Wydarzenia

teledysk

Krok w tył z Dianą

Nieśmiertelny letni kawałek. Wiem, że znacie go na pamięć bo w wakacje męczą go chyba wszystkie stacje radiowe. Do tego klipy z filmu „Bad Boys”. Jeśli lubicie kino akcji (jak ja) to musi być wasz klasyk.
I don’t want somebody lovin everybody, I need a shy guy, He’s a kind of guy who’ll only be mine

Nowy teledysk: Beyoncé „Sweet Dreams”

Oto najnowszy teledysk Beyoncé, czyli najlepiej zarabiającej gwiazdy przed trzydziestką wg magazynu Forbes (źródło), do utworu „Sweet Dreams” z zeszłorocznego albumu „I am … Sasha Fierce”. Jak widać na załączonym obrazku, wokalistka raczej nie kręci klipów z własnej kieszeni, nie chce chyba także płacić z niej za dobre pomysły (tutaj warto dodać, że dobre pomysły nie muszą być drogie, wystarczy pomyśleć …), bo wideo wygląda marniutko. To znaczy, jeśli miały z tego wyjść „Single Ladies” w kolorze, to się udało. Natomiast, jeśli twórcom śniło się odtworzenie sennej odysei, to wyszła z tego koszmarna porażka. Nie rozumiem motywu Beyoncé, odgrywającej postać C-3PO z ,,Gwiezdnych Wojen”, to takie pastelowe sado maso, ale wiem, że w kwestii wyjaśniania zamierzeń ,,artystycznych” tejże artystki zawsze mogę na Was liczyć. W międzyczasie przypomniało mi się, że przecież do „Sweet Dreams” nakręcono już teledysk. (więcej…)

Nowy teledysk: Drake „Best I Ever Had”

Amerykańskie objawienie R&B tego sezonu – Drake, przedstawił właśnie teledysk do swojego przełomowego (i pierwszego) singla „Best I Ever Had”. Klip wyreżyserowany został przez największe ego show biznesu – kanYeWesta. Ostatecznie efekt nie jest powalający, choć i tak teledysk wypada nieporównywalnie lepiej niż na przykład ostatnie wypociny LeToyi. Po bitwie wytwórni płytowych o kontrakt z rozchwytywanym artystą, Drake ostatecznie podpisał umowę na wydanie debiutanckiego krążka, wstępnie zatytułowanego Thank Me Later z niedawno powołaną do życia wytwórnią Lil Wayne’a – Young Money Entertainment. Przewidywana premiera materiału jeszcze w tym roku, a i my do tej produkcji jeszcze z pewnością nie raz wrócimy.

Nowy teledysk: The Game & friends „Better on the Other Side” (Michael Jackson tribute)

Kilka dni temu pisaliśmy już o tym utworze – to pierwszy tribute złożony przez artystów, dla niespodziewanie zmarłego w ostatni czwartek Króla Popu. W utworze poza The Game’m, pojawili się między innymi Boyz II Men, Chris Brown, Diddy, Mario Winans, Polow Da Don i Usher. Wierzę w szczerość ich intencji, chociaż uważam, że przy okazji ktoś chciał wykorzystać szansę na łatwy hit, czego potwierdzeniem niech będzie fakt, że kawałek wymieniany jest na trackliście nadchodzącego krążka The Game’a. Zarówno utwór, jak i teledysk do niego zostały zrobione za szybko, w zbyt dużym pośpiechu i wiele rzeczy nie zostało do końca dopracowanych. Przy czym z drugiej strony, jak na zupełnie nagłą i natychmiastową inicjatywę, uleciała z niej też pewna spontaniczność, która powinna raczej ją cechować, tak jak wyraźnie daje się to wyczuć we wspólnym muzykowaniu Eryki Badu z The Roots…

Nowy teledysk: LeToya „She Ain’t Got Shit on Me”

Raczej w ramach ciekawostki. Ale może ktoś czekał na ten klip? LeToya (ex-Destiny’s Child) próbuje z kolejnymi mdłymi kawałkami zawojować Billboard, aby wypromować swój wiecznie przekładany drugi studyjny album „Lady Love”. Oto wskazówka dla wszystkich wykonawców R&B, jakich utworów nie nagrywać i jakich teledysków do nich nie kręcić. Bo co z tego, że panna Luckett gdzieś tam coś śpiewa, gdzieś tam trochę tańczy, a gdzieś tam oplata nogami jakiegoś kolesia. To wszystko przelatuje nam przed oczami, wyłączamy i zapominamy. Zero inwencji, zero stylu, za to odtwórczość i przewidywalność w bardzo dużych dawkach.

Nowy teledysk: KanYe West „Street Lights”

Zawsze gdy słuchałam tego utworu, który jest zresztą jednym z moich ulubieńszych na „808’s & Heartbreak”, w mojej głowie odbywała się projekcja ostatniej sceny filmu Wong Kar-Wai’a ,,Upadłe Anioły”. Ta, w której jadą na motocyklu przez te niekończące się tunele. To właśnie, moim zdaniem, byłaby dobra ilustracja do „Street Lights”. Ale to KanYe robi ,,sztukę”, więc ja nie nie mam tu nic do gadania. West powierzył realizację tego animowanego teledysku Javierowi Longobardo. I w mojej skromnej opinii, która na pewno niewielu obchodzi, a zapewne wielu irytuje, jest to obrazek za mało dynamiczny, zbyt stateczny, aby oddać siłę tego kawałka. Tyle. Teraz czas na Twój wyrok w tej sprawie.

