Angelo Bond: między legendą soulu a zapomnieniem
"Nieznany sprawca" w szczytowym okresie muzyki soul Załóżmy, że główną rolę w kolejnym Bondzie zagrałby D'Angelo. Mówiliby o tym wszyscy, nawet zwierzaki i to niekoniecznie tylko w Wigilię. Tymczasem w rzeczywistości, na kompletnie przeciwnym biegunie zainteresowania, istniał pewien muzyk, o którym nikt nie mówił do dzisiaj. Jestem przekonany, że o jego …

