka o nowej twórczości saksofonisty automatycznie przykuwa naszą uwagę. Tak też jest w przypadku najnowszego utworu „Theme for Color Guard”, który jest soundtrackiem do krótkometrażowego filmu Color Guard, nagranego dla Ray Ban Never Hide Films. Krótki jazzowy motyw możecie posłuchać i pobrać za darmo poniżej, a film obejrzeć tutaj.

The Epic będzie dostępne na winylu

kamasi-washington-the-epic-headed-to-vinyl-

Dobra wiadomość dla wszystkich fanów Kamasi Washingtona kolekcjonujących winyle. Dzieło saksofonisty The Epic doczeka się fizycznej wersji na wosku. Premiera trzypłytowego wydania będzie miała miejsce 2. października, natomiast już dziś możemy dokonać preorderu tutaj. Biorąc pod uwagę doskonałość płyty, cena wydaje się nadzwyczaj atrakcyjna, co dodatkowo zachęca do kupna. Miejmy nadzieję, że ta obowiązkowa pozycja każdego miłośnika jazzu trafi do polskich sklepów winylowych.

Thundercat zapowiada minialbum

Image3

Premiera The Beyond / Where the Giants Roam już w poniedziałek! Wydawnictwo nie tylko ukaże się nakładem oficyny Brainfeeder, ale połowa krążka została wyprodukowana właśnie przez Flying Lotusa. Na płycie znajdzie się m.in. funkujące „Them Changes”, którego można posłuchać poniżej, a w którym gościnnie pojawia się Kamasi Washington. W innym utworze z płyty, „Lone Wolf and Cub”, na klawiszach usłyszeć można będzie samego Herbiego Hancocka. Zapowiada się pysznie!

The Beyond / Where the Giants Roam będzie pierwszym solowym wydawnictwem Thudercata od Apocalypse z 2013 roku.

Tracklista:
1. „Hard Times”
2. „Song for the Dead”
3. „Them Changes”
4. „Lone Wolf and Cub”
5. „That Moment”
6. „Where the Giants Roam”/”Field of the Nephilim”

Recenzja: Kamasi Washington The Epic

Kamasi Washington

The Epic (2015)

Brainfeeder

Zaangażowanemu w środowisko hiphopowe saksofoniście-wizjonerowi Kamasiemu Washingtonowi ze swoim debiutanckim krążkiem udała się rzecz na bardzo wielu poziomach niebywała. (więcej…)