Nowy teledysk: Jay-Z „D.O.A.”

Utworem „D.O.A” Jay-Z rozpoczął swoją kampanię społeczną na rzecz zaprzestania używania auto-tune’a, której punktem kulminacyjnym ma być wydanie albumu „Blueprint 3” dnia bardzo symbolicznego, bo 11 września. Akcja jest promowana tym oto klipem, który swoją premierę miał zaraz po zakończeniu gali rozdania nagród BET. Działania promocyjne zostały także podparte wczorajszym występem na tejże ceremonii, do zobaczenia ,,po skoku”. Co do teledysku, to mamy tu Jiggę, który jest wożony przez Lyora Cohena, pije łajno i gra w karty z Harvey’em Keitelem i toczy pojedynek pod koszem z LeBronem Jamesem. Wszystko to wyreżyserowane przez Anthony’ego Mandlera. Hervey jest wspaniały! Widzieliście może wybitnie nowojorskie filmy z jego udziałem, np. ,,Brooklyn Boogie” lub ,,Dym” ? Jeśli tak, to wiecie, że to idealny casting, bo Keitel jest równie, o ile nie bardziej, nowojorski co Jay-Z i 2 Wieże, świeć na ich duszą. Za to ten, kto odgadnie czyj portret wisi na ścianie w scenie w knajpie, dostanie mój egzemplarz płyty Mrozu. To poważne. Teraz już “get back to rap, you t-paining too much!”, a ,,po rozwinięciu” wykon na żywo. Trzymam kciuki za powodzenie kampanii.

(więcej…)

Nowy teledysk: Clipse „Kinda Like A Big Deal” ft. KanYe West

(Wyjątkowo teledyskowy dzień w ,,soul misce”!)

„Till the Casket Drops” duetu Clipse jest jednym z najbardziej oczekiwanych hip-hopowych albumów tego roku. Od wydania ostatniego krążka „Hell Hath No Fury” minęły już prawie 3 lata, a więc można podejrzewać, że wszyscy wielbiciele Clipse stoją w blokach startowych, nie mogąc doczekać się nowego materiału (w tym wyżej podpisana). Mamy już pierwszy zwiastun płyty, która W KONCU ma ukazać się we wrześniu. Kawałek „Kinda Like A Big Deal” został wyprodukowany przez DJ-a Khalila, a gościnnie udziela się w nim KanYe West, który porzucił auto-tune’a i wreszcie przemówił ludzkim głosem. Efekty są zadziwiająco dobre. Teledysk za to zupełnie nie zachwyca i w zasadzie mógłby nie istnieć. Wygląda on tak:

W sieci pojawił się również wyprodukowany przez The Neptunes utwór „Eyes On Me”, w którym Clipse towarzyszy Keri Hilson. U nas do odsłuchania po rozwinięciu. (więcej…)

Nowy teledysk: Ciara „Work” ft. Missy Elliott

„Fantasy Ride” Ciary nadal trwa. Tym razem wokalistka postanowiła trochę popracować i do pomocy w nagraniu utworu „Work” i ilustrującego go klipu zaprosiła swoją długoletnią oraz sprawdzoną znajomą, Missy Elliott. Panie wylały siódme poty na placu budowy, przez co efekt jest całkiem zadowalający. Ale czy to wystarczy, aby polepszyć sytuację jej „Fantastycznej Jazdy” na listach przebojów ? Wy mi powiedzcie. Jako że już jakiś czas temu w ,,soul misce” przekonaliśmy się, iż Ciara należy do grupy ,,artystek” niezwykle kontrowersyjnych i wywołujących, zwłaszcza wśród naszych komentatorów, sile emocje, dla zachowania dobrej karmy lepiej jest się chyba wstrzymać przed dalszym zagłębianiem w ten nieco grząski temat.

Nowe teledyski od Beyonce

No w sumie prawie nowe. Bo jeden to odpompowana wersja klipu do ‚Ego’. Tym razem w ramach urozmaicenia wygibasów Bee, pojawia się tam Kanye West. Doskonale wkomponował się w czarno-białą stylizację i dywaguje na temat swojego ego, co jakiś czas chrząkając. To by było na tle. Zobaczycie go po skoku. Teraz natomiast zajmiemy się nowością absolutną – czyli obrazem do ‚Broken Hearted Girl’. Powiem Wam szczerze, że ja kupuję Beyonce taką, jaka jest w tym klipie, czyli! Skromna, prawdziwa (?), pokorna i szczera. Wyuzdanie z ‚Divy’, ‚Ego’ i ‚Single Ladies’ chyba mi się już przejadło. Teledysk jak do ckliwego numeru przystało, przedstawia ból, cierpienie i melancholię dziewczyny, której serce zostało brutalnie złamane, och! Ale, do czasu. Mi się podoba. Uchylę rąbka tajemnicy jeszcze i powiem, że dla prawdziwych fanów Beyonce przygotowaliśmy niespodziankę. Wpadajcie do nas częściej, to dowiecie się o co chodzi.


(więcej…)