Wakacyjne zbrodnie The-Dreama
Nie wiem, jak to się stało, że oto ja, największy samozwańczy miłośnik muzycznej spuścizny The-Dreama, dowiedziałem się o jego nowym singlu z tygodniowym opóźnieniem. Czym prędzej zatem nadrabiam, zwłaszcza że trudno w tym kontekście powstrzymać się od komentarza. Przede wszystkim nowy numer "Summer Body" -- kolejna kolaboracja z trzecioligowym obecnie …

